czuk1
20.04.17, 04:33
Zarzut jest dęty, ale nie dziwi.
Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz złożył bowiem oficjalne zawiadomienie o popełnieniu "zdrady dyplomatycznej", czyli "działania na szkodę państwa i narażenia na szwank interesu obywateli, w tym rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej". Twierdzi, że Tusk jako szef rządu z premedytacją nie chciał wyjaśnić rozbicia się w Rosji w kwietniu 2010 r. samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim (bratem bliźniakiem Jarosława Kaczyńskiego), najważniejszymi dowódcami polskiej armii i wieloma wysokiej rangi urzędnikami państwowymi na pokładzie (w sumie zginęło 96 osób).
--------------------------
Antyeuropejski i antypolski rząd ma chęć osobistej zemsty kosztem polskiej racji stanu. Przedłużenie Donaldowi Tuskowi kadencji Przewodniczącego Rady Europejskiej jest bowiem polską racją stanu. Rozumie to każdy, kto choć trochę zna realia polityki - europejskiej i ogólnoświatowej. Opiniologia.pl