czuk1
27.06.17, 07:22
Choć utrzymują się sprzyjające PiS sondaże opinii publicznej (prowadzone metodą reprezentacyjną na ok. 1000 ankietowanych) to akurat teraz Episkopat - głosami biskupów ostro upomina PiS.
----------------------
Prymas Polski ostro do PiS: Wojując krzyżem w polityce, jesteście bluźniercami
Rzadko zdarza się, by władze Kościoła w Polsce angażowały się w politykę i stawały po przeciwnej stronie barykady do stanowiska PiS. Prymas Polski, arcybiskup Wojciech Polak, postanowił jednak zganić członków obozu władzy i przypomnieć im, jakim grzechem jest wojowanie krzyżem w polityce.
Arcybiskup podkreślił, że krzyż nie może być wykorzystywany w rozgrywkach politycznych. W takim wypadku dzieli bowiem ludzi i nastawia ich wrogo przeciw wierze, a w rzeczywistości jest symbolem miłości i poświęcenia. Jak ostrzegł polityków władzy prymas, wykorzystywanie krzyża w polityce to jawne bluźnierstwo.
– Krzyż przypomina, że jedyną odpowiedzią na zło i nienawiść może być tylko miłość. Krzyż zaświadcza, że nie ma więc i być nie może innej drogi, by pokonać zło i dać światu nadzieję. Krzyż jasno upomina i przestrzega, że prawdziwie bluźnierstwem jest wykorzystywanie go jako znaku walki z kimkolwiek czy przeciw komukolwiek – mówił arcybiskup.
W dalszej części wypowiedzi pryma wyraźnie nawiązał do zachowania polityków PiS, którzy w swoją politykę często wplatają sprawy wiary. Polak dobitnie zaznaczył w swoim przemówieniu, że „krzyż nie może być niesiony na czele grupy, która na prawo i lewo miota nienawiścią i agresją w swoich wrogów”.
– Nie może być więc niesiony na czele takiej czy innej grupy, choćby sama miała jakieś poczucie, że jest wierząca czy do wiary się odwołuje, gdy podczas tego marszu czy pochodu padają słowa nienawiści, złości, agresji, podszyte wprost chęcią poniżenia, zniszczenia czy zniesławienia innych – podkreślił Prymas. pikio.pl