estella50
30.12.17, 10:26
plus.google.com/107425501633562894450/posts/XiXzf5JWA14
No i doczekaliśmy się! Oddziały szpitalne są zamykane, operacje planowe odwoływane i światełka w tunelu nie widać!
Od wielu lat wiadomo było, że w służbie zdrowia dzieje się żle. Wykształceni tutaj lekarze i pielęgniarki wyjeżdżali i wyjeżdżają na lepiej zorganizowany i opłacany zachód. Braki kadrowe uzupełniają rezydenci pracujący ponad 48 godzin tygodniowo! Nawet 250-300 godzin miesięcznie. A to znaczy, ze chorymi ludżmi zajmują się chorzy z przemęczenia lekarze.
Radziwiłł w kampanii wyborczej głośno zapewniał, że on na te bolączki ma lekarstwo. A co zrobił od pażdziernika, od czasu strajku głodowego rezydentów? Nic, kompletnie nic!