Dodaj do ulubionych

Widze sie w lustrze

03.12.05, 16:38
i widze starsza pania,ale ja sie tak nie czuje.Ja ciagle mam 20-pare lat.Tez
to macie(?),zwlaszcza w publicznych miejscach(luster na stawiali), widze
siebie w obcym ciele.
Obserwuj wątek
    • muraszka1 Re: Widze sie w lustrze 03.12.05, 18:05
      ech,nie patrz tak dokladnie wink
      • malwina52 Re: Widze sie w lustrze 03.12.05, 20:23
        ja tez sie widze, no czasu nie cofniemy,
        ale najwazniejsze ze czujemy sie jeszcze mlodo
        kiedys przeczytalam, ze nie wazne na ile sie wyglada
        a wazne na ile lat sie czuje"
        i czujmy sie mlodo i wszystko nam przystoi,
        czy uwazacie, ze cos nam nie wypada robic???????
        • maria73 Re: Widze sie w lustrze 04.12.05, 08:35
          czuję podobnie i uważam że wypada wszystko byle nie tracić przy tym dobrego
          smaku !!
    • jednapani Re: Widze sie w lustrze 04.12.05, 12:56
      Gorzej, bo ja mam lustra w kazdym pokoju ... w przedpokoju nawet dwa ...
      Z tych czasow kiedy jeszcze pracowalam i musialam dobrze wygladac.
      • muraszka1 Re: Widze sie w lustrze 04.12.05, 13:00
        wyluzuj sie,lustra w domu to wrazenie wiekszej przestrzeni,
        a czasu nie zatrzymasz,powspominaj,poogladaj fotografie,trudno smile
        • maria73 Re: Widze sie w lustrze 04.12.05, 13:10
          nie lubię swego odbicia w szybach wystawowych!!! brr....
          normalne lustro ujdzie wink
          i ktoremu odbiciu wierzyć ??
          • muraszka1 Re: Widze sie w lustrze 04.12.05, 13:16
            ktore lustro,to wczesniej,przeciez ty,to Ty
            • muraszka1 Re: Widze sie w lustrze 04.12.05, 13:19
              musimy sie z tym pogodzic,pamietasz swoja Mame ?

            • maria73 Re: Widze sie w lustrze 04.12.05, 13:22
              na UTM-ie na zajęciach z rozwoju osobowości miła psycholog daje nam "zadania
              domowe" m.in. w rodzaju :"powiedz sobie dwa komplementy dziennie "
              Po prostu -mamy w sobie dostatecznie dużo dobrych cech aby sie polubić i
              zaakceptować .Przestańmy się dołować myślami w rodzaju: za dużo
              kilogramó,zmarszczek i bóg wie czego.Bo to bardzo subiektywne oceny i to co dla
              jednych jest "be" dla innych "ok".
              A więc - pogody ducha i optymizmu na codzień.
              • muraszka1 Re: Widze sie w lustrze 04.12.05, 13:41
                pisalas "ktoremu odbiciu wierzyc?" jednak to wiesz i to jest OKsmile
                • kamize5 Re: Widze sie w lustrze 07.03.06, 22:11
                  Jest wiele pan, które sie ładnie starzeją.....,a inne nie...sprawa genów,
                  przeżyć, chorób...
                  • maria73 Re: Widze sie w lustrze 07.03.06, 22:31
                    myślę,że głównie geny.
                    Mimo chorób i problemów trzymam się - więc geny wink)
    • grenka1 Re: Widze sie w lustrze 07.03.06, 23:12
      dziewczynka15 napisała:

      > i widze starsza pania,ale ja sie tak nie czuje.Ja ciagle mam 20-pare lat.Tez
      > to macie(?),zwlaszcza w publicznych miejscach(luster na stawiali), widze
      > siebie w obcym ciele.



      Co jest? Choroba, ja też to mam.
      "Choć szron na głowie,
      Choć nie to zdrowie,
      Lecz w sercu ciągle maj..."
      • kamize5 Re: Widze sie w lustrze 08.03.06, 08:13
        Brawo Grenka - tak trzymaj !!!!!!!!!
        • malwina52 Re: Widze sie w lustrze 08.03.06, 08:14
          to chyba epidemia
    • grenka1 Krawczyk 10.03.06, 00:40
      Jak bardzo nam się zmienił świat
      Przybyło nam za wiele lat
      Wspomnienia porwał wiatr
      i człowiek rad nie rad
      po uszy już w_kompleksy wpadł

      (Mam to samo)
      (Na głowie już i włosów mniej)
      (Wieczorem wcześniej)
      (spać się chce)
      (I w_kościach strzyka gdzieś)
      i wzrok już też nie ten)
      (I wolniej w_żyłach krąży krew)

      [Dziewczyny, które mam na myśli],
      [powychodziły za mąż już]
      [Jedynie my recydywiści]
      [trzymamy wciąż samotny kurs]

      Choć bywa w_sercu drgnie nam coś
      i czasem w_oko wpadnie ktoś
      (Lecz przecież to nie to,)
      (co kiedyś chata szkło)
      [i bez problemów jakoś szło]

      (Dziś na to już nie starczy sił)
      (zbyt szybko się urywa film)
      A potem nam się śni
      szał zmysłów pożar krwi,
      [lecz w_końcu się budzimy i...]

      [Dziewczyny, które mam na myśli],
      [powychodziły za mąż już]
      [Jedynie my recydywiści]
      [trzymamy wciąż samotny kurs]

      (Ty! A może by tak jeszcze raz?)
      Już na to chyba nie stać nas
      (Nikt nam nie daje szans)
      słomiany ogień zgasł
      To nie te lata
      (nie ten czas)
      Za mało sił za dużo słów
      (Przepraszam, lecz za siebie mów)
      Ty umiesz łgać jak z_nut
      (Bo mnie się marzy cud)
      [Daremne żale próżny trud]

      (Ich to też czeka! Ha ha ha)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka