Dodaj do ulubionych

Mówi syn Wioletty Villas

02.01.09, 23:42

www.onet.tv/28962,2996,1,4320726,1,1,0,0,wideo.html
Obserwuj wątek
    • jeszcze.ja.live Re: Mówi syn Wioletty Villas 03.01.09, 07:05
      Violetta to jedna z najbardziej przegranyuch osob w zyciu jakie znam.
      Otrzymala od losu i natury (jak kto chce to od Boga) tak wiele i
      wszystko obrocila w niwecz. Nigdy nie byla czula matka, nie
      wychowywala go, a teraz jej syn jest oceniany jako bezduszny typ.
      • maria73 Re: Mówi syn Wioletty Villas 03.01.09, 08:42
        masz absolutną rację....
        niestety ,zasze otaczała się
        niewłaściwymi ludżmi
        taki talent,
        tak zmarnowany
        i taki smutny kres życia...
    • ewa553 Re: Mówi syn Wioletty Villas 03.01.09, 09:32
      nie chce byc brutalna, ale Bozia dala jej wiele, prawie wszystko
      oprocz...rozumu.
      • marguyu Re: Mówi syn Wioletty Villas 03.01.09, 10:40
        Alez, ewo, wcale nie jestes brutalna tylko nazywasz rzeczy po
        imieniu. Bardzo czesto talent mija sie z sercem.
        • dede43 Re: talent 03.01.09, 15:54
          Zauważcie - bardzo utalentowani ludzie zawsze (prawie zawsze) są
          posądzani o brak serca. Nie można mieć wszystkiego.
          • marguyu Re: talent 03.01.09, 18:31
            dede,
            masz racje, no i punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
            • merystem Re: talent 03.01.09, 19:23
              No i wylazły wampirzyce po resztę krwi piosenkarki.Nic więcej przecież już
              nie ma, bo inna banda ją okradła.Wielcy artyści tacy są. To teraz bardzo chora
              kobieta i trzeba jej współczuć. Pięknie. Na Hawajach mieszkają raczej
              łagodni,prości i szczerzy ludzie. Poznali się i wykopali.
              • jaga_22 Sprawa Villas w prokuraturze 07.01.09, 17:02
                O tym, co dzieje się u Villas donosiła kilka tygodni temu "Uwaga" w TVN-ie. Byli
                pracownicy gospodarstwa, w którym mieszkają artystka i jej opiekunka, zeznali
                przed kamerami, że pani Violetta wpadła w nałóg alkoholowy i nie chce się
                leczyć. O wszystko oskarżali Elżbietę Budzyńską. Wtedy Krzysztof Gospodarek
                twierdził, że nie zamierza mieszać się w tę sprawę. Na szczęście teraz zmienił
                zdanie.
                ---------------------------------------------------
                www.se.pl/wydarzenia/kraj/sprawa-villas-w-prokuraturze_85130.html
                Jedyne, co chce dla matki Gospodarek to, jak twierdzi, godna starość w
                normalnych warunkach, pod opieką lekarzy.
                • iryska2604 Re: Sprawa Villas w prokuraturze 07.01.09, 20:00
                  Problem w tym ze na siłę nikt jej nie wyleczy.I czasu nikt nie cofnie.Nigdy za
                  nią nie przepadałam ,owszem -duzy talent ale sama sobie zgotowała ten los.
                  • kumpelka15 Re: Sprawa Villas w prokuraturze 07.01.09, 20:13
                    Przydał by się w tej sytuacji psycholog,żeby Ona mogła zblizyć się
                    do swojego syna. Bo ta cała "gosposia"- to całe zajmowanie się Panią
                    Violettą, to tylko chęć przejęcia domu, a nie żadna opieka z jej
                    strony.Zresztą opisują jak piją u tej chorej kobiety, jak latają po
                    gorzałę.Jak ma być dobrze-przecież ta "niania" była bezdomną do tej
                    pory.Jezu , ale się porobiło na starość.Jest to bardzo przykre jak
                    człowiek chory i jeszcze sam, zdany na łaskę obcych.Okropne.Mam
                    jednak przeczucie,że to się teraz zmieni, skoro zajęła się tą sprawą
                    prokuratura.
                    • kumpelka15 Re: Sprawa Villas w prokuraturze 08.01.09, 11:52
                      villasvioletta.blog.onet.pl/2,ID356826287,index.html

                      http://i40.tinypic.com/sgke8x.jpg


                      Ciekawa jest biografia Violetty.Cała stronka -jest co czytać.
                      • iryska2604 Re: Sprawa Villas w prokuraturze 08.01.09, 16:47
                        Na pewno nie miała łatwego charakteru-chyba trochę popularnos i woda sodowa
                        pomieszała jej w zyciu.Tak sie zastanawiam nad jednym-jej relacje z
                        synem.Przeciez na miłosc dziecka trzeba sobie też zapracowac.Przypomina mi sie
                        historia mojej kolezanki-ojciec zostawił jej matkę i 4 dzieciakow.Ona miała
                        wtedy 4 latka.O ojcu słuch zaginął.Juz była męzatką,mąż pracował w
                        kopalni,dobrze zarabiał i wtedy dostała wezwanie do sądu.Okazuje się że Opieka
                        Społeczna podała ja do sądu o alimenty na tatusia pijaka.Jakos ja znależli a
                        poniewaz jej siostry były gorzej sytuowane-trafiło na nią.Dzieckiem też sie
                        trzeba interesowac,uczestniczyc w jego wychowaniu,byc z nim.Potem sie wszyscy
                        litują jaka ona biedna samotna...
                        • jaga_22 Villas ma trafić do domu opieki 09.01.09, 12:23
                          Gospodarek prowadzi już rozmowy z domem opieki dla artystów: "Każdy z
                          mieszkańców ma tam swój pokój i całodobową opiekę. Od lat mieszka tu m.in. Irena
                          Kwiatkowska (97 l.)" - czytamy.
                          ---------------------------------------------
                          To by było najlepsze rozwiązanie dla niej.
                          Jednak syn pozostał synem.smile)
                          pomponik.pl/news/villas-ma-trafic-do-domu-opieki,1240042,4234
                          --
                          http://i41.tinypic.com/2vrvii8.gif
                          • super222 Re: Villas ma trafić do domu opieki 09.01.09, 12:50
                            Oj Jaguś! Jakoś dzisiaj nie wychodzisz
                            dobrze z linkami...

                            Skolimów, o którym mówisz, to taki pensjonat.
                            Żeby otrzymać tam miejsce na starość, należało
                            należeć do żwiązku Artystów Scen Polskich,
                            do którego zapewne pani Wioletta nie należała.
                            Bo w czasach największych *podbojów* świata,
                            o artystach zamieszkujących ten zacny dom -
                            takie artystki nie myślą.

                            Syn pani Wioletty mógł *prowadzić rozmowę na
                            etapie *Zarząd Skolimowa - pan Gospodarek jako petent*,
                            z której zapewne dowiedział się, że miejsca jego matka
                            tam nie otrzyma z wielu powodów.
                            Majątek zapisała opiekunce, to nikt nie będzie jej
                            gwarantował opieki. On się teraz miota, niestety już
                            jest *po ptokach*.
                            ----------
                            Wspomniana przez Ciebie p. Irena Kwiatkowska,
                            nie powinna być w żaden sposób kojarzona z tematem
                            domu opieki. Skolimów jest przystanią dla ludzi
                            zasłużonych dla kultury polskiej.
                            Cyżbyś o tym nie wiedziała ???? wink)))

                          • jaga_22 Re: Villas ma trafić do domu opieki 09.01.09, 13:10
                            O co chodzi super222,przecież link się otwiera.
                            Dla zasłużonych powiadasz.A swego czasu to nie słuchałasś jej
                            piosenek...przecież pięknie śpiewała jak nikt. To "Mamo"
                            wyciskało łzy z oczu i wiele innych.Czy teraz nie należy się jej pomóc? Przepisy
                            są dla ludzi i w drodze wyjątku można załatwić.
                            Skoro syn tam się stara,to widocznie obmyślił plan,a jaki
                            to może wkrótce usłyszymy.smile)

                            --
                            http://i41.tinypic.com/2vrvii8.gif
                  • anoagata Re: Sprawa Villas w prokuraturze 09.01.09, 14:02
                    No masz rację też nie przepadałam bo piosenki niektóre liryczne że płakałam a
                    tego nie lubię , talent wielki ona wielka a wielcy czasem tak kończą, choć
                    jeszcze nie jest zapóżno.
                    • aga-kosa głupota ludzka .. 09.01.09, 14:32
                      mnie się wydaję ,że pani Violeta wcześniej nie pomyślała / nie tylko jako wielka
                      piosenkarka - nie myślą też współcześni 30 -40 latkowie godząc się na pracę na
                      czarno ,bez pomyślenia o tym ,jaka będzie emerytura/.,jej syn miał uzasadniony
                      żal ,że go zostawiła ,nie znaleźli wspólnego języka.Wykorzystali to cwani
                      ,obrotni ludzie /z tego co pokazywali w Uwadze ,to i prawnicy się koło Violety
                      kręcili.Teraz efekt jest taki ,że jej majątek wzięli ,lub wezmą obcy ludzie a
                      jeśli panią Violetę przyjmą gdzieś na "wycug "-jak Reymont pisał -to będzie na
                      utrzymaniu podatnika.aga
                      • anoagata Re: głupota ludzka .. 09.01.09, 15:07
                        Przecież kazdy zapracowuje na swój los na starość jak na emeryturę, czym wiecej
                        zarabiasz tym masz większą Wiollećcie chyba trochę woda sodowa uderzyła do głowy
                        i teraz ma co ma,choc niezupełnie sie z tym zgadzam bo nie znam dokładnie
                        sytuacji a z opowiadań nie mozna osadzać nikogo.
                        • super222 Re: głupota ludzka .. 09.01.09, 16:03
                          anoagatko -
                          naprawdę nie wiesz dlaczego
                          *Wiolećcie* tak źle się układa w życiu?

                          Swego czasu pokochała psy, które uważała za
                          swoich największych przyjaciół. Z tego powodu
                          musiała wyprowadzić się z ekskluzywnej Magdalenki
                          k/Warszawy (wiesz co to Warszawa?) do Lewina
                          Kłodzkiego gdzie stała jej chatka czyli domek
                          rodzinny. Kto był w Kudowie, to wie, że
                          kierowcy autobusów zwalniają, lewą ręką wskazują
                          (prawą gdy jedzie się z Kudowy) dom i mówią:
                          w tym domu mieszkała Violetta Willas.
                          To było kiedyś. Teraz ona tam mieszka wraz ze
                          swoją opiekunką, która - podobno - wykorzystuje
                          biedaczkę na wszelkie sposoby. Z dobrych
                          uczynków wymienić należy tylko kupowanie wódki,
                          dostarczanie artystce i uczestniczenie w tych
                          alkoholowych libacjach.
                          Dzisiaj przeczytałam, że w lutym wejdzie film
                          pt. "Zamiany", w którym Michał Wiśniewski wcieli
                          się w postać Violetty Willas. Na zdjęciu widziałam
                          białe włosy, a nie czerwone. Ma to być hittttt....
                          • jaga_22 Villas jest chora? 10.01.09, 10:58
                            "Jak udało nam się dowiedzieć, artystka kilka lat temu miała wypadek. Zajmując
                            się psam, tak niefortunnie upadła, że uszkodziła sobie pierś. Po jakimś czasie
                            piosenkarce zrobił się krwiak. W szpitalu lekarze usunęli artystce wkładki
                            silikonowe, wraz z wtedy już ponadkilogramowym krwiakiem. Violetta dostała
                            zalecenie, że musi brać lekarstwa i regularnie poddawać się lekarskim kontrolom.
                            Bliscy Villas obawiają się, że artystka może być bardzo chora. Według nich
                            zaniedbała swoje zdrowie, a ostatnio bardzo schudła."
                            -------------------------------------------------
                            http://i39.tinypic.com/5etm6a.gif
                            www.efakt.pl/plotki/artykul.asp?artykul=40189
                            --
                            Uśmiech psa znajduje się w jego ogonie. - W. Hugo
                            http://i41.tinypic.com/2vrvii8.gif
                            • wiga2008 Re: Villas jest chora? 10.01.09, 14:02
                              Pani Violetcie najbardziej potrzebny jest dobry psychiatra.
                              Wtedy może i o zdrowie zadba i kontakty z ludźmi będą lepsze.
                              • kumpelka15 Re: Villas jest chora? 10.01.09, 15:13
                                wiga2008 napisała:

                                > Pani Violetcie najbardziej potrzebny jest dobry psychiatra.
                                > Wtedy może i o zdrowie zadba i kontakty z ludźmi będą lepsze.

                                Wiga masz rację- trzeba zacząć od dobrego psychiatry.
                                • dede43 Re: Villas jest chora? 10.01.09, 15:46
                                  Przeczytałam w pudelku iż jej brat twierdzi, że może mieć raka, bo u
                                  nich w rodzinie Cieślaków było mnóstwo przypadków tej choroby, on
                                  sam teraz właśnie choruje.
                                  • jaga_22 Re: Villas jest chora? 10.01.09, 16:32
                                    To po co ja wklejam linki,jak wy tego nie czytacie.
                                    http://i41.tinypic.com/281sco4.gif

                                    --
                                    Uśmiech psa znajduje się w jego ogonie. - W. Hugo
                                    http://i41.tinypic.com/2vrvii8.gif
                                    • kumpelka15 Re: Villas jest chora? 10.01.09, 16:42
                                      Jaguś ja czytam wszystkie.Wszystko możliwe,że Violetta może mieć
                                      nowotwór i dlatego dziwi mnie jedno, że ta Budzyńska tak nie
                                      dopuszcza do niej nikogo.A może o to chodzi, żeby było już jak
                                      najszybciej po wszystkim -bo ona czeka tylko na swoje "zapisane"
                                      majątki.Gdzie ci ludzie mają sumienia.
                                    • super222 Re: Villas jest chora? 10.01.09, 16:45
                                      Cóż - takie życie - Jago.
                                      Uczymy się czytać i to co dla ciebie
                                      wydaje się nevsem, my znamy prawie
                                      na pamięć. Natomiast obrazki piękne
                                      i bardzo wskazane.

                                      Sama się zorientowałaś, że nie warto
                                      linków wklejać, tak jak ja wcześniej
                                      iż nie warto ich otwierać. smile))
                                      • iryska2604 Re: to niebieskie to rowniez oszczędnosc 10.01.09, 22:57
                                        Super-pisałas w ktoryms z postów ze nie kupujesz gazet bo oszczędzasz.A tu masz
                                        wszystkie gazety,całą prasę-za darmo.Wystarczy tylko kliknąc w to
                                        niebieskie...To nie złosliwosc z mojej strony,poprostu ci podpowiadam bo nie
                                        wiem czemu sie tak upierasz.
                                        • super222 Re: to niebieskie to rowniez oszczędnosc 11.01.09, 08:25
                                          Irysko - to jest tak jak z tym poprzednim wątkiem - jak się pisze
                                          literkę ź , co skończyło się prawie jak *Golone, strzyżone*.
                                          Ja nie muszę otwierać linków (nie zauważyłaś, że od dawna nie
                                          określam linków jako *to niebieskie*?). Przegląd wiadomości
                                          rozpoczynam od Onet pl. gdzie mam wszystkie wydarzenia mnie
                                          interesujące. W ulubionych mam: dwa krajowe dzienniki i jeden
                                          lokalny, ponadto jeszcze kilka innych portali, których wyszukiwać
                                          nie muszę - tylko klikam. Podanie *tego niebieskiego* przez
                                          zaprzyjaźnione forumowiczki nie może odnosić się do mnie, bowiem
                                          jeszcze nie jestem na tym etapie. Skoro tak nalegasz, dlaczego
                                          się upieram - w początkowym okresie mojego - pożal się Boże-
                                          forumowania, otworzyłam kiedyś późnym wieczorem taki link i był tak
                                          straszny jakiś stwór, że nie spałam do rana. To pewnie wzbudza
                                          moją niechęć, ale i nie widzę potrzeby czytania tego samego, co
                                          podawczyni linka. Wolę krótki *własny* czyli *jej* tekst oraz
                                          wskazanie źródła, które - o ile mnie zainteresuje - sama wyszukam.
                                          Odpowiedziałam szczerze i proszę nie mieć mi za złe, że nie poddaje
                                          się kanonom obowiązującym na tym forum. smile))
                                          • pia.ed Villas ma trafić do domu opieki 11.01.09, 11:34
                                            Testament nabiera mocy dopiero po smierci tego, ktory go napisal.
                                            Jest wiec mozliwosc ubezwlasnowolnienia Violetty, czy w jakis inny
                                            sposob ZAKWESTIONOWANIA testamentu.
                                            Pieniadze (posiadlosc) ktore zapisala swojej opiekunce wystarcza jak
                                            najbardziej na zapewnienie spiewaczce spokojnej starosci...



                                            super222
                                            Majątek zapisała opiekunce, to nikt nie będzie jej
                                            gwarantował opieki. On się teraz miota, niestety już
                                            jest *po ptokach*.
                                            • jaga_22 Re: Villas ma trafić do domu opieki 11.01.09, 11:39
                                              Wywiad z przed paru laty.Jak tu ładnie i mądrze mówi.
                                              www.newsy.sadurski.com/H/0/1/1109/0/Violetta_Villas_%E2%80%93_wywiad_z_gwiazda/

                                              --
                                              Uśmiech psa znajduje się w jego ogonie. - W. Hugo
                                              http://i41.tinypic.com/2vrvii8.gif
                                            • aga-kosa Re: Villas ma trafić do domu opieki 11.01.09, 11:47
                                              jeśli jest kilka testamentów napisanych w różnych okresach życia ,
                                              to ważny jest ten, który ma date najbliższą śmierci.Przyjaciółka w
                                              Małopolsce napisała testament jak tylko sie dowiedziała ,że jest
                                              chora na raka .Była samotna więc całe swoje gospodarstwo po swojej
                                              śmierci kazała podzielić na działki dla jej chrześniaków.Nie złożyła
                                              pod tym tylko podpisu.Kiedy trafiła do szpitala i wiadomo było ,że
                                              to juz koniec jeden z chrześniaków najął notariusza ,by ten poszedł
                                              do szpitala i wziął ten podpis . Okazało się ,że ona jest już
                                              nieprzytomna a dwa dni wcześniej w obecności dwóch lekarzy zapisała
                                              wszystko lekarce ,która ją do szpitala przyjęła .Pogrzeb zrobili
                                              sąsiedzi .I jak to sie mówi : d .zimna .Kto skłoni Villas do zmiany
                                              testamentu?aga
    • wilczyca1953 Re: Mówi syn Wioletty Villas 11.01.09, 11:55
      No pięknie p. Adminko. Nic dodać ,nic ująć. Merystem napisała tylko samą prawdę
      i NIE WIDAĆ JEJ. Piękne forum.Jakie śmiałe poglądy. Prawie PRL.
      • iryska2604 Re: Mówi syn Wioletty Villas 11.01.09, 16:37
        Super- odpisałas mi bardzo mądrze i wystarczajaco dokładnie.Wiecej nie bede
        ci robic uwag na ten temat.Masz prawo surfowac po necie jak ci sie podoba i
        pisac rownież to co myslisz.Sorry...
        • jaga_22 Re: Mówi syn Wioletty Villas 13.01.09, 12:41
          Okazuje się, że Krzysztof Gospodarek (52 l.), syn diwy, który walczy o prawo
          opieki nad matką, ma ku temu solidne podstawy. Jak udało się dowiedzieć Faktowi,
          syn piosenkarki posiada dokument, w którym Villas zobowiązuje się do leczenia.

          Oznaczałoby to ubezwłasnowolnienie Villas i unieważnienie wszystkich
          wykonywanych przez nią czynności prawnych – w tym zapisu o przepisaniu całego
          majątku Budzyńskiej.
          http://i43.tinypic.com/2iha5o2.gif
          www.efakt.pl/plotki/artykul.asp?artykul=40273
          --
          Uśmiech psa znajduje się w jego ogonie. - W. Hugo
          http://i41.tinypic.com/2vrvii8.gif
          • bogatka1 Re: Jaga, tak na marginesie 13.01.09, 12:54
            ...gratulacje, tym postem ustrzeliłaś fajny numerek: 22 222
            • jaga_22 Re: Jaga, tak na marginesie 13.01.09, 13:26
              Dzięki http://i39.tinypic.com/244a03r.gif
              --
              Uśmiech psa znajduje się w jego ogonie. - W. Hugo
              http://i41.tinypic.com/2vrvii8.gif
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka