Dodaj do ulubionych

Można obdarowywać bez podatku

09.01.09, 14:09
Dobra wiadomość dla potrzebujących. Producenci żywności będą mogli bez obaw
przekazać ją biednym.

Skarbówka nie będzie ich już ścigała za niezapłacony podatek VAT od takich
darów. Co więcej, firma, która wspomoże potrzebujących, zapłaci mniejszy
podatek dochodowy.

Jak pisze "Dziennik", uchwalona właśnie przez rząd nowelizacja ustawy o VAT i
podatku dochodowym oznacza, że żaden przedsiębiorca w Polsce nie zostanie już
potraktowany tak, jak właściciel piekarni z Legnicy Waldemar Gronowski.
----------------------------------------
No...nareszcie po ludzku.
http://i39.tinypic.com/2ibknpk.gif

--
http://i41.tinypic.com/2vrvii8.gif
Obserwuj wątek
    • dede43 Re: Można obdarowywać bez podatku 09.01.09, 14:53
      Pewnie, że fajnie dla tych potrzebujących, ale we wrocławskiej
      prasie był artykuł o niektórych takich darczyńcach. Niejednokrotnie,
      jak wynikało z rozliczeń skarbówki "obdarowywali" potrzebujacych
      cała swoja produkcją. Czyli pracowali nie dla zarobku, a wyłaćznie
      dla innych ? Taki niby wolontariat z dopłacaniem do interesu? Czy
      naprawde można w to wierzyć - moim zdaniem niejednokrotnie to tylko
      ucieczka od podatku. Nie ma dochodu - nie ma podatku od dochodu. Nie
      ma sprzedaży - nie ma Vat-u.
      • zajbel Re: Można obdarowywać bez podatku 10.01.09, 09:30
        Nie jest możliwe wydanie na te cele całej produkcji. podatek płaci
        się wtedy gdy jest zysk więc przedsiebiorca woli jakąś część
        przekazać instytucjom nieodpłatnie aby tego zysku nie wykazać. I
        chyba o to chodzilo a nie o całą produkcję,
        • dede43 Re:Zajbel 10.01.09, 15:33
          Zajbel,wiem że podatek płaci sie od zysku, ale jak jest produkcja, a
          nie ma sprzedaży, bo wszystko co wyprodukowano oddaje sie na
          papierze na cele charytatywne to nie ma zysku. Mechanizm o ile
          pamietam był taki - przedsiebiorca wyprodukował cos tam, przekazał
          do sprzedaży do zaprzyjaźnionego sklepu. Wystawiał na to dwie
          faktury - jedna prawdziwą, a drugą "na wszelki wypadek" gdyby
          pojawiła sie znienacka kontrola. Sprzedawca nie wykazywał sprzedaży
          nielegalnego towaru, więc nie płacił podatku. Legalny zwracał jako
          niesprzedany.Producent więc nie miał sprzedaży (zwrot towaru)więc
          tez nie płacił podatku. Zwrócony towar jako nieprzydatny na drugi
          czy trzeci dzień przekazywał więc na cele charytatywne. Może to
          troche skomplikowane dla zwykłych ludzi, ale niestety prawdziwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka