07.04.09, 12:12
Weszłam dzis po drodze do kilku sklepów z butami, bo szukam
szmaciaków na koturence na lato. W mojej galerii Borek czyli w
Carrfourze jest ich na zewnątrz 5 i jedno stoisko w środku. Jestem
zdumiona asortymentem i cenami:
CCC - szmaciaki za 50 zł - białe z czarnymi kóleczkami (kropkami)
wszytymi cekinami - czyli nie do prania, bo szorowanie szczotka
zaraz "zmiecie" wzór. Jest te ż inny wzór, ale z odkrytą piętą, a ja
luibie mieć zakrytą. Mogą mi wyglądać palce.
BOTI - dwa rodzaje szmaciaków - w kwiatki lub paski na koturnie,
zakryta pieta, odkryty palec - na oko śliczne, ale.... Wykończenie
wewnątrz skóropodobne srebrne tworzywo. Przecież odparzę sobie stopy.
Cena 70 zł. Drugie z zakrytym palcem i piętą w środku wykończone też
materiałem niestety są tak twarde, jakby między dwie warstwy
materiału coś włożono - cena 60 zł.
U Ryłki i w In Blue szmaciaków nie ma. W ostatnim ze sklepów, w
którym między innymi są pantofle z ECCO szmaciane wygodne sandałki
kosztuja 390 zł ( nie pomyłka, nie przestawiło mi sie zero), a coś w
rodzaju tenisówek 279 zł. A uroda nie porażają.
Po świętach ruszę więc "na łowy" w miasto i dam znać co odkryłam.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka