i jeszcze odlozyc na operacje nogi??? Ta kobieta musi byc
cudotworczynia
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,6519121,Okradziona_rencistka_sama_szuka_zlodzieja.html
- W portfelu było 300 zł, to ponad połowa moich dochodów - mówi
okradziona kobieta. Ma 29 lat, pięciomiesięcznego synka Oskara i
utrzymuje się z niecałych 600 zł renty inwalidzkiej drugiej grupy.
Choruje na nogę - niebawem czeka ją kolejna operacja. - Nie wiem,
czy dojdzie do skutku. Zabieg kosztuje 3,5 tys. zł. Liczę każdy
grosz.