31.05.09, 23:04
Oglądałyście "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona" ?
Może wymienimy się refleksjami na temat tego filmu, nie czytam żadnych dyskusji, bo chcę własne wrażenia zachować nie mącone.
Dla mnie to jakby odpór dany gloryfikowaniu młodości i pokazanie, że starość nie jest powodem do zawstydzenia, obojętne w którą stronę życie się toczy /bohater urodził się jako staruszek/, wszystkie jego etapy trzeba przeżyć z godnością, stworzenie ku temu warunków to obowiązek społeczny.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka