adbaa 11.05.06, 17:56 Czy ktoś wie cokolwiek na ten temat ? Jak wygląda ich życie. Mogę sobie wyobrazić, że muszą się ukrywać. A może są jakieś próby zorganizowania się ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kim_bar_tek Re: Geje w KRLD 11.05.06, 18:14 widziałem w KRL-D mężczyzn chodzących ze sobą za rękę, podobnie pare razy widziałem tak kobiety. Indagowani przezemnie Koreańczycy mówili mi, że to "wielka przyjaźń". Napewno nie ma prób organizowania się, gdyż jak powszechnie wiadomo w krajach socjalistycznych mają powstawać pary mieszane które wydadzą na świat nowych obywateli, pary gejowskie czy też lesbijskie są w systemach socjalistycznych ideologicznie nieporządane. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: Geje w KRLD 11.05.06, 18:18 uzupełniając moją poprzednią wypowiedź, również uważam że pary homoseksualne są nam do niczego nieprzydatne - aczkolwiek toleruje to bo musze - taka jest nasza europejska cywilizacja, nigdy jednak nie zakceptuje tego jako norme, co niektórzy moi wykładowcy wpajają mi nawet na studiach :( Odpowiedz Link Zgłoś
kapral160 Re: Geje w KRLD 11.05.06, 20:24 Też w Korei zwróciłem uwagę na chodzących razem facetów. Myślę jednakże, że nie jest to objaw homoseksualizmu lecz jakiś zwyczaj kulturowy. W swych liberalnych poglądach - w odróżnieniu od Bartka - uważam, że wszelkie mniejszości są pełnoprawnymi składnikami społeczeństwa. Dziś - spoglądając na rząd i wicepremierów - wydaje mi się, że i ja jestem w mniejszości.... Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: Geje w KRLD 11.05.06, 20:50 wiesz ja jestem absolutnie przeciwny np. rozpędzaniu marszów równości i pałowaniu uczestników, ja toleruję te mniejszości, nie akceptuję tego tylko, ale niech sobie żyją jak najbardziej. Podobało mi się zdanie Urbana, ze "dziś na złość władzy trzeba być pedałem" :) A co do chodzenia za rękę w Korei to jak się okazało "wielka przyjaźń" między osobami tej samej płci właśnie tak się objawia i nie ma żadnego podłoża seksualnego. Odpowiedz Link Zgłoś
bugsior Re: Geje w KRLD 11.05.06, 21:49 > Podobało mi się zdanie Urbana, ze "dziś na złość władzy trzeba być pedałem" :) urban to gnida jakich malo i powolywanie sie na jego intelekt uraga chyba kazdemu kto pretenduje to takich pojec ja przyzwoitosc, honor czy elementrana uczciwosc. > A co do chodzenia za rękę w Korei to jak się okazało "wielka przyjaźń" między > osobami tej samej płci właśnie tak się objawia i nie ma żadnego podłoża > seksualnego. taaa, w polsce komuna tez twierdzila ze homo nie ma. tylko potem sie njakos potworzyli. homo sa wszedzie, tylko w jednym miejscu o tym mowia, a w drugim sami o soebie sadze ze sa nienormalni i np. na sile zyja z kobieta, skacza z budynku, udaje ze wszystko jest cacy, badz cos innego tego pokroju. tak wiec reasumujac... homo sa wszedzie, jestem pewnien ze rowniez w krld. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: Geje w KRLD 11.05.06, 21:56 co do samego urbana - tuby stanu wojennego - również nie mam najlepszego zdania, ale z tym że trzeba robić na złość władzy zgadzam się z nim w 100%, bo ta władza nie przyniesie nam nic dobrego. Ja nie napisałem że w KRLD nie ma homo, napewno są bo homo jest 5-10% ludzi więc muszą być i tam Odpowiedz Link Zgłoś
kimdzongilia Re: Geje w KRLD 11.05.06, 23:48 Tak na marginesie bardzo zdeklarowanym ZWOLENNIKIEM homoseksualistów i mniejszości seksualnych wszelkiej maści jest serdeczny przyjaciel Marszałka Kim Dzong Ila, król Kambodży Norodom Sihanouk :) Odpowiedz Link Zgłoś
czy.ja.wiem Re: Geje w KRLD 12.05.06, 00:08 > Tak na marginesie bardzo zdeklarowanym ZWOLENNIKIEM homoseksualistów i > mniejszości seksualnych wszelkiej maści jest serdeczny przyjaciel Marszałka Kim > Dzong Ila, król Kambodży Norodom Sihanouk :) Czemu mnie to nie dziwi Norodom mial dlugoletni i malo chwalebny romas z Rouge Khmer. Odpowiedz Link Zgłoś
zorska Re: Geje w KRLD 14.05.06, 12:50 A co ta wypowiedź ma wnosić do wątku o KRL-D ? Chcesz się pochwalić, że jesteś homofobem ? Cieszę się, że masz takich wykladowców o jakich piszesz. Może dzięki nim ludzie będą mądrzejsi. Nietolerancja wobec hmosoeksualizmu czyni z nas prymitywny skansen wśród krajów o dłuższej ciągłości wolności i demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: Geje w KRLD 14.05.06, 14:29 przeczytaj sobie jeszcze raz co napisałem zanim zarzucisz mi brak tolerancji. Ja toleruję homoseksualistów, ale nigdy nie zaakceptuje tego jako norme - bo dla mnie to nie jest normalne, ale skoro im pasuje takie życie to ok. Także nie wmawiaj mi braku toleracji, bo między tolerancją a akceptacją jest bardzo duża różnica, której chyba z mojej wypowiedzi nie wychwyciłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
zorska Re: Geje w KRLD 15.05.06, 11:36 Przeczytaj sobie jeszcze raz co napisałem, nigdzie nie zarzucam Ci braku tolerancji. Co najwyżej homofobię. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: Geje w KRLD 15.05.06, 17:29 cyt. "Nietolerancja wobec hmosoeksualizmu czyni z nas prymitywny skansen wśród krajów o dłuższej ciągłości wolności i demokracji." jeśli to nie było do mnie to ok. a jak chcesz to nazywaj mnie homofobem, ale ja fobii na punkcie homoseksualistów nie mam, paru znam i nie leje ich po ryjach ani nie krzycze "pedały do gazu" Odpowiedz Link Zgłoś
klee Pytanie o dysonans 16.05.06, 00:57 Tutaj napisałeś, że określony odstetek populacji stanowią osoby homoseksualne. Czy ta norma rzeczywiście wynosi tyle, ile podałeś, to już mniejsza. Teraz piszesz: "nigdy nie zaakceptuje tego jako norme - bo dla mnie to nie jest normalne". Jak godzisz tę sprzeczność? Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: Pytanie o dysonans 16.05.06, 09:58 mówiąc o odsuteku homoseksualistów miałem na myśli normę ilościową, a pisząc iż dla mnie nie jest to norma miałem na myśli moją indywidualną normę jakościową - sprzeczności nie widze tutaj żadnej Odpowiedz Link Zgłoś
klee I o to chodzi 16.05.06, 12:39 A co to jest norma ilościowa? Chodzi chyba raczej o normę biologiczną, która taką a nie inną ilość wyznacza, nie? A jeśli piszesz o normie indywidualnej, wyznaczonej przez siebie samego, to warto by było to zaznaczyć, bo norma jako taka jest czymś albo od człowieka niezależnym (obiektywnym), albo intersubiektywnym, czyli wyznaczonym przez jakąś grupę. A to nawet, że jakaś grupa mówi: "to jest normalne", lub: "to nie jest normalne", nie znaczy, że jest, jak mówią, zgodnie z normą. ;-) Tak, teraz sprzeczności nie ma, bo teraz wiadomo, że nie o jakąś normę chodzi, tylko o Twój światopogląd. Zaś jeśli przyjąć, że on Ci jakąś normę wyznacza, to pozostaje ona jednak w sprzeczności z normą biologiczną. I to jest dziwne, bo to jest obrażanie się na rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
bugsior Re: Geje w KRLD 11.05.06, 19:08 innymi slowy, 'dobry' material na oboz... Odpowiedz Link Zgłoś
chollima Re: Geje w KRLD 12.05.06, 09:23 A wiecie, że od kilku lat król Kambodży żyje na emigracji, a dokładniej gdzie ? w KRL-D w jednym z apartamentów Kim Jong Ila Odpowiedz Link Zgłoś
nicolas1981 Re: Geje w KRLD 12.05.06, 09:45 Przeciez to ze Norodm Sihanouk został domek od Wielkiego wodza to od dawna sie wie o tym. Oni byli przyjacielami kiedyś. Tylko ze Pol Pot tez był przyjacielem Kim Ir Sen (Pol Pot poza byciem we Francji byl w dwoch krajach Chiny i KRLD, kiedys czytalem spomnienie o jego wizity w Phenianie). Gubie sie niech ktoś mi pomoze!\ Odpowiedz Link Zgłoś
czy.ja.wiem Re: Geje w KRLD 12.05.06, 11:05 O ile wiem Norodom ze wzgledu na stan zdrowia mieszka w Chinach (ponoc lepszy poziom medycyny)ale fakt w swoim zyciu byl kilka razy w KRLD np. po konflikcie z Pol Potem w 1976. Ciekawe jest ze jego syn obecny krol cale dziecinstwo i czasy studenckie spedzil w Pradze.Nie wiem czy pamiec mnie nie myli ale chyba w KRLD studiowal tez rezyserie-biedny.Zawsze mnie zastanawialo czy po wypedzeniu ludnosci Phnom Penh dzialaly w Kambodzy jakies zagraniczne przedstawicielstwa dyplomatyczne,Czerwony Krzyz,ONZ, dzennikarze? Odpowiedz Link Zgłoś
kim_daniel_il1 Re: Geje w KRLD 12.05.06, 16:04 Zgadzam się ze wstystkimi, że geje są wszędzie i w komunie i w demokracji, i tak było i będzie. Odpowiedz Link Zgłoś