lelesio 14.02.02, 08:32 Emocje za nami, ciekaw jestem co Ty sobie bardziej cenisz. :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
d.z Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 08:51 lelesio napisał(a): > Emocje za nami, > ciekaw jestem co Ty sobie bardziej cenisz. > :) Hmmm;))) a konkrtenie to jakie "emocje" masz na myśli;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 09:21 Znacznie ważniejszy jest styl, bo długośc bywa czasami kłootliwa :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lelesio Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 10:05 d.z. napisał(a): > Hmmm;))) a konkrtenie to jakie "emocje" masz na myśli;)))) czyżbyś wczoraj nie trzymał za Adasia? :) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 10:13 lelesio napisał(a): > czyżbyś wczoraj nie trzymał za Adasia? > :) > Hmm, wiesz ja się wczoraj trzymałem za parę rzeczy... za Adasia??? Jeśli to tak można nazwać, to też...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
lelesio Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 10:25 d.z. napisał(a): > Hmm, wiesz ja się wczoraj trzymałem za parę rzeczy... za Adasia??? > Jeśli to tak można nazwać, to też...;))) To "się" to już ty sam dodałeś. I jak ten "małyszek" jeśli tak to można nazwać, to zniósł? :) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 10:32 qubacz napisał(a): > Drugi skok mial troche krotszy A Ty qubacz, to co masz na myśli mówiąc o tym "drugim skoku" ...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 10:29 lelesio napisał(a): > I jak ten "małyszek" jeśli tak to można nazwać, to zniósł? > :) A w kwestii długości czy stylu pytasz...???? :)))) (o to znoszenie oczywiście chodzi) ... > Odpowiedz Link Zgłoś
lelesio Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 10:38 d.z. napisał(a): > A w kwestii długości czy stylu pytasz...???? :)))) (o to znoszenie oczywiście > chodzi) ... oj znosi cię d.z. znosi :))) ale cóż, dziś taki "znośny" dzień mamy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Długość czy Styl? 14.02.02, 10:43 lelesio napisał(a): > oj znosi cię d.z. znosi :))) > ale cóż, dziś taki "znośny" dzień mamy. > :) Mnie już "zniosło" dość dawno... Teraz sam już siebie czasem "znieść" nie mogę...:))) Odpowiedz Link Zgłoś