Gość: andrzej_b2
IP: *.gum.gov.pl
16.06.05, 12:41
Patrzę na reprodukcje „Targu końskiego na Pradze” J. Kossaka (1866) i
wyobrażam sobie, że podobnie musiał wyglądać targ na Grochowie. Wspomina o
nim J. Kasprzycki w książce pt. „Praga. Korzenie miasta”. Ale kiedy ten
targ został zlikwidowany, bo ja tego nie mogę sobie przypomnieć. Mieszkając w
latach 50-tych w okolicy pl. Szembeka pamiętam tabuny bydła, które zmęczone i
pokryte kurzem były pędzone przez poganiaczy poboczem Grochowskiej. Trasa na
Grochów wiodła ich gdzieś z płnocno-wschodniego Mazowsza, bo całe tabuny
wyłaniały się z ul. Korkowej, szły Płowiecką i dalej Grochowską. Czyżby w
latach 50-tych pędzono już je na targowisko przy Kobielskiej?
Pozdrawiam
Ps. Liczę na Stasia