Dodaj do ulubionych

Targ koński

IP: *.gum.gov.pl 16.06.05, 12:41
Patrzę na reprodukcje „Targu końskiego na Pradze” J. Kossaka (1866) i
wyobrażam sobie, że podobnie musiał wyglądać targ na Grochowie. Wspomina o
nim J. Kasprzycki w książce pt. „Praga. Korzenie miasta”. Ale kiedy ten
targ został zlikwidowany, bo ja tego nie mogę sobie przypomnieć. Mieszkając w
latach 50-tych w okolicy pl. Szembeka pamiętam tabuny bydła, które zmęczone i
pokryte kurzem były pędzone przez poganiaczy poboczem Grochowskiej. Trasa na
Grochów wiodła ich gdzieś z płnocno-wschodniego Mazowsza, bo całe tabuny
wyłaniały się z ul. Korkowej, szły Płowiecką i dalej Grochowską. Czyżby w
latach 50-tych pędzono już je na targowisko przy Kobielskiej?
Pozdrawiam
Ps. Liczę na Stasia

Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej_b2 Re: Targ koński IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.05, 13:58
      Staś milczy, więc ja po zastanowieniu sam sobie spróbuję odpowiedzieć.
      Przeniesienie targu końskiego, spod Instytutu Weterynarii to był fragment
      zakrojonego na szeroką skalę planu walki władzy komunistycznej z kościołem
      katolickim. W tym przypadku chodziło o stworzenie konfliktowej koegzystencji
      kościoła pw. Nawrócenia Św. Pawła z obiektem handlowym o tak szczególnej
      funkcji. Perfidia działania władzy polegała dodatkowo na tym, że akcję
      przeprowadzano pod pretekstem likwidacji przy głównej ulicy Grochowa
      uciążliwego obiektu, by po zmianie uprzedniej funkcji uczcić to miejsce
      imieniem Hanki Sawickiej. Upieczono więc kilka pieczeni przy jednym ogniu.
      Niektórzy zapewne pamiętają szykany jakimi przez wiele lat parafia była
      poddawana: długoletnia walka o zgodę na budowę nowego kościoła, nielegalna i w
      atmosferze szykan budowa różnych przybudówek na terenie B-ci Albertynów na cele
      duszpasterstwa, kary za zbieranie na tacę poza ogrodzeniem kościoła, karanie
      proboszcza za nie uprzątnięcie śniegu, jeszcze w czasie trwania opadów i td. O
      tych i innych wyczynach władzy ludowej księża informowali z ambon, ale to już
      osobny temat.
      Pozdrawiam
      Ps. Proszę o głosy, bo temat jak widać może być wielowątkowy.
      • Gość: Piotr Re: Targ koński IP: *.net-serwis.pl 18.06.05, 14:08
        Nawet zabito jednego z wikarych ks. Edwarda Szmita.
        Pozdrawiam,
        Piotr
        • Gość: andrzej_b2 Re: Targ koński IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.05, 17:34
          A trochę szczegółów?
      • Gość: KaWa Re: Targ koński IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.05, 12:45
        Jak podaje Jarosław Zieliński, Instytut Weterynarii powstał w sąsiedztwie targu
        trzody chlewnej i bydła. Targ koński "na Pradze" miał różne lokalizacje.
        Poczatkowo handlowano końmi przy Floriańskiej, po roku 1830 na
        Targowej. "Zorza. Pismo Niedzielne z Obrazkami poświęcone dla Ludu Miejskiego i
        Wiejskiego" (rok 1869) radzi gdzie kupować i sprzedawać: "... przy ulicy
        Targowej konie, przy ulicy Wołowej bydło rogate, przy ulicy Sprzecznej trzodę
        chlewną".
        Cytuję za: "Niebieski syfon. Historia bazaru Różyckiego". Zdjęcia targu można
        znależć pod adresem: www.stalus.ig.pl/show.php./idc/105/
        Być może w pewnym okresie handlowano pod Instytutem wszystkimi gatunkami
        zwierząt.
        Pozdrawiam :-)
        • Gość: andrzej_b2 Re: Targ koński IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.05, 17:21
          Tak, z pewnością na Pradze było wiele targowisk końskich (ogólniej mówiąc
          zwierzęcych). Już w połowie XIX w. dzielnica była wielkim ośrodkiem handlu
          końmi, bydła i drobiu, których transporty przybywały tu ze wschodnich guberni
          cesarstwa. Brak sprawnych połączeń komunikacyjnych z lewobrzeżną Warszawą
          decydował o takiej właśnie lokalizacji. Ale może ktoś wie kiedy konkretnie
          powstał targ koński przy ul. Grochowskiej/ Podskarbińskiej? Z dostępnych mi
          źródeł wynika, że jeszcze w XIX w., gdy Grochów był jeszcze zapadłą wsią, i
          tyle. Przyczynek do tej informacji podaje Poliński („Grochów przedmurze…”, s.
          200-201): ”….Targowisko [produktów spożywczych, jedyne dla Grochowa] zostało
          przeniesione w r. 1891 z [ul. Wołowej na Pradze] i od tego czasu Dzielnica
          Grochowska pozbawiona była targowiska….W tych warunkach [po 1916 r.] Komisja
          Sanitarno-Higieniczna T-wa [Przyjaciół Grochowa] przedsięwzięła starania o
          urządzenie targowiska na Grochowie…Zarząd Miejski…wyznaczył miejsce sprzedaży
          produktów żywnościowych na terenie targu końskiego na granicy Grochowa i
          Kamionka”. Instytut Weterynarii przeniesiono tu z ul. Smolnej na przełomie
          stuleci. „…Miejsce najwidoczniej świadomie wybrano: obok, na terenie obecnego
          parku przy podskarbińskiej rozciągało się jedno z największych targowisk koni i
          bydła, dość więc było pod ręką materiału szkoleniowego dla studentów”, dodaje
          J. Kasprzycki „Korzenie miasta.Praga”, s. 247. Tu m.in. studiował St. Żeromski,
          może ktoś zna ten wątek?
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka