Dodaj do ulubionych

Trasa siekierkowska - ile jeszcze....

IP: 5.5R* / 193.194.132.* 24.10.05, 18:04
Witam,

czy Ktos, slyszal ile jeszcze potrwa budowa Trasy Siekierkowskiej do poziomu
Marsa?
Codziennie dojedzam z Anina, na Sluzew - 1,5 g. w jedna strone
mam ''wyjete'' :(
Pozdrawiam


------------------------------------
Leczymy również przypadki kliniczne...
Obserwuj wątek
    • Gość: Czeniek Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:36
      Nie wiem jak ty jezdzisz bo ja z anina na sluzew jade okolo 45-55 min.
      Dodam ze ta trase pokonuje autobusem 525 i metrem z politechniki do
      wilanowskiej.
      • andrzej_b2 Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... 24.10.05, 21:52
        W sobotę byłem na budowie ale widać, że do końca robót jeszcze b. daleko chyba,
        że znów zrobią jakąś prowizorkę. Szczególnie trudnym i pracochłonnym będzie na
        pewno węzeł wylotowy.
        Na dziś wykonany jest utwardzony pas ziemi wiodący przez błota, po którym
        trasa ma przebiec. Zgodnie z planem zniszczono olbrzymi areał odwiecznych
        bagien, na których rosła żydowska trzcina (wiosną o tym pisałem na forum).
        Przeprowadzono prowizoryczne koryto kanału Nowa Ulga (równolegle do starego), a
        stare poszerzają i b. solidnie przerabiają. Tuż przy Ostrobramskiej, w okolicy
        wylotu trasy, wbijali ogromne żelbetowe pale przy pomocy kafaru. Szkoda, że
        pracował tylko jeden, bo robota szła dość wolno.
        • Gość: afroman Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: 5.5R* / 193.194.132.* 25.10.05, 15:19
          Też widzialem, jak chlopcy z palami w sobote szaleli - pytanie pozostaje ile
          tak jeszcze beda szalec... Jak napisal Kolega Kafar za ''Rz'' - jesli na tym
          etapie sa jeszcze skuteczne protesty okolicznych firm - to ja rzeczywiscie
          przesiadam sie na rower...

          ------------------------------------
          Leczymy również przypadki kliniczne...
      • Gość: Roberto Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: 217.17.37.* 25.10.05, 04:03
        Ja ta trase pokonuje dokladnie w takim samym czasie tyle, ze na rowerze. Moze
        zatem na 2 kolkach ty takze bedziesz poruszac sie tak samo szybko jak ja?
        • Gość: do Roberto Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 12:51
          Roberto,
          nie wiesz, czy prawdą jest, że gdzieś koło Poprawnej powstanie 4-pasmówka?
          • Gość: Roberto Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: 217.17.37.* 27.10.05, 18:52
            Gość portalu: do Roberto napisał(a):

            > Roberto,
            > nie wiesz, czy prawdą jest, że gdzieś koło Poprawnej powstanie 4-pasmówka?

            Widze, ze juz slyszales te dzwony. Otoz... pomiedzy Poprawna a Traktem
            Lubelskim powstanie szybka droga, ktora ma byc swego rodzaju obwodnica Wawra a
            dokladniej ma nia poruszac sie szybki ruch samochodowy z Patriotow. Wedlug
            planow ma ona powstac za 7 lat wiec calkiem szybko chociaz osobiscie wolalbym
            aby ta inwestycja powstala jak najpozniej gdyz sielskie zycie w Lesie moze sie
            skonczyc.



            • Gość: aga Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 10:26
              Oj, to niedobrze, a masz może informację na temat jej trasy?
              • Gość: lili Zadna to nowosc IP: *.orange.pl 28.10.05, 22:14
                To Bora Komorowskiego. Trasa ma byc 'wieksza' niz Trakt czy Wal. Choc tak
                naprawde diabli wiedza dlaczego. Nie ma takiej potrzeby (to nie ulice hamuja
                ruch a brak skrzyzowan z prawdziwego zdarzenia - choc wiekszosc i tak nie ma o
                tym pojecia).
                To powinna byc niewielka osiedlowa drozka (mozna by tam zachowac mini rezerwat
                ptactwa).
                • Gość: Roberto Re: Zadna to nowosc IP: 217.17.37.* 31.10.05, 07:01
                  To nie Bora. Bora odchodzi od Trasy S w kierunku zachodnim natomiast wyzej
                  opisywana arteria bedzie po stronie wschodniej a jej wlot do TS bedzie w
                  okolicach wezja Plowiecka.
                  • Gość: kamil Re: Zadna to nowosc IP: *.orange.pl 01.11.05, 20:11
                    Bora, Bora - tak sie nazywa na planach.
                    W zachodnim to chyba zadna nie odejdzie bo to przecinalaby wisle :-)
            • Gość: Anita Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 19:21
              Czteropasmowa ulica !!!! Obawiam się tej inwestycji, to już nie będą spokojne
              okolice.
              • firemouse Oj ludzie 03.11.05, 22:24
                Jak nie ma ulic to wszyscy narzekają, że stoją w korkach, a jak ulice budują - że hałas.

                Też mi wielkie cztery pasma, po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Jak obejrzysz sobie Wąbrzeską, to
                widać gdzie to będzie szło. Dalej niż do Wału. Oddziaływanie na osiedle Las żadne...
                • Gość: lili Re: Oj ludzie IP: *.orange.pl 04.11.05, 18:54
                  Ja nie narzekam. Chcialbym tylko by inni zobaczyli w koncu ze w Polsce nie sa
                  problemem drogi ale brak bezkolizyjnych, szybkich skrzyzowan.
                  Wybudowano nowy Wal, zrobiono typowe skrzyzowanka ze swiatelkami i... droga nie
                  jest przejezdna. Co by zrobil nastepny pas?

                  To dzieki nim (brakowi) stoimy w korkach. Drog to nawet jest zbyt wiele.
                  Tym bardziej ze przecietnego narzekajacego nie stac na zaplacenie autostrady
                  (co widze na tych naszych paru kilometrach).
                  • firemouse Re: Oj ludzie 07.11.05, 12:16
                    Racja, że nie wiadomo, co by rozwiązał trzeci pas. Może korków byłoby mniej,
                    może byłoby tak samo jak jest teraz. Światła oczywiście hamują ruch, ale sądzę,
                    że taka była intencja - spowolnienie ruchu na Wale. Bezkolizyjne skrzyżowania
                    (abstrahując od faktu, że nie ma gdzie ich wcisnąć między wał i zabudowę)
                    zamieniłyby Wał (ulicę) w trasę rajdową, sam parę razy cudem uniknąłem kolizji z
                    rozpędzonym autem, którego kierowca nie zdążył zahamować na światłach. Co nie
                    znaczy, że nie chciałbym na Wale widzieć bezkolizyjnych skrzyżowań, ale chyba
                    nie jest możliwa tam ich budowa (górą - brak miejsca, dołem - wody gruntowe),
                    nie jestem oczywiście specjalistą od budowy dróg i mogę się mylić, ale na mój
                    laicki poziom postrzegania problemu jako użytkownika tak to wygląda.

                    Jednak nie zgodzę się z twierdzeniem, że ulic jest zbyt wiele. Praga ma w
                    porównaniu z lewym brzegiem słabo rozwiniętą sieć drogową, i tu nie chodzi o
                    trasy przelotowe lecz o ulice łączące ruch lokalny. W tej chwili osoby
                    dojeżdżające do pracy na lewy brzeg z - nazwijmy to umownie - pasa kolejowego, a
                    które nie jadą przez Ostrobramską lub Grochowską mają do wyboru tylko Wąbrzeską
                    - Kadetów lub Bronowską. Powoduje to permanentne korkowanie się tych ulic, które
                    nie są przecież projektowane jako ulice tranzytowe i ewidentnie wymagają
                    poszerzenia. Przedłużenie Bora oraz nowy most (na Zaporze?) pomogłyby rozładować
                    te strumienie ruchu. Uważam, że Pradze potrzebne są zarówno Trasa Tysiąclecia,
                    Olszynki Grochowskiej jak i autostrada, które lepiej skomunikują obszar
                    prawobrzeżny. Przecież obecnie przejazd pomiędzy południową i północną częścią
                    Pragi to horror, tak naprawdę łącznikami są tylko "prawobrzeżna wisłostrada" i
                    Targowa, obie zakorkowane. Przez to Wał, będący częścią komunikacji zarówno
                    prawo - lewobrzeżnej, jak i północno - południowopraskiej musi obsłużyć
                    zwiększony ruch. Budowa tras północ - południe pozwoliłaby na (częściowe)
                    odciążenie Wału.

                    Jeżdżę też czasem w kierunku Otwocka, i co się dzieje za rondem przy Trakcie
                    Lubelskim, na nieposzerzonym odcinku, to dopiero jest dramat... Lepiej więc, że
                    są dwa pasy niż miałby zostać jeden.

                    FM
                    • Gość: lili Re: Oj ludzie IP: *.orange.pl 07.11.05, 21:08
                      Masz racje ze gdyby tych ulic bylo wiecej to byloby... lepiej.
                      Ale tak naprawde to co jest najwazniejsze to skrzyzowania a one sa wykonane
                      tragicznie.
                      Przesledzmy chocby kilka.
                      1. Rondo Wal-Trakt. Ci ktorzy jada od Otwocka w Trak musza stac w kolejce na
                      wjazd na rondo. W jakim celu? W Anglii sa objazdy takich rond i jest tam na to
                      miejsce. Samo rondo jest zbyt male i jest tam tez miejsce by zrobic je wieksze.
                      2. Zjazdy z Walu w Bronowska czy Kadetow mieszcza zbyt mala liczbe samochodow a
                      czekajace samochody blokuja ulice. Bylo miejsce by je wydluzyc.
                      3. Skrzyzowanie z Fieldorfa powinno byc typowym przejazdem pod ulica jakich
                      tysiace w Europie (chocby Francji). Sa tam warunki. A zafundowano skrzyzowanko
                      ze swiatelkami.
                      4. Nie powinien powstac nigdy przejad pod mostem (tylko po to by wjechal tam
                      jeden samochod na godzine musza sie zatrzymywac regularnie setki?) a bedzie
                      jeszcze jeden(!).
                      5. Wjazd na most jest zbyt waski i krety a odejscie zbyt krotkie (korki).
                      6. Przejscia dla pieszych powinny byc rozwiazane w inny sposob (zadnych kladek
                      bo strasza swym wygladem).
                      7. Wjazd na most lazienkowski wola o pomste do nieba; przecinaja sie tam dwa
                      rozne pasy ruchu(!), brak trzeciego w tym miejscu. Brak rozbiegu.
                      8. Brak bezpiecznej sciezki rowerowej wzdluz traktu. Sciezka rowerowa nie polega
                      na tym ze robi sie slalom wsrod samochodow.

                      itp, itd.

                      Widziales np. skrzyzowanie uliczek przy zjezdzie Karowa? Stoi tam 11 (tak,
                      jedenascie) slupow ze swiatlami!!!

                      Ajedno rondo zastapilo by je duzo lepiej i znacznie taniej.

                      Spowolnienie ruchu?
                      Jak najbardziej. To co widzimy codziennie to dramat ale spowolnic moge ruch w 1
                      dzien nakladajac kary na ropalone lepetyny. W Warszawie mozesz robic co ci sie
                      podoba na drodze; mozesz co najwyzej trafic na policjana ustawionego gdzies tam
                      gdzie wszyscy wiemy ze on bedzie. Droga nie ma spowalniac ale konsekwencje
                      lamania przepisow. W stanach pasy maja szerokosc 6 i wiecej metrow i nikt nie
                      jezdzi tam nimi ile mozna.

                      Pozdrawiam.
                      • firemouse Ale.... 07.11.05, 22:01
                        Gość portalu: lili napisał(a):

                        > Masz racje ze gdyby tych ulic bylo wiecej to byloby... lepiej.
                        > Ale tak naprawde to co jest najwazniejsze to skrzyzowania a one sa wykonane
                        > tragicznie.
                        > Przesledzmy chocby kilka.
                        > 1. Rondo Wal-Trakt. Ci ktorzy jada od Otwocka w Trak musza stac w kolejce na
                        > wjazd na rondo. W jakim celu? W Anglii sa objazdy takich rond i jest tam na to
                        > miejsce. Samo rondo jest zbyt male i jest tam tez miejsce by zrobic je wieksze.

                        Nie mam zdania... ale chyba skrecających z Wału w Trakt nie jest tak dużo?
                        Pewnie można było to zrobić inaczej ale... kasa.

                        > 2. Zjazdy z Walu w Bronowska czy Kadetow mieszcza zbyt mala liczbe samochodow a
                        > czekajace samochody blokuja ulice. Bylo miejsce by je wydluzyc.

                        100% racji.

                        > 3. Skrzyzowanie z Fieldorfa powinno byc typowym przejazdem pod ulica jakich
                        > tysiace w Europie (chocby Francji). Sa tam warunki. A zafundowano skrzyzowanko
                        > ze swiatelkami.

                        Też bym wolał tunelik. Ale...kasa.

                        > 4. Nie powinien powstac nigdy przejad pod mostem (tylko po to by wjechal tam
                        > jeden samochod na godzine musza sie zatrzymywac regularnie setki?) a bedzie
                        > jeszcze jeden(!).

                        No, np. ja muszę wjechać :-) I to tam mnie mało jakiś kretyn nie rozjechał.
                        Też bym wolał wjazd bezkolizyjny, ale...kasa.

                        > 5. Wjazd na most jest zbyt waski i krety a odejscie zbyt krotkie (korki).

                        ?

                        > 6. Przejscia dla pieszych powinny byc rozwiazane w inny sposob (zadnych kladek
                        > bo strasza swym wygladem).

                        Ale co zrobisz na Wale (bo rozumiem, że o to chodzi). Przejścia podziemne? Też
                        nie jestem zachwycony tym co jest, ale....kasa.

                        > 7. Wjazd na most lazienkowski wola o pomste do nieba; przecinaja sie tam dwa
                        > rozne pasy ruchu(!), brak trzeciego w tym miejscu. Brak rozbiegu.

                        No, to akurat projektowano w latach 70-tych, więc liczono na 100 samochodów na
                        godzinę w szczycie (żartuję). Pewnie można jakoś przebudować ale...kasa.

                        > 8. Brak bezpiecznej sciezki rowerowej wzdluz traktu. Sciezka rowerowa nie poleg
                        > a
                        > na tym ze robi sie slalom wsrod samochodow.
                        >
                        > itp, itd.

                        Przy Trakcie Lubelskim nie ma ścieżki, chyba wzdłuż Wału? Po stronie wawerskiej
                        mostu to jakieś nieporozumienie, zresztą już to widzę jak skręcający w lewo w
                        Kadetów lub Bronowską samochód zatrzymuje się, żeby przepuścić rowerzystę, a
                        wtedy jakiś domorosły rajdowiec wali go 200 km/h w kuper. Nikt tam rowerzyście
                        nie przepuści, może po koronie wału było lepiej tę ścieżkę poprowadzić?

                        > Widziales np. skrzyzowanie uliczek przy zjezdzie Karowa? Stoi tam 11 (tak,
                        > jedenascie) slupow ze swiatlami!!!

                        Nie liczyłem, wierzę na słowo. No wiesz, przemysł polski musi mieć szansę
                        rozwoju, ze słupkami też ktoś zarobił...

                        > Ajedno rondo zastapilo by je duzo lepiej i znacznie taniej.

                        Ale...kasa :-)

                        > Spowolnienie ruchu?
                        > Jak najbardziej. To co widzimy codziennie to dramat ale spowolnic moge ruch w 1
                        > dzien nakladajac kary na ropalone lepetyny. W Warszawie mozesz robic co ci sie
                        > podoba na drodze; mozesz co najwyzej trafic na policjana ustawionego gdzies tam
                        > gdzie wszyscy wiemy ze on bedzie. Droga nie ma spowalniac ale konsekwencje
                        > lamania przepisow. W stanach pasy maja szerokosc 6 i wiecej metrow i nikt nie
                        > jezdzi tam nimi ile mozna.

                        A, już to widzę. Jeden samochód możesz zatrzymać, ale setki? Kiedyś czytałem, że
                        jak założyli fotoradar na rondzie jazdy polskiej który fotografował
                        wjeżdżających na czerwonym świetle, to pierwszego dnia się zapchał i zdjęcia
                        sortowali przez tydzień. Też uważam, że powinno się karać za łamanie przepisów,
                        ale na Wale i Trasie Siekierkowskiej chyba trzeba by postawić ze 20
                        radiowozów. Których raz że nie ma, a dwa w stanach to ludzie szanują prawo, a u
                        nas te mandaty trzeba by przez pół roku nakładać, żeby się naród przyzwyczaił.
                        Ja tam mógłbym ponakładać, za 20% od mandatu. Robota łatwa, pewna...

                        > Pozdrawiam.

                        I ja również

                        FM
                        • Gość: lili Re: Ale.... IP: *.orange.pl 08.11.05, 20:47
                          Witam.
                          Pieniedza sa problemem - to widac. Ale niektore inwestycje wcale ich tak wiele
                          nie wymagaja. Np. przez lata samochody ktory jechaly Ostrobramska a nastepnie
                          skrecaly w Plowiecka staly (i stoja dopoki nie zbuduja nowego skrzyzowania) w
                          korku tylko dlatego ze nikt nie wpadl na pomys by poszerzyc skret w te ulice. A
                          bylo to nadzwyczaj latwe i tanie bo jest tam wolny teren (pole).

                          Ja mam w zyciu jedna dewize; jesli cos robic to robic to dobrze. Kiepskie
                          skrzyzowania nie kosztuja wiele taniej niz dobre. Niejednokrotnie nawet pewnie
                          wiecej (jak np. wiadukt nad czerniakowska kolo zus - zamiast prostych tuneli
                          ktore wymagaly by zdecydowanie nie tak czestej konserwacji zafundowano nam
                          straszydla na kijach kotre rozsiewaja halas po okolicy).
                          Wiesz, to co mnie martwi to to ze raz zrobiona kupa zostaje na wieki i poprawic
                          tego pozniej juz nie mozna - jest wieczna (jak np. most grota).
                          Zabawne zreszta bylo obserwowac kiedy ten most byl w remoncie i wylaczony byl
                          jeden kierunek; nadal most byl pusty a korki tworzyly sie na dojazdach i
                          zjazdach :-)

                          > Przy Trakcie Lubelskim nie ma ścieżki, chyba wzdłuż Wału? Po stronie
                          wawerskiej
                          > mostu to jakieś nieporozumienie, zresztą już to widzę jak skręcający w lewo w
                          > Kadetów lub Bronowską samochód zatrzymuje się, żeby przepuścić rowerzystę, a
                          > wtedy jakiś domorosły rajdowiec wali go 200 km/h w kuper. Nikt tam rowerzyście
                          > nie przepuści, może po koronie wału było lepiej tę ścieżkę poprowadzić?

                          Tak, przepraszam. Chodzi o wal. Jezdziles tam rowerem?
                          Wiec jakis geniusz wymyslij sobie ze rowerem bedziemy przejezdzac co jakis czas
                          przez drogi dojazdowe dla samochodow. Co wiecej brak tam nawet znakow ustap
                          pierszenstwa przejazdow dla samochodow. Jest nawet jedno skrzyzowanie gdzie
                          zeby przejechac przez nie rowerem (po sciezce) musisz wcisnac przycisk swiatla
                          (podczas gdy samochody i tak musza zatrzymac sie przed swiatlami czekajac na
                          zielone!). Co wiecej musisz zejsc z roweru bo gdybys chcial podjechac do slupa
                          z przyciskiem to wjechalbys na ulice. Komedia na calego :-)
                          Przejezdzajac po prawej stronie mostu sciezka musisz... zejsc z
                          roweru. 'Sciezka' pod lazienkowskim to slalom wsrod slupow.
                          Dalej trafiasz na zwyciezcow :-)
                          Smutne to jest bo teraz mamy stosunkowo tanie tereny pod sciezki. Za pare lat
                          kiedy wszystko sprzedadza beda usprawiedliwiac sie: 'nie mozemy budowac sciezek
                          bo wykup terenu pod nie jest zbyt drogi'.

                          > > 7. Wjazd na most lazienkowski wola o pomste do nieba; przecinaja sie tam
                          > dwa > rozne pasy ruchu(!), brak trzeciego w tym miejscu. Brak rozbiegu.

                          > No, to akurat projektowano w latach 70-tych, więc liczono na 100 samochodów na
                          > godzinę w szczycie (żartuję). Pewnie można jakoś przebudować ale...kasa.

                          Dobrze sie sklada bo bedziemy mogli potwierdzic swoje teorie; wlasnie remontuja
                          te odcinki. Zakladasz sie ze nic nie zmienia choc jest doskonala ku temu
                          okazja? :-)

                          > A, już to widzę. Jeden samochód możesz zatrzymać, ale setki? Kiedyś czytałem,
                          ż
                          > e
                          > jak założyli fotoradar na rondzie jazdy polskiej który fotografował
                          > wjeżdżających na czerwonym świetle, to pierwszego dnia się zapchał i zdjęcia
                          > sortowali przez tydzień. Też uważam, że powinno się karać za łamanie
                          przepisów,
                          > ale na Wale i Trasie Siekierkowskiej chyba trzeba by postawić ze 20
                          > radiowozów. Których raz że nie ma, a dwa w stanach to ludzie szanują prawo, a
                          u
                          > nas te mandaty trzeba by przez pół roku nakładać, żeby się naród przyzwyczaił.

                          Niech dadza to mi. W miesiac zrobie porzadek w miescie.
                          Systemy nie sa tanie ale to kopalnia zlota. Wrecz namawialbym by lamali
                          przepisy :-)

                          Wiesz, kiedy slysze o 'nowych drogach' to zawsze mysle sobie; 'o Boze, znowu
                          jakas kupa powstanie - niech oni niczego lepiej nie buduja, moze kiedys
                          bedziemy mieli prawdziwych drogowcow'.

                          • firemouse Re: Ale.... 09.11.05, 16:56
                            Co do skrzyżowań, czy dróg to pewnie masz rację - ja się na tym nie znam - ale
                            skrzyżowanie przy ZUS chyba zbudowali na wiaduktach a nie tunelach bo to i
                            taniej i chyba nie bardzo mogli w tym miejscu kopać... a zresztą nie wiem.

                            Wałem jeździłem rowerem po koronie jeszcze jak tam nie było żadnych ścieżek, o
                            moście nie wspominając. No, realizacja ścieżki wzdłuż Wału to niezły pasztet,
                            drugiej takiej myśli inżynieryjnej nie widziałem chyba nigdzie :-S Po pijaku
                            pewnie projektowali...

                            Co wjazdu na Łazienkowski to jestem pewien, że nic nie zmienią - a dlaczego? Bo
                            zakres robót obejmuje tylko remont ślimaków. I koniec. A na przebudowę zjazdów
                            na pewno nie ma pieniędzy.

                            FM
                      • Gość: Roberto Re: Oj ludzie IP: 217.17.37.* 10.11.05, 10:42
                        Gość portalu: lili napisał(a):

                        > Masz racje ze gdyby tych ulic bylo wiecej to byloby... lepiej.

                        Ale tylko gdyby to byly ulice ruchu lokalnego bo ulic glownych jest dostatek.


                        > Przesledzmy chocby kilka.
                        > 1. Rondo Wal-Trakt. Ci ktorzy jada od Otwocka w Trak musza stac w kolejce na
                        > wjazd na rondo. W jakim celu?

                        Bo taki jest cel malego ronda.

                        > 2. Zjazdy z Walu w Bronowska czy Kadetow mieszcza zbyt mala liczbe samochodow
                        a
                        > czekajace samochody blokuja ulice. Bylo miejsce by je wydluzyc.

                        Jak daleko? Czy az do najblizszego skrzyowania? Wowczas by powstal 3 pas czyli
                        de fakto pas o ruchu najszybszym, ktory nagle konczy sie skretem. Ale wowczas
                        bylyby cyrki, nieprawdaz?

                        > 3. Skrzyzowanie z Fieldorfa powinno byc typowym przejazdem pod ulica jakich
                        > tysiace w Europie (chocby Francji). Sa tam warunki. A zafundowano skrzyzowanko
                        > ze swiatelkami.

                        Nie, bo wszystkie wyjazdy z tunelu i wjazdy na most by sie nie pomiescily.

                        > 4. Nie powinien powstac nigdy przejad pod mostem (tylko po to by wjechal tam
                        > jeden samochod na godzine musza sie zatrzymywac regularnie setki?) a bedzie
                        > jeszcze jeden(!).

                        Ta sytuacja jest chwilowa. Po otwarciu calej Trasy S ten wyjazd bedzie tak samo
                        oblegany jak Fieldorfa.

                        > 5. Wjazd na most jest zbyt waski i krety a odejscie zbyt krotkie (korki).

                        Zbyt waski??? Chyba gadasz bzdury. Przeciez Tiry tam sie mieszcza.

                        > 6. Przejscia dla pieszych powinny byc rozwiazane w inny sposob (zadnych kladek
                        > bo strasza swym wygladem).

                        Albo kladki albo tunele ale zadnych przejsc w poziomie a zwlaszcza z
                        sygnalizacja przyciskowa. A jak kladki do z pochylniami bo schodki ograniczaja
                        zbyt wielu.

                        > 7. Wjazd na most lazienkowski wola o pomste do nieba; przecinaja sie tam dwa
                        > rozne pasy ruchu(!), brak trzeciego w tym miejscu. Brak rozbiegu.

                        Ale wlasnie tak sa rozwiazane wszystkie wjazdy na autostradach. Wiec o co ci
                        chodzi?

                        > 8. Brak bezpiecznej sciezki rowerowej wzdluz traktu. Sciezka rowerowa nie
                        poleg
                        > a
                        > na tym ze robi sie slalom wsrod samochodow.

                        To prawda.

                        >
                        > itp, itd.
                        >
                        > Widziales np. skrzyzowanie uliczek przy zjezdzie Karowa? Stoi tam 11 (tak,
                        > jedenascie) slupow ze swiatlami!!!
                        > Ajedno rondo zastapilo by je duzo lepiej i znacznie taniej.

                        Slusznie.


                        >
                        > Spowolnienie ruchu?
                        > Jak najbardziej.

                        I to wszedzie tam gdzie wystepuje ruch pieszy i rowerowy.

                        > Droga nie ma spowalniac

                        To zalezy gdzie.

                        > W stanach pasy maja szerokosc 6 i wiecej metrow i nikt nie
                        > jezdzi tam nimi ile mozna.

                        Ale te pasy sa na drogach autostradowych a jak juz zjedziez z autostrady w
                        droge glowna typu Wal to ilosc pasow zmniejsza sie zdecydowanie.
                        >
                        > Pozdrawiam.
                        • Gość: Cineculte Re: Oj ludzie IP: 62.29.248.* 25.11.05, 17:25
                          Roberto, przeczytaj te glupoty ktore napisales i zastanow sie nad tym co
                          piszesz.
                          Np:
                          > > 1. Rondo Wal-Trakt. Ci ktorzy jada od Otwocka w Trak musza stac w kolejce
                          > na
                          > > wjazd na rondo. W jakim celu?
                          > Bo taki jest cel malego ronda.

                          Pelna logika! :-)

                          > > 3. Skrzyzowanie z Fieldorfa powinno byc typowym przejazdem pod ulica jaki
                          > ch
                          > > tysiace w Europie (chocby Francji). Sa tam warunki. A zafundowano skrzyzo
                          > wanko
                          > > ze swiatelkami.
                          > Nie, bo wszystkie wyjazdy z tunelu i wjazdy na most by sie nie pomiescily.

                          To trzeba je bylo tak zrobic by 'sie pomiescily'. Jest tam na to miejsce.

                          > > 5. Wjazd na most jest zbyt waski i krety a odejscie zbyt krotkie (korki).
                          >
                          > Zbyt waski??? Chyba gadasz bzdury. Przeciez Tiry tam sie mieszcza.

                          To dlaczego parkuja srednio raz na tydzien w bandzie okalajacej a przy wjezdzie
                          tworza sie korki?
                          To jest typowa bolaczka polskich mostow i trzeba bys slepym by tego nie
                          widziec. Tak samo jest sp... lazienkowski i grota i pewnie tak bedzie tez
                          nastepny.

                          > > 7. Wjazd na most lazienkowski wola o pomste do nieba; przecinaja sie tam
                          > dwa
                          > > rozne pasy ruchu(!), brak trzeciego w tym miejscu. Brak rozbiegu.
                          >
                          > Ale wlasnie tak sa rozwiazane wszystkie wjazdy na autostradach. Wiec o co ci
                          > chodzi?

                          Czyzby? Gdzie to niby 'wszedzie' tak jest? Ja np. w Europie czy stanach nigdzie
                          nie widzialem tak rozwiazanego zjazdu i wjazdu na wiadukt. Wystarczy jedna
                          komorka szara by stwierdzic ze skoro wjazd przecina sie ze zjazdem to zawsze
                          bedzie tam zamieszanie, mniejsza przeplywnosc i wypadki. To wynika chociazby z
                          fizyki plynow; odplyw nie moze byc doplywem.

                          > > W stanach pasy maja szerokosc 6 i wiecej metrow i nikt nie
                          > > jezdzi tam nimi ile mozna.

                          > Ale te pasy sa na drogach autostradowych a jak juz zjedziez z autostrady w
                          > droge glowna typu Wal to ilosc pasow zmniejsza sie zdecydowanie.

                          Byles tam? Watpie. Otoz te pasy najczesciej staja sie szersze w malych
                          miscinach nie wezsze. To ze jest ich mniej jest oczywiste i jesli chcesz o tym
                          dyskutowac to rozmawiaj ze soba.
    • Gość: kafar Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: *.emrsn.co.uk 25.10.05, 08:53
      Jeszcze trochę, z dzisiejszej Rzepy:

      Budowa będzie wstrzymana


      Pozwolenie na realizację największej inwestycji drogowej w Warszawie jest
      nieważne - tak orzekło wczoraj Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Decyzja na
      wiele miesięcy może zatrzymać roboty.


      SKO unieważniło decyzję o warunkach zabudowy dla Trasy Siekierkowskiej. A to
      oznacza, że zgoda na budowę też jest nieważna.

      Teraz miasto musi jeszcze raz starać się o wszystkie pozwolenia i ponownie
      przeprowadzić wykup oraz wywłaszczenia gruntów, do których podstawą była
      decyzja o warunkach zabudowy.

      - Jutro dołączam orzeczenie SKO do naszego wniosku o unieważnienie pozwolenia
      na budowę Trasy Siekierkowskiej, które złożyliśmy w Głównym Inspektoracie
      Nadzoru Budowlanego - mówi Katarzyna Kaczmarczyk, żona współwłaściciela
      autokomisu przy ulicy Płowieckiej, który stoi na gruncie potrzebnym do
      realizacji inwestycji.

      To właśnie właściciele tego autokomisu zwrócili się do SKO o unieważnienie
      decyzji o warunkach zabudowy.

      - Nie zrobilibyśmy tego, gdyby miejscy urzędnicy nas lepiej traktowali, a nie
      rozmawiali z nami z pozycji siły - twierdzą państwo Kaczmarczykowie.
      • Gość: Kolega co wrocil Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 09:14
        Hello Kafar co sie nic odzywasz ?
        Piszesz na forum a o kolegach zapomniales.
    • netofil Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... 25.10.05, 09:41
      Oj dłuuuuugo...
      bo teraz priorytet ma budowa IV RP.
      pzdr
      ;)
      • Gość: mlp Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: 193.41.113.* 28.10.05, 12:43
        A jednak jeszcze budują
        • Gość: Miedzesz Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 23:23
          Ta trasa odciążająca ruch na Patriotów to ma być zdaje się Trasa Olszynki
          Grochowskiej: między Wałem a Traktem Lubelskim.
          • Gość: Roberto Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: 217.17.37.* 02.11.05, 08:11
            Tak, dokladnie. To wlasnie o ta trase chodzi.
            • tarantula01 Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... 05.11.05, 14:16
              Przebieg TOG od trasy S do Trasy AK jest na naszej stronie: Obwodnice -> TOG.
              Południowych i północnych kawałków nie mamy. Czy w UD Wawer są szkice? Sporo
              osób oto nas pytało i pyta dalej.
    • Gość: Deel Re: Trasa siekierkowska - ile jeszcze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:58
      Oj jeszcze, jeszcze. Samą Siekierkowską to dociągną pewnie niedługo. Może na
      wiosnę. Ale budowa Węzła Marsa to z pewnością potrwa. Siedem wiaduktów i tunel.
      Może jakieś 2,5 roku do trzech lat. Jeżeli nie będzie przestojów, są wykupione
      wszystkie grunty, zneutralizowane Przyjazne Miasto i Kaczyński domknął
      wszystkie formalności. Węzeł Czerniakowska był budowany 22 miesiące, ale był
      mniejszy. Kiedyś informacje o Węźle Marsa były na stronie projektanta -
      Transprojekt Gdański, ale ostatnio coś mieszają i nie działało. Można spróbować
      na stronach Konsorcjum Budimex-Dromex Mostostal Warszawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka