Dodaj do ulubionych

Bigos gotuję

26.03.07, 21:08
a ponieważ robię to bardzo rzadko, doradźcie, co do niego dorzucić, żeby był
ciemny, aromatyczny i pyszny.
Obserwuj wątek
    • leniwy_wiesniak Re: Bigos gotuję 26.03.07, 21:11
      - na pewno grzyby suszone
      - dobrze jest podlać czerwonym winem (im ciemniejsze tym lepsze, może być Egri
      Bikaver),
      - chyba "ciemność" bigosu zależy od tego jak robisz zasmażkę,
      - koncentrat pomidorowy (czy bredzę?)
      • leniwy_wiesniak Re: Bigos gotuję 26.03.07, 21:12
        i jeszcze: im więcej gatunków mięsa tym lepiej ;)
        • leniwy_wiesniak i jałowiec jeszcze :) 26.03.07, 21:30

          • tukee Re: i kminek jeszcze 26.03.07, 21:48
            ale to nie dla ciemnosci tylko smaku
            • sloag Re: i kminek jeszcze 26.03.07, 21:50
              i sliwki suszone
              • leniwy_wiesniak no ba! 26.03.07, 22:29
                jak mogłem zapomnieć o śliwkach! ;)
                • glinia Re: no ba! 26.03.07, 22:32
                  I ziele angielskie
            • tukee Re: i liście laurowe 26.03.07, 21:51
              ala ja Jarku nie dawała bym pomidorków. Grzybów duużo, no śliwki suszone.
              • warszawianka_jedna Re: i liście laurowe 26.03.07, 22:14
                aaaa o śliwkach zapomniałam, dzięki!

                z mięska mam wołowinki 0,5 kg, kiełbaski 3 pętka, kurczaczka trochę, grzybki
                oczywiście i winka też odrzałowałam.
                Czy jak dorzucę boczuś, nie będzie za tłuste?
              • warszawianka_jedna Re: i liście laurowe 26.03.07, 22:16
                tukee napisała:

                > ala ja Jarku nie dawała bym pomidorków.

                pomidorki dobre są do słodkiej kapusty.
                • vvesna Re: i liście laurowe 26.03.07, 22:22
                  > tukee napisała:
                  >
                  > > ala ja Jarku nie dawała bym pomidorków.
                  >
                  > pomidorki dobre są do słodkiej kapusty.
                  >

                  Są różne szkoły. Np. w moim rodzinnym domu pomidorów się nie daje, ale tato ma
                  "ciągoty", żeby dodawać, bo jego mama dodawała. U Jarka rodziców też zawsze z
                  pomidorami:)

                  Ale ja myślę, że taki prawdziwy i bardzo tradycyjny bigos to jednak powinien być
                  bez pomidorów. Zresztą wydaje mi się, że jak wino i śliwki to już nie pomidory i
                  odwrotnie.
                  • warszawianka_jedna Re: i liście laurowe 26.03.07, 22:34
                    vvesna napisała:
                    >Zresztą wydaje mi się, że jak wino i śliwki to już nie pomidory
                    > i
                    > odwrotnie.

                    też tak myślę.

                    W wielkim garze gotuję, ręka boli mnie od krojenia i mieszania a efekty będa
                    pewnie dopiero za 24 godziny.
    • sloag Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:34
      a jak juz UGOTUJEMY ten bigos, to trzeba go zjeść!
      pochwaliłaś się to teraz talerze wyciagaj i widelce!
      • vvesna Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:36
        Właśnie. To co - mamy się stawić za 24 godziny?
        • sloag Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:38
          to co lista obecności? wszyscy maja rzut beretem do Ciebie!
          a Ty Ula pilnuj żeby dla wszystkich wystarczyło!
        • warszawianka_jedna Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:38
          vvesna napisała:

          > Właśnie. To co - mamy się stawić za 24 godziny?

          no cholera, człowiek coś chlapnie na forum a już chałupa pełna ludzi ;-)

          Wpadnijcie, tylko zadzwońcie najpierw, żebym była w domu ;-)
          • sloag Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:41
            ojejku, Ciebie może nie być, byle by bigos był!
            mężuś w kuchni sobie radzi przecież, w najgorszym wypadku sami sie obsłużymy!
            • warszawianka_jedna Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:46
              sloag napisała:

              > ojejku, Ciebie może nie być, byle by bigos był!
              > mężuś w kuchni sobie radzi przecież, w najgorszym wypadku sami sie obsłużymy!


              no jak mnie nie ma, to nikogo nie ma, chyba że kot zdrajca wam otworzy ;-)

              mój mężuś ręki do bigosu nie dołożył, nie wiem czy go poczęstuję.
              • sloag Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:51
                > mój mężuś ręki do bigosu nie dołożył, nie wiem czy go poczęstuję.
                >
                >
                no właśnie! nie to co my!
                masz rację więcej dla nas zostanie! nie dawaj mężowi bigosu. tłusty taki,
                jeszcze mu zaszkodzi!
                chociaż z tego co widzę to sama na ten bigos przyjdę, reszta kulturalnie sie
                juz nie wprasza ;) nie to co ja!
                a zapomniałaś , że sa jeszcze mole, jak się postarają to otworzą, no chyba, ze
                właśnie dokonują zywota w bigosie...
                • warszawianka_jedna Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:56
                  sloag napisała: nie dawaj mężowi bigosu. tłusty taki,
                  > jeszcze mu zaszkodzi!

                  o powtórzę, powtórzę, komu trzeba ;-)

                  > chociaż z tego co widzę to sama na ten bigos przyjdę, reszta kulturalnie sie
                  > juz nie wprasza ;) nie to co ja!


                  zaraz powiesz, że parasolka jest ci potrzebna, chociaż jutro bezchmurne niebo.
                  • sloag Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:58
                    właśnie, bo taka parasolka dwustronna - ciemna strona na deszcz, jasna na
                    słońce!
                    więc tak czy inaczej jest mi potrzebna!
          • leniwy_wiesniak Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:59
            warszawianka_jedna napisała:

            > Wpadnijcie, tylko zadzwońcie najpierw, żebym była w domu ;-)

            A możemy przyjść z tragarzami?
      • warszawianka_jedna Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:36
        sloag napisała:

        > a jak juz UGOTUJEMY ten bigos, to trzeba go zjeść!
        > pochwaliłaś się to teraz talerze wyciagaj i widelce!

        a ty już się nie odchudzasz ;-)
        • sloag Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:40
          odchudzam odchudzam, zjem bigos a potem 3 dni woda, to się jakosć zrównoważy.
          i prosze tutaj tematu nie zmieniać!
          • warszawianka_jedna Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:42
            sloag napisała:

            > odchudzam odchudzam,

            to jednak tego boczku dorzucę ;-)
            • sloag Re: Bigos gotuję 26.03.07, 22:44
              to sobie go wyłuskam! albo z kotem przyjdę!
    • warszawianka_jedna a czosnku dodać, 26.03.07, 22:57
      cebulki 3 podsmażone dodałam ale czy świeży czosnek pasuje?
      • sloag Re: a czosnku dodać, 26.03.07, 22:59
        nie wiem, ale ja już nie mogę Ci pomagać w gotowaniu - popracować muszę!
        • warszawianka_jedna Re: a czosnku dodać, 26.03.07, 23:02
          sloag napisała:

          > nie wiem, ale ja już nie mogę Ci pomagać w gotowaniu - popracować muszę!

          o 23? Brutusie, jutro przyjdziesz na gotowe ;-)
      • leniwy_wiesniak nie spotkałem się chyba z czosnkiem w bigosie... 26.03.07, 23:02

        • sloag Re: nie spotkałem się chyba z czosnkiem w bigosie 26.03.07, 23:05
          leniwy_wiesniaku stopuj Ulę w tych kulinarnych ekstrawagancjach, bo nie
          przełkniemy ani odrobiny tego bigosu!

          >
        • warszawianka_jedna Re: nie spotkałem się chyba z czosnkiem w bigosie 26.03.07, 23:05
          no właśnie, też nie pamiętam ale mam świeży czosneczek i mnie korci.
        • sloag Re: nie spotkałem się chyba z czosnkiem w bigosie 26.03.07, 23:05
          leniwy_wiesniaku stopuj Ulę w tych kulinarnych ekstrawagancjach, bo nie
          przełkniemy ani odrobiny tego bigosu!

          • sloag Re: nie spotkałem się chyba z czosnkiem w bigosie 26.03.07, 23:07
            znowu piłam??? bo mi sie posty zwielokratniają!
            • warszawianka_jedna Re: nie spotkałem się chyba z czosnkiem w bigosie 26.03.07, 23:10
              sloag napisała:

              > znowu piłam???

              ta mała piła dziś i jest wstawiona ...?
    • tukee Re: Ulaaaaa 26.03.07, 23:23
      mam taki pomysł. Skoro Twój bigos gotujemy wszyscy razem to podlinkuj kuchnię,
      zeby każdy widział co gdzie jest:))). Tak tam masz ładnie - Pani Bigosowa:)))
      Sama nie chiałam tego robic bez pytania :))
      • dwa-filary Re: Ulaaaaa 27.03.07, 08:09
        Czosnku się nie dodaje,a poza tym co się nawinie to do bigosu.Winem można popić
        bigos,a nie dodawać.Pomidory do słodkiej kapusty.Smacznego
    • warszawianka_jedna a dziś rano, 27.03.07, 09:06
      całe mieszkanko wionęło bigosowym zapaszkiem, z którego najwyraźniej wyłaniał
      się aromat jałowca. Czyżbym za dużo go sypnęła?
      Podpaliłam gaz pod garnkiem, bo często podgrzewany podobno bigos jest najlepszy.
      • tukee Re: a dziś rano, 27.03.07, 09:24
        czyli siedzisz dzis w domu? Ale Ci dobrze :))
        • warszawianka_jedna Re: a dziś rano, 27.03.07, 09:37
          tukee napisała:

          > czyli siedzisz dzis w domu? Ale Ci dobrze :))

          no, nie. ja jestem człowiek orkiestra, mieszam bigos, będąc pod prysznicem ;-)
      • leniwy_wiesniak Re: a dziś rano, 27.03.07, 11:02
        warszawianka_jedna napisała:

        > Podpaliłam gaz pod garnkiem, bo często podgrzewany podobno bigos jest
        > najlepszy

        To na 100% prawda.
        A ponoć najlepiej smakuje jak się go "po drodze" jeszcze zamrozi i rozmrozi ;)
        • leniwy_wiesniak ale ja nie próbowałem :) 27.03.07, 11:03

          • warszawianka_jedna Re: ale ja nie próbowałem :) 27.03.07, 11:32
            ja w sumie też,
            ciekawe co z niego wyjdzie, może będzę musiała was zaprosić ;-)
    • warszawianka_jedna degustacja 27.03.07, 17:19
      no cóż, rozczaruję was, jest PYSZNY!
      • leniwy_wiesniak Re: degustacja 27.03.07, 19:56
        warszawianka_jedna napisała:

        > no cóż, rozczaruję was, jest PYSZNY!
        >

        jestem zdegustowany :)

        Ten bigos musi być dobry: 45 (teraz 46) postów w tym temacie - to chyba
        najdłuższy przepis na bigos jaki widziałem!
        • warszawianka_jedna Re: degustacja 27.03.07, 20:39
          leniwy_wiesniak napisał:

          > Ten bigos musi być dobry: 45 (teraz 46) postów w tym temacie - to chyba
          > najdłuższy przepis na bigos jaki widziałem!
          >

          w tym przepis, jak się odgonić od gości ;-)
          ale co tam, z okazji Dnia Teatru zapraszam was na uroczystą degustację ;-)
          • leniwy_wiesniak Re: degustacja 27.03.07, 22:40
            warszawianka_jedna napisała:

            > ale co tam, z okazji Dnia Teatru

            hihihi... pamiętałem... nawet wysłałem życzenia jedynemu aktorowi, którego znam
            osobiście ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka