Dodaj do ulubionych

Retro pub - Impresja przy Grochowskiej

07.11.05, 11:29
Będziemy mieli nową knajpę i wiele wskazuje, że inną od dotychczasowych. Zakład mieścił się będzie
na parterze bloku tuż koło byłej siedziby wydz. paszportowego, obok sklepu z materacami :) Kończą
już remont. Zajrzałem przez szybę. Wnętrze wygląda zachęcająco: przedwojenne meble, stary zegar
ścienny, drewniany stylizowany bufet. Trochę retro klimat. Czy ktoś wie kiedy lokal startuje?
Obserwuj wątek
    • Gość: stefan Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 11:40
      To nie koniec zmian na Grochowskiej. Blizej UD, po tej samej stronie otworzyło
      się małe bistro - w nazwie imie kobiece. Nie wiem czy tam jest kobieta, ale
      jest dwóch mężczyzn - klonów Pudzianowskiego. W sąsiednim lokalu można za to
      kupować alkohole przez 24 godziny.
      A co do Impresji - nazwa skazuje na półroczne zaledwie bytowanie - powtórzony
      zostanie los niejakiej Wetliny. Zanim powstał tam pub, sprzedawano tam motory
      Yamahy, przedtem był tam sklep z akcesoriami konnymi, przedtem salon IDEI, a
      przedtem... No właśnie, co tam było? A po prawej sprzedają materace (chciałem
      być ich klientem, niestety jakość obsługi wskazuje na to, że jest to wyłącznie
      pralnia pieniędzy), a przedtem... Znowu mam blanki w pamięci! Pomocy!!!
      • 9b9 Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej 07.11.05, 12:26
        Ad 1: Zapewne chodzi Ci o "Bistro u Sylwii"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=21469592&a=28189019
        Ad 2: Pamietam, ze kiedys byl tam jeszcze salon samochodow KIA:)
        • Gość: stefan Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 12:36
          Zapewne bistro u Sylwii. Salon KIA - pamiętam, pamiętam... Zdaje mi się, że
          kiedyś pawilon nie był podzielony na dwie części.
          • pol-a Nie czarno widzę 07.11.05, 12:52
            To jest bistro U Sylwii. Miałem tam okazje spożyć grillowaną pierś z kurczaka z kaszą gryczaną i
            warzywami i to był dobry wybór. W karcie sporo polskiego jedzenia w rozsądnych cenach: 10-15
            złotówek. Alkoholu nie ma. Wnętrze w ciepłych kolorach: łososiowe ściany i orzechowe meble.
            Przydałoby się trochę dogęścić wystrój obrazkami albo kwiatami. W sumie sympatyczne miejsce i miła
            właścicielka.
            Co do Impresji, to mam nadzieję, że podzieli los Pastacafe przy Kamionkowskiej. Tamtej knajpce też
            wróżono rychłą śmierć, a stało się inaczej. Pasta ma się dobrze, otworzyła ogródek i podwoje na
            piętrze, organizuje wernisaże, spektakle i potańcówki.
            • Gość: stefan Re: Nie czarno widzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 13:01
              Pasta obsługuje pobliską studenterię. Kogo obsłuży pub Impresja? Kosmitów spod
              Złotego Rogu? Mieszkańców pobliskich wieżowców? Czekających na trawmwaje?
              • pol-a Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 13:09
                Pobliską studenterię np. z Kica albo szkół przy Kaleńskiej i mieszkańców okolicznych kamienic.
                Ja z Waszygtona np. chętnie podążę. Wieżowców w pobliżu nie stwierdziłem.
                • Gość: stefan Re: Nie czarno widzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 13:17
                  Studenteria z Kica nie raczyła dotąd wyjść z akademika. Nie wiem nic o szkołach
                  na Kaleńskiej, ale młodzieży nie sprzedaje się alkoholu. A wieżowce stoją na
                  tyłach tego pawilonu - szacuję je na jakieś 12 pięter. A zresztą moge się
                  założyć. O małego kega.
                  • 9b9 Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 13:30
                    Na Kalenskiej jest odziezowka (moze teraz jakas inna branza). Innych nie kojarze.
                    Ale pozwole sobie zgodzic sie z Kolega. Lokalizacja tego retro jest w miejscu,
                    ktore zawsze bylo nie po drodze. I jest jakies "przeklete". A Kalenska stoluje
                    sie w barze greckim tuz obok. I tak zapewne ledwie to wystarcza na jego utrzymanie.
                    • pol-a Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 13:41
                      Ten grecki to już chyba padł. Natomiast miejsce nie zawsze było przeklęte. Kiedyś egzystowała tam
                      knajpa Walentyna, której patronowała słynna kosmonautka. Pisali o tym forumowicze w wątku
                      poświęconym dawnym knajpom g-skim.
                      Natomiast wydaje mi się, że do retra nie będzie publiczość podąźać na jedzenie, a przynajmniej nie
                      głównie, lecz po to żeby przebałaganić czas przy kuflu albo filiżance. W każdym razie ja tak sobie
                      projektuję : ) i bedę kibicował.
                      • 9b9 Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 13:48
                        Moge cos mylic, zle ten pawilon zostal wybudowany stosunkowo niedawno. Koncowka
                        lat 80., a moze nawet juz w czasach nowych. Jaka Walentyna? Mozesz zalinkowac?
                        • pol-a Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 14:01
                          Blok i pawilon wyglądają na dzieło schyłkowej PRL. Tu o Walentynie i innych przybytkach
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=19408460&a=19542382
                        • Gość: Staś Re: Nie czarno widzę IP: *.aster.pl 07.11.05, 18:36
                          Walentyna była w sąsiednim budynku, w części pomieszczeń zajmowanych później
                          przez "paszporty". Paszporty zajęły właśnie Walentynę i sklep sportowy.
                          Pozdrawiam S.
                  • pol-a Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 13:35
                    Mam zupełnie inne zdanie o lokatorach Kica, a nieżle znam kilkunastu. Depcząc Kaleńską na Kica
                    można się przekonać o tamtejszych szkołach - nie chodzi o podstawówkę ani szkołę średnią. 12-
                    piętrowy blok to nawet jak na warunki grochowskie marny wieżowiec. Idę o zakład, że większość
                    publiczności uzna go za blok - o dość ciężkawej, nie kojarzącej się z "wieźą" bryle - a nie wieżowiec. I
                    że w promieniu kilkuset metrów znajdziesz co najmniej kilka wyższych i smuklejszych.
                    • Gość: stefan Re: Nie czarno widzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 13:48
                      Ja nie wyraziłem zdania o lokatorach Kica - po prostu napisałem, że raczej nie
                      wychodzą z akademika. To dotyczy nie tylko tego jednego - akademiki tak po
                      prostu mają. Budynki, o których piszemy, wyróżniają się w okolicy i wysokością
                      i wiekiem. Można toczyć spór, od którego piętra blok zamienia się w wieżowiec,
                      ale to raczej nic nie wniesie do przedmiotu dyskusji. Napiszę jednak dla
                      jasności - wątpię by pub Impresja wzbudził zainteresowanie mieszkańców
                      pobliskich bloków.
                      A przy okazji - Impresja to niezbyt udana nazwa dla pubu. Raczej kojarzy się z
                      kafejką - i to małą. Już o wiele lepszym pomysłem była nazwa Wetlina - ale, jak
                      wspominałem, tamten lokal także był padł.
                      • pol-a Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 14:10
                        Zostawmy bloki. I wieżowce. Nazwa Impresja rzeczywiście bardziej adekwatna byłaby dla kafejki, a nie
                        pubu. Żeby było śmieszniej z tego co widziałem, wystrój Impresji będzie bardziej adekwatny dla kafejki
                        niż dla pubu. Kasetonowy "neon" nad wejściem jednak nie zostawia wątpliwości. Stoi tam, że to pub.
                        • Gość: stefan Re: Nie czarno widzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 14:16
                          No to mają szanse na życie po życiu - najwyżej zmienią nazwę. A teraz a propos
                          Walentyny: Pramatka napisała: "A ja chodziłam do kawiarni "Walentyna" na
                          Grochowskiej (później było tam biuro paszportowe)." A więc trochę dalej w
                          stronę Ronda i w kamienicy - bo rzeczywiście barak z pubem wygląda na końcową
                          komunę. Ja grochowianinem jestem dopiero od niecałych 10 lat - choć do tegoż
                          urzędu paszportowego przypisany byłem od urodzenia - więc moja wiedza o okolicy
                          jest dość skąpa.
                          • pol-a Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 15:42
                            Mea culpa, przywołując Walentynę miałem naa myśli bliską okolicę a nie dokładnie ten pawilon. Swoją
                            drogą może ktoś pamięta, co tam znajdowało się przed zbudowaniem peerelowskiego bloku/
                            wieżowca?
                            • milanmilan Re: Nie czarno widzę 07.11.05, 23:56
                              a czy ktoś z was był w green barze przy terespolskiej? spoko miejsce, maja tam
                              niezle jedzenie i mozna smiało na piwko sobie przyjść.
                              • barry_o Re: Nie czarno widzę 08.11.05, 11:16
                                To miejsce prowadzi sympatyczny starszy jegomość, podobno były dzielnicowy,
                                zazwyczaj występujący w koszulce z napisem 'lepiej mieć brzuch od piwa niż garb
                                od pracy'. Jedzenie jest niezłe, ale uwaga: porcje ogromne ;). W lecie jest
                                ogródek piwny. Jest też istotny mankament: lokal ma wystrój dosyć "spelunkowy"
                                i zdecydowanie wymaga rewitalizacji :D
                • pantalon Re: Nie czarno widzę 08.11.05, 11:33
                  cos mam dzis dzien polemik z pol-a :)
                  Absolutnie zgadzam sie ze stefanem. Knajpka padnie a jesli nie padnie to zmieni
                  sznyt na gorszy.
                  Czy widziales "studenterie" z Kalenskiej? A studenteria z Kica woli po zajeciach
                  przejsc pare krokow i wyladowac w jednam z licznych pubow na Krakowskim.
                  Opieram sie na sondzie robionej przez znajomych wsrod studentow Kica. Celem
                  badani bylo znalazienie grupy dla powstajacego pubu. Pub nie powstal :)
                  Moze za czas jakis kiedy po przeciwnej stronie ulicy Grochowskiej wybuduja
                  osrodek kultury. Ale tam pewnie tez bedzie pubik.
                  Zeby bylo jasne wcale zle nie zycze impresji o czym juz wcuzesniej pisalem w
                  jakim innym watku ale podejrzewam ze jednak marnie skoncza. Zreszta miejsce jak
                  juz zostalo wczesniej wspomniane cus pechowe jest

                  sciskam

                  PanTalon
                  • e-mka Impresja - Depresja 08.11.05, 14:22
                    Impresja to słaba nazwa. W szczególności dla amatorów piwa. I pogrążania się
                    alkoholowego. Już lepsza byłaby - Depresja. Większość ludzkości nosi
                    w sobie "ćmę barową". A ćmy lubią depresyjne klimaty. Chyba, że uznamy,
                    że ćma to szczególny przypadek motyla. Wtedy może być Impresja : )
                    Mój wywód logiczny jest oczywiście mocno naciągany : )
                    em.
                    • pantalon Re: Impresja - Depresja 08.11.05, 14:33
                      a moze tam beda drinki bezalkoholowe :). Bedzie o miejsce o pozytywnej energii :)
                      No i apropos motyla to proponuje nazwe dla bezalkoholowego drinka - motyla noga :)


                      sciskam
                      PanTalon
                    • Gość: sliwka Re: Impresja - Depresja IP: 193.30.160.* 09.11.05, 11:50
                      Impresja o ladna nazwa:P

                      Wystroj rzeczywiscie jest ciekawy, ladne swiatlo, lustra, mebelki, ale jesli
                      otwarcie i prowadzenie pubu bedzie przebiegac tak jak remont, to ja nie wiem,
                      jak bedzie. Slimacza sie, strasznie to dlugo trwa, he he, az mi ochota
                      przejdzie. Ale jak tylko otworza, to wybieram sie na jakiegos drinka, tylko
                      kiedy to bedzie...??:)
                      • pantalon Re: Impresja - Depresja - a moze grupowo? 09.11.05, 11:56
                        ha niezly pomysl
                        moze Grupa obejmie patronat nad tym miejscem :)
                        Ja oczywiscie bede Preziem Honorowym a Dozywotnim
                        A dlaczego ja a bo mam najblizej :)


                        sciskam

                        PanTalon
                        • pol-a Re: Impresja - Depresja - a moze grupowo? 09.11.05, 16:44
                          Ja też nie mam daleko więc mogę być Kosulem Honorowym Tego Miejsca i co za tym idzie zobowiązuję
                          się do przepuszczenia kilku dniówek w tym zakładzie. A jakby było ono (To Miejsce) przyjazne, to
                          deklaruję powtarzać seanse : )
                          • pantalon Re: Impresja - Depresja - a moze grupowo? 09.11.05, 16:56
                            seanse hmmmmmm

                            seanse spirytystyczne moga byc niezwykle ciekawe w tym miejscu :)

                            sciskam spirytualistzycznie Konsula Honorowego
                            PanTalon
                        • Gość: sliwka Re: Impresja - Depresja - a moze grupowo? IP: 193.30.160.* 14.11.05, 11:15
                          polemizowalabym, z tym, ze masz najblizej, ja nawet kurki nie musze zarzucac,
                          bo mam doslownie 3 kroczki:)
                          • Gość: Match Re: Impresja - Depresja - a moze grupowo? IP: *.cebit / *.cebit.com.pl 19.11.05, 21:44
                            A sprawdzał ktoś miejcse pod względem spiritual-youth-friendly?
    • Gość: vero Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej IP: *.infoplus.com.pl 20.11.05, 12:40
      Gdzie to jest dokładniej? Grochowska ...? Wszystko co związane z Grochowską nie
      moze ujść mojej uwadze, pozdrawiam:)
      • Gość: Match Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej IP: *.cebit / *.cebit.com.pl 20.11.05, 13:51
        W tym nowym bloku naprzeciw salonu Skody "Sinclan Bis".
        • pol-a Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej 23.11.05, 10:15
          Blok to nie bardzo nowy jest. Z końca lat 80. XX w.
          Czy Impresja już się otworzyła na publiczność?
        • qubacz Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej 25.11.05, 00:50
          W nowym bloku na przeciwko Skody Sinclan Bis to jest Orient Express.
          Bardzo mile miejsce, wnetrze zrobione na wagon z dawnego pociagu. Adres to
          Grochowska 56.
          Pozdrawiam :)
          • Gość: Match Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej IP: *.cebit / *.cebit.com.pl 26.11.05, 17:30
            Przepraszam, mój błąd.
    • babka71 Re: Retro pub - Impresja przy Grochowskiej 29.11.05, 12:25
      zajrzałam tam wczoraj z ciekawości dopiero za dwa tygodnie otwierają...
      ale marnie to widzę upadnie za 3 miechy bankowo
      • Gość: ellizabeth Sylwester IP: *.pixs.philips.com 28.12.05, 08:47
        Słyszałam,że otwieraja ten pub imprezą sylwestrową za 300 zl od pary:)
        • Gość: Kasia Re: Sylwester IP: *.sen.warszawa.supermedia.pl 28.12.05, 10:37
          A masz więcej informacji na temat sylwestra? Bo ja jak zwykle szukam czegoś w
          ostatniej chwili. A kolejny sylwester w chacie to uż chyba przesada :-) Do
          ludzi by się chciało wyjść :-) Pzdr.
          • pol-a Historia z wizytówką 09.01.06, 12:20
            I była w Impresji impreza sylwestrowa? Bo lokal chyba nadal nie działa. Co ciekawe moją znajoma
            dostała na Nowym Świecie wizytówkę grochowskiej Impresji od chodnikowego kolportera, który
            twierdził, że w lokalu będą koncerty na żywo. Na kartoniku jest ponoć nr telefon do menedżera więc jak
            go (nr tel.) zdobędę to nie omieszkam zatelefonować, zapytać jak się sprawy mają i streścić na forum.
            • pol-a Za trzy tygodnie, do ostatniego klienta 05.03.06, 10:46
              W sobotę w Impresji kręcili się ludzie, więc zastukałem, otworzyli i
              powiedzieli, że: inaugurują za trzy tygodnie, oprócz gamy alkoholi proponować
              będą jedzenie na gorąco, ciepło i zimno. Kończą remont, właściwie została już
              tylko kosmetyka. Wnętrze utrzymane jest w pastelowych kolorach. Trochę mebli z
              m-dzywojnia, reszta sprzętów to atrapy, na pierwszy rzut oka robiące dobre
              wrażenie. Czynne ma być codziennie do ostatniego gościa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka