d.z
23.01.02, 08:24
Niestety coraz więcej i to nawet nowowybudowanych obiektów "pstrzonych" jest
bzdurnymi bazgrołami. Ta "mania" dotknęła nawet przystanki. Na Gocławiu trudno
znaleźć wiatę bez "bazgrołów". Dla mnie to nie ma nic wspólnego ze sztuką
graffiti (taką można zobaczyć na murze okalającym Wyścigi) jest to raczej
zwykłe "gówniarskie" bazgrolenie, bez sensu i bez talentu...
Może by tak ci "twórcy" swoje ściany w mieszkaniach "upiększyli"> Gdy ich
sztuka stanie się "atrakcyjniejsza" niech robią wtedy wystawy...