effata
02.09.05, 19:12
Slucham BBC i nie moge pojac, jak bardzo Amerykanie nie daja sobie rady z
pomoca swoim wlasnym obywatelom, jak nie moga opanowac rozbojow, zorganizowac
tymczasowych obozow, dostawy jedzenia czy lekarstw. Helikoptery przylatuja i
wyrzucaja paczki, ale nikt nawet nie wysiada. Robia to najszybciej jak sie da
i odlatuja, zostawiajac ludziom walke o nie. Jestem w szoku!
Gdzie ta amerykanska organizacja, strategia, jednosc?