eni7.08
06.12.05, 01:10
w sobotę lece samolotem z córeczką do Londynu, a później dalej samochodem do
Preston, wszyscy pytaja czy Julka nie bedzie się bała, a tu się okazuje że ja
mam stracha :-) nawet jak ogladam "te wielkie maszyny" na zdjęciu to przewraca
mi się żołądek, a co dopiero jak pomyslę, że taki wielki samolot unosi się w
powietrzu....nie wiem czy dam radę wsiąść :-) niby to nie jest mój pierwszy
raz samolotem, leciałam jak miałam 6 lat, ale nic nie pamietam z tamtego lotu,
oprócz cukierków w kształcie księżyca, które rozdawali na pokładzie :-) A jak
wyglądał Wasz "pierwszy raz samolotem"? Pamiętacie?
pozdrawiam
Ania