halaha 23.02.06, 10:15 Nikt nic nie wspomina o ilości zjedzonych pączków i o ich smaku??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
netimka Re: tłusty czwartek 23.02.06, 10:17 ja sie umowilam po poludniu z chlopakiem i atakujemy sklepik z pysznymi paczkami z czekolada, teraz to tylko wspomniemiami sie najadam... ach, potrawilam i z 10 zjesc tego dnia ;-) Odpowiedz Link
ewika-uk Re: tłusty czwartek 23.02.06, 10:29 kurcze tym razem nici z paczkow,przytylam z 7 kilo i znowu musze sobie odmowic..a u nas w polskim sklepie sa takie paczuchy mniammm..oj ja biedna Odpowiedz Link
basia313 Re: tłusty czwartek 23.02.06, 10:30 JA ze wzgledu na koniecznosc ograniczenia slodyczy tylko powspominam sobie stare dobre paczkowe czasy. ALe corkom pewnie kupie. Odpowiedz Link
natalia.brzeska Buraczki 23.02.06, 10:31 Bez żalu i łez pożegnałam się wczoraj z szóstym kilogramem, więc nie zamierzam teraz tego psuć jakimś beznadziejnym pączkiem z ponad 500 kaloriami i 60 gramami tłuszczu! Dziś jem czerwone buraczki! :-) PS. Pączków i faworków i tak nigdy nie lubiłam. Chyba bardziej przemawia do mnie "Pancake Day" :-) Odpowiedz Link
ewika-uk Re: Buraczki 23.02.06, 11:21 Natalia masz jakas specialna diete czy tak bez wyrzeczen kilogramy ci schodza..ratuj kobito bo obrastam i niedlugo toczyc sie bede Odpowiedz Link
patch_of_heaven Re: Buraczki 23.02.06, 11:27 Polecam diete Montignac - duzo o niej w internecie, ale widze jej efekty po moim kumplu, ktory schudl juz 10kg, ma rewelacyjna kondycje i czuje sie swietnie - nauczyl sie komponowac posilki wg tejze diety, i co najwazniejsze sa to rzeczy naprawde smaczne... Odpowiedz Link
ewika-uk Re: Buraczki 23.02.06, 11:32 oo dzieki,zaraz zaczne szukac...ale moze ktos cos jeszcze wie,jakies sugestie? ok,ok moge odmowic sobie slodyczy ale nie chce sie zagladzac bo uwielbiam jesc.. Odpowiedz Link
natalia.brzeska kopenhaska 23.02.06, 11:37 Polecam też diete kopenhaską. Można szybko i dużo schudnąć. Ja 2 lata temu schudłam 7 kg, moja instruktorka aerobiku w tym samym czasie 13kg! Jest dokłądnie opisana na forum "czas wolny" - > fitness. PS. Potem przytyłam przez pigułki, moja instruktorka jednak nadal nic nie przytyła! Odpowiedz Link
leggetta Re: kopenhaska 23.02.06, 14:05 ja swego czasu "napalilam sie" na diete kopenhaska ale ze tam podstawa byl befsztyk to nawet nie zaczelam. miesa raczej nie lubie na na sama mysl befsztyka jakos mi ochota na ta diete przechodzi. podobno podczas tej diety trzeba trzymac sie rozpiski - co i kiedy jesc - myslicie wiec ze mozna ten befsztyk ominac. proponuje otworzyc oddzielny watek - rad/porad/ sprawozdan z pola walki. Odpowiedz Link
natalia.brzeska Re: kopenhaska 23.02.06, 15:18 leggetta napisała: > ja swego czasu "napalilam sie" na diete kopenhaska ale ze tam podstawa byl > befsztyk to nawet nie zaczelam. miesa raczej nie lubie na na sama mysl > befsztyka jakos mi ochota na ta diete przechodzi. podobno podczas tej diety > trzeba trzymac sie rozpiski - co i kiedy jesc - myslicie wiec ze mozna ten > befsztyk ominac. Poczytaj wątek o kopenhaskiej na tym forum, co podałam. Tam jest wiele rad Jogger'a o substytutach. Ja befsztyków nie jdałam - zamiast tego ryby. Odpowiedz Link
natalia.brzeska Re: Buraczki 23.02.06, 11:34 ewika-uk napisała: > Natalia masz jakas specialna diete czy tak bez wyrzeczen kilogramy ci > schodza..ratuj kobito bo obrastam i niedlugo toczyc sie bede O swojej diecie pisałam juz w wątku "różne pyszności" - została skrytykowana, jednak na mnie działa i nie zamierzam jej zmieniać. 10 lat temu na niej schudłam 25 kilo bez efektu jo-jo, teraz miałam schudnąć tylko 10, ale postaram się wytrwać do 15stu. Podstawą mojej diety są warzywa. Kupuję mrożonki i je podgrzewam na patelni z odrobiną oleju z winogron. Dodaję różne przyprawy/zioła do smaku. Tymi warzywami to można się do nieprzytomności opychać i się nie przytyje! :-) Piję też jogurty probiotyczne, czasami mleko acidofilne. No i herbatę, bo ja czystej wody nie wypiję. Codziennie chodzę na intensywny aerobic, przed którym zażywam L-Karnitynę. Moi rodzice również są na tej diecie (tata jakieś 7 kilo już schudł), jednak oni dodają do tego chude piersi drobiowe i ryby. Aha, zero słodyczy, serów (a to moje ulubione jedzenie, jednak już tak przywykłam do bycia na diecie, że mnie nie ciągnie...), sosów, majonezów, itp. Odpowiedz Link
ewika-uk Re: Buraczki 23.02.06, 11:44 no to do roboty zaraz ja znajde i moze od jutra zaczne stosowac,w moim przypadku kiedy bylam na tabletkach anty,kilogramy mi spadaly,a teraz od sierpnia mam wkladke(mirena)i tak przybieram i przybieram..i konca nie widac jeszcze raz dzieki,dam znac po jakims czasie jakie sa efekty Odpowiedz Link
patch_of_heaven Re: Buraczki 23.02.06, 11:50 montignac.miniportal.pl/ to jedna z lepszych streon - jest jeszcze forum gazetowe forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143 - powodzenia - je tez zaczynam...od poniedzialku, ale tak z ciekawosci, bo fajne przepisy maja i nie trzeba drastycznie rezygnowac z pysznosci typu... majonez (trzeba go po prostu samemu zrobic) Odpowiedz Link
jagienkaa Re: Buraczki 23.02.06, 13:25 a ja bardzo lubie jesc i nie znosze diet. Zycie jest za krotkie zeby sie glodzic:) no ale ze mna nie jest zle jeszcze, w rozmiar 10 sie mieszcze wiec ok. Jutro zmieniam program na silowni - moze to pomoze?:) Odpowiedz Link
ewika-uk Re: Buraczki 23.02.06, 16:05 no wlasnie,zmiescisz sie w 10 a ja od sierpnia z 10 juz nie moge tylka wsadzic w 14,wiec chyba powod wystarczajacy,no a jesc to uwielbiam...ale coz trzeba cos zrobic,no chyba ze jedynym winowajca jest ta wkladka o ktorej pisalam wyzej,zobaczymy moze trzeba bedzie wrocic do tabletek?:-) Odpowiedz Link
jagienkaa Re: tłusty czwartek 23.02.06, 13:23 ja paczki dosc lubie, chociaz obok chipsow (w sensie crisps) uwazam ze sa jednym z najbardziej tuczacych produktow i staram sie nie jesc. Dzisiaj mam dzien na uniwerku do 16 i chociaz sa tu paczki to sa dla mnie tutaj za slodkie i nie jem. Tez wole pancake day:) Odpowiedz Link
aliciap Re: tłusty czwartek 23.02.06, 17:06 lubie ale nie jem dzis, nie chce mi sie po nie isc do sklepu ;) Odpowiedz Link
eballieu Re: tłusty czwartek 23.02.06, 17:11 Uwielbiam paczki. Zimowa pora smakuja najlepiej. Juz za kilka dnia mama przywiezie kilka tych ktore lubie. Beda w sam raz na podwieczorek. Lubie te z roza, z pudrem, z lukrem i skorka pomaranczowa. Odpowiedz Link
chihiro2 Re: tłusty czwartek 23.02.06, 17:24 Co to znaczy paczki z roza? Nadzienie jest z dzikiej rozy? Odpowiedz Link
eballieu Re: tłusty czwartek 23.02.06, 17:26 Z konfitury z dzikiej rozy. Tak sie u nas na MAzowszu mowi;-) Odpowiedz Link