24.04.06, 16:50

czy moze mi ktos podac orientacyjny koszt utrzymania psa? ze wszystkim:
szczepionki, podatek, jedzenie...

gdzie najlepiej kupic psa? labrador lub golden mnie najbardziej interesuje,
nie musi byc z rodowodem.
Obserwuj wątek
    • barbarakaroluk Re: chomik 24.04.06, 17:10
      a ja mam pytanie tez o zwierzatko tylko troche mniejsze.:)
      czy ktos kto jest z Londynu napotkal gdzies moze sklep zoologiczny?
      ja jestem juz od dawna zainteresowana posiadaniem chomika tylko nie moge
      znalezc takowego sklepu.

      a co do psow to jak najbardziej lubie i chcialabym miec ale nie ma miejsca:)
      • dariazv Re: chomik 24.04.06, 21:35
        Sklep zoologiczny widzialam na wood green market
        • mgna Labrador 24.04.06, 21:45
          www.labradorforums.co.uk/
          www.animalrescuers.co.uk/html/homwant.html
          www.dogclub.co.uk/dogs/list-A.php
          www.puppyplanet.co.uk/puppies_ko.htm
      • mama5plus Re: chomik 24.04.06, 22:25
        Poszukaj Pets at Home w swojej okolicy:
        www.petsathome.com/page/storelocator
        Zwykle gdzies w okolicy centrum handlowego (industrial estate)
        czyli na peryferiach.
    • hopplik Re: Lablador retriver 24.04.06, 19:02
      jeśli chodzi o mnie piesek może byc kundlelek :) ale zobaczyłam tą biszkoptową
      piłeczkę to nie było wyjścia ;)
      mój 8 letni lablador został kupiony w pl, ale jego dziadek jest z hodowli w
      uk ;)
      sąsiedzi, którzy kupili piękną labladorkę- znają naprawdę dobrego hodowcę w
      pl, mogę zapytac o namiary, jeśli chcesz.
      i w ogóle mogę ci powiedzieć o labladorach
      • latarnik Re: Lablador retriver 24.04.06, 20:06
        /czepiajac sie/ o lab_r_adorach raczej :)

        A nie czepiajac sie: jak masz ochote, to napisz tutaj, ja tez bym sie chetnie
        czegos dowiedzial od wlasciciela takiego psa. Zawsze mialem sznaucery olbrzymy,
        ostatnio nowofunlanda, a teraz powoli zastanawiam sie nad psem w UK no i wlasnie
        albo sznaucer (chociaz pewnie zaplace tu majatek za strzyzenie) albo labrador,
        ewentualnie retriever. Mam jeszcze troche czasu, pewnie w tym roku nie kupimy,
        ale informacje juz powoli zaczynam zbierac :) Tak wiec - jak masz ochote, to sie
        podziel wiedza i spostrzezeniami :)
        • edavenpo Re: Lablador retriver 24.04.06, 22:47
          Ja moge wypowiedziec sie na temat kosztow ale ja mam malego psa - jamnik
          miniatura jest tanszy w utrzymaniu niz lab. Wypowiem sie tez ogolnie jako
          straszna psiara ;-)))

          1. Ubezpieczenie naprawde polecam bo uslugi wterynaryjne w tym kraju sa
          potwornie drogie i rachunki przy czymkolwiek powazniejszym ida w setki funtow.
          Kevin ma polise z Direct Line ktora kosztuje £11.63 miesiecznie. Zwracaja koszta
          leczenia od powyzej £45. Dla przykladu wizyta u weta przy zatruciu pokarmowym,
          zastrzyk, kilka puszek jedzenia dietetycznego i tabletki na tydzien kosztowaly £70)

          2. Microchip - czyli maly czip wszczepiany pod skore zwierzecia ktory pomaga
          identyfikacji i znalezieniu wlasciciela gdyby pies byl skradziony czy sie zgubil
          . Kosztowal dwa lata temu £45 ale wart jest kazdego grosza.

          3. Kastracja lub sterylizacja - jest norma w tym kraju jesli pies nie jest
          osobnikiem hodowlanym i chcesz go/jej rozmnazac. Jest mnostwo dobrych stron tego
          zabiegu choc w Polsce wciaz to temat tabu niestety. Kastracja/sterylizacja
          kosztuje kolo 60-100 funtow ale mozna tez zglosic sie do klinik RSPCA gdzie jest
          taniej dla ludzi o mniejszych funduszach. Kastracja zapobiega rakowi prostaty u
          psow i ropomaciczu u suk jak rowniez przypadkowym zaplodnieniom.

          Wiecej o kastracji i sterylizacji: tiny.pl/g94l

          4. Jedzenie - nasz Kevin nie jest tu miernikiem bo jest malenki w porownaniu z
          labkiem czy retrieverem. Je dwa razy dziennie - rano chrupki Baker's Complete na
          scieranie zebow. Torba 6 kg kosztuje £7.99 i starcza na 3-4 mce. Jego glowny
          posilek gotuje sama z mrozonych kurzych ud, ryzu i marchewki. To wychodzi moze
          z 2 funty na tydzien, moze nawet mniej..? Puszki kosztuja od 30 do 50 p za
          sztuke w zaleznosci od marki i jakosci ale z labem musisz wziac pod uwage ze
          bedzie takich puszek konsumowal dziennie dwie czy trzy. Jesli nie daj Boze
          bedzie chory, uczulony i bedzie potrzebowal specjalnej karmy weterynaryjnej ceny
          zaczynaja sie od .90 za puszke lub £20-£30 za 10 kg (patrz tez na punkt ponizej
          Zakup psa -alegrgie etc.).



          5. Zakup psa - bardzo Ci odradzam kupowanie psa tzw. 'rasowego ale bez
          rodowodu'. Znajdziesz takich ogloszen mnostwo w lokalnych gazetach. Psy
          rozmnazane nieodpowiedzialnie maja czesto problemy psychiczne i zdrowotne gdyz
          sa powielane w ten sposob przerozne wady genetyczne - np. dysplazja czy alergie
          u labkow - konczy sie b. kosztownym leczeniem, specjana karma i cierpieniem
          wlasciciela i psa! Rasowy lab kosztuje od ok. £500 wzwyz - ale placisz pewnosc
          ze pies jest zdrowy i nie odziedziczyl niepozadanych cech jak np. agresja.
          Labradory sa na pierwszym miejscu wsrod przypadkow powaznych pogryzien w
          Holandii bo tam ta rasa jest tak popularna ze pseudo-hodowcy rozmnazali je bez
          pamieci. Psy od pseudo-hodowcow czesto moga byc chore, niezaszczepione i w
          dodatku po podrosnieciu okazac sie nierasowe. Polecam Ci naprawde bardzo labki z
          tzw. przytulisk (rescues - przytuliska, nie schroniska bo to co innego)
          Przytuliska sa zazwyczaj nastawione na jedna rase, dobrze sie na niej znaja, sa
          Ci w stanie doradzic i wybrac odpowiedniego psa pod wzgledem temperamentu. Psa
          dostajesz za mala oplata - bedzie odchowany i wdzieczny. Ja odratowalam mojego
          jamnika w podobny sposob. Pamietaj ze przy adpocji czy z przytuliska czy ze
          schroniska przejdziesz podobna ocene przydatnosci na wlasciciela psa prawie jak
          przy adopcji dziecka bo sie musza upewnic ze jestes dobrym kandydatem ;-)
          Naprawde polecam ;-) POczytaj rowniez o rasie - popularna opinia ze laby sa
          ;wspaniale z dziecmi' czesto przeslania fakt ze laby to bardzo silne, pelne
          energii psy mysliwskie ktore potrzebuja mnostwo ruchu i zabawy bo inaczej z
          nudow robia sie nieposluszne i ciezkie do opanowania. Poczytaj na temat rasy no
          i Hopplik tu zaoferowala informacje na ten temat.


          Puppy Planet - orientacja na temat rasowych psow:
          www.puppyplanet.co.uk/puppies_ko.htm
          www.ourdogs.co.uk/
          Lab Rescues:
          www.helpalabrador.co.uk/
          www.labrescuekent.freeuk.com
          www.lrsec.org.uk


          5. Akcesoria typu wyrko, michy, kocyki, torebki do sprzatania kup, smycze i inne
          mozesz obadac tutaj, da Ci to jakas orientacje cenowa. Tam tez mozesz wybadac
          ceny suchej karmy.

          www.petplanet.co.uk/dept.asp?dept_id=1
          6. Literatura - b. polecam Victorie Stillwell ktora ma program na Channel 4 i
          ksiazke. Jest swietna trenerka i jej techniki dzialaja - sprawdzilam ;-) Psia
          klasyka to rowniez Okiem psa Fishera.

          tiny.pl/g9nt
          tiny.pl/g9n7
          7. Nie wiem jaka masz sytuacje mieszkaniowa ale jesli wynajmujesz to sprawdz
          umowe - wiekszosc najemcow nie zyczy sobie zwierzat w mieszkaniu. Jesli bedziesz
          miala psa bez pozwolenia najemca moze zerwac umowe lub zazadac zebys pozbyla sie
          psa - a to nie jest idealna sytuacja jak psa juz sie ma ;-(

          Ale sie rozpisalam ;-) Jeszcze dopisze jak mi sie cos przypomni.
          • jaleo Re: Labrador i retriver 24.04.06, 23:00
            Ja na psach sie malo znam, ale podpisuje sie pod tym, co napisala Edavenpo o
            labradorach. Moi tesciowie mieli wspaniala suke labradora, zmarla pare lat
            temu. Ona potrzebowala naprawde duzo ruchu, z tym, ze oni mieli dookola domu
            ze trzy akry, wiec ona przez wiekszosc dnia latala po obejsciu, ale tez ja
            trzeba bylo codziennie "wybiegac". Inaczej maja sklonnosci do "swirowania" z
            braku ruchu i do tycia.

            Moi tesciowe zajmowali sie moim starszym synem, praktycznie od urodzenia, przez
            pare godzin dziennie, i Kelly go swietnie zaakceptowala, mimo, ze miala juz
            wtedy swoje lata i nie byla przyzwyczajona w ogole do dzieci.
          • edavenpo No i jeszcze jedna rzecz... 25.04.06, 08:24

            Zupelnie zapomnialam o booster jab czyli szczepionka kombinowana ktora musi byc
            dawana co rok ok. £28

            Podejrzewam ze szczeniak musi dostac caly zestaw szczepionek na poczatek ale nie
            wiem jaki jest tego koszt...
            • eballieu Re: No i jeszcze jedna rzecz... 25.04.06, 11:07
              Ja dorzuce jedna rzecz, jako obserwator podrzucaczy psa do innych ludzi, wtedy
              kiedy wlasciciele pieska jada na wakacje.
              Otoz, wedlug mnie jak sie ma psa, to trzeba dorzucic do kosztow jego utrzymania
              koszty spedzania wakacji razem z nim. Nie kazde miejsce, gdzie akceptuja psy
              robi to za darmo.
              • hopplik Re: No i jeszcze jedna rzecz... 25.04.06, 12:31
                eballieu napisała:
                Otoz, wedlug mnie jak sie ma psa, to trzeba dorzucic do kosztow jego utrzymania
                >
                > koszty spedzania wakacji razem z nim. Nie kazde miejsce, gdzie akceptuja psy
                > robi to za darmo


                to już wiesz dlaczego tak lubię wynjąć domek ;)
                my zwykle razem z psem, jak miał 2.5 msc. zabraliśmy go w 1 podróż
        • hopplik Re: Labrador retriver 24.04.06, 23:46
          już się poprawiam labRador ;) literówka, której nawet nie zauważyłam powstała z
          pomocą skaczących po klawiaturze maluchów (nie licząc psa pod biurkiem)

          anyway, to pies, który w zasadzie jest członkiem rodziny
          (na marginesie właściciele wspomnianej labradorki wcześniej mieli właśnie
          sznaucera i twierdzą,że była mało wymagająca w porównaniu do obecnej psinki)
          potrzebuje ogromną ilość czasu: spacery, ale i zabawa, czy tresura oraz ...
          sprzątanie sierści
          można go wspaniale ułożyć, ale ...
          wcale nie każdy labrador jest taki, wiele osób zniechęca się i oddaje po jakimś
          czasie psa, bo ma za mało dla niego czasu
          dzieciaki dosłownie włażą mu na głowę i nie protestuje (nawet jak maleństwo
          włoży mu palec do nosa) za to ja reaguję, bo dzieciom tego oczywiście nie wolno
          robić
          źle znosi samotność, nie jest to pies, którego można samego zamknąć w domu na
          większość dnia,
          gdy jest mały nie wolno przetrenować, bo mogą sie pojawiać problemy ze stawami
          gdy dorośnie ciągle by spacerował, 2-3 godz dziennie u nas to norma (słońce czy
          deszcz)
          uwielbia taplanie w błocie: kałuży i bajora nie ominie
          świetnie pływa i nurkuje,
          jest przyjazny nawet dla obcych, nie zaczepia też innych psów
          dobrze znaleźć mu zajęcie typu: aportowanie, ćwiczenia na torze, tropienie
          totalny smakosz, nigdy nie ma dosyć jedzenia, trzeba pilnować jego wagi
          jest silny i lubi ciągnąć smycz, szczególnie jak pójdzie tropem, który go
          zainteresuje, a zdarza się to bez przerwy (sporo czasu trzeba więc poświęcić
          na naukę chodzenia przy nodze)
          zmienia sierść 2 razy w roku (podszerstek to nic - mnóstwo puchu, ale
          wierzchnie włosy u dorosłego psa są dość sztywne, jeśli ktoś ma wykładzinę
          wszystko znajdzie się w niej)
          ciągle macha ogonem, może więc narozrabiać np. wśród nisko stojących bibelotów
          jak u wszystkich psów rasowych warto kupić go od dobrego hodowcy (niekoniecznie
          z rodowodem) inaczej można trafić na takiego, który miewa poważne problemy ze
          stawami. jednym słowem nie warto oszczędzać przy zakupie (a już na pewno nie
          radzę kupować w sklepie ze zwierzętami)
          nawet starszy pies ma mnóstwo energii, uwielbia zabawy
          jeśli kładzie się na twardym podłożu np. płytki w kuchni na stawach kolanowych
          okresowo może wycierać się sierść, trzeba ciągle pielęgnować i smarować maścią
          np. z wit. a
          czasami miewa zapalenia uszu (z powodu 'oklapnięcia', ale np. mój dodatkowo
          jest alergikiem, więc na wiosnę)
          zajmuje dużo miejsca w samochodzie, lepiej mieć kombi ;)
          stosunkowo mało szczeka, ale za to dosyć głośno

          jak sobie coś jeszcze istotnego przypomnę, dopiszę

          reasumując: naprawdę super, ulubieniec wszystkich, nawet mojej mamy, która po
          tym jak zginął nasz ukochany kundelek kategorycznie powiedziała: nigdy więcej
          • hopplik Re: Labrador retriver 25.04.06, 00:08
            w międzyczasie dopisały się dziewczyny,
            nie spotkałam jeszcze niezrównoważonego labradora, ale jestem w stanie w to
            uwierzyć
            mój nie jest z rodowodem (jego mamuśka 'zaszalała'na szkoleniu, kiedy sama nie
            miała jeszcze wyrobionych papierów).w miocie mogą być też szcznięta, które nie
            załapią się jako rodowodowe, pochodzenie psa mamy udokumentowane (dużo tańszy
            więc nie był)
            od poczatku nie zamierzałam go reprodukować, ani co za tym idzie wystawiać.
            zauważyłam,że często niedoświadczeni hodowcy kupują suczkę z rodowodem i
            sprzedają szczeniaki, by im się 'zwróciła inwestycja'
            pies u nas był pierwszy, dzieci później
            dzieci bardzo rozpuszczają szczeniaki, trochę trudniej wtedy ułożyć psa
            na szczęście problemy zdrowotne z naszym psem są minimalne, nie mniej jednak
            dostaje regularnie szczepionki chroniące go przed wirusowymi chorobami (nie
            tylko przed nosówką)
            • izabelski Re: Labrador retriver 25.04.06, 11:10
              mozna tez wziaz psa ze schroniska, wtedy dostje sie psa ze sprawdzonym
              charakterem i nadajacego sie do okreslonych warunkow domowych
              • violus22 Re: Labrador retriver 25.04.06, 11:41

                Dzieki za wszystkie odpowiedzi, jestescie niezastapione :)

                Szykuje sie nam przeprowadzka i wiemy, ze bedziemy mogli miec tam psa, stad tez
                moje pytanie.

                Zainteresowaly mnie schroniska i przytulki. Jak mam je znalezc w Leeds lub
                okolicach? Czy procedura zaadoptowania psa trwa dlugo? Czy w schronisku bierze
                sie go od reki?

                Labrador to taki nasz 'wymysl', nie wiem dlaczego labek, ale od zawsze byl w
                naszych marzeniach, choc pewnie jakbysmy mieli innego psa tez byloby oki:) Ja w
                Polsce zostawilam kundelka, ktorego ukradlam (doslownie) ze schroniska:) (heh
                zrobilam to majac 13 lat, strasznie chcialam miec psa, a ukradlam po to zeby dac
                go w prezencie mamie na dzien matki :))))) )
                Wiem tez na przykladzie psa kolezanki, ze psy moga miec zryta psychike (pies
                odstraszal widokiem - duzy, masywny i grozny, a na ulicy sie bal gdy lisc z
                drzewa spadl - jego rodzice wychowywali sie w budzie, wiec kilka ladnych lat
                przystosowywal sie do zycia w miescie, choc nigdy tego nie opanowal) i ze
                wzgledu na dziecko wolalabym zeby ktos mi doradzil co do psa.

                Pozdro:)
                • edavenpo Re: Labrador retriver 25.04.06, 12:23

                  Wrzuc w Google.co.uk kombinacje slow: leeds, dog rescues, dog home, adpot, dog'
                  itd. i powinnas dostac sporo linkow. Jesli chodzi ci o konkretna rase to wrzuc
                  labrador, rescue, leeds

                  Adopcja psa w UK jest znacznie trudniejsza niz w Polsce i tak byc powinno bo
                  jest to korzystne dla obu stron - psa i adoptujacego. Przedewszystkim jak im
                  wyjasnisz jaki masz tryb zycia, miejsce zamieszkania itd. to dopasuja do ciebie
                  psa. Ile to trwa- zalezy od organizacji z ktorej psa chcesz zaadoptowac ale od
                  reki nigdzie ci nie dadza. Jak sie juz nimi skontaktujesz to Ci przedstawia
                  liste wymagan przykladowo. list od najemcy wyrazajacy zgode na posiadanie psa,
                  referencje itp. ale to bedzie sie roznilo od organizacji do organzacji.

                  Przykladowo, jesli ktos mieszka na piatym pietrze w bloku w 1-bed flat, w
                  okolicy gdzie nie ma parku, i pracuje caly dzien, zadne szanujace przytulisko
                  nie da takiej osobie labradora czy spaniela bo to nie dla takiego psa warunki.

                  Jesli ktos mieszka przy ruchliwej drodze i nie maja dobrze zabezpieczonego
                  ogrodu to nie ma mowy o adopcji charta angielskiego.

                  Ale to tylko przyklady. Wymagania beda sie roznic od przypadku do przypadku...
            • hopplik Re: c.d Labrador retriver 25.04.06, 12:40
              w papierach ma badania genetyczne 'wolny od dysplazji'

              może kiedyś dokupię Jack Russel Terrier, będą 2 sztuki ;)
              • hopplik Re: c.d Labrador retriver 25.04.06, 13:05
                mając towarzyskiego psa liczba znajomych w okolicy rośnie niewyobrażalnie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka