m_anee
24.04.06, 19:00
czesc jestem wlasnie w polsce i szlak mnie trafia ,dzis bylam u dentysty i po
zrobieniu zdjeci okazalo sie ze moj zab nie byl leczony kanalowo.A dentysta w
londynie mi wmawial ze usunol mi nerwy zab jest martwy itp i jak ciagle mnie
boli to trzeba go wyrwac ale nie chcial za cholere zrobic zdjecia ....bronil
sie jak sie dalo wydalam za zeba 250 funtow ok 90 funtow za leki plus az 4
razy dal mi antybiotyk 3 razy w roku 2005 i raz teraz ,oprocz tego jakies
saszetki razy 3 i 2 razy jakies silne przeciwbolowe tabletki ze az zgilalo
mnie w pol tak mnie zoldek po nich bolal,zaczelam leczysc tego zeba w lipcu
2005 az do dzis ,postanowilam przyleciec do polski bo niestety nie moglam
pozwolic sobie na zmiane dentyty.......wiec moje pytanie jak mam rozliczyc
sie z tym cholernym dentysta bo jestem zla jak nie wiem on poprostu mnie
oszukal,to nie chodzi o pieniadze choc chce je odzyskac ,bylam u niego z tym
zebem ok 20 razy w ciagu tych 10 miesiecy,jak mam sie zabrac za to mam
rachunki wezme jakis papierek teraz od tego polskiego dentysty plus zdjecie z
data dzisiejsza ktore mowi ze mam ciagle 2 nerwy w zebie ,powiedzcie czy
slyszalyscie kiedys o podobnej sprawie i jakie mam szanse na odzyskanie
pieniedzy ...dzieki