robak.rawback
11.11.06, 21:09
poszlam w koncu do argosa kupic sobie fan heater, a tam jakies niezrozumialy
dla mnie wystoj i dzialalnosc.
niestety nie mam wiecej niz 15 minut zeby po sklepach chodzic w zwykly dzien,
wiec tylko wpadlam i wypadlam z tego argosa. myslalam ze to jakis zwykly
sklep z roznymi rzeczami a tam wogole nie ma nic do kupienia tylko jakies
stanowiska z katalogami chyba do ogladania. no nie mialam czasu zeby to
wszystko obczajac wiec poszlam sobie kupic cos do jedzenia.
moze mi ktos wyjasnic o co chodzi? czy tam sie jakos z katalogow wybiera i
zamawia? czy jak?
jak teraz czytam to co napisalam to brzmi jak z kosmosu. moze ja nie do tego
sklepu co trzeba weszlam i sie motam?
no ale nadal nie wiem o co chodzi