dzika.syberia 09.07.09, 11:31 Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń? - Lew Tołstoj Jakieś pytania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jojo Re: Hipokryzja IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.09, 11:35 ja nie jadam w rzezni,tobie tez radze sa lepsze miejsca na delektowanie tych pysznosci Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 11.08.09, 22:35 Gość portalu: Jojo napisał(a): > ja nie jadam w rzezni,tobie tez radze sa lepsze miejsca na > delektowanie tych pysznosci . fakt rzeźnia to niezbyt przyjemne miejsce naszaklasa.blox.pl/2009/08/Mroczny-pociag-do-miesa.html Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Hipokryzja 12.08.09, 09:57 brumbak111 napisał: > fakt > rzeźnia to niezbyt przyjemne miejsce > naszaklasa.blox.pl/2009/08/Mroczny-pociag-do-miesa.html Gdyby było niezbyt przyjemne, to ludzie na tych zdjęciach mieliby skwaszone miny, a oni się uśmiechają. Nie jest też raczej mroczne, bo zdjęcia by tak dobrze nie wyszły. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
prof.schapowy Re: Hipokryzja 07.02.10, 16:50 misiu-1 napisał: > Gdyby było niezbyt przyjemne, to ludzie na tych zdjęciach mieliby skwaszone miny, a oni się uśmiechają. Nie jest też raczej mroczne, bo zdjęcia by tak dobrze nie wyszły. :-) Degeneraci :( Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Hipokryzja 09.07.09, 11:36 Nie ma. Krzywdzenie kotka dla draki to znęcanie się. A świnia na talerzu to żarcie. I nie wklejaj linków do wege-stronek. Ani nie reklamuj zlotów wege-pozytywnych w Zadupiu Dolnym dnia trzeciego z rana. Odpowiedz Link Zgłoś
adminoway Re: Hipokryzja 09.07.09, 13:07 hypatia69 napisała: > A świnia na talerzu to żarcie. Jasne, że to jest "żarcie", bo tylko tak delikatnie można to coś nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Hipokryzja 11.07.09, 15:49 adminoway napisał: > hypatia69 napisała: > > > A świnia na talerzu to żarcie. > > Jasne, że to jest "żarcie", bo tylko tak delikatnie można to coś nazwać. To zryj te marchewki i buraki człeku !! dać ci namiar na pastwisko pełne żołędzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 09.07.09, 17:11 hypatia69 napisała: > Nie ma. Krzywdzenie kotka dla draki to znęcanie się. A świnia na > talerzu to żarcie. ....... a przed talerzem ? I nie wklejaj linków do wege-stronek. ......... dlaczego niby nie ? spoleczeństwo jest różnorodne i trzeba wyrażac swoje opinie Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Hipokryzja 10.07.09, 19:43 "a przed talerzem ?" W sensie, że spadło z widelca? Trzeba talerz przysunąć. Poza tym też żarcie. "dlaczego niby nie ?" Bo już tyle tego było wklejone, że i tak tną jako spam. Bo to niezgodne z Regulaminem. Troszczę sie, zeby sierota bana nie dostała;] "spoleczeństwo jest różnorodne i trzeba wyrażac swoje opinie" Agitacja to nie jest wyrażanie opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Hipokryzja 09.07.09, 11:40 dzika.syberia napisała: > Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci > gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami > zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń? > - Lew Tołstoj > > Jakieś pytania? > Po pierwsze: jakie dziesiątki? Niezła uczta musiała być. Albo parówki z dużych zakładów mięsnych. Po drugie: czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci, gdy wyrywają owadom skrzydełka, a sami zabijamy komara? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: św.obrazek Re: Hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 11:58 pytanie: kto "upomina dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski"? bo ja czesto widze znecanie sie dzieci nad "zwierzątkami" i nikt ich nie upomina, a dorosły często tępo sie gapi albo i sam dałby "pieskowi" z kopa. a ci co nawet kochaja "pieski i kotki" zazwyczaj poza nielicznymi wyjatkami kochaja takze swoj kotlet na talerzu, wiec jak hipokryzja? kto tu sie i z czym kryje? :) nie tworz bajek na wlasne potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
adminoway Re: Hipokryzja 09.07.09, 12:49 dzika.syberia napisała: > > Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń? - Lew Tołstoj Jest w tym hipokryzja i oszukiwanie samych siebie. Widocznie ludzie wolą żyć w kłamstwie, niż w prawdzie, i tego uczą swoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
adminoway Re: Hipokryzja 09.07.09, 17:54 tlenek_wegla napisał: > brumbak? zmieniles nick?! > Czego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzoid Re: Hipokryzja IP: *.chello.pl 09.07.09, 13:49 Hipokryzją to jest wpędzanie dzieci w anemię i inne choróbska poprzez dietę pozbawioną białka zwierzęcego i chrzanienie o dobru świnek i krówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: św.obrazek Re: Hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 14:00 wow u mnie w tesco promocja mielone i karkówka bez kości 10 zl za kilogram! czaisz? wlasnie bylam normalnie tyle swinek i krowek leży w lodówkach że ze nie przejesz :) za dyche rodzine wykarmisz, wielodzietną. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Hipokryzja 10.07.09, 19:45 Kilo mięsa to mało na wielodzietną rodzinę. Najmarniej 70 deko to ja na jedno posiedzenie wrzucam;] Poza tym te promocje w molochach to tego... Terminy przydatności sprawdzaj i wąchaj to dokładnie. Żeby Ci świnka z krówką z talerza po zmartwychwstaniu nie pospiedalały. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 03.12.09, 20:37 hypatia69 napisała: > Kilo mięsa to mało na wielodzietną rodzinę. Najmarniej 70 deko to ja > na jedno posiedzenie wrzucam;] >...Żeby Ci świnka z krówką z talerza po > zmartwychwstaniu nie pospiedalały .organizacje europejskie protestują przeciw - okrutnemu ich zdaniem rytualnemu ubojowi w Nepalu wyborcza.pl/5,75539,7206184,Rytualna_rzez.html?i=8 ale czy jest wielka różnica miedzy tym co sie w Europie? Tylko ,że w Europie ze względu na hipokryzje takie rzeczy robi się w ukryciu. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 09.07.09, 17:31 Gość portalu: grenzoid napisał(a): > Hipokryzją to jest wpędzanie dzieci w anemię i inne choróbska poprzez dietę > pozbawioną białka zwierzęcego ........ aha widac ,że twoje uprzedzenie do wegetarianizmu bierze się z glebokiej niewiedzy co najmniej od 50 lat wiadomo ,że rodzaj spozywanego białka nie ma znaczenia białko nie jest żadnym problemem-0 czyjego ilośc czy wartość to problem mentalny a na jakiej podstawie wygłosiłeś ten błędny pogląd ? wyniosłeś to z domu, szkoły, lektury ? Odpowiedz Link Zgłoś
kieprze_paczynskich Re: Hipokryzja 09.07.09, 18:24 > co najmniej od 50 lat wiadomo ,że > rodzaj spozywanego białka nie ma znaczenia > białko nie jest żadnym problemem-0 czyjego ilośc czy wartość > to problem mentalny To problem czysto biologiczny. Brak Ci elementarnych podstaw. Może w wyniku braku aminokwasów egzogennych. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 09.07.09, 19:37 kieprze_paczynskich napisał: > > To problem czysto biologiczny. Brak Ci elementarnych podstaw. Może w wyniku > braku aminokwasów egzogennych. ...... to tobie brak wiedzy poczytaj: W 1969 roku, renomowane pismo medyczne "The Lancet" (43, 285) zamieściło w artykule redakcyjnym następujące oświadczenie: "Dawniej białko pochodzenia roślinnego... traktowane było jako mniej wartościowe niż białko pochodzenia zwierzęcego. Obecnie jednak rozróżnienie to zostało powszechnie zarzucone"." Protein A recent metaanalysis of nitrogen balance studies found no significant difference in protein needs due to the source of dietary protein ([34], [35]). Tłumaczenie: " Ostatnie metaanlizy dotyczące badań równowagi azotu nie stwierdzily znaczących różnic w zapotrzebowaniu na bialko w zależnosci od źródla jego pochodenia. " Hebbelinck M, Clarys P, De Malsche A. Growth, development, and physical fitness of Flemish vegetarian children, adolescents, and young adults. Am J Clin Nutr. 1999;70(suppl):579S–585S. MEDLINE Barr SI. Women`s reproductive function. In: Sabate J editors. Vegetarian Nutrition. Boca Raton, Fl: CRC Press; 2001;p. 221–249. Although some vegan women have protein intakes that are marginal, typical protein intakes of lacto-ovo-vegetarians and of vegans appear to meet and exceed requirements (29) I na podsumowanie: : " Chociaż notowano przypadki kobiet na diecie vegańskiej gdzie spożycie białka było na poziomie granicznycm , to TYPOWE dostarczanie białka z diety lakto-ovo i wegabńskiej okazuje się spełniać a nawet przekraczać potrzeby organizmu. " cyberski napisał: > brumbak napisał: > > [...] > > o tym ze białko roslinne jest tak samo dobre jak zwierzęce > > wiadomo od ponad 45 lat!!! > [...] > > W jakiej zatem roślinie znajduje się białko posiadające tak jak mięso wszystkie > aminokwasy egzogenne? - pytanie xle sformułowane, bo w każdym - powtarzam każdym białku roslinnym sa wszystkie aminokwasy egzogenne; mozna oczywiscie zadawac pytanie , ktore białka roślinne maja bardzo dobre proporcje aminokwasów egzogennych - takie jak białko zwierzęce lub zblizone- odpowiedzi są na forum - wystarczy użyc wyszukiwarki; ale jak to juz wielokrotnie podawano - nawet w tym wątku - proporcje aminokwasów w białku z jakiegosc jednego produktu i tak w praktyce nie sa istotne - organizm buduje swoje bialko z cegiełek aminokwasów uzyskiwnych z wszystkich białek jakie sa w jadlospisie- cytowane wyżej badania jednoznacznie to stwierdzja - nie ma zadnego problemu w "dowozie"( taki żargon dietetetyczny) aminokwsów egzogennych w diecie wegetarianskiej czy weganskiej >. jak wiadomo , wegetarianie maja się dobrze nie spożywając w ogóle białka zwierzęcgo.” (podręcznik CHEMIA dla klasy II szkół średnich; A.Bogdańska- Zarembina, EiJ .Matusewiczowie, str. 182; wyd.1997) - „.. Trudno skomponować dietę roślinną która by nie dostarczała organizmowi wystarczajacych ilości białka o ile nie będzie to dieta składająca się głównie z produktów wolnych od białka jak cukier, dżemy itd.” Opinia naukowców z Harvardu w: „Journal of the American Dietetic Association” 62(3):255, 1973 Odpowiedz Link Zgłoś
kieprze_paczynskich Re: Hipokryzja 09.07.09, 20:38 Podaj przykład zbilansowanej diety roślinnej zawierającej wystarczające ilości treoniny, tryptofanu, fenyloalaniny, lizyny, leucyny, izoleucyny, metioniny i waliny. Dla dziecka poproszę jeszcze dodatkowo uwzględnić histydynę i argininę. Bez syntetycznych dodatków, jaja też są przez was wyklęte, podobnie jak mleko. To na początek. Dieta powinna też zawierać egzogenne kwasy tłuszczowe, nie będę się czepiać o inne niż podstawowe: linolowy, linolenowy i arachidonowy. Przy okazji nie zapomnij o witaminach rozpuszczalnych w tłuszczach. To na początek. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 09.07.09, 21:08 kieprze_paczynskich napisał: > Podaj przykład zbilansowanej diety roślinnej zawierającej wystarczające ilości > treoniny, tryptofanu, fenyloalaniny, lizyny, leucyny, izoleucyny, metioniny i > waliny. Dla dziecka poproszę jeszcze dodatkowo uwzględnić histydynę i argininę > . > Bez syntetycznych dodatków, jaja też są przez was wyklęte, podobnie jak mleko. > To na początek. . ...... rozsmieszasz mnie udajac tu znawcę gdy na oko widać że mało wiesz :))) żadnej diety ci tu nie podam- naucz się korzystać z zasobow sieci wymieniasz tu niepotrzebnie listę aminokwasów egzogennych tych wszsytkich aminokwasów dostarczją rosliny tu np. masz ane o wartości odżywczej brokułow: www.nutritiondata.com/facts/vegetables-and-vegetable-products/2357/2 poczytaj wiećej poczytaj co mają na ten temat do poweidzenia spcjaliści dietetycynp/ stanowisko amerykańskiego i kanadyjskiego stowarzyszenia dietetyków " " Dobrze zaplanowna dieta wegańska jest odpowiednia w każdej fazie życia człowieka .. od okresu ciazy przez dzieciństwo, dorastanie a po poxny wiek dojrzały . " aby cie przygwoździc dodam że tytul Mlodego Dietetyka Roku przyznano w USa w 2002 roku Dinie Aronson - która stosuje i promuje dietę vegańską. www.vegfamily.com/dietician/index.htm Tytuł to przyznalo gremium skladajaće sie w wiekszości z osob amieso. Po prostu w cywilizowanym swiecie dieta wegetarianska czy wegańska sa uznawane za zdrowe modele odzywiania- do wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: Hipokryzja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 22:24 > rozsmieszasz mnie udajac tu znawcę gdy na oko widać że mało wiesz :))) > > żadnej diety ci tu nie podam- naucz się korzystać z zasobow sieci To co proponują stronki wege to kpina i nieuctwo, miło, że cie rozśmieszyłem, ale nie potrafisz podać konkretnej, zbilansowanej diety roślinnej pokrywającej zapotrzebowanie człowieka. > poczytaj co mają na ten temat do poweidzenia spcjaliści dietetycynp/ > stanowisko amerykańskiego i kanadyjskiego stowarzyszenia dietetyków " > " Dobrze zaplanowna dieta wegańska jest odpowiednia w każdej fazie życia > człowieka .. od okresu ciazy przez dzieciństwo, dorastanie a po poxny wiek > dojrzały . " Właśnie o to mi chodzi, o nic więcej jak przykład takiej diety. konkretny, dający się sprawdzić i zweryfikować. Bo tak dyskusja jest bezprzedmiotowa. > Tytuł to przyznalo gremium skladajaće sie w wiekszości z osob amieso. Nie rób obciachu i nie wklejaj tłumaczeń robionych przez google. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 09.07.09, 22:53 Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a): > > To co proponują stronki wege to kpina i nieuctwo, .............. widac że nierozumiesz prostego komunikatu, nie czytasz ani nie rozumiesz informacji nie odnosiłem sie do stronek vege( choc niby dlaczego nie ? ) podałem linki ortganizacji fachowców tu masz najnowsza publikację American Dietetic Association z 1 Lipca 2009 która to organizacja - najbardziej liczaca sie w świecie organizacja fachowa zaktualizowala i rozszerzyła swoje stanowisko w sprawie zdrowego odzywiania wegetariańskiego i weganskiego www.eatright.org/cps/rde/xchg/ada/hs.xsl/media_22003_ENU_HTML.htm czytaj i edukuj się m > ale nie potrafisz podać konkretnej, zbilansowanej diety roślinnej pokrywającej > zapotrzebowanie człowieka. ............. potrafie bez trudu -ale zajmuje to czas( czas jest cenny) masz kotowe jadlospisy w necie sa tez dostępne narzedzia ktore ocenią wprowadzony jadłospis pod względem spelnienia wymagań > > > Tytuł to przyznalo gremium skladajaće sie w wiekszości z osob amieso. > Nie rób obciachu i nie wklejaj tłumaczeń robionych przez google. ........ nie rób sobie obciachu nie korzystam z tlumaczeń robionych przez google Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: Hipokryzja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 23:19 >widac że nierozumiesz prostego komunikatu, nie czytasz ani nie >rozumiesz informacji > czytaj i edukuj się > masz kotowe jadlospisy w necie > potrafie bez trudu -ale zajmuje to czas( czas jest cenny) Pomijam twoje impertynencje i wybaczam. Jeszcze raz, jak dziecku. Siedzisz i caly dzień wklejasz propadandowe teksty, ale nie potrafisz podać konkretnego przykładu zbilansowanej, roślinnej diety, bo szkoda ci czasu? W odpowiedzi proponujesz mi żywienie się brokułami albo szukanie w sieci. Przedstaw dowód, a uwierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 10.07.09, 16:49 ość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a): > > Pomijam twoje impertynencje i wybaczam. ....... odzywasz się impertynencko to komentuję w podobnym tonie Jeszcze raz, jak dziecku. Siedzisz i > caly dzień wklejasz propadandowe teksty, ............... i znów impertynencko -( a mamusia ci tak pozwala ? ) :)))) - aha - to Ja siedzę a Ty nie :))))) propgandowe teksty ? i znów potwierdzasz wyrażoną przeze mnie opinie o Tobie ,że nie rozumiesz prostego komunikatu powtarzaM- to oficjalne stanowisko amerykanskiego stowarzyszenia dietetykow w sprawie diety wegetariańskiej i wegańskiej anie żadna propaganda ale nie potrafisz podać konkretnego > przykładu zbilansowanej, roślinnej diety, bo szkoda ci czasu? W odpowiedzi > proponujesz mi żywienie się brokułami albo szukanie w sieci. Przedstaw dowód, a > uwierzę. .............. dowody sa w sieci nie trzeba wyważac otwartych drzwi ale skoro zyczysz sobie takiego menu to oczywiście moge ci dac jakiś przyklad tylko co ci po nim ? W jaki sposób bys je ocenił Jaką metodyką jakie kryteria oceny byś przyjal I tak np, jeden krytykant odzywiania vege podaje następujące kryteria zdrowej diety : 70% kalorii z tluszczu 27 % kalorii z bialka i tylko 3% z weglowodanów (dietetyczny horror!) inne oszolomskie zalecenia na tej propagandowej stronie: - pod żadnym pozorem nie jeśc sałaty ! - nie jeśc żadnych owoców! itp bzdury pochodzi ze strony: www.biblelife.org/vitamins.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: Hipokryzja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.09, 18:10 > ale skoro zyczysz sobie takiego menu to oczywiście moge ci dac jakiś przyklad tylko co ci po nim ? O nic innego mi nie chodzi, jak o przykład diety roślinnej zbilansowanej w zakresie aminokwasów niezbędnych, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb rosnącego organizmu. nie musi być bardzo smaczne, ale dobrze by było, gdyby było jadalne. Nawet zgodzę się na uzupełnienie żelaza i wit.B12 preparatami farmaceutycznymi. > W jaki sposób bys je ocenił > Jaką metodyką > jakie kryteria oceny byś przyjal Podaj tę dietę, jak potrafisz, to ją ocenię, a ty ocenisz moją ocenę, jak potrafisz. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 10.07.09, 20:18 Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a): > O nic innego mi nie chodzi, jak o przykład diety roślinnej zbilansowanej w > zakresie aminokwasów niezbędnych, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb > rosnącego organizmu. nie musi być bardzo smaczne, ale dobrze by było, gdyby był > o > jadalne. Nawet zgodzę się na uzupełnienie żelaza i wit.B12 preparatami > farmaceutycznymi. /..... łaskawie ? raczej chodzi ci o cos innego nie cierpię cwaniactwa i manipulanctwa może najpierw uprzejmie wycofaj się z zarzutu jakobym podawał linki do stronek propagandowych - gdy ja podaję linki do najbardziej fachowych stron czy opinii jeżeli poslugujesz sie językiem agielskim i umiesz się poslugiwac wyszukiwarką to mas tam wszystko czego ci potrzeba i jadlospisy tez twoje zyczenia mozesz spelnić sam Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 19.07.09, 11:01 Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a): > > O nic innego mi nie chodzi, jak o przykład diety roślinnej zbilansowanej w zakresie aminokwasów niezbędnych, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb rosnącego organizmu. .......... a mic nie chodzi o nic innego jak o niewyważanie otwartych drzwi co próbujesz robić dieta roślinna pod tym kątem został wszechstronie zbadan sprawdzona i wydano stosownąopinie oto np, aktualne stanowisko American Heart Association organizacji zawodowej ( ktorej większośc członków to zjadacze miesa- nie znaczy to że ich stanowisko jest propagowaniem czy namawianiem do czegokolwiek ich stanowisko podaje aktualny stan wiedzy na ten temat) www.americanheart.org/presenter.jhtml?identifier=4777 Protein: You don't need to eat foods from animals to have enough protein in your diet. Plant proteins alone can provide enough of the essential and non-essential amino acids, as long as sources of dietary protein are varied and caloric intake is high enough to meet energy needs. Nie trzeba jeść produktów odzwierzecych aby mieś dość białka w diecie. Produkty roślinne moga byc wyłacznym źródłem zapewnienia aminokwasów egzogennych i endogennych o ile tylko produkty sa różnorodne a ilosc kalorii wystarczająca. Odpowiedz Link Zgłoś
kieprze_paczynskich Re: Hipokryzja 19.07.09, 13:59 >a mic nie chodzi o nic innego jak o niewyważanie otwartych drzwi co >próbujesz robić Brumbak, nie manipuluj, nie wklejaj mi tu ogólnych opinii, bo w tym samym artykule pominąłeś to, o czym mówię: Vegetarian diets can be healthful and nutritionally sound if they’re carefully planned to include essential nutrients. However, a vegetarian diet can be unhealthy if it contains too many calories and/or saturated fat and not enough important nutrients. Dlatego jeśli potrafisz, to podaj ten cholerny przykład zbilansowanej diety roślinnej i nie zawracaj głowy ideologią. Potrafisz? Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 19.07.09, 15:53 kieprze_paczynskich napisał: > >a mic nie chodzi o nic innego jak o niewyważanie otwartych drzwi co >p > róbujesz > robić > > Brumbak, nie manipuluj, nie wklejaj mi tu ogólnych opinii, bo w tym samym > artykule pominąłeś to, o czym mówię: > > Vegetarian diets can be healthful and nutritionally sound if they’re care > fully > planned to include essential nutrients. However, a vegetarian diet can be > unhealthy if it contains too many calories and/or saturated fat and not enough > important nutrients. > > Dlatego jeśli potrafisz, to podaj ten cholerny przykład zbilansowanej diety > roślinnej i nie zawracaj głowy ideologią. Potrafisz? ......... kieprze_paczynskich nie manipuluj dokladnie odpowiedziałem na rzekomy problem który ty masz: i został przez Ciebie sforumołowany - a chodziło o dostarczanie i zbilansowanie aminokwasów egzogennych co do zbilansowanej diety to nie ma z tym zadnego problemu czytania ksiażek fachowych i wydawnictw nie zastapi ci czytanie postów - dietetyka to nie jest wiedza którą mozna przekazać jednym postem na forum jak jej nie masz twój problem nie manipuluj próbując wciskać że ja tu się kierują "ideologią" w tych postach o aminokwasach i zdrowej diety nie ma ani krzty ideologii jest wiedza dietetyczna co do zbilansowania diety to nie ma z tym żadnego problemu uwaga zawarta w tym artykule równie dobrze tyczy się diety z mięsem na forum przytaczałem wyniki z Polski badania odzywienia uczniów większośc miała jakieś niedobory zywieniowe wiekszosć jadała mieso jak sobie chcesz sprawdzać diety ( różne) i masz do tego wystarczjaća wiedze to zapewniam w necie sa dostępne stosowne narzędzia (bezpłatne- analizatory diet- sprawdza zgodnośc z zaleceniami dietetycznymi każdego jadlospisu jaki podasz) wpiszesz jadlospis sprawdzi i aminokwasy i minerały i witaminy itd. itp) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: Hipokryzja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.07.09, 17:00 > czytania ksiażek fachowych i wydawnictw nie zastapi ci czytanie >postów dietetyka to nie jest wiedza którą mozna przekazać jednym >postem na forum jak jej nie masz twój problem Brumbak, ja tę wiedzę mam i wiem, że nie można ułożyć prawidłowej diety roślinnej. Jedyną rośliną zawierającą pełnowartościowy zestaw aminokwasów jest soja. Ale daj ci Boże żreć to świństwo. Zawsze, ale to zawsze w diecie wege problemem jest niedobór lizyny i metioniny oraz tryptofanu. Brak wit.B12 i żelaza można od bidy uzupełnić syntetykami. Aminokwasy zresztą też, ale to wtedy nie będzie dieta wege, ale sztuczna, chemiczna papka. Inne składniki dla uproszczenia pominę. > jak sobie chcesz sprawdzać diety ( różne) i masz do tego wystarczjaća wiedz > e > to zapewniam w necie sa dostępne stosowne narzędzia > (bezpłatne- analizatory diet- sprawdza zgodnośc z zaleceniami dietetycznymi każdego jadlospisu jaki podasz) > wpiszesz jadlospis- sprawdzi i aminokwasy i minerały i witaminy itd. itp) Brumbak, ja nie chcę sobie sprawdzać swojej diety. Ja żrę mięso i nie potrzebuję martwić się o niedobory. To ty wciskasz ciemnotę, udajesz specjalistę, ale brak ci podstaw. Nie potrafisz podać przykładu zbilansowanej diety roślinnej, choć to ucinało by dyskusję, bo raz, ze takiej nie ma, dwa, że nie potrafisz. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 21.07.09, 19:37 zGość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a): > > Brumbak, ja tę wiedzę mam i wiem, że nie można ułożyć prawidłowej diety roślinnej. ....... \ta wypowiedź dowodzi ,że tej wiedzy nie masz Jedyną rośliną zawierającą pełnowartościowy zestaw aminokwasów jest > soja. ........... sa i inne produkty roslinne o bqardzo dobrym skladzie aminokwasowym ale - jak juz to pisałem- nie ma to istotnego znaczenia prezentujesz tupoglady trącące przełomem XIX/i XX wieku i tzw, teorii kaloryczno białkowej cytowałem tu opinię z casopisma The Lancet poczatek lat 60> " Dawniej bialko pochodzenia roślinnego uważane było za mniej wartościowe.." opinie American Heart Association opinie American Dietetic Association itd Ale daj ci Boże żreć to świństwo. ............. śinstwo " produkty sojowe jak tofu, natto i inne są bardzo zdrowe a kto je lubi temu smakuje dla mnie świnstwo to.. wieprzowina Zawsze, ale to zawsze w diecie wege > problemem jest niedobór lizyny i metioniny oraz tryptofanu. ......... bzdura Brak wit.i > żelaza można od bidy uzupełnić syntetykami. ....... jaki brak ? znow siegasz do przestarzałych i blednych opinii z I polowy XX wieku Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Hipokryzja 22.07.09, 08:15 brumbak111 napisał: > > Zawsze, ale to zawsze w diecie wege > > problemem jest niedobór lizyny i metioniny oraz tryptofanu. > ......... > bzdura > To może podasz wreszcie przykład diety wege zapewniającej także i te składniki i tym samym utniesz temat? Masz z tym jakiś problem? Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 22.07.09, 17:13 kot_behemot8 napisała: > > > Zawsze, ale to zawsze w diecie wege > > > problemem jest niedobór lizyny i metioniny oraz tryptofanu. > > ......... > > To może podasz wreszcie przykład diety wege zapewniającej także i te składniki i tym samym utniesz temat? > Masz z tym jakiś problem? > .............. ja akurat nie to ty masz problem podawałem to linki do fachowych źródeł wg aktualnej wiedzy na temat odzywiania temat tzw. kompletacji aminokwasów praktycznie nie istnieje zarówano ADA jak i AHA ( American Dietetic Assocation) Americah Heart Association podają tylko dwa warunki by w diecie roslinnej bylo dosć aminokwasów ( w tym oczywiście lizyna, metionyna i tryptofanem) dieta różnorodna wystarczjaca kalorycznie wieć po co ci jadłospis? co z nim zrobisz na podstawie czego go przeanalizujesz i jakie przyjmiesz zalożenia pytania pomocnicze: - ile wg ciebie dorosła osoba potrzebuja dzialak dziennie? g/kg masy ciala? - czy calość spożytego białka jest zawsze wzbudowywana w organizm jako bialko ? - czy w kazdym posiłku aminokwasy musza byc w idealnych proporcjach ? poczytaj najpierw trochę na ten temat a oto wegetariańska piramida żywieniowa ze strony amerykańskiego stowarzyszenia dietetyków www.eatright.org/cps/rde/xchg/ada/hs.xsl/governance_5105_ENU_HTML.htm podaj może przykłady źródeł wiedzy o żywieniu z których ty korzystasz Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Hipokryzja 22.07.09, 17:57 brumbak111 napisał: > wieć po co ci jadłospis? > co z nim zrobisz Ja nic. Ale twój rozmówca wyraźnie stwierdził, że tylko podanie takiego jadłospisu moze byc dowodem na prawdziwość twoich tez. On zapewne wiedziałby co z nim zrobić i jak wykazać, że czegoś w nim brak. Skoro twierdzisz, że to takie łatwe proste i oczywiste, to dlaczego tak się upierasz by go nie przedstawić? Nie rozumiesz, że kompletnie w ten sposób tracisz wiarygodność? Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 22.07.09, 18:21 kot_behemot8 napisała: > brumbak111 napisał: > > > wieć po co ci jadłospis? > > co z nim zrobisz > > > > Ja nic. ........ no to tracisz calkowicie wiarygodnośc stawiajac zarzuty za którymi nic nie stoi Ale twój rozmówca wyraźnie stwierdził, że tylko podanie > takiego jadłospisu moze byc dowodem na prawdziwość twoich tez. ........... tak twierdzi ten rozmówca ale on tez nie podaje skąd bierze te opinie na temat białka ktore tu wygłasza czyli blef On > zapewne wiedziałby co z nim zrobić i jak wykazać, że czegoś w nim > brak. ......... ? na razie niema żadnych podstaw by tak twierdzić Skoro twierdzisz, że to takie łatwe proste i oczywiste, to > dlaczego tak się upierasz by go nie przedstawić? Nie rozumiesz, że > kompletnie w ten sposób tracisz wiarygodność? .......... prosze bardzo jadlospis na tydzień www.thefreelibrary.com/One-week+low-sodium+vegan+menu-a0138481506 Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Hipokryzja 22.07.09, 18:36 Właśnie mam nowy link z nowym pierdem: "Nasza planeta ginie!!! Na zwykły pesymizm jest już za późno. Na zwykle oszczędzanie energii jest już za późno. Na niekończące się dyskusje jest już za późno. Mamy bardzo niewiele czasu, żeby odwrócić pojawiającą się apokaliptyczną wizję katastrofy. Obejrzycie znaczący film Luca Bessona "S.O.S. Ziemia". Nasza planeta ginie!!! Na zwykły pesymizm jest już za późno. Na zwykle oszczędzanie energii jest już za późno. Na niekończące się dyskusje jest już za późno. Mamy bardzo niewiele czasu, żeby odwrócić pojawiającą się apokaliptyczną wizję katastrofy. Obejrzycie znaczący film Luca Bessona "S.O.S. Ziemia". www.youtube.com/homeproject Mamy zaledwie kilka lat, aby uratować naszą planetę. Jak to zrobić? Po pierwsze, trzeba przestać jeść mięso i przejść na weganizm. Po drugie, należy ponad politycznymi i narodowymi podziałami zacząć wreszcie pokojowo współpracować. Tylko tak ocalimy Ziemię. Mamy zaledwie kilka lat, aby uratować naszą planetę. Jak to zrobić? Po pierwsze, trzeba przestać jeść mięso i przejść na weganizm. Po drugie, należy ponad politycznymi i narodowymi podziałami zacząć wreszcie pokojowo współpracować. Tylko tak ocalimy Ziemię." I tamże: Po pierwsze, trzeba przestać jeść mięso i przejść na weganizm. Teraz rozumiesz, czemu mnie wkuwiają wegekoledzy? Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 22.07.09, 19:51 hypatia69 napisała: > Właśnie mam nowy link z nowym pierdem: > "Nasza planeta ginie!!! > Na zwykły pesymizm jest już za późno. > Na zwykle oszczędzanie energii jest już za późno. > Na niekończące się dyskusje jest już za późno. > > > Na niekończące się dyskusje jest już za późno. > > Mamy bardzo niewiele czasu, żeby odwrócić pojawiającą się > apokaliptyczną wizję katastrofy. > > > Teraz rozumiesz, czemu mnie wkuwiają wegekoledzy? .............. cóż wszedzie są odchyły i przechyły a to inny przykład: " Wegetariańska propaganda, wzorując się na metodzie dr. Goebbelsa, " .. itd forum.gazeta.pl/forum/w,353,26882080,26889136,Re_VEGE_WIBRACJE.html są tacy którzy w podobny sposob nadaja na forum od lat gdy pewna wegetarianka nieopatrznie podała link do swojej strony ze zdjęciem zaatakowali jej .. twarz w niewybredny sposób dlatego .. ze jest vege to podobne ataki jak za nie ten kolor sznurówek za "innosć" teraz wiesz dlaczego tacy ludkowie mnie wkuwiają ? Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Jeszcze raz: 22.07.09, 20:58 Właśnie mam nowy link z nowym pierdem: "Nasza planeta ginie!!! Na zwykły pesymizm jest już za późno. Na zwykle oszczędzanie energii jest już za późno. Na niekończące się dyskusje jest już za późno. Na niekończące się dyskusje jest już za późno. Mamy bardzo niewiele czasu, żeby odwrócić pojawiającą się apokaliptyczną wizję katastrofy. Teraz rozumiesz, czemu mnie wkuwiają wegekoledzy?" Gdzie ja, Yoma, Byś, Brum, Chwila, Piwi, Nelsonek, Supaarii, Migreniata, Echo... Gdzie, do ch...a miłego, piszemy takie pierdy? Gdzie tłuczemy pianę na temat wegepozytywności? Chcecie jeść warzywa? Smacznego. Nie piedolcie o tym w wątkach na FS. "gdy pewna wegetarianka nieopatrznie podała link do swojej strony ze zdjęciem zaatakowali jej .. twarz w niewybredny sposób dlatego .. ze jest vege" Tak? Gdybym teraz w miejsce cycka w wizytówkę wsadziła gębę to też bym oberwała za poglądy. Od wege, Hehehehehehe, Mg, Wolfa i kilku innych. Debila trzeba. żeby coś takiego robić. Debila, nie wegetarianina. Kolor sznurówek? Skinów mi podajesz za przykład rozsądku? W dodatku na moich sześć zalinkowanych [w innym wątku] wątków odpowiadasz mi jednym... Ja z matematyki cienka jestem, ale nie aż tak. Mnie nie wkuwiają wegetarianie ani wegeludkowie. Mnie wkuwiają ci, którzy chcą tę dietę mi narzucić, stosując argumenty od czapy. -- "I za bardzo się kochamy. Niereprezentatywnie tak." by Lernakow o forumowiczach Społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Jeszcze raz: 22.07.09, 21:23 hypatia69 napisała: > > > Teraz rozumiesz, czemu mnie wkuwiają wegekoledzy?" > Gdzie ja, Yoma, Byś, Brum, Chwila, Piwi, Nelsonek, Supaarii, > Migreniata, Echo... Gdzie, do ch...a miłego, piszemy takie pierdy? > Gdzie tłuczemy pianę na temat wegepozytywności? Chcecie jeść > warzywa? Smacznego. Nie piedolcie o tym w wątkach na FS. > ...... tu akurat bym polemizował po pierwsze nie jest adekwatnym okreslnie" " piedolcie" po drugie społeczenstwo jak najbardziej powinno artykulować swoje poglądy - więć forum FS jak najbardziej pasuje pozytywne pomysły ,wizje i to rożne jak chcesz wiecej to następne przyklady: " Brumbak, ty jednak jesteś i pozostaniesz głupkiem.(...) choćbyś się zesrał na rdzawy kolor,.” forum.gazeta.pl/forum/72,2.html /> Caps lock Ci się zaciął?Bardzo fajnie się czujemy, jak ZGNOIMY jakieś brum-bractwo. To forum jest dla nas jak znalazł. Następna grupka zielonego oszołomstwa zajmującego się głównie powielaniem wegetariańskich kłamstw w internecie. Jak zwykle wycierają sobie gęby głodującymi dziećmi: brumbrakowi się nie dziwie, nie raz pokazał, że zwyczajnie w świecie jest chory psychicznie. Precz z b4rumbakiem, gdyz orecz z kazdym.. ..durniem. Ajem sory, ze nie wyjasnilem wczesniej powodow mojej niecheci:) Bardzo fajnie się czujemy jak zgnoimy jakieś brumbacwo:))) To forum jest dla nas jak znalazł! - mozesz zarzygac sie wlasna zolcia, tepy matolku. Uważam, że skrajny wegetarianizm to choroba umysłowa współczesnych świromanów, którzy szukają w ten sposób sensu w życiu. Ludzi, którzy uważają że nie należy dzieciom dawać nawet mleka i jego przetworów oraz jajek, lecz tylko same roślinki, należy leczyć psychicznie, a w skrajnych przypadkach zamykać do pudła - np. obiektywne uwarunkowania wynikające z biologii i milionów lat ewolucji do nich nie trafiają. mam znajomą która karmiła kiedyś swojego niemowlaka wyłącznie wegetariańsko (może wegańsko, nie pamiętam). też nie słuchała nikogo. otrzeźwiała jak dzieciak nabawił się dysplazji stawów biodrowych. moda na wegę już jej przeszła. ( to przykład jak diecie wege tak jak kiedyś czarownicom przypisuje sie wszelkie zło...brumbak) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=81053720&a=81269081 Tuczyć kurczaki, bydło i wegetarian. " itd. itp Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Jeszcze raz: 30.07.09, 18:00 hypatia69 napisała: > Właśnie mam nowy link z nowym pierdem: > "Nasza planeta ginie!!! > Na zwykły pesymizm jest już za późno. >...... > > Mamy bardzo niewiele czasu, żeby odwrócić pojawiającą się > apokaliptyczną wizję katastrofy. > > Teraz rozumiesz, czemu mnie wkuwiają wegekoledzy?" . jeżeli to nazywasz pierdem to wiekszość wypowiedzi na forum to gorsze pierdy mozna mówic o nadmiernej egzaltacji ale nie sposób odmówic jakiegoś sensu oraz zwracania uwagi na sprawy ważne- czy wypowiedź jest zręczna, zgrabna, to już inna sprawa > > > "gdy pewna wegetarianka nieopatrznie podała link do swojej strony ze > zdjęciem zaatakowali jej .. twarz w niewybredny sposób dlatego .. ze jest vege" > Tak? Gdybym teraz w miejsce cycka w wizytówkę wsadziła gębę to też > bym oberwała za poglądy. Od wege, Hehehehehehe, Mg, Wolfa i kilku > innych. > Debila trzeba. żeby coś takiego robić. Debila, nie wegetarianina. > Kolor sznurówek? Skinów mi podajesz za przykład rozsądku? ......... z tymi skinami nie zrozumiałaś podałem przykład flekowania za " inność" Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Jeszcze raz: 28.02.10, 07:41 hypatia69 napisała: > > Mnie nie wkuwiają wegetarianie ani wegeludkowie. Mnie wkuwiają ci, > którzy chcą tę dietę mi narzucić,// // to w ogóle nie zgądlądaj na forum jeżeli uważasz ,że każda wypowiedź która nie pasuje do twoich poglądów to próba narzucania i jeżeli masz tak słabą głowę czy wolę że dasz coś sobie narzucić stosując argumenty od czapy. .. może ty je stosujesz w tej wymianie poglądów jest już sporo argumentów merytorycznych a to nie koniec Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Hipokryzja 22.07.09, 20:06 brumbak111 napisał: > > > wieć po co ci jadłospis? > > > co z nim zrobisz > > > > > > > > Ja nic. > ........ > no to tracisz calkowicie wiarygodnośc stawiajac zarzuty > za którymi nic nie stoi Za moim "zarzutem" stoi dokładnie to co napisałam wcześniej i tylko tobie może się wydawać, że przez zadawanie pytań cokolwiek trace. Mam nadzieję, ze na tej stronie którą podałeś faktycznie jest coś co można nazwać jadłospisem, bo szczerze mówiąc nie chciało mi sie wczytywać w coś co mnie ani ziebi ani parzy. Mam też nadzieję, ze twój rozmówca nie zniechęcił się i jeszcze kiedyś zajrzy na ten wątek, bo ciekawa jestem jego odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kieprze_paczynskich Re: Hipokryzja 22.07.09, 21:28 > Mam nadzieję, ze na tej stronie którą podałeś faktycznie jest coś >co można nazwać jadłospisem, O tak. Sprężył się. Naprawdę warto zobaczyć, jakimi przykładami raczą nas wegeoszołomy licząc na to, że "nie będzie nam się chciało wczytywać" >Mam też nadzieję, ze twój rozmówca nie zniechęcił się i jeszcze >kiedyś zajrzy na ten wątek, bo ciekawa jestem jego odpowiedzi. Ja już pożegnałem brumbaka "uprzejmym" postem, który odleciał w niebyt. Jak będzie się do czego odnieść, to się odniosę. Bo do tego odnieść się nie da: DAY BREAKFAST SUN ** Hot Cereal with a Twist * ** 1 slice whole wheat toast ** Trans fat-free margarine ** Ca-fortified orange juice Sodium: 250 mg MON ** Hot Kashi pilaf cereal with banana slices and pecans ** 1 slice whole grain toast ** Trans fat-free margarine ** Ca-fortified orange juice Sodium: 255 mg TUES ** Nature's Path Flax Plus ready-to-eat cereal ** 1/2 cup Co-fortified soymilk ** 1/2 whole grain English muffin ** Trans fat-free margarine ** Grapefruit Sodium: 600 mg WED ** Regular oatmeal with apples, walnuts, cinnamon ** 1 slice whole wheat toast ** Trans fat-free margarine ** 1/2 cup Ca-fortified soymilk ** 1 cup cubed watermelon Sodium: 300 mg THURS ** Almond butter and jelly on whole grain bagel ** 1 cup fruit salad ** 1/2 cup Ca-fortified soymilk Sodium: 800 mg FRI ** Nature's Path 8 Grain Flakes ready-to-eat cereal ** 1/2 cup Ca-fortified soymilk ** 1/2 whole grain English muffin ** Trans fat-free margarine ** Ca-fortified orange juice Sodium: 410 mg SAT ** Hash brown potatoes with Lightlife GimmeLean sausage, onions, and peppers ** Grapefruit ** 1/2 cup Ca-fortified soymilk Sodium: 450 mg * See recipes. Breakfast avg: 438 mg DAY LUNCH SUN ** Bean-Vegetable Tacos * ** Cornbread * ** Apple Sodium: 866 mg MON * Boca Roasted Onion Burger on pumpernickel bread with mustard, romaine, and tomato ** Healthy Sweet Potato Fries * ** Peach Sodium: 710 mg TUES ** Pinto Bean Salad * on whole wheat pita with romaine and tomato ** Carrot sticks ** 1 cup red grapes Sodium: 500 mg WED ** Veggie chef salad with Soy Boy baked tofu and raspberry vinaigrette ** Sweet-and-Sour Bean and ** Barley Salad * ** Apple Sodium: 500 mg THURS ** Black Bean-Corn Chowder * ** Squash-Corn Muffin * ** Celery sticks Sodium: 419 mg FRI ** Chickpea Salad * on whole wheat with romaine and tomato ** Carrot sticks ** 1 cup red grapes Sodium: 485 mg SAT ** Indonesian Pasta Salad* ** Whole grain rye crackers ** 1 cup fruit salad Sodium: 615 mg * See recipes. Lunch avg: 585 mg DAY DINNER SUN ** Stuffed Peppers * ** Steamed carrots * Mixed garden salad with raspberry vinaigrette Sodium: 570 mg MON ** Chickpea Fruit Delight * ** Millet (boiled in water, no salt added) ** Tortilla chips Sodium: 540 mg TUES ** Tofu with Mustard-Fruit Sauce * ** Brown rice ** 1 cup collard greens Sodium: 227 mg WED ** Simple Bean Stew* ** Quinoa (boiled in water, no salt added) Sodium: 670 mg THURS ** Vegetable stir-fry with Lightlife flax tempeh and Mr. Spice curry sauce ** Barley (boiled, no salt added) ** 1 cup pineapple cubes Sodium: 65 mg FRI ** Roasted vegetables over pasta with Morningstar Burger Crumbles and Muir Glen Italian Herb Pasta Sauce ** 1 cup steamed broccoli Sodium: 557 mg SAT ** Tofu with Peanut Sauce and Collard Greens * ** Brown rice ** Peach Sodium: 367 mg * See recipes. Dinner avg: 428 mg DAY SNACK SUN ** Grilled plantain Sodium: 8 mg DAILY TOTAL 1,694 mg MON ** Banana Sodium: 1 mg DAILY TOTAL 1,506 mg TUES ** 1 cup dried fruit and nut mix Sodium: 3 mg DAILY TOTAL 1,330 mg WED ** 1 cup mango slices Sodium: 4 mg DAILY TOTAL 1,474 mg THURS ** Vegan Snack Cake * Sodium: 172 mg DAILY TOTAL 1,456 mg FRI ** 1 cup cubed cantaloupe Sodium: 16 mg DAILY TOTAL 1,468mg SAT ** Soy Delicious soy ice cream Sodium: 85 mg DAILY TOTAL 1517 mg * See recipes. Daily avg: 1,492 mg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: Hipokryzja IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 09:52 "Jeden zjada bardzo pięknie z czego drugi zaraz peknie" - mawiał K. Makuszyński. Trudno ustalić jedną dobra dla wszystkich dietę. Jeżeli mamy przed sobą zdrowego wieloletniego wegeterianina - tzn. ze jego dieta jest dobrze zbilansowana. Jezeli mamy przed sobą zdrową osobę jedzącą mięso tzn. że jej dieta jest dobrze zbilansowana. I tyle, jako wieloletnia wegetarianka, mam do powiedzenia w sprawie zdrowotności diet. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 28.07.09, 17:50 Gość portalu: Wilia napisał(a): . Trudno ustalić jedną dobra dla wszystkich dietę. ...... a po co ? Jeżeli > mamy przed sobą zdrowego wieloletniego wegeterianina - tzn. ze jego dieta jest dobrze zbilansowana. Jezeli mamy przed sobą zdrową osobę > jedzącą mięso tzn. że jej dieta jest dobrze zbilansowana. I tyle, > jako wieloletnia wegetarianka, mam do powiedzenia w sprawie > zdrowotności diet. ...... no to dość mało istotne jest że niedoedukowane i uprzedzone spoleczeństwo w wiekszosći uważa wegetariański styl odzywiania za niezdrowy a co najmniej ryzykowny podczas gdy dietetyka sklania sie ku poglądowi ze zdrowa dieta winna raczej byc zblizona do wegetarianskiea przynajmniej "plant based" to jest oparta w zdecydo0wanej wiekszosci na produktach pochodzenia roslinnego w Polsce nadal świat jedzenia kręci się wokół kotleta schabowego Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Hipokryzja 28.07.09, 22:49 brumbak111 napisał: > istotne jest że niedoedukowane i uprzedzone spoleczeństwo w > wiekszosći uważa wegetariański styl odzywiania za niezdrowy a co > najmniej ryzykowny Bo jest ryzykowny. Kto się za dobrze nie orientuje, niech uważa. > podczas gdy dietetyka sklania sie ku poglądowi ze > zdrowa dieta winna raczej byc zblizona do wegetarianskiea Nieprawda. To tylko twoje tradycyjne już myślenie życzeniowe. Utożsamiasz opinię paru nawiedzonych propagatorów wegetarianizmu ze stanowiskiem dietetyki. Dietetyka co najwyżej i pod określonymi warunkami, uznaje dietę wegetariańską za odpowiednią dla człowieka. To wszystko. > przynajmniej> "plant based" to jest oparta w zdecydo0wanej > wiekszosci na produktach pochodzenia roslinnego Dieta statystycznego Polaka (i dotyczy to tak samo innych narodów europejskich czy Amerykanów), jest właśnie oparta w zdecydowanej większości na produktach roślinnych. 73% kalorii pochodzi ze źródeł zwierzęcych. To niewątpliwie zdecydowana większość. > w Polsce nadal świat jedzenia kręci się wokół kotleta schabowego A dzieci przynoszą bociany, albo znajduje się je w kapuście. To takie same zwyczajowe bajeczki, jak ta twoja o schabowym. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 26.07.09, 10:14 kieprze_paczynskich napisał: > > O tak. Sprężył się. Naprawdę warto zobaczyć, jakimi przykładami raczą nas wegeoszołomy licząc na to, że "nie będzie nam się chciało wczytywać" > ........... nie masz argumentów dlatego usiłujesz tu pokrzykiwac i uzywasz slow które maja na celu obrazić - Ciekaw jestem skad czerpiesz taką niewiedze na temat odżywiania? -podaj link albo nazwę podrecznika, ksiażki, ksiażek, autorytetów (?)? etc abym mogł sie zorientowac skad taka niewiedza i uprzedzenia się biorą ? > Ja już pożegnałem brumbaka "uprzejmym" postem, który odleciał w niebyt. Jak > będzie się do czego odnieść, to się odniosę. Bo do tego odnieść się nie da: > > DAY BREAKFAST > > SUN ** Hot Cereal with a Twist * > ** 1 slice whole wheat toast > ** Trans fat-free margarine > ** Ca-fortified orange juice > Sodium: 250 mg > > MON ** Hot Kashi pilaf cereal with > banana slices and pecans > ** 1 slice whole grain toast > ** Trans fat-free margarine > ** Ca-fortified orange juice > Sodium: 255 mg > ........ otóż da się \ stosowne narzędzie do analizy jadlospisu znajdziesz np. na stronie Nutrition Data www.nutritiondata.com/help/about Odpowiedz Link Zgłoś
kieprze_paczynskich Brumbak, ty sobie lecisz 26.07.09, 21:25 w kulki, ale jeszcze raz się odezwę. >nie masz argumentów dlatego usiłujesz tu pokrzykiwac i uzywasz slow >które maja >na celu obrazić To najgrzeczniejsze słowa na określenie twoich uników. >otóż da się >\ stosowne narzędzie do analizy jadlospisu znajdziesz np. na stronie >www.nutritiondata.com/help/about Otóż, brumbak, nie da się, choćby z tego względu, że brak jest podanej ilości spożywanych produktów w proponowanej diecie. „Hot Cereal with a Twist” czy „Hot Kashi pilaf cereal with banana slices and pecans” jest pojęciem nieco nieścisłym, nieprawdaż? ośmieszasz się całkowicie i ostatecznie. Nawet nie czytasz tego, co wklejasz. >- Ciekaw jestem skad czerpiesz taką niewiedze na temat odżywiania? >-podaj link albo nazwę podrecznika, ksiażki, ksiażek, autorytetów >(?)? etc >abym mogł sie zorientowac skad taka niewiedza i uprzedzenia się >biorą ? Otóż brumbak wyobraź sobie, że na wielu kierunkach studiów są takie przedmioty jak chemia, biochemia fizjologia. Są też podręczniki. Napisane na podstawie światowej wiedzy, zrecenzowane i zatwierdzone do użytku przez odpowiednie czynniki. Ludzie te podręczniki czytają, a nawet są odpytywani i muszą się wykazać odpowiednim poziomem przyswojenia. To się nazywa kształcenie. Żmudny, dlugotrwały proces, nie tak efektowny jak wklejanie głupawych propagandowych stronek. Ma jednak tę zaletę, że daje systematyczną wiedzę, choć jak widzę, to nie dla ciebie. Ale jak chcesz, to próbuj, może coś z tego: Wszystkie pozycje są dostępne w języku polskim, również w księgarniach wysyłkowych. To świeże pozycje, zawierają aktuaną wiedzę Biochemia (wydanie III) Biochemistry, Fifth edition, 2002 W.H. Freeman and Company, New York and Basingstoke Jeremy M. Berg, Lubert Stryer, John L. Tymoczko Tłumaczenie: Zofia Szweykowska-Kulińska, Artur Jarmołowski Biochemia kręgowców Redakcja naukowa: W. Minakowski, S. Weidner Cytobiochemia Biochemia niektórych struktur komórkowych Leokadia Kłyszejko-Stefanowicz Chemia organiczna. Krótkie wykłady Graham Patrick Fizjologia człowieka. Krótkie wykłady Tytuł oryginalny: Instant Notes Human Physiology Daniel McLaughlin, Jonathan Stamford, David White Tłumaczenie: Joanna Gromadzka-Ostrowska Fizjologia człowieka w zarysie Władysław Z. Traczyk Jakiś link? www.biotechnolog.pl/medycyna-fizjologia.htm Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re:kieprze_,to ty sobie lecisz 26.07.09, 22:31 kieprze_paczynskich napisał: > > > Otóż, brumbak, nie da się, choćby z tego względu, że brak jest podanej ilości > spożywanych produktów w proponowanej diecie. > „Hot Cereal with a Twist” czy „Hot Kashi pilaf cereal with b > anana slices and > pecans” jest pojęciem nieco nieścisłym, nieprawdaż? > ośmieszasz się całkowicie i ostatecznie. Nawet nie czytasz tego, co wklejasz. ........ alez da się nie udawaj mądrzejszego od radia w podanych przeze mnie przepisach dla pewnych przepisów sa podane ilości np 6 large green bell peppers, taps and seeds removed 2 teaspoons light olive oil 1 medium onion, finely chopped One 14-ounce package vegan ground meat, such as Lightlife GimmeLean sausage 3 medium ripe tomatoes, chopped 2 cups cooked barley nie czytasz nawet tego co linkowane > > Otóż brumbak wyobraź sobie, że na wielu kierunkach studiów są takie przedmioty jak chemia, biochemia fizjologia. ......... no to sprawa jasna pomyliłeś dziedziny wiedzy jest taka specjalistyczna dziedzina wiedzy na temat zdrowego odżywiania nazywa się " dietetyka" Żmudny, > dlugotrwały proces, nie tak efektowny jak wklejanie głupawych propagandowych > stronek. ............. a o czym teraz piszesz? wg ciebie strony najbardziej fachowych i renomowanych organizacji zawodowych dietetykow czy lekarzy to "stronki propagandowe " ???? linki do artykułow z wydawnictw dietetycznych czy medycznych to "stronki propagandowe " ?? osmieszasz się w swym zacietrzewieniu M > Biochemia (wydanie III) > Biochemistry, Fifth edition, 2002 W.H. Freeman and Company, New York and Basing > stoke > ...... tak sie składa, że gdy w wyszukiwarke wkliknie sie hasła : biochemia + dieta to wyskakuje wiele linków do bardzo niezdrowej diety czyżbyś to jej hołdował ? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re:kieprze_,to ty sobie lecisz 28.01.10, 11:10 > One 14-ounce package vegan ground > meat, ROTFL > meat, such as Lightlife GimmeLean > sausage Uprasza się nie uprawiać kryptoreklamy. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 27.01.10, 22:19 kieprze_paczynskich napisał: > > O tak. Sprężył się. Naprawdę warto zobaczyć, jakimi przykładami raczą nas > wegeoszołomy licząc na to, że "nie będzie nam się chciało wczytywać" ... 1. samo uzycie przez ciebie okreslenia "wegeoszołomy" okresla nie tych ktorzy ci nie pasują ale Ciebie 2. nie przypisuj komus intencji których ktos nie ma co do wiedzy , informacji to jest ona dostepna powszechnie: kto chce ten czyta 3.dzis w portalu Gazeta.pl zamiesczono tekst o tym że Centrum Zdrowia Dziecka rozpoczyna badania dzieci weganskich tekst rozsądny i szkoda ze wiekszośc ludzi w Polsce nie jest zdolna do spokojnej wymiany pogladów na taki temat wyborcza.pl/1,75476,7492792,Wegadzieci.html Odpowiedz Link Zgłoś
radosna.jagienka A może by tak... 28.01.10, 10:39 brumbak111 napisał: > kieprze_paczynskich napisał: > > > > > O tak. Sprężył się. Naprawdę warto zobaczyć, jakimi przykładami raczą nas wegeoszołomy licząc na to, że "nie będzie nam się chciało wczytywać" > ... > 1. samo uzycie przez ciebie okreslenia "wegeoszołomy" okresla nie tych ktorzy ci nie pasują ale Ciebie > 2. nie przypisuj komus intencji których ktos nie ma > > co do wiedzy , informacji to jest ona dostepna powszechnie: > kto chce ten czyta 3.dzis w portalu Gazeta.pl zamiesczono tekst o tym że Centrum Zdrowia Dziecka rozpoczyna badania dzieci weganskich > tekst rozsądny i szkoda ze wiekszośc ludzi w Polsce nie jest zdolna do spokojnej wymiany pogladów na taki temat > wyborcza.pl/1,75476,7492792,Wegadzieci.html A może by tak mjesojadów zacząć nazywać "mięchooszołomami" albo "mięchoterrorystami"? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: A może by tak... 28.01.10, 11:13 > A może by tak mjesojadów zacząć nazywać "mięchooszołomami" albo "mięchoterro > rystami"? Zacząć możesz, ale się nie przyjmie. A z powodu, że jeszcze nie widziałam ani jednego mięsożercy zakładającego co pięć minut wątki "Ratuj planetę! Natychmiast przestań żreć rośliny!Żarcie roślin to morderstwo!" Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: A może by tak... 28.01.10, 20:35 yoma napisała: > > Zacząć możesz, ale się nie przyjmie. A z powodu, że jeszcze nie widziałam ani jednego mięsożercy zakładającego co pięć minut wątki "Ratuj planetę! Natychmiast > przestań żreć rośliny!Żarcie roślin to morderstwo!" > ... Pewnie ze nie ma takich bezsensownych watków :)) Coz , dostrzegasz źdźbło we własnym oczku a belki w oku bliźniego już nie ... Wystarczy zajrzec na forum Kuchnia Wegetarianizm by zetknac się z niesympatycznymi postami internautów/tek ktorym przeszkadza sam fakt że ktoś wyraża się przychylnie o wegetarianizmie przyklady: Re: Soja niczego nie ogranicza Autor: snajper55 24.06.08, 00:48 Tuczyć kurczaki, bydło i wegetarian. lub Internauta pyta o smak zupy miso ( taka bezmiesna zupka z Japonii) - Internauta pierwszy któremu to prseszkadza: - Jak papier toaletowy Internauta II : - .. uzywany ? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: A może by tak... 28.01.10, 21:04 brumbak111 napisał: > Pewnie ze nie ma takich bezsensownych watków :)) O to chodzi. A równie bezsensowne wątki w drugą stronę co chwilą są zakładane przez wegusiów. > ktorym przeszkadza sam fakt że ktoś wyraża się przychylnie o > wegetarianizmie Nieprawda. To, co przeszkadza, to fakt, że ktoś kłamie i manipuluje w interesie wegetariańskiej ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: A może by tak... 29.01.10, 11:12 O co ci chodzi? Internauta nie prosił, by mu powiedzieć, że miso smakuje różami, lecz pytał o smak. I uzyskał odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: A może by tak... 29.01.10, 21:46 yoma napisała: > O co ci chodzi? Internauta nie prosił, by mu powiedzieć, że miso smakuje różami, lecz pytał o smak. I uzyskał odpowiedź. . -Chcesz o tym porozmawiać ? - Wg mnie nie była to żadna odpowiedź tylko nieprzyjemny wtręt. Naprawdę uważasz że ktoś serio mógł uważać, ze zupa miso ma smak papieru toaletowego ..używanego ? Na jakiej niby podstawie mógłby tak sądzić ? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Hipokryzja 28.01.10, 11:08 kieprze_paczynskich napisał: > DAY BREAKFAST > > SUN ** Hot Cereal with a Twist * > ** 1 slice whole wheat toast > ** Trans fat-free margarine > ** Ca-fortified orange juice > Sodium: 250 mg etc. Ja się odniosę. Fajna dieta. Same zapychacze wysoko przetworzone w postaci konkretnych produktów konkretnych firm :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: św.obrazek brumbak111 wiedza/czytanie nie boli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 23:08 brumbak111 napisał: "co najmniej od 50 lat wiadomo ,że rodzaj spozywanego białka nie ma znaczenia białko nie jest żadnym problemem-0 czyjego ilośc czy wartość " litosci czlowieku.... białko to najwazniejszy skladnik pokarmowy, wlasciwie tylko rodzaj i forma spozywanego bialka (w tym aminokwasy) ma znaczenie czy nasza dieta jest dobra dla zdrowia czy nie. pierwszy link z brzegu z google, portalwiedzy.onet.pl/87829,,,,bialka_dietetyka,haslo.html Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: św.obrazek/wiedza nie boli... 10.07.09, 16:37 Gość portalu: św.obrazek napisał(a): > > litosci czlowieku.... > > białko to najwazniejszy skladnik pokarmowy, wlasciwie > tylko rodzaj i forma spozywanego bialka (w tym aminokwasy) ma > znaczenie czy nasza dieta jest dobra dla zdrowia czy nie. > > pierwszy link z brzegu z google, > > portalwiedzy.onet.pl/87829,,,,bialka_dietetyka,haslo.html ............. litości gosciu nie zauwazyłes - bo nie masz wiedzy na ten temat - że dałes link do bezwartościowej stronki która przedstawia czyjeś tam poglady na ten temat- błedne i tak: Encyklopedia WIEM została opracowana na podstawie Popularnej Encyklopedii Powszechnej Wydawnictwa Fogra www.fogra.com.pl/ sięgamy do fogra: © 1999 FOGRA Oficyna Wydawnicza Numer telefonu Oficyna Wydawnicza FOGRA 31-154 Kraków, ul. Pawia 12 renomowana oficyna Wybitny specjalista z dieteteyki :)))))))) po prostu jakiś redaktor nie majacy pojećia o dietetyce przekopiował jakies stare materiały które reprezentują tylko i wylacznie najbardziej rozpowszechniony , poularny ( i bledny) pogląd na temat białka w diecie a ty piszesz jakis frazes który nic nie wnosi : "białko to najwazniejszy skladnik pokarmowy, wlasciwie tylko rodzaj i forma spozywanego bialka (w tym aminokwasy) ma znaczenie czy nasza dieta jest dobra dla zdrowia czy nie." poczytaj - jesli znasz angielski np. ameryakńskie rzadowe zalecenia dietetyczne poczytaj - link który podałem do najnowszego stanowiska (z 2009 r.)amerykanskiego stowarzyszenia dietetyków rzekoma wyższośc białka zwierzęcego jest mitem który dawno upadł Odpowiedz Link Zgłoś
grenzoid Re: Hipokryzja 11.07.09, 13:37 Kochanieńki. :) Nie jestem uprzedzony do wegetarianizmu. Ale nie podoba mi się, kiedy ktoś robi z tego problem natury etycznej. Ludzie od zarania dziejów jedzą mięso i tylko pewna mała grupka jęczy, że to jest be i fu. Ja tam osobiście uważam ubój zwierząt hodowlanych za całkiem normalne pozyskiwanie surowców spożywczych i tyle. Z wami to trochę jak z gejami. Kilku jest, a wrzeszczą za wielu. Co gorsza, chcą wątpliwej jakości argumentami narzucać swoje normy. Basta. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 11.07.09, 23:39 grenzoid napisał: > Kochanieńki. :) Nie jestem uprzedzony do wegetarianizmu. Ale nie podoba mi się kiedy ktoś robi z tego problem natury etycznej. Ludzie od zarania dziejów jedzą mięso i tylko pewna mała grupka jęczy, że to jest be i fu Ja tam osobiście > uważam ubój zwierząt hodowlanych za całkiem normalne pozyskiwanie surowców > spożywczych i tyle. Z wami to trochę jak z gejami. Kilku jest, a wrzeszczą za > wielu. ....... widac że jesteś uprzedzony a mieszanie do wypowiedzi tematyki gejów to potwierdza - nie znosisz inności wyłazi zaściankowość i nietolerancja ktorej to wielu Polaków powinna się w Europie wstydzić gdybyś np. reprezentował Polskę i przyszło by ci spotkać się z prezydentem Slowenii (Janez Drnovsˇek. ) - weganinem skompromitował bys Polske glosząc takie poglady presydent Slowenii nie tylko jest weganinem ale nie stronił od wypowiedzi w ktorych mowil o motywach etycznych wyboru diety .............. www.przekroj.pl/publicystyka_kurkiewicz_artykul,1344.html Co gorsza, chcą wątpliwej jakości argumentami narzucać swoje normy. .......... ??? jak niby narzucać a np. w polityce w systemie demokratycznym gdy jakaś partia , ktora ma parę procent poparcia głosi jakiś program to niby ma chęć ten program narzucać ? Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Hipokryzja 19.07.09, 12:20 " - nie znosisz inności wyłazi zaściankowość i nietolerancja ktorej to wielu Polaków powinna się w Europie wstydzić" Mi nie przeszkadzają geje, mormoni, ani ciemnoskórzy. Wegetarianie też nie. Ani inwalidzi. Ani ciężarne wchodzące bez kolejki. Ale wiesz, co mnie irytuje? Grupka wegemaniaków, którzy są... Jak to szło? Uprzedzeni, nie znoszą inności i są nietolerancyjni w stosunku do osób mięsożernych. Dlatego agitują, zakładają wątki o czymkolwiek, byle tylko udowodnić, że gradobicie w Zanzibarze, pożar w Oslo i zakatowane dzieci są wynikiem jedzenia mięsa, bo jak ktoś je mięso, to musi być agresywny i dlatego ciska kulkami lodu w Bogu ducha winnych Afrykanów. Taka to i logika, skoro pomysł z zakładaniem 76573406578678 wątków: Popatrzcie! + link do kurczaczka tęskniącego za mamusią [akurat!] upadł. Powiedz mi, Brumbak, czy wiesz, czemu ja Cię nie przekonuję, że jedzenie mięsa jest bardzo zdrowe, mądre i etycznie poprawne? Bo mi wisi, co jesz. Chcesz marchewkę? Smacznego. Chcesz wafelka? Ależ oczywiście! wolisz się odżywać przez kroplówkę? Twoja brocha. A jak będziesz chciał kawałek mięsa, to Ci mogę dać dobry przepis. Tylko napisz. Ale formalnie mam w nosie, czy jesz mięso, czy też nie. Ja jem i nie dorabiam do tego ideologii. Uważam, że ludzie są z natury mięsożerni, ale to każdego prywatna sprawa. Ja jem mięso, bo lubię. Bo mój organizm go potrzebuje. Kilka lat nie jadłam koniny, ale wróciłam i do tego zwyczaju. I co? Ano nic. Moja sprawa. Nie dziw się, że wegetarianie nie są na tym forum zbiorowo uwielbiani. Bo nie za dietę obrywają, a za agitację i w dodatku nie popartą logiką. "jak niby narzucać? Ano wklejając linki ze zdjęciami od czapy i porównując kurczaka do niemowlęcia. Wiesz, taka manipulacja emocjonalna. Na przykład. I bicie piany oraz linki do ideologicznych pierdów. "a np. w polityce w systemie demokratycznym gdy jakaś partia , ktora ma parę procent poparcia głosi jakiś program to niby ma chęć ten program narzucać ?" Chęć ma. Tylko efekt taki, jak u lokalnych kochanków drzew: zbyt mała siła przebicia i za niskie poparcie;] Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 19.07.09, 15:55 hypatia69 napisała: > > Ale wiesz, co mnie irytuje? Grupka wegemaniaków, którzy są... Jak to > szło? Uprzedzeni, nie znoszą inności i są nietolerancyjni w stosunku > do osób mięsożernych. Dlatego agitują, zakładają wątki o czymkolwiek, > byle tylko udowodnić, że gradobicie w Zanzibarze, pożar w Oslo i > zakatowane dzieci są wynikiem jedzenia mięsa, bo jak ktoś je mięso, > to musi być agresywny i dlatego ciska kulkami lodu w Bogu ducha > winnych Afrykanów. >.. insynuacja > Powiedz mi, Brumbak, czy wiesz, czemu ja Cię nie przekonuję, że > jedzenie mięsa jest bardzo zdrowe, mądre i etycznie poprawne? Bo mi > wisi, co jesz. C ............ powiedz mi hypatio czy ja cię do czegoś przekonuje ? jedz co chcesz ja tylko polemizuje z niektórymi opiniami jakie ty wyglaszasz a które uważam za bledne czy nieuzasadnione Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Hipokryzja 21.07.09, 22:46 "insynuacja" Jeśli już to przerysowanie: forum.gazeta.pl/forum/w,29,97640223,97640223,Hipokryzja.html forum.gazeta.pl/forum/w,29,97907932,97907932,Grillujecie_.htmlhttp://www.tinyurl.pl?aZQBW7ky www.tinyurl.pl?gE6CZQW5 www.tinyurl.pl?Dbsf3NoG www.tinyurl.pl?z1vSsmAj Tu masz linki do sześciu "wypowiedzi" z sześciu wątków. Obżarta pizzą z szynką nie mam tymczasowo chęci na szukanie kolejnych. A nie zliczę, ile jest skasowanych. Ja nie piszę o Tobie. Ja piszę o tych [...], którzy w imię ratowania Ziemi i piknięcia w serduszku chcą mi narzucić dietę bezmięsną. A mi nie pika i nie boję się, że Ziemia w ciągu najbliższego półwiecza wybuchnie od metanu wypierdzianego przez stada rzeźnych krów. Wolisz sałatkę warzywną i kisiel od schabowego? Smacznego. Żyj jak chcesz i daj żyć innym ludziom jak chcą. "powiedz mi hypatio czy ja cię do czegoś przekonuje ?" Nie, i chwała Ci za to. Temu z Tobą rozmawiam normalnie, bez... bycia nieprzyjemną:) "jedz co chcesz" Dziękuję i nawzajem:) Warzyw jem też dużo tak swoją drogą. Ale ja w ogóle dużo jem;) " ja tylko polemizuje z niektórymi opiniami jakie ty wyglaszasz a które uważam za bledne czy nieuzasadnione" A możesz mi je teraz wypunktować? ja się ustosunkuję, spróbujemy osiągnąć kompromis i będzie z bani? Bo przyznam Ci się, że po takich hasłach, jakie zalinkowałam to ja mam zwyczajnie traumę i jak mi ktoś zachwala dietę wegetariańską, to najpierw zakładam kask i chwytam tasak, a potem dopiero staram się słuchać. Nie mam nic do wegetarian ani tej diety. Mimo, że moja znajoma po przejściu [czasowo] na dietę wyznawców Kriszny nabawiła się anemii i takiej masy niedoborów, że wylądowała w szpitalu. Wiem, że dieta bezmięsna może być zbilansowana. Że są różne diety bezmięsne i jedne uznają też ryby, inne mleko i jajka, a jest i taka, co to nawet czekolady nie należy... dla idei. [Nie pytaj o szczegóły, bo nie leży to aż tak w kręgu moich zainteresowań]. Wiem też, że ciężko hodować soję nad Yukonem. A na dalekiej północy w celu niewyziębienia organizmu energii potrzeba więcej i - przerysowuję celowo - jeśli kilogram solonego mięsa da tyle energii, co tona sałaty to co wybierzesz? W Indiach jest cieplej, inny klimat, mogą mieć święte krowy i jeść ryż. Mają religię, w której nikt nawet symbolicznie ciała i krwi bogów nie spożywa. I mogę podać 1000 innych argumentów na korzyść jedzenia czy niejedzenia mięsa. Pytanie: po co? Po cholerę mam kogoś namawiać, żeby coś jadł lub nie? Ja lubię mięso i lubię je na tyle, że własnoręcznie jestem w stanie zabić może nie krowę [nie te gabaryty], ale z kurą czy królikiem nie mam problemu. Czy to znaczy, że potrafiłabym zamordować człowieka? Owszem, potrafiłabym... Ale nie po to, żeby go zjeść... Za to z przyczyn "ideologicznych" na pewno. I ciekawi mnie, czy któryś z tych przeciwników zabijania miałby opory przed mordem, gdyby mu ktoś zgwałcił i zabił dziecko na przykład. Ty wyszłaby cała ideologiczna moralność. Czego im nie życzę. Ale, na bogów! Nie mieszajmy wszystkiego z dietą i nie chwytajmy się każdej pierdoły, żeby udowodnić, że moja racja jest najmojsza. Możemy podyskutować, ale ja za wegeagitatorów dopracowałam się bana od Dzienka, a ja jednak zazwyczaj spokojna jestem. Temu jak widzę linka do mordowanej krowy i duperelny tekścik [albo i nie] to mam ścianę i w miejsce rozsądku włącza mi się agresja. Osiągnąłeś sukces i z Tobą moę dyskutować, zamiast się bić;) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Hipokryzja 09.07.09, 13:52 czyż nie ma hipokryzji w tym, że żołnierz może zabić na wojnie wroga, a własnej, zrzędzącej żony zastrzelić nie może? - P.S.J. czyż nie ma hipokryzji w tym, że nie chcemy jeść mięsa żywych stworzeń, a spożywamy żywe rośliny? - P.S.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Hipokryzja IP: 144.92.199.* 09.07.09, 16:41 I czy nie ma hipokryzji w tym ze ktos kto uwaza zabicie swini za morderstwo akceptuje zabicie plodu (jesli nawet nie czlowieka to na pewno istoty zywej) na zyczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 09.07.09, 21:27 p.s.j napisał: > czyż nie ma hipokryzji w tym, że nie chcemy jeść mięsa żywych stworzeń, a > spożywamy żywe rośliny? - P.S.J. > ....... nie nie ma gdzi tu hipokryzja ? gdzie Rzym a gdzie Krym ? uzyj brzytwy Ockhama a wszysytko ci sie wyjasni lub juz bez brzytwy spróbuj przeprowadzić takie doświadczenie( - urwij glowe rosnącemu królikowi -urwij głowę rosnaćej sałacie przekonasz sie, sam że jest ogrooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooman rożnica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Hipokryzja IP: 144.92.199.* 10.07.09, 16:45 Z punktu widzenia salaty nie ma zadnej roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 14.07.09, 19:11 Gość portalu: DSD napisał(a): > Z punktu widzenia salaty nie ma zadnej roznicy. ... z punktu widzenia człowieka jest ogromna różnica między urwaniem główki rosnacemu królikowi i urwaniem główki rosnacej sałacie jeżeli ktoś tego nie dostrzega to nazywa się to znieczulica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Hipokryzja IP: 144.92.199.* 14.07.09, 20:03 Nie, to sie nazywa antropocentryzm. Kiedys wierzono ze Ziemia jest w centrum Wszechswiata, bo inaczej byc nie moze skoro to tutaj zyje czlowiek. Teraz uwazamy zycie krolika za wazniejsze od zycia salaty gdyz krolik jest bardziej podobny do czlowieka niz salata. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 19.07.09, 10:54 Gość portalu: DSD napisał(a): > Nie, to sie nazywa antropocentryzm. Kiedys wierzono ze Ziemia jest w > centrum Wszechswiata, bo inaczej byc nie moze skoro to tutaj zyje > czlowiek. Teraz uwazamy zycie krolika za wazniejsze od zycia salaty > gdyz krolik jest bardziej podobny do czlowieka niz salata. ............. zupelnie absurdalne podejście i nienaukowe nie ma szans by sałate uznać za byt posiadający swiadomość, czy zdolnośc do odczuwania bólu -powtarzam odczuwania zdolnej do uczuć jak macierzyńskich, opieki nad potomstwem etc. użyj brzytwy Ockhama i nie tworz bytów gdzie ich nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Hipokryzja IP: 144.92.199.* 19.07.09, 14:04 > zupelnie absurdalne podejście > i nienaukowe A czy pojecia takie jak 'empatia dla zabijanych zwierzat' maja jakikolwiek 'naukowy' sens? Odpowiedz Link Zgłoś
grenzoid Re: Hipokryzja 11.07.09, 13:41 Rozwaliłeś mnie tym z żoną :D:D:D słaby humor dziś miałem od rana, ale teraz już się podnosi :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 To jest hipokryzja usprawiedliwiona. 09.07.09, 16:41 Zwierzątka nie sa sobie równe. Komar służy po to, żeby go pacnąć, świnia do ubojni, a kotek do pieszczoch. Tak już jest i nie pytaj mnie dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: To jest hipokryzja usprawiedliwiona. 19.07.09, 12:24 "a kotek do pieszczoch" Piesek też. Ciekawe, co na to Chińczycy? Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor A koza jest do wszystkiego 21.07.09, 21:19 I do pacania, i do ubojni i do pieszczoch... Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: A koza jest do wszystkiego 21.07.09, 22:48 I wydoić można... Tak z przekomarzania spytam: t e kozę to się paca: pac, pac, pac? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: A koza jest do wszystkiego 22.07.09, 18:49 W Pacanowie wiedzą najlepiej, gdyż tam kozy kują. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: A koza jest do wszystkiego 22.07.09, 18:56 O! Różne już określenia znałam, ale "kucie"? No niby to też rodzaj rypania... Młoteczkiem w kowadełko... Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: To jest hipokryzja usprawiedliwiona. 30.11.09, 17:47 piwi77 napisał: > Zwierzątka nie sa sobie równe. Komar służy po to, żeby go pacnąć, > świnia do ubojni, a kotek do pieszczoch. Tak już jest i nie pytaj > mnie dlaczego. .. hipokryzja usprawiedliwiana ale mocno nieestetyczna coraz mniej ludzi akceptuje widok takich straganów: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1955780,3,2,1635,lama-lama-i-po-lamie-.html Odpowiedz Link Zgłoś
jeanie_mccake Re: Hipokryzja 09.07.09, 23:30 www.theonion.com/content/node/51139 Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Hipokryzja 11.07.09, 15:46 dzika.syberia napisała: > > Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski > , podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń? [i] Ja tam dzieci nie upominam , nich sobie ulżą ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Hipokryzja 19.07.09, 11:03 dzika.syberia napisała: > > Jakieś pytania? Ja mam, jakie padną numery w następnym losowaniu Totka? Jakie będą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Hipokryzja IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 12.08.09, 13:14 No, ja mam pytanie. Dlaczego wegetarianie noszą skórzane buty? Znam paru wege i WSZYSCY takie noszą. To nie hipokryzja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: Hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 13:45 Jeśli naprawdę noszą, to jest to hipokryzja. Pytanie tylko skąd wiesz, że to co oni noszą to jest skóra. Bo w tej chwili są takie sztuczne tworzywa, ze różnicę czuje tylko noszący - pierwszy raz gdy płaci i potem gdy w takim bucie chodzi. Patrzący nie rozpozna czy to skóra czy nieskóra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Hipokryzja IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 13.08.09, 12:34 Gość portalu: kati napisał(a): > Jeśli naprawdę noszą, to jest to hipokryzja. Pytanie tylko skąd > wiesz, że to co oni noszą to jest skóra. Wiem, bo spytałam. Trzeba było widzieć ich miny... Jeden powiedział, że ma buty ze świńskiej skóry, ale przecież ta świnia nie została zabita specjalnie na buty, ktoś ją zabił na mięso, a buty to tak tylko przy okazji uszyli. LOL @ Brumbak: To nie jest rygoryzm moralny, tylko zwykła logika. Jak nie zabijać zwierząt, to nie zabijać, i kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 13.08.09, 15:58 Gość portalu: Agi napisał(a): > > Wiem, bo spytałam. Trzeba było widzieć ich miny... Jeden powiedział, że ma buty ze świńskiej skóry, ale przecież ta świnia nie została zabita specjalnie na > buty, ktoś ją zabił na mięso, a buty to tak tylko przy okazji uszyli. LOL .................. a ja chciałbym zobaczyć twoja minę po wizycie w rzeźni - ale to byłby dla ciebie raczej zbyt duży szok i trauma tu grasz role Wielkiego Odkrywcy co niby uświadamia wegetarian i opowiadasz jakies historyjki w stylu spytałem dwoje nastolatków ska sie biorą dzieci - wyobraźcie sobie ich miny gdy im powiedziałam że to nie bociany ... zdarzają sie ludzie naiwni ale jaki jest świat - wiadomo wiadomo skad się bierze skóra > > @ Brumbak: > To nie jest rygoryzm moralny, tylko zwykła logika. Jak nie zabijać zwierząt, to nie zabijać, i kropka. .............. z drugim zdaniem jako postulatem zgadzam się generalnie natomiast myslisz sie zdecydowanie uważając że jak ktoś nie realizuje swej idei idealnie to lepiej aby z niej zrezygnował co więcej - nawet gdyby np. w Polsce było w 4% populacji idealnych vegetarian ich bezkompromisowa postawa nie zminiłaby prawie nic w otoczeniu- przxeważająco miesożernym - nie da się jednak wprowadzac w zycie jakiejś idei niz tylko przez indywidualne wybory - stawiajać zarzuty wegetarianom wielu zwolenników miesożerstwa znajduje w tym uspokajacz sumienia : skoro inni nie sa idealni to ja mam byc idealny ? w ogóle to w sprawie zabijania zwierząt nie chodzi o logike a o psychikę człowiek wspołczesny a i wielu starożytnych nie jest psychicznie przystosowany do akceptacji zabijania zweirząt- może byc do tego przyuczony i to zdecydowanie nie każdy ostatnio czytałem wywiad z myśliwym , który probowal od młodego wieku wdrażac swego syna do polowania nie dało sie a przecież to tylko "szlachetne i naturalne" zajecie - nie to walenie w łeb świni siekierą w chlewie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Hipokryzja IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 13.08.09, 17:04 brumbak111 napisał: > a ja chciałbym zobaczyć twoja minę po wizycie w rzeźni > - ale to byłby dla ciebie raczej zbyt duży szok i trauma W rzeźni nie byłam, ale wielokrotnie asystowałam przy świniobiciu (a także owco-, kuro-, cielako- i królikobiciu) na wsi. Nie było to dla mnie niczym strasznym, od dziecka wiedziałam, że żeby był pyszny rosołek, to trzeba najpierw zabić kurę. I zapewniam Cię, że nie mam problemów z psychiką. > tu grasz role Wielkiego Odkrywcy co niby uświadamia wegetarian Nie gram żadnej roli, tylko mówię co mam do powiedzenia. Taka sytuacja miała miejsce, więc ją opisałam, i tyle. W przeciwieństwie do niektórych, nie mam manii uświadamiania i zbawiania świata. Ale nic na to nie poradzę, że wegetarianin w skórzanych butach budzi we mnie śmiech. > zdarzają sie ludzie naiwni > ale jaki jest świat - wiadomo > wiadomo skad się bierze skóra No to wytłumacz mi: dlaczego jedzenie mięsa jest bardziej naganne od noszenia skórzanych butów (kurtki, torebki itp.). Tu ginie zwierzę i tam ginie zwierzę. > z drugim zdaniem jako postulatem zgadzam się generalnie > natomiast myslisz sie zdecydowanie uważając że jak ktoś nie realizuje swej ide > i > idealnie to lepiej aby z niej zrezygnował Nie żeby zrezygnował, tylko żeby lepiej się postarał. > co więcej - nawet gdyby np. w Polsce było w 4% populacji idealnych > vegetarian ich bezkompromisowa postawa nie zminiłaby prawie nic w otoczeniu- > przxeważająco miesożernym I chyba na tym właśnie polega zasadnicza róznica między nami: ja nie chcę zmieniać świata. Ja po prostu chcę żyć w zgodzie ze sobą; jeżeli mam jakąs zasadę, to jej przestrzegam, nie oglądając się na to, ile jeszcze osób robi to samo. Nie jestem i nigdy nie będę idealna, ale też nie chcę wybierać sobie z jakiejś idei tylko tego, co mi pasuje, jest wygodne albo ładnie się prezentuje. Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć i B. > - stawiajać zarzuty wegetarianom wielu zwolenników miesożerstwa znajduje > w tym uspokajacz sumienia : skoro inni nie sa idealni to ja mam byc idealny Nie stawiam nikomu zarzutów. To raczej Ty jesteś "wojujący". Zaś co do uspokajania sumienia, to czyż nie to właśnie robią obuci w skórę wegetarianie? Dumnie się obnosząc z niejedzeniem mięsa, "zapominają", że na nogach też mają martwe zwierzę. > w ogóle to w sprawie zabijania zwierząt nie chodzi o logike a o psychikę > człowiek wspołczesny a i wielu starożytnych > nie jest psychicznie przystosowany do akceptacji zabijania zweirząt A do zabijania ludzi jest? Wygląda na to, że tak, bo od tysiącleci całkiem nieźle nam to wychodzi... > - może > byc do tego przyuczony i to zdecydowanie nie każdy Chwileczkę, o jakich my ludziach mówimy? Współczesny Europejczyk, mieszkaniec miasta, nie zabija zwierząt własnoręcznie z tej prostej przyczyny, że nie musi. Zrobią to za niego inni, on sobie pójdzie do sklepu i nabędzie elegancko zapakowaną porcję mięska. Kiedy ludzie mieli do wyboru: zabić zwierzę albo przymierać głodem, nie wdawali się w ideologiczne rozważania, tylko robili to, co było konieczne, by przeżyć. IMHO każdy jest zdolny do wszystkiego - to tylko kwestia okoliczności. > ostatnio czytałem wywiad z myśliwym , który probowal od młodego wieku > wdrażac swego syna do polowania > nie dało sie Bo nie było konieczności. Kiedy umierasz z głodu, nie widzisz w zwierzęciu "mniejszego brata", tylko białko i kalorie. I jeśli nie byłeś w takiej sytuacji, to nie możesz wiedzieć, jak byś się zachował. A co do wdrażania, to mnie ojciec przez wiele lat usiłował nauczyć pływać. Nie dało się. Czy to znaczy, że człowiek nie jest psychicznie przystosowany do pływania i że jest ono nienaturalne? Nie. Ja po prostu bałam się wody. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 13.08.09, 20:32 Gość portalu: Agi napisał(a): > > W rzeźni nie byłam, ale wielokrotnie asystowałam przy świniobiciu (a także owco-, kuro-, cielako- i królikobiciu) na wsi. Nie było to dla mnie niczym > strasznym, od dziecka wiedziałam, że żeby był pyszny rosołek, to trzeba najpierw > zabić kurę. I zapewniam Cię, że nie mam problemów z psychiką. ........... jest to możliwe jest parę procent populacji ,której rzeźnia nie ruszy ja pisze o typowych reakcjach z rzeźni np takich: ". Opisując swoje wrażenia po wizycie w rzeźni, mistrz hokeja, Peter Burwask, napisał w swojej książce Elementarz wegetariański: "Nie jestem trzęsącym się fiołkiem, grałem w hokeja, dopóki nie straciłem połowy zębów... ale to, czego doświadczyłem w rzeźni, zdruzgotało mnie. Kiedy wyszedłem stamtąd, wiedziałem, że nigdy więcej nie skrzywdzę żadnego zwierzęcia. Znałem wszystkie psychologiczne, ekonomiczne i ekologiczne argumenty przemawiające za wegetarianizmem, ale wówczas bezpośrednio doświadczyłem okrucieństwa człowieka wobec zwierząt i to stało się podstawą mojego zaangażowania się w wegetarianizm". Zadano: 2008-03-14 18:02:02 co sądziecie o zabijaniu zwierząt w rzeźni..?? kiedy pierwszy raz zobaczyłam jak tojest w rzezni odechciało mi sie wszystkiego i miłam ochote płakac??..czy wy widzieliscie cos takiego..?jesli tak to jakie są wasze wrazenia?chciałabym zostac wegetarianką ale nie wiem czymi sie uda . Odpowiedziano: 2008-03-14 18:25:26 Uważam że zabijanie zwierząt w rzeźni jest okropne. Rozumiem że tak stworzony został świat, że zwierzęta są pokarmem człowieka, ale swe ostatnie chwile powinny spędzić w odpowiednich, dogodnych warunkach > Odpowiedziano: 2008-03-14 18:45:44 To jest okropne...Ja kiedyś widziałam w gazecie BRAVO jak wywozili do rzeźni konie:( Płakałam:(:(Okropność ludzie nie mają serca do zwierząt!! Jak można zabijać zwierzęta na mięso lub na futro!!! Bardzo chciała bym zostać wegetarianką ale nie wiem czy mi sie uda:( Bardzo żal mi jest tych biednych zwierząt:(:( zapytaj.com.pl/Category/010,007/2,29227,co_sadziecie_o_zabijaniu_zwierzat_w_rzezni.html Widziałem, jak to się robi w rzeźni. To jest faktycznie barbarzyństwo > > > Nie gram żadnej roli, tylko mówię co mam do powiedzenia. Taka sytuacja miała miejsce, więc ją opisałam, i tyle. W przeciwieństwie do niektórych, nie mam manii uświadamiania i zbawiania świata. ...... ale już masz manie przypisywania komuś : a /manii b/zbawiania świata a może chodzi bardziej o a/ zycie zgodnie ze swoimi przekonaniami b/ niezgodę na zło. okrucieństwo wokól nas c/ informowanie - czy jak to nazywasz - uświadamianie jak najbardziej tak - by móc mądrze wybierać trzeba najpierw wiedzieć akurat w Polsce nadal za malo ludzie wiedza i o zdrowej diecie wege i o traktowaniu zwierząt w rzexniach > No to wytłumacz mi: dlaczego jedzenie mięsa jest bardziej naganne od noszenia skórzanych butów (kurtki, torebki itp.). Tu ginie zwierzę i tam ginie zwierzę. ........................... ależ nie o to chodzi chodzi bardziej o głowe niż o żołądek czy stopy chodzi o własciwe postrzeganie świata =- np. tego że rzeźnie sa miejscem okrutnym i nieludzkim i próbę takiego postepowania by się do tego nie przyczyniac ludzie nie sa idealni popełniają błedy ale jeżeli nie będa nawet chcieć postepowac lepiej ,dokonywac lepszych wyborów to nic sie nie zmieni moim zdaniem docenic trzeba i tych którzy choc jadają mieso to dostrzegaja że rzeźnie sa złem i tych a jest to ogromna grupa ( w USa jakieś może 20%) ludzi którzy znacznie ograniczyli spożycie mieśa: en.wikipedia.org/wiki/Flexitarianism . To raczej Ty jesteś "wojujący". Zaś co do > uspokajania sumienia, to czyż nie to właśnie robią obuci w skórę wegetarianie? > Dumnie się obnosząc z niejedzeniem mięsa, "zapominają", że na nogach też mają martwe zwierzę. . no tak - jednak prezentujesz postawe : wszystko albo nic wiećej zrozumienia dla słabosci i niedoskonalosći innych > > A do zabijania ludzi jest? Wygląda na to, że tak, bo od tysiącleci całkiem > nieźle nam to wychodzi... ...... nam ?????????????? absolutnie nie- > Chwileczkę, o jakich my ludziach mówimy? Współczesny Europejczyk, mieszkaniec miasta, nie zabija zwierząt własnoręcznie z tej prostej przyczyny, że nie musi. ...... własnie o takich ludziach mówimy o ludziach wspolczesnych , wykształconych, uważających się za kulturalnych o ludziach którym nie zagraża głod i maja mozliwosć wyboru > A co do wdrażania, to mnie ojciec przez wiele lat usiłował nauczyć pływać. Nie dało się. Czy to znaczy, że człowiek nie jest psychicznie przystosowany do > pływania i że jest ono nienaturalne? Nie. Ja po prostu bałam się wody. ........... to zupelnie inny temat braku zdolności w jakiejś dziedzinie tu chodzi o naturalne u czlowieka wzdraganie się przed zadawaniem cierpienia i śmierci i tak za przyjemne okresla każdy normalny czlowiek zerwanie owocu z drzewa czy nawet uciećie rosnacej róży ale dla wiekszości ludzi czynnościa traumatyczną byłoby urwanie np ucha krowie czy urwanie kończyny świni choc i do takich czynności pewien niewielki procent populacji można byłoby przyuczyć Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja zwolenników rzeźni 31.10.09, 15:28 Zwolennicy rzeźni - także tu na forum - twierdza iż marchewka też cierpi: jedni zabijają świnie inni marchewkę rzeźnia wg nich to co zupełnie normalnego ; jakis tam element funkcjonującego społeczenstwa i zaspokajajacy ważne potrzeby społeczne. No - ale niby dlaczego w mediach praktycznie nie ma obrazków, relacji z rzeźni ? Przecież to rzekomo nic nadzwyczajnego ani złego ani okrutnego. A w TV widzimy często np, obrazki ze żniw ze zbioru owoców, warzyw itd. Dlaczego nie ma relacji ze zbioru i rozbioru mięsa ? Przecież tylu ludzi jada np., wątróbkę czy cynaderki dlaczego nie pokazać rozbioru byczka, przecinania brzucha , wypruwania flaków ? \ Coś mi to pachnie ... hipokryzją. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 12.08.09, 17:31 Gość portalu: Agi napisał(a): > No, ja mam pytanie. Dlaczego wegetarianie noszą skórzane buty? Znam paru wege i > WSZYSCY takie noszą. To nie hipokryzja? .......... czy od siebie tez wymagasz takiego rygoryzmu moralnego- na zasadzie wszystko albo nic ? podobnie mozna np. probować podważac sens zachowan proekologicznych- ktoś kto głosi że trzeba ochraniać Ziemię np. jechał autobusem - zamiast zapewne isc na piechote a może i boso :))) czy wobec wykrycia takiego faktu podważa to jego wysiłek wkładany w innych obszarach np.- segreguje odpady - wybiera produkty o jak najmniejszej ilosći opakowań i wykonywane z surowców jak najmniej przetworzonych , czesto naturalnych itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Hipokryzja IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.09, 17:46 Ale to pytanie uważam za trafione - w końcu, jeśli nie je się przyjaciół, to się w skórach przyjaciół nie chodzi... A ja nie mam takich moralnych dylematów, bo jem mięso :) Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 03.11.09, 19:19 Gość portalu: jaija napisał(a): > Ale to pytanie uważam za trafione - w końcu, jeśli nie je się przyjaciół, to się > w skórach przyjaciół nie chodzi... > A ja nie mam takich moralnych dylematów, bo jem mięso :) ... stosujesz tzw metodę urawniłowki- wszyscy tak samo umaczani i ten kto - na miarę swych możliwosci, swiadomości etc- stara się postepowac dla zm,niejszenia cierpeiń zwierzątr i ograniczenia innych negatwynych zjawisk związanych z masowa hodowla zwierząt i ten kto to ma głeboko gdzieś w ... poważaniu Rozumiem ,że i w innych dziedzinach masz szacun tylko aChodzących Ideałow. Odpowiedz Link Zgłoś
ziolo.zielone Re: Hipokryzja 13.08.09, 16:04 Czyż nie jest hipokryzją, że ukochanego pieska lub kotka karmisz mięsem (jego przetworami), a sama nie stołujesz się w rzeźni? Chyba że wegetarianie karmią swoje psy i koty warzywami, ale to już jest znęcanie się nad mięsożernymi stworzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Hipokryzja IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.09, 21:44 Uwierz mi, są tacy, co karmią zwierzęta domowe (nie wliczam w to chomików i świnek, tudzież innych roślinożerców) wegetariańskimi karmami, wychodząc z założenia, że nieważne źródło białka - kot później żre taką paszę, sztucznie doprawioną masą witamin i innych składników, zamiast leniwie wciągnąć mięsko, które nie wymaga żadnego doprawiania, ba, nawet obróbki ;) Moje kocisko splunęłoby ogniem na taką profanację jedzonka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 03.02.10, 23:18 ziolo.zielone napisała: > Czyż nie jest hipokryzją, że ukochanego pieska lub kotka karmisz mięsem (jego > przetworami), a sama nie stołujesz się w rzeźni? . A czy tu jestes ideałem ? Czy postepujesz ścisle wg zasad które wyznajesz? Czy oda razu osiagnales doskonałośc ? > Chyba że wegetarianie karmią swoje psy i koty warzywami, ale to już jest > znęcanie się nad mięsożernymi stworzeniami. .. wiele osób karmi swoje psy i koty pokarmami bezmięsnymi ale oczywiście większość karmi tymi z mięsem nie karmienie pokarmem mięsnym służy wielu psom są na ten temat świadectwa czynienie dobra nie jest znęcaniem pies - potrzebuje przede wszystkim Pani/Pana i akceptacji odwdzięcza się wiernośćią ,oddaniem itd zawartość miski nie ma tu znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Hipokryzja 04.02.10, 10:37 > pies - potrzebuje przede wszystkim Pani/Pana i akceptacji > odwdzięcza się wiernośćią ,oddaniem itd > zawartość miski nie ma tu znaczenia Taaaa... był już taki jeden, co konia oduczał od jedzenia, i prawie mu się udało... Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 04.02.10, 22:10 yoma napisała: > > pies - potrzebuje przede wszystkim Pani/Pana i akceptacji > > odwdzięcza się wiernośćią ,oddaniem itd > > zawartość miski nie ma tu znaczenia > > Taaaa... był już taki jeden, co konia oduczał od jedzenia, i prawie mu się udał o... .. widac mało wiesz.. poczytaj o psach: wegetaraińskich weganskich długowiecznych psach vege o badaniach psów na diecie vege np. sablessupper.blogspot.com/2007/12/notable-vegan-dogs.html Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Hipokryzja 05.02.10, 09:39 Litości... Daj jakieś bliższe namiary, TOZ trzeba zawiadomić. I policję. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 05.02.10, 17:32 yoma napisała: > Litości... > > Daj jakieś bliższe namiary, TOZ trzeba zawiadomić. I policję. _______ a niby z jakiej paki ? :))) wyłazi zaściankowość jeszcze dość rozpowszechniona w kraju nad Wisłą - Z tego faktu , że psy dość łatwo przestawić można na odżywianie bezmięsne wynika ciekawa konstatacja: skoro zwierze typowo mięsożerne na diecie bezmięsnej zyskuje na zdrowiu to i .................. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Hipokryzja 07.02.10, 20:45 Z paki "znęcanie się nad zwierzętami". Czyn zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 2. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 08.02.10, 20:41 yoma napisała: > Z paki "znęcanie się nad zwierzętami". Czyn zagrożony karą pozbawienia wolności > do lat 2. .. coś ci się pomyliło:)) dokarmianie zwierząt i dbanie o ich dobrostan i zdrowie nie jest czynem karalnym Tu masz przykład pracownik Policji dla Zwierząt z USA veganki. www.satyamag.com/apr05/adams.html Odpowiedz Link Zgłoś
love-ray A raz, za razem mamy święta... 13.11.09, 18:30 Raz, za razem mamy święta i wtedy jest okazja do zagryzania łykanego alkoholu, bigosem, czy kabanosami. A dzieci patrzą i uczą się :( Tak, to jest olbrzymia hipokryzja :( Odpowiedz Link Zgłoś
drwallen Re: Hipokryzja 13.11.09, 23:57 w tym przykładzie nie ma hipokryzji ale znam wiele innych dotyczących naszego prawa. Jeśli chodzi o te pieski i kotki to jeżeli zabijasz zwierzę aby je zjeść i najlepiej wykorzystać jego skórę, tak aby jego śmierć nie poszła na marne tylko przydała się człowiekowi to jest ok. Co innego kiedy ktoś mówi dziecku żeby nie krzywdziło zwierząt, a sam później idzie obić z nudów kijem świnię po karku. Można zabić szybko najlepiej w walce dając zwierzęciu realną szansę na ucieczkę (polowanie) albo te zwierzę katować co powinno być karalne jednak nie tak jak by chcieli tego ekonaziści, że kara za zwierza jest porównywalna do kary za człowieka, a jeśli to był zły człowiek to zwierz ma większe prawo do życia (oni potrafią tak uważać). Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak111 Re: Hipokryzja 09.01.10, 17:23 drwallen napisał: > Jeśli chodzi o te pieski i kotki to jeżeli zabijasz zwierzę aby je zjeść i > najlepiej wykorzystać jego skórę, tak aby jego śmierć nie poszła na marne tylko przydała się człowiekowi to jest ok. .. acha ! Problem tylko w tym ze jest to czynność wstydliwa o której owszem mozna porozmawiac ale której nie można uskuteczniać publicznie gdyż jest ona szokująca. Co innego kiedy ktoś mówi dziecku żeby nie > krzywdziło zwierząt, a sam później idzie obić z nudów kijem świnię po karku. ??? Ależ absurdalny wymysł ! > Można zabić szybko najlepiej w walce dając zwierzęciu realną szansę na ucieczkę (polowanie) albo te zwierzę katować co powinno być karalne jednak nie tak jak b > y > chcieli tego ekonaziści, że kara za zwierza jest porównywalna do kary za > człowieka, a jeśli to był zły człowiek to zwierz ma większe prawo do życia (oni > potrafią tak uważać). .. nie ma czegoś takiego jak ekonaziści są antyekonazisci co potrafia zabić - przynajmniej słowem i wzrokiem - kogoś kto ma Zielone poglądy \ Odpowiedz Link Zgłoś
nowa.era Re: Hipokryzja 09.01.10, 17:37 brumbak111 napisał: > są antyekonazisci co potrafia zabić - przynajmniej słowem i wzrokiem - kogoś kto ma Zielone poglądy Cała prawda, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
prawy.sierpowy Tak 14.11.09, 11:37 dzika.syberia napisała: > > Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń? > - Lew Tołstoj > Tak, to jest nie tylko hipokryzja, to jest egoistyczna podłość. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Hipokryzja 29.01.10, 11:14 Czyż nie ma hipokryzji w tym, że wegeagitatorzy krzyczą o mordowaniu planety przez mięsożerców, podczas gdy sami mordują organizmy utrzymujące równowagę klimatyczną i skład atmosfery na tej planecie? Nie dość, że mordują, jeszcze nawołują innych do masowego morderstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
izauura Pytań brak 29.01.10, 13:03 dzika.syberia napisała: > > Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń? - Lew Tołstoj > > Jakieś pytania? Pytań brak. Oczywiście, to jest hipokryzja najgorszego gatunku. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pytań brak 29.01.10, 13:13 Kocham was. Wątek na ponad sto wpisów, a wy "pytań brak" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: Pytań brak IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.10, 12:52 To z braku nadziei na sensowną odpowiedż. Odpowiedz Link Zgłoś
drwallen czy na stole jest alkohol 03.02.10, 23:26 Jeżeli na stole jest alkohol, a dorośli domownicy spożywają narkotyki jak alkohol etylowy na oczach nieletnich to jest większy problem natury etycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
love-ray Re: czy na stole jest alkohol 04.02.10, 11:36 drwallen napisał: > Jeżeli na stole jest alkohol, a dorośli domownicy spożywają narkotyki jak alkohol etylowy na oczach nieletnich to jest większy problem natury etycznej. Jasne, to jest również problem etyczny :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczynska.ja Re: Hipokryzja 09.02.10, 10:47 Tak to już jest z nami - hipokryzji multum w nas.... Lustro, tylko lustro nas uratuje. Pozdrawiam-marko 16sekund.pl Odpowiedz Link Zgłoś