Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia z Shetlandow

09.02.07, 14:12
dla wszystkich na forum :)
Obserwuj wątek
    • jaleo Re: Pozdrowienia z Shetlandow 10.02.07, 15:14
      A Ty tam jestes na stale czy z wizyta? Jesli na stale, to napisz troche, jak
      sie tam mieszka. Moj maz mnie od dawna namawia, co prawda na Hebrydy, ale w
      kazdym razie podobne klimaty :-) Juz nawet raz sprawdzalam
      mozliwosci "wkupienia sie" w jedno biuro ksiegowe, gdzie wlasciciel odchodzil
      na emeryture, ale w koncu wymieklismy. W czasie naszego ostatniego tam pobytu,
      w czerwcu, bylo 10 stopni i wicher dachy pozrywal w paru budynkach. Ale
      pieknie jest tam tak, ze dech zapiera.
      • jorg38 Re: Pozdrowienia z Shetlandow 10.02.07, 18:57
        Od grudnia na stale ale wczesniej robilem parodniowe wypady na szetlandy, bylem
        tez na orkney i na hybrydach,kazde z tych wysp sa inne a mnie najbardziej
        urzekly wlasnie szetlandy :)Pogoda rzeczywiscie nie rozpieszcza i jezeli
        decydujesz sie na zamieszkanie tutaj trzeba liczyc sie z surowym klimatem.Po
        drugie napewno wczesniej trzeba zalatwic mieszkanie i najwazniejsze prace
        poniewaz zbyt wielu firm to tu nie ma i na poczatku moze byc ciezko.Jezeli
        chodzi o hybrydy i szetlandy to napewno jest duza roznica jezeli chodzi o
        krajobrazy, hybrydy sa zielona zalesione i naprawde piekne a szetlandy sa
        bardzo surowe bez drzew lasow i zieleni tylko skaly porosniete mchem i wrzosami
        a gdzieniegdzie troche trawy ale wlasnie to daje im to cale piekno :)
        • jaleo Re: Pozdrowienia z Shetlandow 10.02.07, 20:06
          A mozna sie zapytac, jaka masz prace?

          My rozwazalismy osiedlenie sie na Skye, maz jest youth & community worker i tam
          podobno jest zapotrzebowanie, ja jestem chartered accountant, wiec rozwazalam
          biuro ksiegowe w Fort William. Troche niestety trzebaby dojezdzac promem i
          potem samochodem spory kawalek, ale nawet byla mozliwosc pracy w domu przez
          wieksza czesc tygodnia. Tylko niestety jak sie ma dzieci w wieku szkolnym,
          jedno primary, jedno highschool, to jest spore zamieszanie, no i ten surowy
          klimat... Jak tam bylismy ostatnio, to promy z Mallaig byly odwolane przez
          pare dni z powodu sztormow, i tak sobie pomyslalam, ze jednak jestem za miekka
          na cos takiego.

          Ale moze kiedys sie jeszcze zdecydujemy.
          • jorg38 Re: Pozdrowienia z Shetlandow 12.02.07, 18:21
            Ja pracuje jako sale manager na farmie rybnej a moja zona jako senior suport
            worker.
            Tak jak piszesz klimat jest surowy ale mozna sie przyzwyczaic, my takze mamy
            dzieci i jakos sie zaadoptowaly ale napewno jest tu ciezej niz na ladzie:)
            Chocby z zaopatrzeniem w sklepach, np w styczniu bylo sztormowo i przez 3 dni
            nie przyplynal prom i w sklepach zaczely robic sie pustki ale to sa wlasnie
            uroki zycia na wyspie :)
            "Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere"
            Moje GG 8017394
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka