13.04.07, 00:11
po dlugiej walce z choroba zmarl ojciec mojego kumpla.
pogrzeb w przyszlym tygodniu.
mam pytanie moze ktos juz tego doswiadczyl-jak to sie odbywa, jaka etykieta
obowiazuje.jestem zrozpaczona i zupelnie nie wiem co robic i jak sie
zachowac. nie chce popelnic zadnego faux pas
pozdrawiam ze smutkiem...
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: pogrzeb 13.04.07, 01:02
      Troche za malo informacji, by cos podpowiadac. Bylam na kilku pogrzebach... Czy
      sp. ojciec byl tutejszy? Czy wiesz gdzie bedzie pogrzeb - kremacja czy
      pochowek, religijny czy nie... etc.
      • lol21ndm Re: pogrzeb 13.04.07, 01:04
        Cos mi przyszlo do glowy... Jesli wiesz, ktora firma pogrzebowa zajmuje sie
        pogrzebem, to zawsze mozesz do nich isc osobiscie (do biura) i po prostu
        zapytac - powiedziec o swoich watpliwosciach, etc. i poprosic o porade. Zwykle
        sa bardzo pomocni.
    • tuti Re: pogrzeb 13.04.07, 08:36
      w gruncie rzeczy pogrzeb to pogrzeb ( w sensie ze niezaleznie od wiary pewne
      zachowania same sie nasuwaja). Na jednym z pogrzebow tutejszych (kosciol
      anglikanski) dzieci zmarlej nie byly ubrane na czarno (ale to powiedzialabym
      zalezy od specyfiki rodziny i tej radosnej osoby ktora chowano)
      Po mszy samochod zabral trumne do krematorium (i tyle ja widzieli) a uczestnicy
      spotkali sie na garden stypa.
      (We could do with bit more details if you really expect some help, apart from
      consolation)
      bo bywa tez tak
      forum.wiara.pl/viewtopic.php?t=10600&postdays=0&postorder=asc&start=0
      www.britaintown.com/content/view/836/
      • lol21ndm Re: pogrzeb 13.04.07, 11:02
        Bywaja rozne pogrzeby... Bylam np. na pogrzebie (w krematorium) osoby
        niewierzacej...

        Nie bylo oczywiscie ksiedza czy pastora, prowadzila osoba swiecka. Zamiast
        piesni religijnych byly piosenki puszczane z CD chyba - takie, jakie ta zmarla
        osoba - a moze tylko rodzina - lubila. Potem otwarly sie drzwiczki w scianie, i
        trumna wjechala przy akompaniamencie melodii pozegnalnej...
        Pozniej wszyscy skladali kondolencje rodzinie; wokolo unosila sie jakas taka
        atmosfera malo uroczysta: niektorzy podziwiali kwiaty przyniesione na te
        okazje, inni po prostu udawali sie do domow...

        W kosciele katolickim pogrzeby bardziej przypominaja te znane z Polski, ale
        zwykle jest wszystko bardziej "dopracowane" przez firme pogrzebowa - bywaja
        kartki z przebiegiem uroczystosci i lista osob bioracych udzial, piesni i
        modlitwy zwykle tez sa wydrukowane, by kazdy mogl wziac udzial. Jest tez czas
        na wspomnienia/podsumowanie zycia zmarlej osoby (mowione zamiast kazania przez
        ksiedza, badz przez czlonkow rodziny zmarlej osoby).
    • steph13 Re: pogrzeb 13.04.07, 09:40
      Do rodziny zmarlego wyslij Sympathy Card z kondolencjami a do zakladu
      pogrzebowego kwiaty, jesli chcesz. Czesto zamiast kwiatow, rodzina prosi o
      donacje dla wybranej charity. Nie obowiazuje scisle czarny stroj. Bylam tu na
      kilku pogrzebach, anglikanskich i katolickich, i atmosfera byla mniej 'grobowa'
      niz w Polsce. Ale to bardzo zalezy od rodziny zmarlego. A stypy bywaja bardzo
      relaksowe, kiedy rodzina i znajomi chca uczcic zycie zmarlego raczej niz jego
      smierc.
      • malina1975 Re: pogrzeb 13.04.07, 18:57
        dziekuje za informacje.wlasnie o to mi chodzilo.

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka