formaprzetrwalnikowa
23.07.07, 08:19
Miłe Panie (bo podejrzewam, ze moje pytanie będzie skierowane do Was głownie)
miałyscie kiedys w pracy do czynienia z takim zjawiskiem osobiscie albo
obserwując?
jaka jest w ogole w tym kraju prawna definicja dyskryminacji płciowej i jakie
są procedury?
pytam, bo mam dziwne wrazenie, ze mi się cos takiego trafia, w dość
wyrafinowanej formie i choć generalnie nie zwaracam na takie rzeczy uwagi,
ostatnio mnie jeden z kolegów rozsierdził do białości.