Dodaj do ulubionych

dentysta- palant i na dodatek polak

29.04.08, 23:55
zapisalam sie do dentysty, bo po ciazy i karmieniu czulam ze te moje
zeby robia sie coraz slabsze. mam uzebienie slabe z natury i ciagle
robia mi sie jakies ubytki.
wizyta u dentysty , zadowolona siadam na fotel, nie mam zadnych boli
ale wiem ze mam dziure w gornej siodemce i dolnej szostce, do tego
trzeba sprawdzic stare plomby. dentysta zaglada mi w paszcze,
obstukuje zeby i stwierdza ze dziure to ja mam tylko jedna! a reszta
to przebarwienia!!! nosz kur...a !!! wyglada na to, ze mam dziure
tam, gdzie moge zobaczyc, a na gorze, tam gdzie normalnie nie
zajrze, to juz nie? no doslownie wmawial mi facet ze mam bardzo
mocne zeby i ze nic im nie jest a to tylko przebarwienia.
czy ktoras z was miala takie doswiadczenie z dentysta? czulam sie
tak, jakby on probowal wszystko zrobic jak najtaniej dla lecznicy a
nie jak najlepiej dla mnie. zastanawia mnie teraz czy moge isc do
innego dentysty i pozniej napisac skarge na tego pierwszego ze nie
wie co robi.

aaa, do dentysty pojde prywatnie , w polsce, do mojej ulubionej
lekarki .
Obserwuj wątek
    • minisufka Re: dentysta- palant i na dodatek polak 30.04.08, 07:12
      bez przesady z ta skarga...
      jak bym chciala pisac skarke na pracowniokow NHS to bym juz ze 4
      listy na lekarzy poslala.
      tu tak jest i trzeba sie przyzwyczaic :)))
      a do dobrego lekarza to prywatnie i w polsce (choc i tam moga sie
      trafic partacze)

      a moze to rzeczywiscie nie dziura? :))) to bylaby calkiem dobra
      wiadomosc, heh?
    • kingaolsz Re: dentysta- palant i na dodatek polak 30.04.08, 10:46
      A skad wiesz, ze masz ta dziure ktorej nie widzisz?
      Bo ja myslalam, ze mam dziure a okazalo sie, ze rzeczywiscie to sa
      przebarwienia w bruzdach zeba i nie ma co robic. Jakbym sie uparla
      to zostalo by zrobione, ale plomba nie mialaby sie czego trzymac i
      szkoda naruszac w sumie zdrowy zab. To samo powiedzialo mi trzech
      dentystow ( 2 angielskich i 1 polski), bo komentowali ten zab przy
      kontrolach.

      Jesli masz dentyste na NHS to oni nie oszczedzaja tak bardzo, bo
      dostaja wszystko spowrotem od panstwa.
      • monika_i Re: dentysta- palant i na dodatek polak 30.04.08, 11:47
        mam bo widze w lusterku :)
        • kingaolsz Re: dentysta- palant i na dodatek polak 30.04.08, 12:10
          No, ale ja tez mam cos widoczne, ale dziura to nie jest.
          Moze jednak dentysta ma racje?
          • jacinda Re: dentysta- palant i na dodatek polak 30.04.08, 14:22
            Jamma podobnie :-) Od 7 lat, podczas kazdej wizycie mowie dentystce,
            ze ma dziure, a okazuje sie, ze to przebarwienia. Czyszczenie tego
            tez nie pomaga. Ortodonta twierdzi podobnie, przeswietlenie dziury
            nie wykazalo.
            • e-vil Re: dentysta- palant i na dodatek polak 30.04.08, 21:41
              moją dentystkę strasznie bawi jak pacjent wie lepiej od niej co i jak trzeba
              robić. Mówi, że chętnie by założyła kącik samoobsługowy ;)
    • deadeasy Re: dentysta- palant i na dodatek polak 30.04.08, 22:02
      ha-ha, wcale nie smnieszne.

      Wspolczuje, bo przeszlam przez dokladnie to samo. Dziury, przeciekajace plomby,
      kawalek korzenia pozostawiony w dziasle po ekstrakcji - zeby tylko wyliczyc
      niektore... a co pan dentysta poradzil? Na bolace zeby uzywac pasty Sensodyne!

      Zeby wyleczylam w Polsce - dwa musialy byc usuniete bo nic sie nie dalo zrobic -
      bylo za pozno, plomby przeciekly i wszystko zgnilo pod spodem.

      Na moje uwagi, ze dziura mi sie robi pan dentysta powiedzial, ze to tylko
      "przebarwienie" a dziura byla taka pod spodem, ze mozna bylo sobie reke po
      lokiec wlozyc. Na moje narzekania na "ache" pan polecil wlasnie Sensodyne na
      wrazliwe zeby i wizyte na zdjecie kamienia (ktorego nie mam bo mi sie nie
      odklada i tyle).

      Zlozylabym zazalenie ale moj dentysta w PL (znajomy) urobiony po lokcie poza tym
      nie chce go wciagac w to bagno (bo znajomy).

      Jesli chcesz zlozyc zazalenie to najpierw "wywal" kase (£20?) i idz gdzie
      indziej na przeglad - pal glupa, ze pierwszy raz itp (nie przyznawaj sie, ze
      gdzie indziej chodzisz bo oni tu trzymaja klike). Dadza Ci wycene ile to bedzie
      kosztowalo, z tym do Towjego dentysty. Jesli nie dostaniesz satysfakcjunacej
      odpowiedzi na pismie (maja na to 10 dni roboczych) to sie skontaktuj z General
      Dental Council. Taka rade dala mi panie z GDC.

      PS: W Polsce tez poszlam do okulisty bo SpecSavers zapodalo mi szkla o 1.5
      dioptrii za silne i astygmatyzm wymierzyli do bani w jednym oku. Rezultat byl
      taki, ze nie moglam ostrosci zlapac w okularach. Szkla z PL (Vison Express) sa
      idealne.
    • derka1 Re: dentysta- palant i na dodatek polak 30.04.08, 23:47
      Mam fatalne doswiadczenia jesli chodzi o leczenie zebow w Anglii i
      dlatego gabinety stomatologiczne odwiedzam teraz tylko w Polsce.
      Z drugiej strony mysle jednak, ze powstrzymalabym sie z takim
      ostatecznym osadem jednego lekarza i sprawdzilabym jego diagnoze
      jeszcze gdzies indziej - tym bardziej, ze sama sie na leczeniu zebow
      kompletnie nie znam.

      Powodzenia.
    • kabushka Re: dentysta- palant i na dodatek polak 01.05.08, 17:06
      A ja bylam zaskoczona, ale w druga strone... Myslalam, ze mam tylko
      jeden zab do zaleczenia... przepraszam: dwa - jeden z dziura, a
      drugi pekniety. Umowilam sie na wizyte; myslalam, ze ide juz
      konkretnie na leczczenia, a okazalo sie, ze to tylko gruntowny
      przeglad, z przewietleniem, itp. Po wszystkim sie zalamalam... Te
      dwa rzeczywiscie byly do zrobienia, plus dodatkowe... trzy!!! Mialam
      je zaplombowane, ale okazalo sie, ze poniewaz wypelnienia maja po
      dobre kilka lat, cos sie zaczelo pod nimi dziac i trzeba je
      wymienic... :-( Co gorsze, po usunieciu jednej plomby i oczyszczeniu
      zeba okazalo sie, ze musze miec zalozone cos a'la koronka, bo to co
      zostalo jest za slabe, zeby utrzymac plombe - bedzie mnie to
      kosztowac, bagatela - £300. ;-) Juz sama nie wiem, co myslec...
      Rozmawialam ze znajomymi i wiekszosc stwierdzila, ze dentystka
      zapewne mnie naciaga, bo skoro te zeby mnie nie bolaly, to znaczy ze
      wszystko bylo o.k., ze nie ma potrzeby ich ruszac... Z jednej strony
      nie chce wywalac niepotrzebnie pieniedzy (jesli nie musze), a z
      drugiej lubie ta dentystke - wszystko robi bezbolesnie, bardzo
      mila... Tak mysle, ze moze bedac w Polsce pojde do innego lekarza i
      zobacze, co powie?
      A poki co ide jutro zakladac te nieszczesne cos na mego zeba.;-) Az
      sprawdze, jak to sie nazywa... Mam! "inlay/onlay (ceramic/white)" Ma
      ktos z Was cos takiego zainstalowane? ;-)
      • aotearoa Re: dentysta- palant i na dodatek polak 01.05.08, 17:21
        Kabushka, dentystka wcale nie musi cie naciagac jesli nie bola cie
        zeby.
        Mnie na przyklad zeby nigdy nie bola nawet jesli wypadla mi plomba i
        dziura jest jak lej po bombie - ot po protu taka uroda. Bolec mnie
        nie bola, ale niestety to nie oznacza ze problemow z zebami nie mam.
        Mam i to ogrom.
        A jesli chodzi o korone to faktycznie moze byc, bo moja dentystka
        kaze mi zrobic to samo - byla duza dziura, zab do tego jest martwy
        co oznacza dalsze oslabienie zeba (nie ma doplywu krwi i zab usycha)
        i zeby mi sie nie rozpadl to wlasnie powinnam profilaktyczni zalozyc
        korone.
        A dentyste mam w Polsce, bo czesta zmiana moim slabym zebom nie
        sluzy. No i nie musze sie juz z nia klocic i przekonywac ze nie chce
        zadnego znieczulenia bo i tak przy borowaniu mnie nic nie boli (a
        problemy to mam wlasnie po znieczuleniu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka