Dodaj do ulubionych

historia sztuki

20.05.06, 10:58
Hej, mam pytanie do wszystkich studentów historii sztuki! Jak wygladają te
studia w Krakowie? I pytanie zwłaszcza dla tych z pierwszego roku - czy
trudno sie dostać??:) Oceniają rozszerzony polski i historie, to ile rok temu
trzeba było mieć punktów? Prosze o pomoc:) Z góry dziękuję:)
Obserwuj wątek
    • hankahsz Re: historia sztuki 05.06.06, 21:30
      Hej,

      Po pierwsze w zeszłym roku był egzamin na historię sztuki, więc nie ma nigdzie
      rankingu punktów z matury.
      Jak był egzamin, to dostać się było trudno, bo na 30 miesc było zazwyczaj jakiś
      5-8 olimpijczyków bez egzaminów i jeśłi ktoś nie był naprawdę świetnie obeznany
      z historią sztuki i historią (nie jakieś tam - orientuję się kto to był
      matejko, a gotyk to Wit stwosz i tyle), to miał małe szanse.

      Jak będzie teraz, nikt tego nie wie.
      Jak się juz ktoś na studia dostanie, to raczej ciężko wylecieć, choć studia
      zdecydowanie do najłatwiejszych nie należą.
      Jeśłi nie lubisz dużo czytać (w obcych językach szczególnie), nie masz
      mobilizacji, by siedzieć pół semestru w bibliotece lub zimnym, nieogrzanym
      kosciele i nie wybierasz tych studiów, bo sztuka cię autentycznie ciągnie,
      tylko dlatego, że byłoby fajnie to studiować i się nie przemęczać - to się
      powaznie zastanów.

      Bez pasji nie ma co się pchać.

      BYnajmniej nie zniechęcam, tylko skłaniam do namysłu

      Pozdrawiam serdecznie

      Absolwentka (nadal mająca duży kontakt z uczelnią...)
      • searena Re: historia sztuki 08.06.06, 10:43
        Ludzie, zastanówcie się po co idziecie na te studia!:) Ja jestem historykiem
        sztuki, nigdy nie pracowałam w zawodzie i nie będę. Dla historyków sztuki NIE MA
        PRACY. Ile jest miejsc w muzeach, galeriach i instytutach?? Jesli ktoś tam
        pracuje pracuje do emerytury, to nie są szybko rozwijające się firmy tworzące
        nowe placówki i rozbudowujące działy! Do tego zawodu trzeba mieć wielką pasję,
        duże plecy (aby się dostać do pracy) i bogatego współmałżonka żeby was
        utrzymywał bo zarobki są na granicy nędzy. Same studia są bardzo ciekawe i
        wymagają dużo pracy, dużo czytania i dobrej pamięci, nie tylko wzrokowej.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka