Dodaj do ulubionych

Bociany na Białołęce

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 01:31
Jechałem sobie przedwoczraj rowerem z kumplem i bardzo się zdziwiłem, że w
Warszawie, a konkretnie w Kobiałce lub Olesinie (nie wiem dokładnie gdzie się
kończy jedno i zaczyna drugie) widziałem zamieszkane gniazdo bociana. :)))
Ciekawe, gdzie jeszcze w Wawie są bociany (z wyjątkiem ZOO :)))
A w ogóle to okolice Kobiałki, Mańki-Wojdy i Olesina i Kątów Grodziskich są
bardzo interesujące i wprost idealne do wycieczek rowerowych:)
Obserwuj wątek
    • chaladia Re: Bociany na Białołęce 02.04.02, 08:00
      Miło zobaczyć na Forum osobę, któremu podoba się nasza skromna okolica. Jak
      będziesz jechał przez Grabinę, za sołtysem jest następne gniazdo bociana.
      Bażantów też sporo biega po polach.
      • pletwa3 Re: nie tylko bociany... 02.04.02, 10:26
        Ale masa innych zwierzaków te okolice zamieszkuje. Wczoraj widziałam na
        Szamocinie stadko ślicznych saren. Zdarzają się zające, bażantów są po prostu
        tłumy (także kuropatw). A parę lat temu też w tej okolicy widziałam kilka
        dzików - biegły sobie drogą, przed moim samochodem i wcale nie zamierzały
        ustąpić, musiałam zaczekać aż skręcą w las.
        • beata_ Re: nie tylko bociany... 02.04.02, 20:38
          ...nie wspominając o tygrysach, bo to mało śmieszne i nie na temat...
          Bażanty biegają też po wale równoległym do Jagiellońskiej
          • miko_ Re: nie tylko bociany... 03.04.02, 00:12
            beata_ napisał(a):

            > Bażanty biegają też po wale równoległym do Jagiellońskiej

            Muszą mieć nieźle rozwiniety zmysł równowagi:-)
            • Gość: beata_ Re: nie tylko bociany... IP: *.acn.waw.pl 03.04.02, 21:24
              miko_ napisał(a):

              > beata_ napisał(a):
              >
              > > Bażanty biegają też po wale równoległym do Jagiellońskiej
              >
              > Muszą mieć nieźle rozwiniety zmysł równowagi:-)

              I chyba mają:-) Odnoszę też wrażenie, że kiedy go tracą chwilami, podfruwają
              sobie - takie z nich podfruwajki:-))
              • palker Re: nie tylko bociany... 03.04.02, 21:34
                Gość portalu: beata_ napisał(a):

                > miko_ napisał(a):
                >
                > > beata_ napisał(a):
                > >
                > > > Bażanty biegają też po wale równoległym do Jagiellońskiej
                > >
                > > Muszą mieć nieźle rozwiniety zmysł równowagi:-)
                >
                > I chyba mają:-) Odnoszę też wrażenie, że kiedy go tracą chwilami, podfruwają
                > sobie - takie z nich podfruwajki:-))

                Z tym zrównoważeniem bażantów różnie bywa.
                Kiedyś w barku piwnym przy ZOOlogu, słyszałem taki dialog dwóch panów w "słusznym
                wieku i pod dobrą datą":
                - Posunęły się nam te nasze kobity.
                - Fakt. One już sztrucle a my ciągle bażanty.
                • beata_ Re: nie tylko bociany... 03.04.02, 21:37
                  palker napisał(a):

                  > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                  >
                  > > miko_ napisał(a):
                  > >
                  > > > beata_ napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Bażanty biegają też po wale równoległym do Jagiellońskiej
                  > > >
                  > > > Muszą mieć nieźle rozwiniety zmysł równowagi:-)
                  > >
                  > > I chyba mają:-) Odnoszę też wrażenie, że kiedy go tracą chwilami, podfruwa
                  > ją
                  > > sobie - takie z nich podfruwajki:-))
                  >
                  > Z tym zrównoważeniem bażantów różnie bywa.
                  > Kiedyś w barku piwnym przy ZOOlogu, słyszałem taki dialog dwóch panów w "słuszn
                  > ym
                  > wieku i pod dobrą datą":
                  > - Posunęły się nam te nasze kobity.
                  > - Fakt. One już sztrucle a my ciągle bażanty.

                  ...tudzież inne 'orły, sokoły, herosy'

                  • palker Re: nie tylko bociany... 03.04.02, 21:46
                    beata_ napisał(a):

                    > palker napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                    > >
                    > > > miko_ napisał(a):
                    > > >
                    > > > > beata_ napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > Bażanty biegają też po wale równoległym do Jagiellońskiej
                    > > > >
                    > > > > Muszą mieć nieźle rozwiniety zmysł równowagi:-)
                    > > >
                    > > > I chyba mają:-) Odnoszę też wrażenie, że kiedy go tracą chwilami, pod
                    > fruwa
                    > > ją
                    > > > sobie - takie z nich podfruwajki:-))
                    > >
                    > > Z tym zrównoważeniem bażantów różnie bywa.
                    > > Kiedyś w barku piwnym przy ZOOlogu, słyszałem taki dialog dwóch panów w "s
                    > łuszn
                    > > ym
                    > > wieku i pod dobrą datą":
                    > > - Posunęły się nam te nasze kobity.
                    > > - Fakt. One już sztrucle a my ciągle bażanty.
                    >
                    > ...tudzież inne 'orły, sokoły, herosy'
                    >

                    No nie. Aż tak "napici" to oni nie byli :-))
                    • beata_ Re: nie tylko bociany... 03.04.02, 21:49
                      palker napisał(a):

                      > beata_ napisał(a):
                      >
                      > > palker napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                      > > >
                      > > > > miko_ napisał(a):
                      > > > >
                      > > > > > beata_ napisał(a):
                      > > > > >
                      > > > > > > Bażanty biegają też po wale równoległym do Jagiellońsk
                      > iej
                      > > > > >
                      > > > > > Muszą mieć nieźle rozwiniety zmysł równowagi:-)
                      > > > >
                      > > > > I chyba mają:-) Odnoszę też wrażenie, że kiedy go tracą chwilami
                      > , pod
                      > > fruwa
                      > > > ją
                      > > > > sobie - takie z nich podfruwajki:-))
                      > > >
                      > > > Z tym zrównoważeniem bażantów różnie bywa.
                      > > > Kiedyś w barku piwnym przy ZOOlogu, słyszałem taki dialog dwóch panów
                      > w "s
                      > > łuszn
                      > > > ym
                      > > > wieku i pod dobrą datą":
                      > > > - Posunęły się nam te nasze kobity.
                      > > > - Fakt. One już sztrucle a my ciągle bażanty.
                      > >
                      > > ...tudzież inne 'orły, sokoły, herosy'
                      > >
                      >
                      > No nie. Aż tak "napici" to oni nie byli :-))

                      Wystarczająco, mam wrażenie...:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka