Dodaj do ulubionych

warszawski PiS, skandal

08.09.06, 11:08
Do Prokuratury Rejonowej na Żoliborzu wpłynął donos na szefa warszawskiego PiS
Wojciecha Dąbrowskiego. Zarzucono mu popełnienie przestępstwa - podczas
wyborów do rady dzielnicy Żoliborz w 2002 roku jako swój adres zamieszkania
podał adres obcej mu osoby. Tymczasem mieszka razem z żoną i dzieckiem na
Pradze Południe.

- To prawda, że mieszkam na Pradze, a na Żoliborzu byłem tylko tymczasowo
zameldowany - potwierdza Dąbrowski. - Jednak to z Żoliborzem jestem związany
od zawsze. Tu chodziłem do przedszkola i szkoły, tu były i są zlokalizowane
moje interesy życiowe. Z dzielnicą wiążę swoją przyszłość.
Na anonimy nie reagują

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. - Gdyby osoba donosząca miała trochę
odwagi cywilnej i podpisała się, wówczas postępowanie zapewne byłoby wszczęte
- mówi prokurator rejonowy Paweł Nowak.

Szef stołecznego PiS na początku tygodnia zwrócił się do Sejmowej Komisji
Samorządu Terytorialnego i Administracji, by wyjaśniła, czy w przypadku
radnego dzielnicowego ważne jest miejsce zamieszkania, czy "centrum jego
życiowej działalności".

- Jak nam wiadomo już teraz w mieście jest kilkudziesięciu radnych, którzy
mieszkają w innej dzielnicy niż ta, w której są radnymi - mówi Dąbrowski. -
Przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi konieczne jest wyjaśnienie, skąd
ci ludzie tak naprawdę mogą startować.
Nie mieszkam, jestem związana

Zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy w sprawie miejsca zamieszkania padły
w tej kadencji samorządu pod adresem radnej Targówka Edyty Sosnowskiej (do
niedawna z PiS). Zarzucano jej, że startowała do rady tej dzielnicy,
mieszkając na Pradze Północ. - Sprawę umorzono z powodu braku danych
potwierdzających zarzuty - wyjaśnia sama Sosnowska.

Dochodzenie prokuratorskie toczy się też w sprawie poświadczenia nieprawdy o
zamieszkaniu wobec radnego Jacka Wachowicza z Klubu PiS na Pradze Północ. Ktoś
anonimowo poinformował, że faktycznie mieszka na Targówku.

- Spełniam wymogi ustawy, bo jestem zameldowany na Pradze - odpiera zarzuty
Wachowicz. - Ale ten wymóg nie jest fortunny. Całe moje życie i mojej rodziny
jest związane z tą dzielnicą: tu pracuję, działam.

Prokuratura bada sprawę czterech innych radnych z Pragi Północ: Kazimierza
Baranowskiego (PiS), Zbigniewa Cierpisza (PiS), Elżbiety Kowalskiej (PO) i
Alicji Dąbrowskiej (PO). Zarzucono im, że mieszkają poza dzielnicą, z której
startowali.
Nawet trzy lata więzienia

Dyrektorka delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Warszawie Anna Lubaczewska
przyznaje, że trudno jest sprecyzować słowo "zamieszkiwanie". - Gdy przez pięć
dni w tygodniu ktoś jest pod jednym adresem, a przez dwa następne dni na
działce, to gdzie on mieszka? - pyta. Dodaje jednak, że przemeldowanie się nie
powinno być wykorzystywane po to, by zostać radnym. - Po pierwsze, nie jest
etyczne, a po drugie, to obejście przepisów, przez wprowadzanie organów i
wyborców w błąd - mówi.

Bardziej dosadnie takie postępowanie ocenia prawnik, senator PO Krzysztof
Piesiewicz. - To zwykłe spadochroniarstwo, które nie powinno mieć miejsca w
samorządzie - uważa.

Sami samorządowcy podchodzą do problemu liberalnie.

- Trudno nazywać to oszustwem, skoro ustawy mówią, że nie ma dużej roli
miejsce zameldowania, ale to, w którym "koncentruje się działalność życiowa" -
przekonują nieoficjalnie działacze PiS.

Co grozi radnym zamieszkującym poza dzielnicą, w której sprawują mandat?
Zdania prawników są na ten temat podzielone. Według jednych nic, bo Warszawa
traktowana jest jako jedna gmina. Zdaniem tych, którzy traktują dzielnice jak
odrębne gminy - taki radny powinien stracić mandat. Dodatkowo za poświadczenie
nieprawdy grozi do trzech lat więzienia.
MONIKA GÓRECKA-CZURYŁŁO, ALEKSANDRA PAULSKA

Ważne miejsce zamieszkania

Jeśli jest się radnym, to trzeba mieszkać na terenie swojej dzielnicy. Ktoś,
kto ubiegał się o mandat w dzielnicy, w której był zameldowany na pobyt
tymczasowy, nie zrobił niczego złego. W chwili wyborów spełniał bowiem warunki
rejestracji. Jednak z chwilą wybrania go na radnego powinien niezwłocznie
zameldować się na pobyt stały w miejscu czasowego. Jeżeli tego nie uczynił,
doszło do nieprawidłowości. Bo bycie radnym zakłada "zamiar stałego pobytu".
Józef Medyk, przewodniczący Okręgowej Komisji Wyborczej w Warszawie

Przepisy nie są jednoznaczne

Właściwie nie wiadomo, czy radny powinien mieszkać w danej dzielnicy. Status
prawny dzielnic w stolicy nie jest jasny i orzecznictwo w opisywanych wyżej
sprawach bywa różne. Jeśli potraktujemy dzielnicę jak gminę, to radny powinien
ubiegać się o mandat tylko w tej dzielnicy, w której mieszka. Jeśli jednak
uznamy, że Warszawa jest gminą, a dzielnice tylko jednostkami pomocniczymi, to
można być radnym jednej dzielnicy, mieszkając w innej. Jedyne rozwiązanie to
wprowadzenie do ustawy warszawskiej jednoznacznego zapisu określającego zakres
uprawnień dzielnic i status radnych. prof. Hubert Izdebski, specjalista prawa
samorządowego
Obserwuj wątek
    • kino10 Re: warszawski PiS, skandal 08.09.06, 11:33
      Skandalem to jest wypowiedz tego prokuratora.
      Taka postawa prowadzi do znieczulicy społecznej.
      Ludzie boja sie meldować o rzeczach złych.\
      Wstyd panie prokuratorze wstyd.
      • Gość: luzka Re: warszawski PiS, skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 12:24
        Donos tez jest wsydem. Osoba ktora donosi powinna sie podpisac. Czego sie boi?
        Prawdy?
      • Gość: przyrodnik Re: warszawski PiS, skandal IP: *.net-serwis.pl 10.09.06, 14:37
        Zgadzam sie z cieniasem, ale są różni przeżuwacze. Niktórzy wytwarzają i
        zostawiają po sobie więcej tego produktu przezuwania. Od nich już na samym
        początku śmierdzi!!!!
    • Gość: obywatel Re: warszawski PiS, skandal IP: *.targowek.silverscreen.pl 08.09.06, 12:35
      jak słysze za oknem burde i gdy dzwonie na policje pani dyspozytorka pierwsze
      co robi to wypytuje mnie na okolicznośc mojego adresu i numeru buta to mnie
      krew zalewa
    • Gość: mieszkaniec Dziwne, że tylko 2 partie maja ten kłopot IP: *.chello.pl 08.09.06, 12:35
      W Warszawie ani PiS, ani PO nie potrafią etycznie postepować, na każdym kroku
      pozwalają swoim ludziom na naginanie prawa. Jak rasowi przestepcy gospodarczy
      wykorzystaja każdą luke w przepisach, a do głowy im nie przyjdzie, że ich
      drogowskazem powinna byc przyzwoitość.

      PiS dodatkowo ma "śliskiego" szefa struktur warszawskich - jak gostek, który sam
      kręci, może wymagać od swoich członków etycznego działania? zreszta chyba nawet
      do głowy mu to nie przychodzi.
      • midwig Re: Dziwne, że tylko 2 partie maja ten kłopot 14.09.06, 21:18
        dobrze powiedziane i jeszcze dzisiaj ta sprawa z inwigilacją. Wierzyć się nie
        chce, a raczej by nie chciało jeszcze przed rokiem. Teraz jestem gotów uwierzyć,
        bo taką arogancję jaką wykazują ci działacze zarówno szczebla niższego jak i
        wyższego, nawet u komuchów trudno było wykazać!!!!!!!!!1
    • bywalec8 Re: warszawski PiS, skandal 08.09.06, 18:31
      Myślałem. łudziłem się, że ten Dąbrowski to jakiś nowy młody gość, który
      przyniesie ze sobą nowe podejście do polityki, uczciwe. O zgrozo, juz chyba
      nigdy się nie dam nabrać. Na PiS nie zagłosuję i naprawdę nie wiem, na kogo
      oddać swój głos. Marzy mi się żeby w Polsce powstały uczciwe obywatelskie
      struktury lokalne..., ale na to jeszcze trzeba długo czekać, bo tacy pazerni na
      władze i pieniądze karierowicze jak ów Wojciech Dąbrowski opanowali scenę
      polityczną i niechby na "górze”, ale w samorządzie lokalnym!?? Nie zgadzam się
      na to, wołam veto, ale to tylko wołanie, bo Kaczyńscy tego nie słyszą, zajęci są
      innymi sprawami. Wywalić Dąbrowskiego i jemu podobnych karierowiczów Panie
      Kaczyński Jarosławie, bo tu na dole tracicie popularność. To skandal - jak
      dobrze midwig określił w swoim poście.
    • Gość: Cienias Re: warszawski PiS, skandal IP: *.jmdi.pl 09.09.06, 22:55
      Właściwie czy to nie wszystko jedno, z której wsi pochodzi RADNY i tak służy
      tylko do przeżuwania jak krowa moich pieniędzy, a co po sobie zostawia, to
      zgadnijcie
    • Gość: już Re: warszawski PiS, skandal IP: *.net-serwis.pl 11.09.06, 20:43
      zgadzam się z przyrodnikiem: " Zgadzam sie z cieniasem, ale są różni
      przeżuwacze. Niktórzy wytwarzają i
      zostawiają po sobie więcej tego produktu przezuwania. Od nich już na samym
      początku śmierdzi!!!!" ja wiem o których radnych mu chodzi, a wy?
    • alex.4 Re: warszawski PiS, skandal 28.09.06, 16:09
      to nie pierwszy skandal z wysokimi funkcjonariuszami PIS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka