Dodaj do ulubionych

psie gowna

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 21:01
Caly park szczesliwicki w gownach.Psz spuszczone snuja sie po
parku ,oczywiscie wszystkie sa niegrozne i bez zebow ,lubia dzieci , po
prostu pluszaki.Nikt po nich nie sprzata a one same tez sie do sprzatania nie
pala.PARK JEST DLA PSOW ?
Obserwuj wątek
    • Gość: JAC. Re: psie gowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:36
      Niestety, ogromna większość właścicieli psów, bez względu na obecny status społeczny, nie wyzbyła się swej "wioskowej" mentalności i nie widzi potrzeby sprzątania po swoim psie. Chwała Bogu, że sami załatwiają swoje potrzeby w domu a śmieci nie wyrzucają przez okno... choć i tu znalazłoby się parę przykładów. Musi minąć jeszcze kilka pokoleń. I smutne to i straszne.
      • Gość: Garaż Re: psie gowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:09
        jak do tej pory niestety nie ma właściwych pojemników, które zobowiązane są
        umieszczać i to nie tylko w parkach służby miejskie. Posiadam psa i z chęcią
        bym po nim sprzątnęła - niemniej jednak czy mam paradować z GÓWNEM do domu i
        wyrzucić je do klozetu.

        Niech postawią pojemniki a z pewnością właściciele będą sprzątać po swoich
        psach.

        Jeśli masz informacje o pojemnikach gdzie można wyrzucać pozostałości po
        psiakach to napisz - mam nadzieję że to będzie w Polsce.
        • Gość: gdz Re: psie gowna - do Garaża IP: *.slp.pl 14.02.05, 18:31
          Owszem mam takie informacje.
          Po spakowaniu kupeczki w torebeczkę wrzucasz takową do kosza na śmieci. I nie mów że nie ma ich w parkach. A jak spakujesz w torebeczkę to i śmierdzieć nie będzie. Acha i jak nie znajdziesz kosza, który zaspokoi Twoje i Twojego pieska potrzeby to "masz paradować z GÓWNEM do domu i wrzucić je do klozetu". Dlaczego? Dlatego, że jak masz papierek i nie ma kosza to nie rzucasz go na trawnik tylko chowasz do kieszeni i wyrzucasz jak znajdziesz kosz, nieprawda?
          • Gość: Nerudo Re: psie gowna - do Garaża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 20:03
            HA.. HA.. HA.. jest jedna róznica papierek nie smierdzi.. jak by ci
            zaczełowalic z pojemników to miał bys człowieku pretensje że nie mozesz iść do
            parku bo smiedzi.. a tak apropo - gówienka sa na trawniku.. a po nim się nie
            spaceruje (jesli nie wiesz) a dzieki odchodom lepiej rośnie trawka - bez tego
            by cieniutko rosła.. zastanawiam sie i jestem bardzo ciekaw czy jak kupujesz
            marchewke to wiesz że ona urosła niestety po tym jak rolnik wywiózł guwienka na
            pole - i ku twojemu zdziwnieniu jest ona najzdrowsza.. jak widzisz świat jest
            bardzo dziwny a ludzie pokrętni i nie rozumie w czym przeszkadzają gówienka na
            trawce..
            • Gość: SUCZKA Re: psie gowna - do Garaża IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.02.05, 23:57
              nerudo,gdzies ty sie chowal,masz chyba z 50 lat i czule wspominasz epoke gierka.
              ze wzgl. na twoj podeszly wiek naleza ci sie slowa wyjasnienia ˛·
              psy zra teraz w glownej mierze chemie a ta do najzdrowszych nie nalezy
              no a z tym nie chodzieniem po trawie spacerowiczow to wybacz ale tu chyba nie
              ma co tlumaczyc
              A propos czy slzszales moze o piknikach ,o sniadaniu na trawie.
              • Gość: nerudo Re: psie gowna - do Garaża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 20:19
                he.. piknik w centrum warszawy.. a może nie słyszałeś człowieku o bardziej
                miłych miejscach w ciszy i spokoju gdzieś poza warszawą.. gdzie czujesz zamiast
                spalin świeże powietrze, zamiast warkotu spiew ptaków.. itd.. i nie mów mi że
                nie ma gdzie wyjechać.. wokoło warszawy puszcza, lasy za piasecznem, jezioro
                zegrzyńskie i wiele innych..
                • Gość: SUCZKA Re: psie gowna - do Nerudo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.05, 19:50
                  Gratuluję Ci , że jesteś posiadaczem lub też właścicielem samochodu.
                  Ja natomiast mam 2 dzieci ,które co dzień odbieram z przedszkola w okolicach
                  parku,zbliża się wiosna i chętnie ok.godz.16 , w powszedni dzień urządziłabym
                  piknik rodzinny.Mogłabym też Ciebie do nas zaprosić.
                  Sam zrozum ,odbierasz dzieci ok. 16 po południu ,nie masz samochodu ,ani miłego
                  sąsiada,który by Was podwiózł, dzieci głodne że aż wrzeszczą,a park bliziutko i
                  tu też mogło by być przyjemnie.
                  A propos podaj proszę kilka adresów miłych miejsc pod Warszawą na końcówkę
                  tygodnia
                  • Gość: k8 Re: psie gowna - do Nerudo IP: *.de.ibm.com 20.04.05, 11:46
                    To w sumie dobrze, że na trawniku leża psie kupy, bo dzięki temu z pewnoscią
                    urocza dwójka Twoich dzieci nie biega po nim wściekle objadając się
                    przyniesionym "na piknik" żarciem drąc sie w niebogłosy, strasząc ptaki,
                    depcząc rośliny, obrywając krzaki i prawdopodobnie rzucając kamieniami do stawu
                    aby upolowac kaczkę... Ja tam wolę psy, chyba są bardziej cywilizowane niż
                    współczesne dzieci a na pewno są mniejszą szkodą dla parku...
                    A już najciekawszy widok przedstawiają w Parku Szczęśliwickim tłumy starszych
                    pań i panów opalających się na trawnikach w bieliżnie i pokazujących wszem i
                    wobec swoje ponętne ciała...Pikniki w paru szczęśliwickim są naprawdę super!!!
    • Gość: km Re: psie gowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 08:38
      boje sie chodzic z moimi dziecmi na spacery i mijajac kolejne
      bydle puszczone luzem zastanawiac sie czy rzuci sie na moja
      pocieche czy nie.
      Straz Miejska ma to w nosie.
      Cala nasza Ochota kochana,wszystkie parki i skwery sa zasrane.
      Bywam na swiecie-taką mam pracę-i widze że w innych krajach
      dają sobie z tym radę.Nie do pomyślenia coś takiego w np.Central Parku.
      Nawet w Polsce-Bydgoszcz,Toruń,Poznań,Trójmiasto(często bywam)
      nie są tak zanieczyszczone-a przede wszystkim PSY CHODZA NA SMYCZY !
      • Gość: SUCZKA Re: psie gowna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.02.05, 23:47
        Az milo robi sie na sercu,ze ktos jeszcze mysli w ten sposob.W glowie
        poukladane,ze pozazdroscic.POZDRAWIAM CIE SERDECZNIE.
        Mysle ,ze przydalaby sie jakas kampania spoleczna +obrona dziecka przed
        spuszczonym psem bydleciem oraz przed jego gownami,ale paniusie w tv lub
        winnych mediach pewnie same maja psy a przede wszystkim musza byc politzcznie
        poprawne,bo stana sie de mode i wzleca z obbiegu.
        Napisz prosze,czy zwracasz tym baranom uwage ,gdy bydle wielkosci dziecka
        obwachuje Twoje dziecko.Az ciarki przechodza.
        POZDRO. dla CIEBIE +hm+ i Twoich dzieci.
        • Gość: km Re: psie gowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 00:56
          Kiedyś pies zjadł dzieciom piłkę,na zwróconą uwagę pan-idiota odpowiedział:
          :"park jest dla wszystkich".
          Innym razem razem poprosiłem o założenie psu smyczy-usłyszałem że
          "pan weźmie se tego dzieciaka na ręce jak się psa boi".
          Nie potrafię już z tym walczyć,w dodatku gros znajomych rozmawia tylko
          o psach, kotach - my z żoną mając dwoje dzieci w młodym
          wieku uważani jesteśmy za rodzinę nienormalną-patologia jakaś!

          Naprawdę.
    • Gość: Suczka Re: psie gowna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.02.05, 12:26
      Wlađciwie,to dlaczego matki nie wyrzucaja kupek dzieci na trawke.Takie
      ekologiczne kupki,dzieci karmionych piersia moglyby uzyznic glebe.
      NIE CIERPIE psich gowien w parku,ale nienawidze psow+bydlat szwedajacych sie
      bez smyczy.Czy kazdy pies w parku jest bez zebow,bo gdy podchodzi do mojego
      dziecka, wlasciciel mowi ze piesek nic zlego nie zrobi.CZY WLASCICIELE
      BBBBBYDLAT SAMI SA DEBILAMI.
      WSZYSCy zyjemy w miescie i dlatego szanujmy sie .
      JAKI LOS PANSTWA ;GDY PSY MAJA WIECEJ PRAW I PRZYWILEJOW OD DZIECI
      Bylam niedawno swiadkiem ,jak pewna kulturalna paniusia wyprowadzila psa pod
      okno prywatnej posesji,pewnej starszej pani,na tylach bbbbiurowca AXEL
      SPRINGER.Paniusia ,oczywiscie mieszka w bloku na przeciwko,OBLED
      CZY KTOS Z WAS ZNA JAKIES MIEJSCE W POLSCE;W KRORYM DZIECI MOGA BIEGAC I
      TURLAC SIE PO TRAWIE;BEZ ObAWY,ze nie upacka sie w psiej minie.
        • Gość: Suczka Re: psie gowna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.02.05, 18:10
          Moze troszke zbyt ostro,ale co dzien jestem w parku z 2dzieci i co chwila
          slysza uwazaj bo wejdziesz w .....Dzieci powinny biegac po trawie ,a nie
          chodzic po chodnikach jak staruszki.
          Sama w dziecinstwie mialam psy ,koty,ale mieszkalam w domu jednorodzinnym,wiec
          wszystko bylo o.k.
          PO prostu martwie sie o dzieci
            • Gość: gdz Re: psie gowna IP: *.slp.pl 14.02.05, 21:42
              Nerudo, jak czytam co piszesz to mi się wnętrzności przewracają.. że po trawnikach się nie biega, że do chodzenia to są chodniki? Byleś kiedykolwiek w bardziej cywilizowanym kraju niż Polska? Tak sie jakos zlozylo ze ja kiedys bylem i widzialem ludzi siedzacych na trawnikach i, wyobraz sobie, byly zadbane i rosly calkiem ladnie (bynajmniej nie dzieki nawozeniu psimi kupeczkami). A parki nie sa dla psów tylko dla ludzi. Przykre, że niektórzy nie mogą tego zrozumieć.
          • Gość: gdz Re: psie gowna IP: *.slp.pl 14.02.05, 21:49
            dżinżer, rozumiem Suczke w pelni.. studiuje na PW na elektronice, przed wydziałem jest duży trawnik, ogrodzony. Właściele psów wprowadzają swoje pociechy na teren PW i daja im sie zalatwiac, a gdy przychodza roztopy to przed wydzialem po prostu jebie gównem (nie da sie tego inaczej określić). W tym roku bedzie to samo. I trafia mnie szlag
      • bewasow górki przy Korotyńskiego 21.03.05, 12:39
        Skandal! Codziennie prowadzę dzieci do przedszkola 315, trasa prowadzi
        przez "górki" przy ulicy Korotyńskiego. Jest tak zasrane że po roztopie śniegów
        człowiek normalnie wymiotował zanim doszedł do przedszkola. Jak tak można? Żeby
        psy srały po chodnikach. Czy ten park został wybudowany dla psów czy dla ludzi,
        wychodzi na to, że dla psów, tylko szkoda, że taki nakład dla zwierząt a dzieci
        nadal nie mają gdzie się bawić i biegać. :Latem kilka razy musielismy wracą do
        domu bo dziecko zjechał z górki i plecami zebrało psie gówna. To jest
        obrzydliwe. Niech ktoś się tym zajmie.
    • Gość: monka Re: psie gowna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.02.05, 10:32
      Powiem wiecej, ja mam psa i tez mi sie to nie podoba.
      Prosze, nie wsadzajcie wszystkich wlascicieli psow do jednej "beczki".
      Niektorzy jednak prowadzaja psy na smyczy i sami boja sie wielkich bydlakow
      puszczanych luzem.

      PS. Autentyk: Pani sprzata po piesku, idzie jakas para i komentuje: popatrz
      wariatka, gowna zbiera...
    • Gość: kinga pojemniki na zwierzęce odchody IP: *.spray.net.pl 17.02.05, 08:59
      NIe mam psa, ale tyle już czytam na temat sprzątania psich odchodów, że muszę
      zabrać głos.

      1. Wszystkie zanieczyszczenia należy sprzątać ( w tym także psie g....).
      Obowiązek sprzątania należy do tych, którzy zanieczyszczenia powodują - w
      przypadku psów - oczywiście opiekunowie.


      2. Zanieczyszczenia ( w tym także psie g..), których nie sprzątną osoby
      zobowiązane, powinny być usuwane przez służby porządkowe. NIe można się
      zasłaniać brakiem środków finansowych na ten cel. Jak nie ma kasy, to trzeba
      podnieść podatek od posiadania psów i przeznaczać go na ten cel.


      3. Nie wolno tworzyć martwych przepisów !!!!!! Nawet dziecko wie, że do
      przymuszenia danej osoby do jakiegoś zachowania niezbędne jest istnienie
      realnej sankcji. Obowiązek sprzątania po psie jest uzależniony od tego, czy w
      pobliżu znajduje się pojemnik, a na chwilę obecną takich pojemników nie ma. NIe
      ma więc możliwości karania właścicieli za niesprzątanie po psach.

      4. Należy jak najszybciej wystawić pojemniki na zwierzęce odchody. Na terenie
      spółdzielni powinny to zrobić spółdzielnie, a na terenach miejskich -
      miasto /które nie powinno się zasłaniać brakiem środków, bo jak nie ma kasy to
      niech rada podniesie podatek od posiadania czworonoga / NIe mam psa, nie wiem,
      czy stawka jest aktualna, ale jakiś czas temu podatek wynosił 1 zł.


      5. Jak się zwraca właścicielowi uwagę, żeby sprzątnął po psie, to on się
      powołuje na uchwałę i na brak pojemnika i nikt go nie może ukarać. NIech więc
      włodarze ruszą du... i te pojemniki postawią, bo ja mam tego dość. Napisałam
      nawet petycję do urzędu - ciekawe, czy ktoś ją przeczyta

      6. A pies ma prawo chodzić wszędzie, nawet po parku - tyle że musi być na
      smyczy, a pies agresywny ma mieć kaganiec. Psa można zwolnić ze smyczy w
      miejscu ustronnym. MOim zdaniem, jak w parku nie ma ludzi np wcześnie rano, czy
      późno wieczorem, to pies może biegać. A właściciel ma obowiązek sprzątnąć psie
      g....

    • Gość: Iv. Re: psie gowna IP: *.chello.pl 22.02.05, 23:12
      Niestety, ostatnio i po mojej głowie chodzi pytanie: jak można tak żyć?
      Teraz, kiedy jest śnieg i nie da się juz tego ukryć w trawie, bądź udawać, że
      się nie widzi, spacer po Parku Szczęśliwickim, "Ruskim Lecie", czy też choćby
      przechadzanie się między blokami (zwłaszcza to!!!) staje się nie do
      zniesienia :-/
      Mieszkam na osiedlu, gdzie emeryci mają świra na punkcie swoich pupili (wrrrr),
      a spotykając się na spacerach wymieniaja się informacjami na temat przebytych
      psich chorób!!! Bardziej tu wzrusza widok psa, niż dziecka!!! To po prostu
      chore!!!
      Już kilkakrotnie domofon w bloku, w którym mieszkam był wysmarowany g.....
      Lubię psy, ale to, co obserwuje powoli przyprawia mnie o awersję......
        • Gość: Iv. Re: psie gowna IP: *.chello.pl 24.02.05, 13:13
          Nie twierdzę, że są gorsi, ale SZLAG mnie trafia, gdy np. włażą do sklepów z
          olbrzymimi psami, a nie podoba im się, gdy matki wchodzą z wózkami!!! Albo np.
          ostatnio byłam świadkiem, kiedy na mojej osiedlowej poczcie (Boże, uchowaj
          załatwiać tam cokolwiek!) Stała kobieta z 4-5 miesięcznym Bąblem na rękach, a
          przed nią sznureczek babć udających, że jej nie widzą!!!!! Bez komentarza....
          • ksywa Re: psie gowna 24.02.05, 15:47
            Pies w sklepie czy na poczcie to jeszcze nic! Ostatnio na średniej wielkości
            pieska (przyznaję, ze na smyczy) natknełam się w ... bibliotece. Wędrował
            grzecznie z panią między regałami. Super, nie?
            A najbardziej mnie śmieszy to gadanie, z którego wynika, ze pies na trawniku (w
            dodatku załatwiajacy się) jest OK, a dzieci trawników deptać nie powinny. CBDO.
            Niektórym ówienka nie przeszkadzają do tego stopnia, ze zalęgły się, hm, tam
            gdzie powinna być ulokowana wyobraźnia i poczucie przyzwoitości.
            Ale czego wymagać w kraju, w którym śmieci wywozi się... do lasu.
        • margola111 Re: więcej gówna 31.03.05, 20:18
          czytam wasze wypowiedzi i normalnie mi sie w żołądku skręca, ludzie skąd wy
          jestescie??? najlepiej zrobic sobie takie getto na przedmiesciach Warszawy i
          zamknąc tam psy i ich wlascicieli bo tak na prawde to sa oni nikomu
          niepotrzebni i brudza w miescie???? trzeba miec troche rozumu! ja mam psa i nie
          uwazam wcale za ujme sprzatanie po nim, ale!!! sa przepisy ze trzeba sprzatac
          owszem, ale sa tez przepisy ze trzeba umozliwic cos takiego. Ktos z was pisal,
          ze w innych krajach jest czysto i wlasciciele psow sprzataja po nich. Owszem,
          ale... maja do tego stworzone warunki, czyli... woreczki lopatki i przede
          wszystkim sa "kosze" na odchody. CZy ktos z was sobie wyobraza, ze idzie sobie
          parkiem a w kazdym koszu leza kupy psow?? i co wtedy czuje? smrod i pelne
          chmary much. I co? wtedy sobie mozna spokojnie spacerowac po parku z malymi
          dziecmi??? POWODZENIA zycze i pozdrawiam włascicieli psów i ich obrońcow!
          • Gość: jac. Re: więcej gówna IP: 148.81.119.* 01.04.05, 08:57
            Ręce mi opadają, gdy kolejny raz czytam taką kretyńską argumentację przeciwko sprzątaniu po swoich psach. Ludzie, czy wy musicie mieć wszystko podane pod sam nos? Uświadomcie sobie wreszcie, że nasz kraj jest o "parę" ładnych lat zapóźniony cywilizacyjnie i materialnie względem krajów Europy zachodniej, gdzie to i woreczki na odchody i łopatki i specjalne kosze...Skoro odpowiednich władz nie jest stać decyzyjnie i finansowo na rozwiązanie problemu, to potrzebna jest oddolna inicjatywa obywatelska.
            Kupuje jeden z drugim specjalny chwytak w sklepie zoologicznym(naprawdę są do kupienia), bierze worek foliowy(mnóstwo takich pozostaje po każdych zakupach), zbiera gó.., zawiązuje worek i wrzuca go do zwykłego kosza. Prawda, że proste????. Zaręczam, że fetor, nawet w ciepłe dni, że nie wspomnę o miesiącach chłodnych, nie będzie większy niż z odpadków zwykle wrzucanych do kosza, np. resztek żywności. A i służby oczyszczania miasta będą zobligowane do częstszego opróżniania koszy - obecnie często w Parku Szczęśliwickim wysypuje się ich zawartość.
            Proszę więc psiarzy by nie wymyślali tanich i śmiesznych wymówek, nie "zasrywali" okolicy i pozwolili innym "bezpiecznie" spacerować po parku czy usiąść na trawie i cieszyć się wiosną.
            • margola111 Re: Popieram 04.04.05, 21:03
              a czy ktokolwiek z was wie co sie dzieje z kupą zawiązaną w worek foliowy i
              położoną na słońcu??? a apropos ze jestesmy zacofani? a co mnie to obchodzi
              skoro ode mnie sie wymaga to i ja moge wymagać!
              • Gość: matka Re: Popieram IP: *.tele2.pl 06.04.05, 10:54
                jestem mamą i mam pieska. rozumiem część wypowiedzi.
                mój synek bawi się na placu zabaw, np. w parku szczęśliwickim, przy ul.
                wiślickiej, za górkami przy korotyńskiego ( jest tam taki placyk dla
                dzieci!!!), przy pkp rakowiec... jest kilka cudownych miejsc i nie wyobrażam
                sobie, żeby siedzieć na trawie z synkiem... po co, skoro są drabinki,
                zjeżdzalnia... może niektóre mamy nie chcą puszczać dzieci na takie place bo
                się o nie boją:/ potem nie ma się co dziwić że dziecko boi się psa, i ma dwie
                lewe nogi i ręce... ja swoją sunię puszczam luzem tylko wtedy kiedy niema w
                pobliżu nikogo, ale tylko dlatego, że jest to tak przyjacielski piesek że wita
                się ze wszystkimi a zwłaszcza kocha dzieci!!! jestem pewna mojego psa, ale wolę
                nie dopuszczać do sytuacji gdy dorosły prawie chowa sie za dziecko (parokrotnie
                widziałam takie sytuacje że opiekun chował się za dziecko- kto się bardziej boi
                psa???) to co prawda są sytuacje skrajne, ale o takich w tym temecie cały czas
                mowa.
                wracając do temetu kupek...
                osobiście chętnie bym sprzątała- nie jestem wielbicielką kupek na trawniku!
                ale u nas na osiedlu nie ma nawet śmietników!!! jak są to pełne!!! to co mam z
                tym robić?? a najlepsi są sąsiedzi którzy wyrzucają odpadki przez okno!!!
                jak widzą osobę która taką kupkę sprząta to uwarzają ją za wariata!!!
                i tak źle i tak niedobrze...
      • Gość: ja Re: psie gowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 19:49
        Ciekawa jestem czemu nikt z was nie pisze ze jest pelno smieci na trawnikach,
        ze brudy sie walaja po ulicy, ze torebki foliowe lataja nad glowami, ze
        papierosy leza na chodnikach, trawnikach itp. I co? czy zadne z was ktore ma
        dzieci, lub ktore najezdza na wlascicieli psow o tym nie mysli? Wiec jesli ktos
        mowi, ze wlasciciele psow maja sprzatac ich kupy, to wy sie wezcie do roboty i
        sprzatajcie smieci lezaca na ulicy bo nie wierze ze zadne z was nigdy w zyciu
        nie wyrzucilo czegos na ulice. Wiec jesli kogos ganicie to spojrzcie na siebie
        a dopiero pozniej oceniajcie innych.
        • Gość: radykał Re: psie gowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 20:16
          wg twojego rozumowania ci co srają na ulicy, też są usprawiedliwieni,
          mówisz "sracie, więc też dajcie sr.. innym", a tak poza tym wszędzie psie
          gówna, czas wrócić skąd jesteś, czas na wieś, tam nie będzie takich wymagań,
          tam palcem nawet będziesz mogła się ...

          jak nie zauważasz różnicy jak wdepniesz w gó.. a na torebkę czy pudełko to
          wywietrz mieszkanie i umyj się, wtedy będziesz już wiedziała :))))))
          • margola111 Re: psie gowna 06.04.05, 21:55
            nie cwaniakuj nie cwaniakuj. POmysl logicznie ile sie rozklada psia kupa a ile
            papier badz torebka foliowa. A na wies chetnie by niejedna osoba pojechala bo
            tam spokoj a nie tacy ludzie jak np Ty! i zauwaz łaskawie ze gorzej zabrudzasz
            swiat wyrzucajac smieci na chodnik i trawnik niz jak pies zrobi kupe!
            POWODZENIA BRUDASIE SWIATA!
            • Gość: radykał Re: psie gowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:55
              nie wiem, gdize ty żyjesz bo ja nie spotykam ludzi co wyrzucają śmieci na
              ulicę, a twoje rozumowanie jest takie by znaleźć usprawiedliwienie dla tego co
              robisz, jak ktoś wybiera miasto dożycia musi zrozumieć, że tu mieszka dużo
              ludzi i trzeba przestrzegać zasad, a nie szukać wymówek i przepychać się z
              innymi, obecny stan jest tragiczny, bród i piesek najważniejszy, bo on
              taki ......
          • Gość: matka Re: psie gowna IP: *.tele2.pl 07.04.05, 10:07
            czy ty nie umiesz czytać??????
            a może masz jakieś problemy? lecz się!!!

            tyle śmieci, petów na przystankach i w parkach!!!
            nikt nikomu nie każe sr.ć na ulicy!!!
            chociaż na rogu grójeckiej i dickensa już nie raz widziałam takiego powaleńca,
            który załatwiał sięw "krzaczkach"!!! może to byłeś ty?
        • Gość: mini Re: psie gowna IP: *.aster.pl 18.04.05, 12:34
          Taka jestem radosna a radością swą podzielę się z Wami-dziś moje dziecko
          ukochane wjechało w psie gó... rowerkiem,a oponka z bieżnikiem,druga moja
          pociecha weszła w psie gó...nowym białym bucikiem o rozmiarze 25{bucik
          maleńki,gdy się nadepnie na psie gó... to ono wylewa się na boki ,czasem
          dzidzia prosi swą mamunię,aby wziąć je na barana,wtedy nóżki swobodnie zwisają
          na mojej piersi-super }.Ja sama nie jestem w psim go.. bo patrzę ciągle pod
          nogo.W Wawie ,jak w dawnych ludowych czasach dzieci nie powinny wchodzić na
          trawę,bo grozi to utytłankiem.
          Więc cóż właściciele ,fani,psów oczywiście macie rację ,po co sprzątać po
          psie,lepiej niech sobie leży,lepiej udawać ,że problemu nie ma-.
          POSTULAT MÓJ JEST NASTĘPUJĄCY-właściciele psów płacą za małe podatki od
          psów.Koszt poboru tego podatku jest z ledwością zrównowarzony przez wpływy z
          podatku.Jeśli kogoś ,dorosłego i świadomego obywatela nie można nauczyć ,że
          jeśli jest się właścicielem ,to o swoją własność trzeba dbać.BO po stronie praw
          (prawo,przywilej posiadania psa)stoją także obowiązki
          (karmienie ,czyszczenie,opieka,SMYCZ,KAGANIEC,sprzątanie odchodów.Na
          każdym ,kto jest właścicielem jakiejś rzeczy,ciążą obowiązki,które dyktuje
          prawo i dobre obyczaje.

          pobór podatku od psów
          • margola111 Re: psie gowna 19.04.05, 20:46
            jeśli płacone przeze mnie kwoty bądź podatki byłyby przeznaczone na
            zorganizowanie właścicielom psów takim jak ja miejsc gdzie mogłabym wyrzucać
            gó.. mojego psa to proszę bardzo Ale jesli maja isc na cos innego to wara od
            nas! I nie znosze jak ktos sie wymadrza i sam nie wie do konca co mowi. I
            jeszcze raz powtarzam jesli sie czegos wymaga od jednych to rowniez trzeba
            wymagac od innych. Wiec pisz wpierw postulaty do gminy lub rady dzielnicy!!
            POWODZENIA ja nie mam zamiaru tluc sie przez cala ulice w poszukiwaniu kosza
            gdzie moglabym wyrzucic kupe mojego psa. A jesli Tobie sie cos nie podoba to
            zamiataj z torebkami i sprzataj
      • Gość: dżindżer Re: psie gowna IP: 83.238.100.* 20.04.05, 13:13
        > Prosze wszystkich o zwracanie uwagi osobom niesprzątającym po swoim
        zwierzaku.
        > Może minie pokolenie i coś się zmieni...
        Nic się nie zmieni, najwyżej na gorsze. Wierz mi, że gdybyś widziała jak
        wyglądała Ochota w latach 60-tych, a nawet 70-tych to byłabyś bardzo zdziwiona.
        Czyściutko, wszędzie trawniki, kwietniki, place zabaw. Nie było mowy, żeby ktoś
        wyrzucił na ulicę papier - zaraz ktoś mu zwracał uwagę. I bylo czysto!!! No i
        koszy na śmieci nie brakowało. Teraz powiedz komuś żeby nie śmiecił. W
        najlepszym razie usłyszysz bluzgi. Każdy robi co chce, nikt nie przestrzega
        prawa. Przejeżdżają bezkarnie na czerwonym świetle (przejście przy kinie
        Ochota), rozjeżdżają samochodami trawniki (Grójecka - ale też każda ulica
        pierwsza z brzegu), handlują gdzie się da (całe miasto na czele z
        Marszałkowską), chleją gdzie się podoba, itp. itd. Dlaczego więc mamy oczekiwać
        od właścicieli psów sprzątania po swoich pupilach? A co do zwracania uwagi -
        powiesz łysemu bezkarkowi, żeby sprzątnął? Bo ja nie. I wszystko skrupi się na
        Bogu ducha winnym babciom, którym można bezkarnie nawrzucać i pozbyć się swoich
        frustracji.
        PS. Nie mam psa.
    • Gość: akacja Re: psie gowna IP: *.aster.pl 25.04.05, 19:17
      właścicieli psów i nie tylko
      Autor: julianna2
      Data: 20.04.2005 18:45 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Żeby nie było nieporozumień - lubię psy, w moim rodzinnym domu był pies. Nie
      lubię tylko niektórych właścicieli, mam wrażenie że ich czworonogi są od nich
      mądrzejsze. Oto moje zastrzeżenia
      - zastanówcie się ile psów można trzymać w JEDNYM mieszkaniu w bloku - dwa
      trzy? no ile...
      - wyobraźcie sobie, że wasze dziecko śpi, a mój pies ujada na klatce
      schodowej o 5.30 rano, przyjemne to nie jest
      - dlaczego wyprowadzacie wasze pieski na kupki pod okna sąsiedniego bloku,
      przecież twój piesek może załatwić swoją potrzebę także pod twoim oknem,
      prawda?
      - rozumiem że kochacie zwierzęta ale to nie powód by dokarmiać bezpańskie psy
      na klatce schodowej lub w pobliżu, leży potem takie bydlę pod drzwiami i
      warczy, a widok i zapach walających się odpadków też nie należy do przyjemnych
      - zrozumcie, że niektórzy boją się psów, także tych na smyczy, a szczucie
      jest świetnym żartem dla szczującego no może i dla psa, ale z pewnością nie
      dla osoby straszonej
      - dzieci są ważniejsze niż psy - zabierzcie waszych pupili z piaskownic i
      placów zabaw, to kwestia higieny i bezpieczeństwa
      - do właścicieli suczek - chyba są jakies sposoby, żeby za waszymi
      ulubienicami nie snuły się sfory adoratorów, kotłujących się pod blokiem,
      groźnie wyglądających i wyjących serenady po nocach
      To tyle...Tylko się nie oburzajcie że uogólniam, że piszę o rzeczach
      oczywistych, które każdy właściciel psa zna jak pacierz. Zapewniam was że nie
      wszyscy.
      Przeniosłam wątek z forum ZWIERZĘTA dlatego, że ciekawi mnie co o tej
      kwestii sądzą nie-właściciele.
      pozdrawiam
      TA ciekawa wypowiedż jest wzięta z forum społeczeństwo
      nic dodać ,nic ująć

    • olunc Re: psie gowna 15.05.05, 08:53
      Ależ ja sprzątam po moim psie i to od bardzo dawna!
      Rzeczywiści koszy jest za mało, ale jakoś sobie radzę. Ale koszy powinno być
      więcej. Tymczasem, mimo całego tego szumu w mediach przed wieloma domami
      likwidowane są kosze. ???
      Park jest dla ludzi, w tym dla ludzi z psami. Posiadanie psa nie jest niczym
      złym. Najprostszą rzeczą byłoby wydzielenie w parkach psich sektorów -
      najlepiej jakoś ogordzonych, choć i na takim "psim polu" kazałabym po psach
      sprzątać.
      Zgadzam się, że w sposobie traktowania psów przejawia się nasza wiejska
      mentalność. Ale nie tylko w tym. Mój pies nie raz nie dwa tarzał się w świeżym
      ludzkim gó..e pozostawionym w krzakach na Szczęsliwicach! Choć przy wejściu do
      parku stoi toi toi ludzie nadal widać załatwiają się pod chmurką!
      A te wszystkie pety, butelki, nie rzadko potłuczone, o które potencjalnie mogą
      pokaleczyć się i dzieci i psy, te nieustające bluzgi padające z każdej nieomal
      ławki w parku... Kiedyś też w okolicach skoczni pies znalazł wyrzuconego przez
      kogoś zużytego pampersa. I... No na szczęście to nie był mój pies, mój tylko
      stał i zazdrośnie spoglądał.
      Poza tym - mimo że sprzątam po psie (a może właśnie dlatego, bo jestem
      postrzegana jako "miękki" osobnik), nadal jestem atakaowana, a to że moj pies
      wejdzie na trawnik (jakby nie wolno było chodzić po trawnikach), a to że zrobi
      siusiu pod tują, a to że idzie na smyczy, a podbiegnie do niego pies bez smyczy
      i wywiąże się jakaś pyskówka, to słyszę, że mam nienormalnego psa itd.
      Czasami mam dość i mam ochotę powiedzieć - Idź piesku, sraj sobie, tam koło
      garaży, gdzie piją, szczają i rzucają butelki te drobne lokalne pijaczki,
      którym nikt uwagi nie zwraca.
      o.
      • Gość: radykał Re: psie gowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:31
        masz rację co piszesz, ale nikt nie czepia się ludzi bo mają psa, ale jak się
        zachowuje, a porządku nikt nie pilnuje, są ludzie, którzy jak im wolno będą
        niszczyć, śmiecić itp. to na temat "pijaczków",
        ludzi są tacy sami, czy mają psa czy nie, jednak psów jest bardzo dużo, a
        wielu ich właścicieli nie szanuje ani wspólnej własności, ani tym bardziej
        sąsiada, są agresywni, co często widać na tym forum, w dodatku uważają, że jak
        spotkają choćby 1 osobę śmiecącą, no to one mogą robić już wszystko, ich
        usprawiedliwienie mówi wszystko, a na dodatek ich piesek wyjątkowy
        a psów agresywnych jest coraz więcej, co mówi wszystko o stosunku ich
        właścicieli do innych ludzi
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka