kubajek
28.08.02, 16:13
Niedawno widziałem taki oto obrazek:
Jadę autobusem i przejeżdża on koło miejsca wypadku drogowego, z ofiarami w
ludziach niestety. Pewna pani podbiega do okna, ogląda scenę wypadku po czym
zakrywa dłońmi oczy i z okrzykiem "Nie mogę na to patrzeć!" wraca na swoje
miejsce. Po chwili znowu się podrywa, wygląda przez okno i znowu słyszę "Nie
mogę na to patrzeć!" i tak dalej aż autobus oddala się na tyle że nie widać
powypadkowej sceny.
To wszystko.
Pozdrawiam.