Dodaj do ulubionych

Czarno widzę

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 18:26
No niestety, Panie Gadomski. Ten ciemny elektorat lubi, jak się go buja. A pan każe mu wysilać łeb i zmusza do myślenia. Pan zachowuje się niehumanitarnie. Chce im Pan odebrać, to co wywalczali latami, i jeszcze chce im Pan wmówić że to dla ich dobra. Takiej lektury powinno się zabronić. W trosce spokój tego cieplego polskiego smrodku.
Ale poważnie. Pan, Pan Bratkowski i jeszce kilku was (tylko - niestety)piszecie niezmiennie, można rzecz "na jedno kopyto", i co z tego. Jesteście głosem wołającego na pustkowiu. A ja przy Was też naiwny, durny czytelnik. Już nie wierzę, że coś wywojujemy - Pan - moja tuba, i ja - podatnik. Może lepiej się uchlejmy?
Obserwuj wątek
    • Gość: nitk Re: Czarno widzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 19:39
      niestety znowu popis goloslowia, placa minimalna przeszkadza w tworzeniu miejsc
      pracy, dobre, a moze biznesmani w ogóle nie powinni placic za wykonana prace,
      nie jestem pewnien czy pan wie co to jest kodeks pracy i dlaczego istnieje,
      to kultura ktora w Polsce niestety nie stoi na wysokim poziomie, nie daje
      zrozumiec jak to mozliwe aby byc uczciwym, placic podatki i nie wyciagac reki po
      cos co sie nienalezy lub na czym sie niezna. Odnosnie UE to nieobawiam sie o
      wiedze urzednikow, tylko niewiedze ludzi ktorzy o niej pisza, bo unia to
      biurokratyczny moloch, przy ktorym coraz lepsi polscy urzednicy to szczyt
      nieosiagalny. NITK
    • Gość: ula rzeczywistosc jest porazajaca IP: *.acn.waw.pl 26.02.04, 23:08
      Moj sasiad, dawny funkcjonariusz SB, dostaje 3600 PLN emerytury (na reke). A mi
      Rzad wlasnie chce z tej okazji podwyzszyc skladke na ZUS z 600 na 1200 PLN.
      Panie Hausner, po co sie pan wyglupia? Przeciez ja, zarabiajac obecnie ok. 3200
      PLN brutto (ucze angielskiego), nawet nie mam sie nad czym zastanawiac.
      Likwiduje dzialalnosc i przechodze na korki na czarno. Troche sie trzeba bedzie
      lepiej zorganizowac, ale zaoszczedze sporo grosza na ZUS-ie i na podatkach. Bo
      mi sie juz naprawde znudzilo utrzymywanie Panstwa Polskiego. Mam nadzieje, ze
      sobie Panstwo beze mnie poradzi tak dobrze jak ja sobie bede radzila bez
      niego... Na emeryture bede odkladala w banku.
    • Gość: fyggf Re: Czarno widzę IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 26.02.04, 23:46
      To jest istotnie przegiecie. Za pare lat pewnie okaze sie, ze idea Unii jest
      wzniosla i swiatla, tylko ludzie nie dopisali. Pan Gadomski ma naprawde wielki
      talent pisarski, duzo rozsadku i na pewno wielkie osiagniecia merytoryczne,
      lecz czytajac ten konkretnie artykul, mam wrazenie, ze autor oszukuje samego
      siebie. Prosze pana, JAK PAN widzi reforme gospodarcza w Polsce?
      Bez wodolejstwa. Konkretnie. Bez odwolan do populizmu i przykladow LPR i Lepera.
      Co ma bowiem Lepper i LPR do merytorycznej dyskusji o podatkach i
      funkcjonowania panstwa? Po co takie wycieczki? Wszyscy wiedza, ze jest Lepper i
      czeka. Co to kogo obchodzi! Powiedz pan od razu, plany ekonomiczne ostatnich
      lat SA BEZ SENSU. Nie widzicie tego? Co z was za dziennikarze, skoro nie
      podwazacie tego wszystkiego KONCEPCYJNIE.

      Jest rzecza OCZYWISTA, ze w otwartej gospodarce wolnorynkowej najwazniejsza
      jest KONKURENCJA i INWESTYCJE. Jak mozecie nawet dopuszczac do tego, zeby
      obciazenia podatkowe w Polsce byly wyzsze jak u sasiadow!!!

      Jak mozecie nawet rozwazac jakiekolwiek scenariusze w wykonaniu
      skompromitowanych i co wazniejsze: MYLACYCH SIE CIAGLE ELIT?!

      Plan Hausnera? Reforma panstwa przez SLD? Kpiny sobie robicie?

      Powinniscie raczej rozejrzec sie bystro dookola i przyznac wreszcie, ze to
      wszystko JEDNA WIELKA pomylka, a byc moze potrzebne sa wybory i NOWI LUDZIE.
      • komentator Spoko fyggf 27.02.04, 08:58
        Gość portalu: fyggf napisał(a):

        > Powinniscie raczej rozejrzec sie bystro dookola i przyznac wreszcie, ze to
        > wszystko JEDNA WIELKA pomylka, a byc moze potrzebne sa wybory i NOWI LUDZIE.

        Politycy zawsze rozrabiaja na koszt podatnika. W USA Bush doprowadzil do
        kolosalnych deficytow, ludzie sie ciesza bo maja wiecej kasy a o podwyzszeniu
        podatkow czy obnizce wydatkow nikt nie chce slyszec. Za pare lat grozi
        bankructwo Social Security. I co? I nic. Bush wygra wybory.
        • Gość: pawel-l Re: Spoko fyggf IP: *.com.pl 27.02.04, 10:18
          Problem wtym że jedynym rozwiązaniem jest zakaz zabierania obywatelom pieniędzy
          na inne cele niż obrona wewn. i zewn.
          Jeśli pozwalamy politykom rozdzielać pieniądze to znaczy że godzimy się na ich
          pasożytowanie.

          Ale na taką politykę to zdaje się nawet Gadomski by się nie zgodził.
    • Gość: Bytomianin TO PIĘKNY ESEJ PANIE GADOMSKI, ALE..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 23:45
      Pieknie Pan to napisał, panie Gadomski, szkoda tylko, że nie dodał pan, że w
      znacznym stopniu do galopującej dziury budżetowej przyłożyły się
      słynne "4Reformy" AWS-UW, a z nich najbardziej ta, którą wtedy (1998 r.) tak
      Pan pięknie reklamował - Reforma Administracyjna Kraju. No, ale tę wprowadzał
      pański imiennik prof. Kulesza, pieszczoch Unii Wolności.A najmądrzejsza partia
      z całej wsi nie musiała się przejmować krytykami innych - byliście ponad to. I
      piszę to ja, były wyborca UW. I jak nie lubię Sojuszu Lewych Dochodów, tak
      muszę przyznać im rację gdy mówili, że to będzie za dużo kosztować - pan
      Kulesza się śmiał, a pan, panie Witoldzie, pisał równie pięknie o podmiotowości
      samorządów itd. itp.Tylko że, efekty nijak się mają do pańskich ówczesnych
      zapewnień. Dowody?
      Drobna statystyka:
      1989 r. - 150 000 urzędników,
      1999 r. (pierwszy rok działania 4 reform) - 330 000 urzędników,
      2003 r. - 530 000 urzędników.
      Te 530 000 urzędników przypada na kraj, gdzie 18 mln ludzi jest w wieku
      produkcyjnym, z czego 3,5 mln ludzi jest bez pracy....Z tych 18 mln trzeba
      jeszcze odjąć 80 000 zawodowowych żołnierzy, 160 000 policjantów i ok. 300 000
      nauczycieli różnego szczebla - natura tych zawodów jest taka, że nie tworzą
      ŻADNEJ wartości dodanej, a są na utrzymaniu państwa. Wychodzi więc, że wartość
      dodaną tworzy w najlepszym razie 13 mln ludzi w 38 mln kraju...
      Czy Polska naprawdę potrzebuje aż 530 tys. urzędników??? Mam spore wątpliwości,
      no ale to jest własnie efekt działań Kuleszy - tylko dlaczego u licha ani
      słowem się Pan na ten temat nie zająknął???

      Cieszę się, że z gaju tekowego, zraszanego przez komputerowo sterowany system
      nawilżania, znajdującego się w siedzibie Agory jeszcze widać bezrobocie!!!
      Mniej już się cieszę, gdy czytam, jak posiadacz pakietu kilkuset tysięcy sztuk
      akcji Agory, objętych przez wraz z częścią kierownictwa GW w niejasnych
      okolicznościach i przy użyciu sztuczki z kilkukrotnymi zmianami wartości
      księgowania tychże , na które to akcje właśnie minęła karencja odnośnie
      sprzedaży, nie muszący się martwić jak nakarmić trójkę dzieci, zaczyna stałą
      śpiewkę liberalnych doktrynerów w RP o konieczności obniżenia płacy
      minimalnej...W Warszawie nie widać, ze ta płaca minimalna w większości rejonów
      kraju od dawna jest już fikcją....przykład? Żona kolegi chciała dorobić - jest
      szwaczką po technikum odzieżowym, pracowała parę lat w zawodzie - zgłosiła sie
      do nowoczesnego zakładu odzieżowego w Siemianowicach Śl (29% bezrobocie),
      szyjącego na eksport do UE - powiedziano jej tam tak: pierwszy miesiąc robisz
      tu za darmo, potem masz ok 300 zł na rękę + 14 zł za każdą przepracowaną sobotę
      i niedzielę - przy pracy 30 dni w miesiącu jest to razem 412 zł na rękę - jak
      to się ma do Pańskiej płacy minimalnej? Zrezygnowała - sam dojazd kosztowałby
      ją 130 zł miesięcznie, ale wiele kobiet tam pracuje, bo nic innego nie dostaną,
      a dzieciom trzeba dać jeść, chłop pijak, a tak przynajmniej na suchy chleb
      będzie - TAKIE MIEJSCA PRACY CHCE PAN STWORZYĆ W POLSCE PANIE GADOMSKI DZIEKI
      OBNIŻENIU PŁACY MINIMALNEJ???
      I jeszcze jedno - jakoś wyraźnie nie dostrzega Pan, że za wzrost bezrobocia w
      Polsce odpowiadają ostatnio dwa czynniki(no ale ideologiczna ślepota to poważna
      choroba):
      1 - demografia - wyż stanu wojennego wchodzi na rynek pracy - już Topiński w
      1990 r. przed tą falą ostrzegał, to już wtedy nie było trudno przewidzieć -
      ktoś coś zrobił by złagodzić skutki tegoż? Jaki polityk poza świętej pamięci
      Andrzejem Bączkowskim, jednym z niewielu uczciwych ludzi z umiejętnością
      patrzenia dalej niż do końca roku fiskalnego w rządach III RP robił coś w tej
      sprawie??
      2 - PRYWATYZACJA - tu to Pan wyraźnie cierpi na ideologiczną ślepotę - Polska
      sprywatyzowała przez ostatnie 14 lat przede wszystkim zakłady dochodowe. Nowi
      właściciele, często zagraniczni, poprawiają wydajność pracy najczęściej przez
      duże zwolnienia pracowników. Te zwolnienia obciążają budżet państwa, a
      jednocześnie w ślad za tą poprawą wydajności i rentowności nie idzie wcale
      wzrost wpływów do budżetu z tytułu podatków, ktore to środki częściowo
      łagodziłyby skutki rosnącego obciążenia dla Skarbu Państwa z tytułu zwolnień
      pracowników - to też obciąża ten budżet i przyczynia się do powiększania dziury.
      Jednorazowy dochód SP z tytułu prywatyzacji już zjedzony, obciążenia wzrastają,
      a nowi właściciele często rolują państwo przez ceny transferowe i psudousługi
      konsultingowe, w sposób bezczelny naigrawając się z bezsilności
      niedokształconych służb podatkowych. Te służby biją zaś małych przedsiębiorców,
      bo ich umieją złapać i nie stać tych małych na papugi, które udowodnią USom ich
      błędne interpretacje i skasują odszkodowania z odsetkami, jak w przypadku
      dużych.
      To jest nic innego jak odłożony koszt prywatyzacji, panie Gadomski,co do
      którego polscy liberałowie udawali, ze nie istnieje. Żebyśmy się dobrze
      rozumieli - nie wątpię, że w końcowym rachnuku prywatyzacja jest koniecznością
      i że po PEWNYM czasie prywatyzacja i ta poprawa wydajności przyniesie i poprawę
      dochodów, rzecz w tym, że ludzie muszą przeżyć ten PEWIEN czas przejściowy,
      który wbrew temu, co mówią polscy liberałowie może trwać nawet 10 lat...

      Dziś uczestniczy Pan w hucpie propagandowej pt. "Hausner, ostatni zbawca
      Polski", a przecież plan Hausnera to plan Bauca, tylko dostosowany do
      dzisiejszych okoliczności i nie ruszający wogóle podstaw systemu gospodarczego -
      to tylko księgowa kosmetyka, która niczego nie zmieni. Plan ten w istocie
      zakłada, oszczędności JEDYNIE na obywatelach, bez zmiany status quo w
      pozostałych miejscach (np cięcia wydatków na instytucje parabudżetowe w rodzaju
      Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych - przyciągnęła choć jednego
      inwestora? lub Agencji Rynku Rolnego - interweniowała choć raz dobrze?)
      Za dużo ideologii, panie Gadomski.....
    • Gość: 4a Re: Czarno widzę IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.02.04, 07:26
      Przeciez jeszcze nie tak dawno pial, ze jest wszystko cacy. Jak to sie ludzie
      potrafia zmieniac ;)
      • klip-klap Re: Czarno widzę 28.02.04, 16:18
        Teraz już praktycznie jesteśmy w UE,więc mozna trochę prawdy napisać.
        Podoba mi się zdanie o "poważnych" partiach. Te partie znacznie przyczyniły się
        do takiego stanu w Polsce.
        Jak dobrze,że popieram UPR - taką niepoważną,co o cięciach mówi od dawna,no ale
        przecież to bolesne.
    • Gość: slawek_usa(krakow) Inwestycje,inwestycje,inwestycje.... IP: *.8-67.tampabay.rr.com 28.02.04, 19:07

      Szanuje Pana Gadomskiego i moja szanowna Gazeta zawsze mi przypomina -
      wyslajac pilnie kolejne Pana spojrzenia na realia gospodarcze naszego kraju.
      Nie omieszkam nadmienic tez , ze zgadzam sie z powyzszymi opiniami.Wiele z nich
      mozna skrytykowac,ale wlasciwie po co.....

      ~ Pragne i musze Pana przekonac by podjac sie Pan rozwazania na jeden
      najwaznejszy moim zdaniem temat dla naszej Polskiej Gospodrki:
      REALNE INWESTYCJE BEZPOSREDNIE I POSREDNIE!~

      - Bo przeciez nic innego jak te podstawowe cechy gospodarki wolnorynkowej
      pozwola nam zapomniec o dyskusjach o najwyzszym w Europe bezrobciu - o czym tez
      nie musze chyba przypominac.

      pozdrawiam,
      Slawek
      Tampa FL
      gg5338561
      ahead@interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka