Dodaj do ulubionych

USA-Chiny. Zaczyna się bój o miejsca pracy

IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 12:35
Czy tylko Chiny obnizaja standardy pracownicze? chyba nie.Polska i pozostale
kraje europy wsch. nie odbiegaja daleko w praktykowanym wyzysku
pracownikow.Najdziwniejsze jest w tym precederze, ze to byli komunisci i
biznesmeni wychowani i ksztalceni zgodnie z ideologia socjalizmu sa
najaktywniejsi i brutalni w kantowaniu i wyzysku wspolobywateli! Przyklad
bylego Ost-bloku przeklada sie na kraje Eurpy Zach prowadzac do likwidacji
systemu socjalnego w tych krajach.Czlowiek w potrzebie moze wszystko
wytrzymac.Czyz o to chodzilo przed 4 laty?
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda Niedomówienia IP: *.gdynia.mm.pl 19.03.04, 12:55
      Organizacja wytyka, iż odkąd Bush sprawuje prezydenturę, 2,8 mln stanowisk pracy
      przeniosło się za morze, z czego 700 tys. do Chin.
      ************************

      Czyli zostaje jeszcze 2,1 mln miejsc pracy zgodnych ze standardami. Czy znajdzie
      się na to paragraf?

      Podejrzewam, że najwiekszym problem związkowców jest to, że miejsca pracy (razem
      ze składkami) przeniosły się bez nich.


    • Gość: inzynier Re: USA-Chiny. Zaczyna się bój o miejsca pracy IP: 62.29.138.* 19.03.04, 13:03
      oni od dawna gwalca prawa czlowieka, a co za tym idzie wszystkie pozostale
      • Gość: d A niedługo będą Indie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 13:21
        outsourcing oprócz menadżerów nie ma wielu fanów..
        • Gość: Oswiecony Re: A niedługo będą Indie. IP: *.174.220.203.acc01-geor-mor.comindico.com.au 19.03.04, 13:36
          Kapitalizm szedl zawsze po linii najmniejszego oporu i maksymalnych zyskow.
          Tylko w okresie zagrozenia ze strony socjalizmu po drugiej wojnie, swiat pracy
          na zachodzie zyskal godziwe warunki pracy. Po upadku socjalizmu na wschodzie
          nie ma obawy przed socjalizmem i od 20-tu lat powoli odbiera sie pracownikom to
          co po wojnie ludzie pracy na zachodzie zyskali.
    • Gość: boj o miesca pracy Re: USA-Chiny. Zaczyna się bój o miejsca pracy IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 19.03.04, 13:52
      a w prywatnych firmach robotnicy nie mają zasiłków i opieki zdrowotnej

      Ten cytat dokladnie odzwierciedla to co jest w wiekszosci amerykanskich
      prywatnych szcegolnie malych firm.Nie musze daleko szukac bo sam pracuje
      w USA w firmie gdzie dobrze placa ale nie mam gwarantowane poza zarobkiem
      nic wiecej,nawet nadgodziny sa oplacane jak normalne????????
      • Gość: Yoggi Re: USA-Chiny. Zaczyna się bój o miejsca pracy IP: *.attbi.cable.earthlink.net 19.03.04, 16:53
        O ile mi wiadomo to zaplata za nadgodziny jest uregulowana prawem federalnym i
        mowi, ze pracodawca musi tobie zaplacic x 1.5 normalnej stawki lub dac tobie tzw
        comp. time. W takim razie cos jest nie tak z twoim pracodawca.
      • Gość: lech Re: USA-Chiny. Zaczyna się bój o miejsca pracy IP: *.ne.client2.attbi.com 19.03.04, 20:42
        Widocznie nie masz pozwolenia na prace. Zaden pracodawca nie odwazy sie zrobic
        czegos takiego jesli ma do czynienia z osoba pracujaca zgodnie z prawem.
        Przegra kazda sprawe natychmiast.
    • Gość: cs O rany, ale sie usmialem IP: 195.215.5.* 19.03.04, 14:05
      >> Najdziwniejsze jest w tym precederze, ze to byli komunisci i
      >> biznesmeni wychowani i ksztalceni zgodnie z ideologia socjalizmu sa
      >> najaktywniejsi i brutalni w kantowaniu i wyzysku wspolobywateli!

      W Polsce kazdy powyzej 30 roku zycia jest "wychowany i ksztalcony zgodnie z
      ideologia socjalizmu", tzn. 99% pracodawcow.
      Rzeczywiscie, bardzo to dziwne w tym procederze :o))
    • Gość: peng feng chen nie tylko miejsca pracy ida tam ale....... IP: 208.247.54.* 19.03.04, 16:15
      .... i oni masowo przyjezdzaja do USA i zabieraja miejsca pracy, a na dodatek
      tak od nich smierdzi ze sie mozna przewrocic, nie wspomne juz o ich
      cwaniactwie, kretactwie i wrednosci.
      Ktos powinien sie tym gnojom do tylka dobrac.
    • Gość: lech Re: USA-Chiny. Zaczyna się bój o miejsca pracy IP: *.ne.client2.attbi.com 19.03.04, 20:37
      "AFL-CIO domaga się nałożenia sankcji na Chiny do czasu, gdy dostosują
      standardy pracy do norm międzynarodowych." To wlasciwie jedyna droga do
      powstrzymania ucieczki miejsc pracy ze wszystkich krajow rozwinietych do Chin
      czy Indii. Roznice w poziomie zycia sa tak wielkie, ze zaden kraj rozwiniety
      takiej "konkurencji" nie wytrzyma. Chiny obecnie licza ponad 1mld300 mln
      mieszkancow, a Indie ok 1 miliarda. Kto zna realia zycia w tych krajach wie, ze
      nie mamy z nimi zadnych szans. Riksiarz w Idiach utrzymac potrafi 4-osobowa
      rodzine za 10 rupi dziennie (1USD-ok 45rupii).
    • Gość: felusiak Re: USA-Chiny. Zaczyna się bój o miejsca pracy IP: *.nyc.rr.com 20.03.04, 03:07
      Prosta praca przy tasmie od dawna przenosi sie z USA do Chin, Meksyku i 50
      innych krajow. Tylko w latach 1992-2000 przenioslo sie ponad 23 miliony
      stanowisk pracy.
      W to miejsce powstalo ponad 32 miliony nowych stanowisk pracy w USA o zupelnie
      innym charakterze. Normalna kolej rzeczy. Przedsiebiorcy zawsze beda szukac
      sposobu obnizenia kosztow.
      Nie chodzi jedynie o tania sile robocza. Pracownik jest wprawdzie tanszy ale tez
      znacznie mniej wydajny. Jedna z glownych przyczyn ucieczki przemyslu z wysoko
      rozwinietych krajow sa regulacje prawne (BHP, ochrona srodowiska, zoning,
      ochrona socjalna itd.).

      PS. Placz AFL-CIO ma charakter polityczny i podyktowany jest zblizajacymi sie
      wyborami. Pan Sweeney (szef centrali) kibicuje w narozniku Kerry'ego i stad
      temat jest na tapecie. Po wyborach wszyscy o tym zapomna. Tu jest tak co 4 lata.
      • Gość: pawel-l Re: USA-Chiny. Zaczyna się bój o miejsca pracy IP: *.com.pl 22.03.04, 07:27
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Prosta praca przy tasmie od dawna przenosi sie z USA do Chin, Meksyku i 50
        > innych krajow. Tylko w latach 1992-2000 przenioslo sie ponad 23 miliony
        > stanowisk pracy.
        > W to miejsce powstalo ponad 32 miliony nowych stanowisk pracy w USA o zupelnie
        > innym charakterze.

        Jeden normalny głos w tym socjalistycznym bagienku.
        Ja już pisałem na forum że co kwartał 7% amerykańskich pracowników zmienia
        pracę. 25% PRACOWNIKÓW wykonuje zawody które w 80 r jeszcze nieistniały.
        Poblemem nie jest ucieczka miejsc pracy do Chin . Problemem są inwestycje w
        nowe miejsca pracy. I tu równowaga jest zakłócona. Bo Amerykanie mnóstwo
        konsumują a przestali inwestować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka