Gość: Skoczek Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.grajewo.net 26.03.04, 11:29 Jako komentarz do tego artykułu: analogiczna sytuacja panuje w przypadku badań lotniczych. Zajmuje się tym ULC (Urząd Lotnictwa Cywilnego, podległy pod ministerstwo p. Pola). Wymogi zdrowotne (zakres badań lekarskich, uregulowane w rozporządzeniach MI) były opracowywane przy współpracy centrów medycyny lotniczej (m.in. GOBL - Główny Ośrodek Badań Lotniczych) które zarabiają na tych badaniach: najtańsze badania kosztują 200 zł (3. grupa), najdroższe bodaj 600 zł (1. grupa). W efekcie tego mamy najbardziej restrykcyjne prawo w tej dziedzinie w całej Europie, jeśli nie świecie: specjalistycznym badaniom lotniczo-lekarskim podlegają nawet modelarze !!! Korzysta na tym garstka wybranych ośrodków, tracą sporty powietrzne, ludzie którzy je uprawiają i skarb państwa: masowe są wyjazdy w celu ich uprawiania do naszych sąsiadów: patrz Słowacja, Czechy, Litwa, Ukraina. Niestety środowisko jest mniej liczne i nie ma takiej siły przebicia, jak np. kierowcy, ale ilustruje to chyba sposób postępowania MI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.04, 12:01 Tak dlugo bedzie tak sie dzialo,jak dlugo wyborcy beda wierzyc w PRL.Te "Rodziny" to w wlasnie przedluzenie prl.Pamietam jak po chwilowym zawieszeniu PRLu na kolku,zaczela rozwijac sie prywatna inicjatywa.Wtedy prlczycy podniesli lament ze tak nie moze byc.Wyborcy(a przynajmniej wystarczajaca wiekszosc)chetnie sie z tym zgodzili.Wszechobecny system licencji,koncesji,pozwolen to nie tylko maszynka do robienia pieniedzy,to przede wszystkim sito do zalatwianie nie pokornych."Chwala naszym...."Tak ja w swoim slawetnym SMSie napisal Halber.To bardzo wazne stwierdzenie.Podpadl,podskakuje,"solidaruch" zezwolenia nie dostanie.Niech spada na drzewo.To wlasnie dlatego tak wiele wszelkiej masci choloty zalapuje sie do parti rzadzacych.Partie przydzielaja "chlebowe"stanowiska.Oczywiscie swoim.Dlatego nazwisko Prof.Balcerowicza powoduje u pewnych politykow furie polaczona z slinotokiem.Dlatego ze mowi on i pisze o koniecznosci odzielenia polityki od gospodarki i o likwidacji wiekszosci licencji,zezwolen itd.Dlatego musi odejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga Kolejne wymuszenie IP: *.best.pl / *.man.best.pl 26.03.04, 11:49 Znajomi z firmy transportowej mówili mi jak to wygląda: tu łapówka, tam łapówka i tylko po to bo jakiś sku...syn chce sobie cudzym kosztem dorobić. Do roboty lewusy! Odpowiedz Link Zgłoś
ttbombel Re: Certyfikat do robienia pieniędzy 26.03.04, 11:54 A może tak dziennikarze zainteresowali sie licencjami np. w obrocie nieruchomościami czy zarządzanie nieruchomościami? Tam tez krocie płaci sie za egzaminy (1700) jest pare ośrodków przeprowadzajacych te egzaminy pytania sa takie aby jak najwięcej odwalić i zmusić do ponownego zdawania a komisja składa sie się z kilkunastu osób, które tylko sie wymieniają. Kto na tym najwiecej zarabia? Pewnie znów kolesie i rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.04, 12:09 licencje w obrocie nieruchomościami, licencje na zarządzanie nieruchomościami, aplikacje sędziowskie itd. można by długo wymieniać. wszystko funkcjonuje podobnie i najlepiej to można prześledzić na najprostszym przykładzie "certyfikowania" - tych którym wolno myć szyby samochdów stojących w kolejce do granicy. dzieci myjące szyby co jakiś czas zanoszą pieniądze dorosłemu który stoi z boku i "certyfikuje". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaciekawiony Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 12:17 Czy oni oddadzą te pieniądze. Może najwyższy czas ubrać ich w "skarpetki" Wałęsy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Czy oni oddadzą te pieniądze? IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.04, 12:44 > Czy oni oddadzą te pieniądze? < ależ naturalnie że nie oddadzą. to są pieniądze legalnie zarobione. koniecznie przeczytj rozmowę z ministrem Polem. nikt nie został wyrzucony, ani za dorabianie na certyfikowaniu, ani za powiązania rodzinne. dyrektorzy zostali wyrzuceni za "pazerność" - co ozncza nadprzeciętną zaradność. na certyfikowaniu można więc nadal dodatkowo zarabać, ale do pewnej granicy. wg mnie wydający certyfikat nie może zarobić więcej niż certyfikujący wydających ten certyfikat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leperowiec Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.hurontel.on.ca / *.hurontel.on.ca 26.03.04, 12:36 Tylko Lepper oczyści to bagno z MAFI SLD i PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Milanowka Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 14:14 zalewajac Polskę potopem agresji, arogancji, anarchii,..... i zawisci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Milanowka Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 14:14 zalewajac Polskę potopem agresji, arogancji, anarchii,..... i zawisci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmsawaw1@gazeta.pl MI, byłe MTiGM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 12:48 Przecież takie postępowanie zostało rozpoczęte w MGiTM, gdy działał tam nijaki Henio "Kobra" Goryszewski, gdy odzedł z MTiGM na Wiejską i do ZChN-u (nadal trzymając pozycję na UW)to zostawił tam swoją rodzinę (początek nazwiska na GRYxxxx), odpowiadającą m.in. za zezwolenia na działalność przedstawicielstw.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cube Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 13:05 Mam nadzieje ze w koncu zwolnia Pola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tetragon Wszedzie złodziejskie pomysły IP: *.120.udn.pl 26.03.04, 13:19 Teraz wszyscy zasłaniają się Unią Europejską. To są sposoby na wyciągnięcie od obywateki kolejnej doli i upodlenie nas wszystkich. Po co komu potrzebne takie certyfikaty? To kolejna bzdura. Minister Pol powinien juz dawno siedzieć w pierdlu, a nie kierować resortem. Powyższa afera to kolejny przykład na to, że ministrowie wogóle nie panują nad swoimi resortami tylko traktują je jako dojne krowy zasłaniając się Unią. Cały Rząd jest taki. Na taczki go i za bramę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Milanowka Panie Ministrze, skąd ta fortuna? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 13:47 Panie Ministrze! Wedle relacji "Rzeczpospolitej" nabył Pan od PKP nieruchomosc w Milanowku pod Warszawa o powierzchni wielu hektarow. Jesli to prawda 1) Jak Pan wytlumaczyl przed Urzedem Skarbowym pochodzenie takiej fortuny? 2) Czy nie widzi Pan nic niestosownego w zawieraniu transakcji ze spolka gospodarujaca publicznymi funduszami, ktorej dzialanie nadzoruje podlegle Panu Ministerstwo Infrastruktury? 3) Czy mozna wyciagnac z powyzszych faktow wniosek, ze zamierza Pan otworzyc hotel przy autostradzie Berlin Warszawa (jesli taka kiedykolwiek powstanie)? 4) Czy nie bedzie sie Pan ubiegal o stanowisko Przewodniczacego Unii Pracy, czy tez nie zakonczyl Pan realizacji planow inwestycyjnych, a Pana funkcja we wladzach partii satelickiej temu nie przeszkadza? 5) Czy dojrzal Pan do zmiany stanowiska w kwestii podatku liniowego? W oczekiwaniu na odpowiedzi pozostaje z naleznym szacunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
michalfront minister kazał zwolnić??? ciekawe.... 26.03.04, 13:49 a co na to ustawa o służbie cywilnej? od kiedy to Minister, a nie Dyrektor Generalny jest przełożonym Dyrektorów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesiek Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 13:58 czy nie widzicie że teraz cała Polska robi kursy ,certyfikaty ,uprawnienia ,dopuszczenia itp.patrz technicy nadzoru budowlanego,nauczyciele-wygrywają wszędzie cwaniacy którzy szkolą ,egzaminują .Ministrowie walą w głupa że nic nie wiedzą ,że to wymogi UNI I za to pó jdą do kosza,do kosza, do kosza,na śmietnik histori. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konsultant Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.big / 62.233.185.* 26.03.04, 14:01 Każdy wymyśla coś, żeby zarobić. Niektórzy niepotrzebne inwestycje (zamówienia publiczne), inni niepotrzebne szkolenia (jak ten głuPOL) itd. A ja myślałem, że dno to było w AWS-sie, a tu się okazuje, że pojawiło się drugie w SLD. Ileż ta Polska jeszcze wytrzyma? Czy następnym dnem będzie PO czy Samoobrona? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.wan.pol.pl 26.03.04, 14:56 W całym ministerstwie jest bagno. Wystarczy zobaczyć jakie debilne ustawy i rozporządzenia ogłasza Urząd Lotnictwa Cywilnego podległy Ministerstwu Infrastruktury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joker Związki rodzinne wpływają na dobrą atmosferę w pra IP: *.madsnh01.mi.comcast.net 26.03.04, 14:57 Związki rodzinne wpływają na dobrą atmosferę w pracy- patrz klika, to sprobujmy zatrudnic cala rodzina prezydenta i wrocimy do czasow Mieszka I- kto to jest ten Bauer??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Who is who? Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: 195.205.48.* 26.03.04, 14:57 W UE wylaczono z obowiązku certyfikacji przwoźnikow ktorzy maja odpowoednie wyksztalcenie kierunkowe :samochodowe,transportowe itp DLACZEGO W POLSCE ZROBIONO INACZEJ/KTO IMIENNIE BYL AUTOREM W SFRZE LEGISLACJI??MOZE DZIENNIKRZE POPROWADZA W TYM KIERUNKU WLASNE DZIENNIKARSKIE ŚLEDZTWO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania A konfiskata zrabowanego mienia ?? IP: *.zywiec.plusnet.pl 26.03.04, 15:48 samo zwolnienie??? też bym tak chciał ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelniczka Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.net 26.03.04, 16:05 Z tego co mi wiadomo pan Piotr M. wicedyrektor Działu Prawno-Legislacyjnego pracuje nadal, więc gdzie ta sprawiedliwość? Przecież pan minister Pol powiedział, że ww. został tydzień temu zwolniony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus pol ty IMBECYLU podaj sie do dymisji !!! IP: *.rasserver.net 26.03.04, 16:10 zreszta i tak to sa juz up "ostatki"...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: pol ty IMBECYLU podaj sie do dymisji !!! IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.04, 16:57 Ostatki?-Jeszcze dlugo nie.Zmieni sie partia rzadzaca,klasa urzednicza pozostanie.Bedzie to tak dlugo trwalo dopoki kase bedzie sie robilo "po ukladach".Dlatego nalezy zlikwidowac wszelkiego rodzaju koncesje i zezwolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maćkos Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.04, 17:47 Marek Pol powinien sam sie zwolnić i zatrudnić w Muppets Show...w jakim debilnym kraju ja żyje...gdzie sie nie obejrzysz....to wredne mordy polityki skubią społeczeństwo...a czy poza zwolnieniem tych biednych ludzi jakaś kara ich spotka za dymanie społeczeństwa??? czy nie mozna by w tym kraju wprowadzić zasady, że jak polityk lub urzednik zostaje złapany na dojeniu publicznej kasy to traci cały majątek???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej B Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 19:59 Brałem udział w dobrowolnej certyfikacji instruktorów nauki jazdy. Kurs i egzamin lipa. Cena 1200 zł NIE. Po prostu kpina w żywe oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.mtx.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 20:53 ITS za komuny i za III RP jest siedliskiem korupcji . Oni te przygłupy homologują np.zachodnie samochody lub inne części do tych samochodów za potężną kasę . Nie mieli nie mają żadnych nowatorskich pomysłów . Tylko jak tu okraść wyłudzić kase od biznesu . Pod przykrywką tego przygłupa POLA , który potrafi tylko z kieszeni konsumentów wyrwać kase. Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Certyfikat do robienia pieniędzy 26.03.04, 22:04 ITS to ostoja kolesi i cwaniaków, a także łapowników (sprawa tablic rejestracyjnych)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tracker Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 22:33 polowanie na czarownice to domena wszystkich,którzy nie mają nic więcej do zaoferowania.Kto wymyślił kretyński zakres egzaminu na ceryfikat ? - ministerstwo. Kto zabronił publikacji bazy pytań ? - ministerstwo. Terez wszyscy umywają ręce i trzeba znaleść kozła ofiarnego. W tym ministerstwie pracują już tylko miernoty i faceci z nawiedzeniem co do własnej nieomylności. P. Wroński mówi że nie ma monopoli, a kto jest autorem zapisów prawnych dających WORD monopol na szkolenie kierowców ( świadectwo kwalifikacji). Poziom tych szkoleń uwłacza godności kierowców, wykładowcy to faceci którzy nigdy nie widzieli prawdziwego TIRa.A kasa całkim nie mała i też przymusowa. Szkolić powinni wszyscy którzy to potrafią robić dobrze, bez względu na to czyją są rodziną. Mnie interesuje czy wykładowca wie oczym mówi , czy pieprzy od rzeczy. Cenie profesjonalistów i fachowców bez względu naich pochodzenie i powiązania.P. Wroński - juz zapomniał, że do niedawna sam szkolił, konsultował i to nie społecznie. Z tą różnicą , że jest bardzo elastyczny w wyrazaniu swych opini zaleznie do kogo mówi. Sam brałem udział w 3 spotkaniach na ten sam temat i za każdym razem słuchałem innej wersji. Proszę go zapytać kto robi zamieszanie i lobing w sprawie szkół doskonalenia techniki jazdy, ktor jest autorem tak łaskawych zapisów dla opcji p. Zasady? może pare wyjaśnień Panie Dyrektorze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wronski Re: Do Pana Trackera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 21:25 Do pana trackera Szanowny Panie tak się składa, że trafiłem na to forum i jeżeli chce Pan ode mnie wyjaśnień to proszę bardzo: Szkolenia na kursy dokształcające dla kierowców prowadzą WORD-y. Pomysł przypisania tych szkoleń WORD-om wyszedł stąd, że znacznie łatwiej (przynajmniej teoretycznie) kontrolować jednostki stanowiące w 100% własność samorządu terytorialnego szczebla wojewódzkiego niż prywatne firmy. Ponadto zysk z tych szkoleń /i nie tylko z nich/ powinien być zgodnie z ustawą kierowany na działalność związaną z bezpieczeństwem ruchu drogowego i na nic innego. Jednocześnie oświadczam, iż nigdy nie uczestniczyłem w tych szkoleniach i nie czerpałem jakichkolwiek korzyści majątkowych związanych z kursami dokształcającymi dla kierowców ubiegających się o świadectwo kwalifikacji. To że faceci, którzy tam szkolą nie widzieli TIR-a (zapewne chodzi Panu o ciągnik siodłowy z naczepą), to jeżeli tak jest, to jest to skandal i zamiast pomawiać mnie na tym forum powinien Pan to zgłosić do Urzędu Wojewódzkiego, który ma ten "interes" nadzorować. Chyba ma Pan, Panie Traker odrobinę cywilnej odwagi. Myślę, że tyle zła jakie ma miejsce już od wielu lat w naszym kraju spowodowane jest tym, że większość z nas czeka, aż nieprawidłowości naprawią inni, jacyś tam oni, a drobne przekręty, od których zawsze się wszystko zaczyna to przecież nic wielkiego. I tu jest pies pogrzebany. Kolejna rzecz, jestem za praktycznym szkoleniem młodych kierowców w zakresie zagrożeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, tak jak robią to już skandynawowie, Austryjacy i wkrótce Niemcy, a niedługo większość państw europejskich. Jestem za, po to, aby młody człowiek, któremu po pół roku od uzyskania prawa odbija "szajba" i uważa się za "mad maxa" nabrał pokory i zobaczył, że już przy prędkości 60 km/h może stracić panowanie za kierownicą i wylecieć kilkadziesiąt metrów z toru jazdy. Lepiej, aby wydał na to około 70 złotych niż miał zabić siebie lub innych. Oświadczam przy tym, że nie mam ja, ani nikt z moich krewnych szkoły doskonalenia techniki jazdy i nigdy nie wziąłem nawet złotówki od Zasady, PZMot, czy PZA. Podobnie, z tych samych względów - i tu już uprzedzam ewentualne posądzenia, że Wroński ma pracownię psychologiczną - jestem w tej chwili za badaniami psychologicznymi kandydatów na kierowców, pomimo, że kiedyś miałem inne zdanie w tej sprawie. Podobnie jestem za ograniczeniem do 50 km/h i znowu oświadczam, że nie będę miał procentu od mandatów. Jednocześnie chcę podkreślić, że te ideje nie były nigdy szykowane pod stołem a dyskusja na ich temat (zainicjowana przez Krajową Radę BRD trwa już od 2002 roku) i jest zawsze dyskusją publiczą - nie pod stołem. Jak Pan widzi Panie Traker mam swoje zdanie /czy mądre, czy głupie, to niech inni osądzą/ i nie boję się dyskusji, czy też rozmowy. Kolejna rzecz konsultowałem, a jakże, gdyż tak zarabiałem na życie. Po prostu od grudnia 2000 do września 2003 r. nie byłem urzędnikiem, lecz pracowałem na rzecz Krajowej Rady BRD jako kontraktowy konsultant. Nigdy nie było sytuacji konfliktu interesów, o którym mowa w artykule gazety. Ja Panie Traker, o czym Pan zapewnie doskonale wie, urzędnikiem - pracownikiem służby cywilnej - stałem się dopiero od października ub. roku i mam nadzieję, że dzięki mojej pracy takich artykułów jak te ostatnie będzie znacznie mniej albo wogóle. Jeśli mi się nie uda to tylna część ciała nie przyssie mi się do stołka, co obecnie zdarza się niestety bardzo często. Panie Traker, jeżeli uczestniczył Pan aż w trzech spotkaniach ze mną to wie Pan, że przeprowadzanie certyfikacji budziło u mnie zawsze zastrzeżenia, czemu dałem chociażby wyraz chociażby na spotkaniu w ubiegłym roku w Strykowie z przedstawicielami ponad 400 przedsiębiorstw transportowych. Już bowiem od listopada ubiegłego roku staramy się namówić inne jednostki do podjęcia certyfikacji przewoźników, tak aby nie było monopolu w tym zakresie, który nigdy nie jest zdrowy. Panie Traker, a może by się Pan przedstawił, bo jak jak Pan widzi ja nie boję się występować pod własnym nazwiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: 62.233.181.* 26.03.04, 22:35 Z tego co jest mi wiadomo licencję przewoźnika w krajach Unii muszą posiadać przewoźnicy, których samochody przekraczają 7,5T DMC.Czy my zawsze musimy wyprzedzać unijne wzorce ? Proszę o poprawienie mnie, jeśli się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tracker Re: Certyfikat do robienia pieniędzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 22:52 w róznych krajach jest różnie w Belgi licencje objęły pojazdy o ładowności powyżej 500 kg. Odpowiedz Link Zgłoś