Dodaj do ulubionych

Czarny tydzień w Eurobanku

    • Gość: lulek Gdyby to Prokom robił, to czekaliby rok lub dwa;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 08:45
      hehe
    • Gość: ilona Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 08:47
      Cos o tym wiem. Znajoma pracuje w firmie, do ktorej zwrocil sie eurobank z
      prosba o pomoc. Prawda jest taka, ze ich serwerownia byla zrobiona po amatorsku
      bez profesjonalnych zabezpoeczen, klimatyzacji. Za bardzo przyoszczedzili wiec
      sie im to zemscilo.
      • Gość: Undo Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 17:41
        Przyoszczędzili - czy źle wydali kasę?
    • Gość: Ex-Eurobankier Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.chello.pl 06.06.05, 08:48
      Pracowałem w tym banku przez trzy miesiące tuż po jego uruchomieniu - tj na
      jesieni 2003 roku. Problemy z systemem informatycznym istniały tam od zawsze -
      awarie były na porzadku dziennym. Coż, takie efekty oszczędności i braku
      wykwalifikowanych osób, które potrafią opanować bałagan.
      • Gość: Pinezka Osoby wykwalifikowane są, ale nawet najlepsi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.05, 08:59
        ...profesjonaliści mają limit wydajności, a oszczędności swoje granice i
        konsekwencje.
        Znajomy jest adminem w EB i wytłumaczył dlaczego otwieranie rachunku jest
        głupim pomysłem. Wskazywał przede wszystkim na wspomniane oszczędności i ogólny
        brak motywacji, niekoniecznie finansowej.
        Detali nie ujawnił, ale cyrk informatyczny ma tam (jak się zdaje) kiepskiego
        dyrektora zamieszania. Jakaś kobitka tym miesza, której wcześniej podziękowali
        w Lukasie.
        • Gość: mario Re: Osoby wykwalifikowane są, ale nawet najlepsi. IP: 213.17.162.* 06.06.05, 16:00
          Nie "podziękowali" , tylko Mariusz Łukasiewicz ją "zabrał" do tworzenia nowego
          banku . Nazywa się Joanna Sędzikowska. W Lukasie "mieszał" jej szef - ona była
          tylko zastępcą Dyrektora Departamentu Informatyki
          • Gość: Wiedeński Walec No właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 17:38
            ..co z Joanną? Na posterunku? :-) :-) :-)
      • Gość: magi Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.media4.pl 08.06.05, 22:00
        i dlatego po tych 3 m-cach nikt nie chciał pewnie z tobą umowy przedłużyć
      • Gość: Phear Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 09.06.05, 04:54
        > awarie były na porzadku dziennym. Coż, takie efekty oszczędności i braku
        > wykwalifikowanych osób, które potrafią opanować bałagan.

        Wykwalifikowane osoby są, wprawdzie coraz mniej, lecz ich chęci by opanować
        bałagan nie znajdują ujścia, ponieważ funkcjonuje monopol na dobre pomysły i
        dobre pomysły są potencjalnym zagrożeniem dla tych, którzy mają pomysły gorszej
        jakości za to lepszą pozycję.
    • Gość: Klient Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.pkobp.pl 06.06.05, 09:02
      Oj , w bph często jest system niedostępny.
      A o tym się nie pisze!!
      • Gość: Piotrek Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.bphpbk.pl 06.06.05, 10:25
        Kiedy stary masz tam system niedostępny, o jakim kanale mówisz?
        • Gość: Klient Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.pkobp.pl 06.06.05, 10:55
          Tak zwany offline systemu! Mówię o korzystaniu w oddziale.
          Często spotykam się z taką informacją!
          Jeśli chodzi o internet to po początkowych problemach po wdrożeniu- jakoś się
          ustabilizowało.
          No i często odwiedzają BPH złodzoeje....
          • Gość: malina Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.05, 09:31
            > No i często odwiedzają BPH złodzoeje....
            I hakerzy. Tio chyba jedyny bank ktory nie używa tokenow, haseł jednorazowych itp. Wystarczy wykraść jedno hasło.
      • stalowy_szczur1 Re: Czarny tydzień w Eurobanku 06.06.05, 10:55
        Gość portalu: Klient napisał(a):

        > Oj , w bph często jest system niedostępny.
        > A o tym się nie pisze
        Genialne- pracując w PKO BP zapewne wiesz o tym doskonale B-).
        Pzdr!
        Szyba
        • Gość: Klient Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.pkobp.pl 06.06.05, 13:48
          Akurat posiadalem tam konto i moi niektórzy znajomi posiadają tam konto
          panie stalowy _szczur1 genialny!!!
    • Gość: Ktos System informatyczne w eurobanku IP: *.crowley.pl 06.06.05, 09:13
      Slyszalem od jednego z ich bylych informatykow ze ich system informatyczny byl
      robiony przez zielonych informatykow, ktorzy nie mieli pojecia o procedurach
      bankowych.
      Eurobank otwarto szybko, prawie na wariackich papierach, a inforamtycy
      pracowali po kilkanascie godzin dziennie. Wielu z nich psychicznie wymieklo i
      sie zwalniali.
      • Gość: ex Eurobankier Re: System informatyczne w eurobanku IP: 81.15.254.* 06.06.05, 09:38
        Tam nie tylko informatycy odchodzą, rotacja jest na każdym szczeblu, zwłaszcza
        wśród doradców klienta
    • Gość: aga trudno, zdarza się nawet najlepszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 09:59
      kto widział tą nawałnicę nie powinien się dziwić... latały drzwa, komórki nie
      działały, nie było prądu, wody, niektórym niewiele pozostało z dachu...

      korzystam z ich bankomatów i do tej pory byłam zadowolona
      są inne bankomaty... ja im wybaczam : )
      • Gość: les w sumie fajnie że udało się sprzedać IP: *.aster.pl 06.06.05, 10:27
        ten bank przed tym kataklizmem
      • Gość: jaada Re: trudno, zdarza się nawet najlepszym IP: *.ncr.com 06.06.05, 10:34
        Ja też się nie dziwię, że wiatr zaszkodził tekturowym budkom.
    • Gość: grze Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: 217.17.35.* 06.06.05, 10:30
      JAk zwykle mądry po szkodzie.
      Niestety ale trzeba mieć dwa konta w różnych bankach.
      Nie wkłada się wszystkich jajek do jednego koszyka.
      Podobna awaria może zdarzyć się w każdym innym banku
      • Gość: magi Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.media4.pl 08.06.05, 22:07
        absolutnie się z tobą zgadzam! szkoda, że tak niewielu o tym myśli i tak
        niewielu to zrozumie. a najbardziej rozwalają mnie wyjeżdżajacy za granicę z
        jedną kartą Visa... a najlepiej mieć dwa konta i mały zapas gotówki w kieszonce
        a prezenty na Dzień Dziecka i Boże Narodzenie robić tydzień wcześniej, nigdy nic
        nie wiadomo...
    • Gość: klient Re: Mozemy przeniesc oszczednosci do innego banku IP: *.bredband.comhem.se 06.06.05, 10:54
      i nie przejmowac sie takimi awariami na przyszlosc. A swoja droga to chyba w tak
      duzym banku slyszeli o UPS-ach podtrzymujacych zasilanie komputerow.A moze nie?
      Ciekawe co bedzie z karami za nieterminowe przelewy zlecone przez klientow?
    • Gość: megi Re: To francuski bank, boja sie naszego hydraulika IP: *.bredband.comhem.se 06.06.05, 11:09
      ale lapy do jego kieszeni wkladaja.Zmienic bank i to szybko. Te zablokowane
      przez tydzien kwoty daly przez ten czas olbrzymie odsetki, ktore bank wezmie dla
      siebie. Bylby cud gdyby je potraktowal jak lokata terminowa i oddal klientom.
      Francuzi robia nas w jajo i sie z nas smieja.
      • Gość: mag Re: To francuski bank, boja sie naszego hydraulik IP: *.media4.pl 08.06.05, 22:09
        durniejszej opinii to w życiu na oczy nie widziałam. jak i gdzie mieli obracać
        czymś, czego nie mogli zobaczyć ani ruszyć przez tydzień? zderzają ci się czasem
        te 2 szare komórki pod czaszką?
    • Gość: LowMan Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: 83.168.104.* 06.06.05, 11:17
      No ładne klocki, a ja szukałem u nich pracy jako programista. Tyle tylko, że z
      kilkudziesięciu osób, które były na rozmowach i testach nie przyjęli nikogo
      (czyżby rekrutacja widmo)?
      Swoją drogą ciekawe co się naprawdę stało, bo jakiś czas temu słyszałem rozmowę
      dówch panienek z Eurobanku jakdących pociągiem (sic!). Nagle do jednej zadzwonił
      telefon. Jak wynikało z rozmowy, ktoś źle wklepał dane klienta zablokował mu
      konto. Rozwiązaniem problemu podanym przez ww. panią było: zwalcie na system
      informatyczny.
      Rzeczywiście wygodne rozwiązanie, szkoda tylko, żę 99% problemów z systemami
      informatycznymi na swoje powody pomiędzy krzesłem, a klawiaturą :D
    • Gość: q Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: 193.62.42.* 06.06.05, 11:52
      eurobank to wiejska instytucja ktora nie szanuje ani swoich klientow ani
      pracownikow. wcale mnie to nie dziwi
    • Gość: prezes Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 06.06.05, 11:59
      bgz nie ma sytemu centralnego firmy COMP
    • Gość: zenon co jeszcze mozemy dla ciebie zrobic? heheheehe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.05, 12:15
    • Gość: olo Wszystko juz jest OK IP: 194.42.117.* 06.06.05, 12:16
      dzwonilem do eurobanku, podobno wszystko jest w porzadku
      • Gość: llww Re: Wszystko juz jest OK IP: 81.210.119.* 06.06.05, 12:45
        Mam doświadczenie z molochem PKO SA i Eurobankiem. Założyłam tam konto, bo
        zależało mi na czasie. Do tej pory nie było żadnych problemów. To młody bank,
        awaria nie nastąpiła z jego winy. Nie bądźmy tacy w gorącej wodzie kąpani,
        wypłata gotówki w oddziale nastąpiła uprzejmie, ekspresowo i z pocałowaniem
        ręki, (nie zdążyłam zjeść firmowego lizaka). W PKO SA bez żadnych zewnętrznych
        przyczyn były opóźnienia w księgowaniu pieniędzy na koncie nawet do 4 dni,
        dostęp do kasy był utrudniony dodatkowymi kartami, z pinkodem - jak się rzadko
        używa to się nie pamięta, kolejki były długie, nie można się było dodzwonić,
        obsługa niegrzeczna i łachęrobiąca, każdy dłuższy weekend owocował awariami w
        dostępie do kasy i nikt się nie przyznawał do winy. Nigdy nie było wiadomo ile
        kasy się ma na koncie, bo nie księgowali na bieżąco, a na kartę do bankomatu
        trzeba było czekać ponad 2 tygodnie. Dziękuję, wolę Eurobank - prosty jak
        budowa cepa, życzliwy i starający się. Dam mu jeszcze szansę.
    • Gość: mr. gentlemen Powinni tego zabronić.. IP: *.eranet.pl 06.06.05, 12:42
    • Gość: kiszka Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: 202.144.91.* 06.06.05, 12:42
      Mowiac szczerze, to tak czytam i sie zastanawiam, co za roznica awaria w banku,
      czy klamstwa/spekulacje/polityka w prasie ?

      Na wstepie wyjasnie, ze tez pracuje w informatyce bankowej i jakos zle mi suie
      robi jak cztytam artykuly pisane przez takich "fachowcow" jak Pan Maciej.
      Zapewne nalezalo by o tym nakrecic program typu usterka. Dlaczego ? Komentarze
      ponizej:

      1. Pierwsza moja uwage przykluwa zdjecie - juz je kiedys wiedzialem w
      tej "Gazecie". Co wiecej... wtedy bylo ono zrobione z odbiciem by wygladalo,
      jakby bylo na nim wiele osob. Teraz zostalo ono wzbogacone o nowy komentarz.
      Ten akurat sugeruje ze jest to zdjecie ludzi pracujacych w trudzie, bo dobijaja
      sie do nich niezliczone rzesze ludzi proszacych o wyjasnienia. Domyslam sie, ze
      oprocz dodatkowego stresa zwiazanego z nerwowymi i czesto juz niekulturalnymi w
      takich sytuacjach klientami, ilosc telefonow wykonywanych/odbieranych w Call
      Center jest zblizona do standardowej (no chyba, ze w Eurobanku specjalnie na
      okaze awarii zatrodniono dodatkowych operatorow).

      2. "Co gorsza, jednocześnie z uruchomieniem obsługi kasowej informatycy
      definitywnie odcięli klientom możliwość korzystania, choćby w ograniczonym
      zakresie, z kart płatniczych - nie można nimi ani płacić w sklepie, ani
      wyciągnąć gotówki z bankomatu" - He he... To jest prawie perelka. Ironicznie,
      zapewne w Eurobanku pracuja blizej nieopisani informatycy, ktorzy uprawiaja
      samowole i podejmuja decyzje o funkcjonowaniu banku. No bo ktoz inny moglby w
      banku decydowac o takich rzeczach ? Chyba nie zarzad lub inne departamenty czy
      komorki. Brzmi to troche jak tekst o wszechmocnych komputerowcach, ktorzy sa w
      stanie przez telefon komorkowy wpuscic zabojczego wirusa do systemu obrony
      U.S.A. Podobne odczucia mam jak ogladam jakies filmy o "hakerach", albo czytam
      wiadomosci o wlamaniach internetowych, itp. Jesli faktycznie wylaczono obsluge
      kart, to odbylo sie to zgodnie z jakimis procedurami, ktore bank zapewne
      posiada lub o ktore musial swoja baze rozszerzyc. Oznacza to, ktos kompetentny
      (zarzad lub komorka upowazniona) podjal taka decyzje na podstawie raportow
      jakie moglby otrzymac o stanie systemow, lub konsekwencjach ich dalszej pracy
      (zupelnie jak w Czarnobylu). W tej informacji brzmi to jednak tak, jakby ktos
      przesunal dzwignie od awarii i wylaczyl prad calkowicie. A wtym przypadku
      sugeruje sie chyba przypadkowe dzialania ze strony banku. Czy nie bardziej
      uczaca niz tuczaca informacja byloby napisanie dlaczego tak sie stalo ? Byc
      moze jakies zapisy prawa bankowego reguluja takie sytuacje, by przy
      dlugotrwalej awarii zabezpieczyc bank przed mozliwymi probami oszustwa czy
      wyludzen ? Ale przy pisaniu artykulu do dziennika zapewne nie ma czasu na takie
      szperanie i dochodzenie.

      3. Wiekszosc moich zastrzezen dotyczy rozdzialu: "Klienci psiocza...".
      Komentarz o plotce mowiacej o niewyplacalnosci banku jest chyba tutaj celowym
      zabiegiem ze strony autora kreujacym sensacje. Dobrze odfiltorwane wiadomoci z
      forum by osiagnac cel. Byc moze z innych wiadomosci moze by napisac, ze szykuje
      sie wojna pomiedzy Polska, a Francja, bo na formum tez np. pojawiaja sie
      lagodne, ale skierowane przeciwko francuzom komentarze ? Jedno jest pewne -
      niewyplacalonosc banku nie objawia sie w ten sposob, ale informacja o takiej
      ewentualnosci budzi spore emocje wsrod ludzi, bedacych jedynie klientami bankow.

      4. Nastepny akapit, to komentarz tajemniczego informatyka z jednego z innych
      bankow. Enigmatyczne slowo informatyk w dalyszm ciagu pozostaje w naszym
      spoleczenstwie niejasne, a jego zastosowanie w takich miejscach ma charakter
      mniej wiecej taki: "ja wam mowie, Guru powiedzial i w to powinniscie wierzyc".

      5. Nie wiem co dziala w BGZ-cie, ale widocznie jest to firma, za ktora "gazeta"
      tez nie przepada. Ze spokojem mozna by umiescic obok inne banki o podobnych
      charaktezrze jak Eurobank, ktore korzystaja lub korzystaly z tegoz systemu.
      Ktos nawet zwrocil na forum uwage autorowi ze popelnil pomylke. Czy tak jest ?
      Mozna zapewne sprawdzic. Niemniej jednak powolywanie sie na podmioty trzecie
      jest typowa cecha proby uwiarygodnienia wypowiedzi.

      6. "Z banku od poniedziałku z wielkim opóźnieniem wychodzą przelewy zlecone
      przez klientów, z kłopotami docierają pieniądze przelewane z innych banków" -
      osobiscie, to ten komentarz swiadczy o niewiedzy na temat funkcjonowania
      rozliczen miedzybankowych i fantazjowaniu przez autora w celu uwypuklenia calej
      sprawy. Co gorsza... tej informacji nawet nie da sie potwierdzic. I nie ma
      zielonego pojecia z jakiego zrodla taka informacje uzyskal autor. Moze ma
      kolejnego znajomego informatyka w Krajowej Izbie Rozliczeniowej ? Jest to
      niewatpliwie jednak informacja, w ktora latwo uwierzyc, bo przeciez skoro
      awaria, to juz pewnie wszystko wolniej dziala. A wymiana danych z KIR-em
      zapewne przebiega bez z mian, bo jestem przekonany, ze realizowana jest przez
      osobny system. To sa juz moim zdaniem pomowienia.

      7. "Nie są też rozpatrywane na bieżąco wnioski kredytowe, co dla banku
      specjalizującego się w udzielaniu szybkich pożyczek jest prawdziwą katastrofą. -
      Mogę przyjąć pana wniosek, ale decyzja kredytowa będzie dopiero za kilka dni -
      powiedziała nam wczoraj pracownica infolinii Eurobanku" - wnioski Call Center
      zwykle nie sa rozpatrywane na biezaco, nawet jesli nie ma awarii. W innych
      bankach na stronach internetowych mozna czesto zlozyc wniosek, ktorego
      rozpatrzenie tez trwa, a i tak zawsze trzeba gdzies sie zglosic z dokumentami
      lub przynajmniej wyslac poczta. Ale cel chyba osiagniety ? Koejny przyklad co
      to awaria potrafi zrobic...

      8. "Nie wiadomo też, czy bank nie poniósł strat, zezwalając klientom przez
      pierwszych kilka dni na dokonywanie kartami transakcji do 200 zł bez
      autoryzacji (wypłata pieniędzy odbywała się bez połączenia z centralą)." -
      skoro nie wiadomo, to sa to czyste spekulacje, ktore moga sie pojawic w
      komentarzach, ale nie w materiale informacyjnym. Rownie dobrze mozna by
      napisac, ze nie wiadomo czy bank na tym nie zarobil ? Jesli chodzi, o wyplate
      pieniedzy bez kontaktu z centrala, to nie jest to nic nowego w systemach
      bankoych. Co wiecej, wiekszosc nowych bankow owszem - pracuje juz na "dzien
      dorby" w onnlinie - takie komputerowe i sieciowe czasy mamy. DO niedawna
      jeszcze wiele starych "poczciwych" bankow pracowala tylko w takim trybie. Dla
      przykladu operacje w PKO SA z bankomatow ksiegowali mi dopiero po dwoch
      tygodniach, a mozliwosc zrobienia debetu byla jak najbardziej regulaminowa.

      9. "Ale nawet jeśli tak się stanie, to zarówno pracownicy, jak i klienci
      jeszcze przez kilka dni będą odczuwali konsekwencje awarii, np. w postaci
      opóźnień w księgowaniu i realizowaniu transakcji" - ciekawe na jakiej podstawie
      wycieganieto takie wnioski ? Rozumiem ze w mniemaniu czlowieka, ktory z
      komputerami ma niewiele do czynienia, moze istniec przekowanie ze po awarii
      system jest mocno zniszczony i zanim sie zagoi, to wszystko slabiej dziala. Cos
      jak drogi po ostrej zimie, albo po przejsciu huraganu. To juz chyba klasyczna
      pochodna, tradycyjnego stwierdzenia przez "nie-informatyka", ze "komputer mu
      coraz wolniej chodzi" ;-)))) Ja mam nadzieje, ze po zlokalizowaniu przczyny
      awarii i jej usunieciu (o ile tak juz sie nie stalo), wszystko wroci do normy.


      Rozumiem, ze artykul pisany jest w oparciu o skape informacje ze strony
      Eurobanku. Rozumiem, ze moze byc dobrym tematem na sensacje. Rozumiem, ze w
      zwiazku z tym powinien miec wiecej niz 5 linijek tekstu. Ale to chyba nie powod
      by informacje, ktorej nie da sie pozyskac, uzupelniac samemu po prostu
      fantazjujac. Przypomina mi to troche odcinek "Tytusa, Romka i A'tomka", w
      ktorym chlopaki pracujac dla pisma Trele-morele wysysaja wiadomosci z palca
      wielkiej reki stojacej w jednym z pomieszczen redakcji, a sluzecej dokladnie do
      tegoz celu.


      Co do samej awarii systemu w Eurob
      • Gość: kiszka Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: 202.144.91.* 06.06.05, 12:44
        Co do samej awarii systemu w Eurobanku, to nie bede sie wypowiadal, bo chyba
        juz wiele na ten temat zostalo napisane. Zarowno pracownikom jak i klientom
        tego banku zycze, aby jak najszybciej wszystko wrocilo do normy, bo dla obu tak
        bedzie najlepiej. Jak widac takie rzeczy sie zdarzaja. Czy powinny ? Na pewno
        nie, choc nie wsyzstkiemu i nie zawsze mozna zapobiec. Slusznie chyba ktos
        zauwazyl, ze obniezenie jakosci w wielu przypadkach, to pewnie duch obecnych
        czasow, gdzie licza sie czyste zyski.

        Wnioski: strasznie zle mi sie czyta informacje, ktore wydaja mi sie byc
        niezetelne, a ich glowny cel - informacja, jest przykryty przez probe wywolania
        sensacji z czegokolwiek (jest to pochodna tego, ze serwisy informacyjne przede
        wszystkim staraja sie zarobic duze pieniadze- podobniez jak banki ;-))) ). I
        jak widac niewiele lepiej dbaja o swoich klientow, moze za wyjatkiem tego, ze
        media z definicji moga manipulowac opinia publiczna.

        Zycze wszyskim cieplych czerwcowych dni i zimnuch lodow, dla ochlody organizmu,
        a i czasem ostudzenia pomyslowosci, przypominajaca te z okresu radosnej
        tworczosci, gdy w gazeta pojawialy sie artykuly "100 ton chleba na sobote".
        Przynajmniej tamte niosly pozytywne emocje, ktore wielu ludziom malego biznesu
        lub wielkiej kariery bardzo przydaloby sie zaimplantowac.
        • Gość: f Zaczeli od oszczedności na krawatach co występują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 15:12
          w reklamach - ohydne śledzie i drewniani ludzie
      • Gość: magi Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.media4.pl 08.06.05, 22:45
        alleluja za ostatnich myślących w tym kraju!
    • kamster O kurde! A ja miałem propozycje pracy jako 06.06.05, 13:59
      informatyk w Eurobanku. Już bym chyba miał same siwe włosy (albo nawet łyse ;-)
      Ufffff....
      • Gość: Magda Re: O kurde! A ja miałem propozycje pracy jako IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 16:03
        Oj ciężkie to były dni!!! Ale wszystko już działa!!!
        Co jeszcze możemy dla Ciebie zrobić:-))
    • Gość: Lelewel Level Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 16:30
      Co z Joasią S.?
      • Gość: Gość Re: Joanna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.05, 01:28
        Właśnie bardzo ciekawe co będzie z Joanną S ?
        W szale sukcesów ma niestety pecha i to niejednego.
        Wcześniej był wielki projekt w Lukasie, który "nieoczekiwanie"
        wyskoczył poza budżet i harmonogram, a Francuzi z credit agricole go przerwali
        i podziękowali JS. Po drodze niezbyt spektakularne kierownictwo
        w poland.com, ... który też upadł
        (www.teleinfo.com.pl/ti/2001/17/t03.html).
        a teraz duuuuuża awaria w Eurobanku.
        Takie to trochę dziwne te sukcesy Joanny ...
    • Gość: dugens Re: Czarny tydzień w Eurobanku IP: *.chello.pl 06.06.05, 16:32
      ja się z niego wycofałem i założyłem konto w Getingu jestem z K-ce i tu ma on
      swoją siedzibę
    • Gość: j. Francuska szkoła zarządzania ;-) IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 21:09
      Pierwsze efekty juz widac ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka