Dodaj do ulubionych

Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii

IP: 62.242.2.* 26.11.07, 12:31
Ale dyrdymaly wymawia ten sluss fluss czy jak tam temu willemu.
Przecierz zaden normalny czlowiek nie odszedlby z pracy dla 50 euro
rocznie (miesieczenie to tak). Poza tym jesli on mowi o nizszej
jakosci naszych produktow to chyba nigdy nie pracowal w niemczech.
No ale jego problem
Obserwuj wątek
    • Gość: taki jakis Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.m.pppool.de 26.11.07, 12:36
      Gazeta! Nie Frauenhofer a Fraunhofer Institut...
      • Gość: wit Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.all.de 26.11.07, 13:01
        No wlasnie.
        Na ich stronie pisze nawet Fraunhofer Gesellschaft!

        www.fraunhofer.de/index.jsp
        • Gość: Robert Wilk. Traktowali nas jak bydło, ale to się skończyło. IP: 195.177.83.* 26.11.07, 13:28
          Niewolnictwo się w Polsce skończyło i nie mogą się fryce odnaleźć.
          Poganiać batem się już nie da, a nic innego nie potrafią.

          Wszystko na temat. Reszta to dęte i nieprawdziwe banialuki.
          • Gość: wjaz E tam bydło. Wielu ludzi zarabiało bardzo dobrze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 14:11
            A co do wycofywania się z Polski - to normalne.
            Przecież duzy % nowych spółek upada z różnych powodów, np. niezdolności do utrzymania wysokiej jakości produkcji, braku umiejętności zarzadzania siłą roboczą, a w tym przypadku dochodzi jeszcze - jak wynika z artykułu - brak umiejętności ogarnięcia i wykorzystania różnic kulturowych.

            Nie wszyscy to potrafią, więc co się dziwić że niektórym firmom się nie udaje...?
          • Gość: Jacus Re: Traktowali nas jak bydło, ale to się skończył IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.07, 14:18
            Gość portalu: Robert Wilk. napisał(a):

            > Niewolnictwo się w Polsce skończyło i nie mogą się fryce odnaleźć.
            > Poganiać batem się już nie da, a nic innego nie potrafią.
            >
            > Wszystko na temat. Reszta to dęte i nieprawdziwe banialuki.

            NO WLASNIE!!! WRESZCIE MOZEMY JEDZIC DO ROBOTY DO NIEMIEC
            ABY TAM NAS TRAKTOWALI JAK BYDLO !!!!
      • Gość: Oldtimer20 Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.krak.tke.pl 26.11.07, 14:17
        "Polnische Wirtschaft" wieder geboren?
        • stan123 Polska jest ogromnie zroznicowana i trzeba ja znac 26.11.07, 16:44
          Polska jest ogromnie zroznicowana i trzeba ja znac by zarabiac. Mamy
          oddzialy firm w wielu rejonach. Ale z niektorych sie wycofalismy.
          Najsolidniejszy jest Slask Katowicki. Solidny jest tez Poznan i
          miasta ktore byly kiedys pod zaborem Pruskim. Krakow jest OK choc ma
          zbyt skorumpowane "srodowisko". Ucieklismy jednak z
          zachodniopomorskich i pomorskich wojewodztw ze wzgledu na kradzieze
          (glownie managerowie), niesolidnosc wykonania, pijanstwo, itp.

          Polki to wspaniale i najsolidniejsze pracownice. I to w kazdym
          regionie. Chyba one beda utrzymywaly kiedys ten kraj. Brawo Panie!!!

          A wiec Niemcy pwinni robic to co my - testowac regiony i potem
          zakladac firmy w Polsce.
      • freud1 Gazeto! Nie "gazeta!" 27.11.07, 19:34
    • kowal_swego_losu Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii 26.11.07, 12:36
      artykuł długawy i mijający sie z prawdą,wieja bo kończy się tania siła robocza
      i to tyle w temacie.
      • Gość: misiek Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: 194.169.241.* 26.11.07, 12:49
        Szczerze, nie jest szkoda iż niemieckie firmy odchodzą. Kojarzą mi się jedynie z
        prostą, wręcz prymitywną produkcją. Nie lubię kupować niemieckich produktów
        (także ich samochodów), gdyż kojarzą mi się teraz wyłącznie z tandetą, a tego
        przyczyną NIE jest fakt iż produkcją znajduje się w innych krajach. Większość
        wyposażenia mojego domu została wyprodukowana w Polsce i jestem z niej
        zadowolony, tak samo jak z mojego fiata panda. Wypowiedzi które obrażają Polaków
        czy też Rumunów raczej nie poprawią sprzedaży wyrobów niemieckich, co najwyżej
        skłonią ludzi do kupowania wyrobów azjatyckich, które wyparły niemiecką "pseudo
        nowoczesną" technologię. Miałem kontakt w pracy z niemcami i nie jestem
        zadowolony z ich sposobu pracy i osiąganych wyników. Lepiej i wydajniej pracuje
        mi się bez nich. Pracowałem jako konsultant dla jednej z niemieckich firm.
        Ludzie z tamtąd uciekali to innych firm w Polsce i było to około 2003 roku,
        kiedy to o pracę wcale nie było łatwo. Pozdrawiam Rumunów :)
        • Gość: ulisse Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.56-82-r.retail.telecomitalia.it 26.11.07, 13:44
          Zle rozumiesz sytuacje. Te firmy to czarne owce w gospodarce
          Niemiec; zrobily 15 lat temu podobny numer po zjednoczeniu Niemiec,
          potem zwolnily swoich pracownikow w Niemczech, skasowaly grube
          dotacje z EU i liczyly na szybkie zyski w Europie wschodniej.
          Mentalnosc Kalego, brak rozeznania, nawiazywania partnerskich
          stosunkow, brak znajomosci kultury i uprzedzenia narodowosciowe to
          niezdrowa mieszanka. Oczywiscie istnieje bardzo silny, zdrowy i
          wydajny rodzimy przemysl niemiecki, z produktami najwyzszej
          swiatowej klasy i konkurencyjny cenowo.
        • kowal_swego_losu Żebyśmy byli choć w połowie drogi 26.11.07, 14:21
          tego prymitywu to byłoby dobrze,niestety ale jesteśmy większym prymitywem niż oni.
          • Gość: Jaaj Re: Żebyśmy byli choć w połowie drogi IP: *.grs-k0.g1.pl 27.11.07, 19:15
            Mylisz się, to często Oni się tu często wiele uczą i choć na
            początku zamknięci potem przenoszą pewne rozwiązania do siebie.

            Oczywiście odpiszesz że kraść samochody więc już lepiej nic nie pisz
            bo nie wiesz o czym piszesz.

            Pozdrawiam.
        • Gość: bertabenz Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.pools.arcor-ip.net 27.11.07, 14:04
          Misiek ciebei enie stac na niemeickie produkty..tys
          biedak...jezdzisz fiatem za 7000 E ..w mercedesie opony sa
          drozsze..lach
          • Gość: misiek Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: 194.169.241.* 27.11.07, 15:08
            Stać, nie mam problemow finansowych, nie zarabiam wielkich kokosów, ale mam
            dobry zawód i szybko sie dorabiam. Kupilem sobie takie autko bo takie potrzebuje
            do jazdy po mieście. A tobie zalecam powrót do szkoły i naukę polskiego. Nie
            wiem czy niemców stać by było tutaj mnie zatrudniać, zwłacza kiedy to by ich
            kosztowalo kilkanaście tysięcy misięcznie za pracę w Polsce :) (stawka
            programisty - konsultanta z 5 letnią praktyką). Polaków jakoś stać :). Aby
            dokończyć projekt na gwałt szukali programistów, okazało się, iż nędznie
            traktowali swoich pracowników, większość odeszła do innych firm. Wniosek: nie
            warto pracować dla Niemca. Potem trafiłem na Szwajcarów, i tam mi się naprawdę
            spodobało :), zwłaszcza kiedy niemców gonił do pracy szef Włoch. Warto było
            popatrzeć na nieniecką jakość. Mieliśmy co poprawiać po Niemcach. Solidni to oni
            są ale w gębie.
          • Gość: nico8619 Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.pool.mediaWays.net 27.11.07, 18:49
            byc moze i przedmowca jezdzi fiatem panda za 7 000 euro, a ty
            zapewne mieszkasz w niemczech i jezdzisz mercedesem hhmmy to powiedz
            mi gdzie mieszkasz, wynajmujesz klitke 80 m2 bo na wlasne ci nie
            stac i nigdy cie nie bedzie stac. Szczerzysz miche bo w garazu stoi
            mercedes na kredycie... tylko nie wiem czy wiesz ze nowy mercedes
            jest w Polsce o 5000 euro drorzszy ( mowie o samochodach z salonu i
            z najwyzszej polki)
            • Gość: :))) Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.acn.waw.pl 27.11.07, 21:00
              Gość portalu: nico8619 napisał(a):

              > byc moze i przedmowca jezdzi fiatem panda za 7 000 euro, a ty
              > zapewne mieszkasz w niemczech i jezdzisz mercedesem hhmmy to
              powiedz
              > mi gdzie mieszkasz, wynajmujesz klitke (...)

              Mój drogi zawistniku nadwiślański: ważna jest jakość życia a nie
              stan posiadania, który z chłopa pod Warszawą uczynił milionera, bo
              sprzedał ojcowe hektary (z komunistycznej reformy rolnej!!!) za
              miliony pod budownictwo, ale żyje nadal jak parch boć wyobraźni w
              niewykształconym łbie na nic nie starcza. W Polsce o tę jakość jest
              dużo trudniej niż za Odrą. I tyle. Lepiej jeździć Mercedesem niż
              Pandą i tyle. Każda chwila w takim Mercedesie jest cenna, w
              przeciwieństwie do każdej chwili w śmierdzącym tramwaju. Życie
              ucieka, czasu nie ma zbyt wiele. Dlaczego go marnować na odmawianie
              sobie rzeczy dobrych? A Polska nam ich skąpi, dlatego musimy o nich
              wypowiadać się z pogardą, bo inaczej zaczęlibyśmy nie cierpieć
              własnego życia, w betonowej klitce z Pandą na parkingu...
    • zuq1 Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii 26.11.07, 12:46
      No oczywiście, bo to jakieś 180 zł, czyli 15 zł/m-c. Ale niestety,
      albo to błąd gazety, która o Polsce nie ma pojęcia, albo miało być
      500 eurów. Jednak przyrost funduszu płac o 20-30% przy bazie 1/6
      kosztów pracy w stosunku do Niemiec to nie powód do powrotu. Zresztą
      artykuł, jak wnosić z jego treści, dotyczy firm typu "kogucik", tyle
      że z Niemiec, nie ma się więc czym przejmować.
    • Gość: Tomi Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.07, 13:11
      Rumuni są bardzo mili i sympatyczni dla Polaków zwłaszcza. Powinniśmy sie z nimi
      zaprzyjaźnić bardziej. Nie jest to żaden zacofany kraj. Zyją tam podobnie a
      nawet często lepiej niż w Polsce.

      A co do niemieckich firm. Coż wypierają je na rynku pracy koncerny amerykańskie,
      azjatyckie i brytyjskie. U włochów całkiem niezłe sie pracuje. Skandynawowie
      mają świetne firmy. Jest wybór zwłaszcza w dużych miastach. Niemcy mało płaca
      po prostu białym murzynom.

      -----------
      • Gość: Krychaj Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: 62.242.2.* 26.11.07, 13:25
        w kazdej firmie zagranicznej przyjmuja ze znajomoscia angielskiego a
        jedynie niemieckie firmy wymagaja niemieckiego. Jakos nie moga
        przeskoczyc tego ze niemiecki nie jest juz jezykiem liczacym sie na
        swiecie. Poza tym co sie przenosi. Ja nie slyszalem o zadnym
        wiekszym koncernie ktory by zwijal swoja produkcja a jesli nawet to
        co - chcieli miec super jakosc za free? W Polsce ceny wielu towarow
        sa juz rowne z niemieckimi (oprocz zywnosci, glownie miesa i warzyw)
        jednak place nie te. Poza tym jakos tak sie dzieje ze fabryka Opla z
        gliwic rok po roku dostaje nagrody za najlepsza jakosc w ramach
        koncernu (mimo ze GM to konkuruje glownie ze europejskimi fabrykami
        m. in. Ruslesheim). Podobnie nie bylo narzekan na Caddy i
        Transportery z VW Poznan.
        • Gość: ino Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.07, 14:16
          Najzwyczajniej konczy sie epoka tanich krajow w Europie i w zwiazku z tym
          nastepuje pewna korekta. Niemcy jeszcze pare lat temu mialy jedne z wyzszych
          zarobkow w Europie, ostatnimi laty zjechaly w dol.
          Pracuje akurat w dosyc duzej firmie niemieckiej i widze jak entuzjazm z
          inwestowania poza granicami opada. Klopoty sa nie tylko bynajmniej w krajach
          bylego bloku wschodniego, ale w innych takze. Jeszcze nie dawno inwestowano duzo
          w Czechach, czy na Wegrzech, ostatnio jednak bardziej w samych Niemczech.
          Klopoty z produkcja w innych krajach, zmniejszajaca sie roznica w placach
          pracownikow doprowadzaja do pewych przewartosciowan. Dopisywanie do tego
          ideologi niezbyt jest sensowne, to najzwyklejsza ekonomia.
        • Gość: zbibi Z tą żywnością to trochę przesadziłeś chyba ;) IP: 217.98.20.* 26.11.07, 16:43
          Ja mam nie najlepsze doświadczenia z żywnością w Niemczech,
          zwłaszcza pod względem smakowym. Ich wędliny i chleb po prostu nie
          nadają się do jedzenia ;) Co do warzyw nie będę się wypowiadał, ale
          nie przepadam np. za "dmuchanymi" pomidorami, wolę nasze malinówki,
          nawet te "nierówne" i z plamkami :-)
          • Gość: nico zywnosc IP: *.pool.mediaWays.net 27.11.07, 19:05
            Niemiecka zywnosc jest tak faszerowana chemikaliami tak ze nie rowna
            sie z polskimi... (chleb nie nadaje sie dojedzenia, bulki po 4
            godzinach mozna wyrzucic) a wedliny ??? ale na wszystkim jest
            nadruk Qualittet aus Deutschland,
            • Gość: :))) Re: zywnosc IP: *.acn.waw.pl 27.11.07, 21:04
              Gość portalu: nico napisał(a):

              > Niemiecka zywnosc jest tak faszerowana chemikaliami tak ze nie
              rowna
              > sie z polskimi... (chleb nie nadaje sie dojedzenia, bulki po 4
              > godzinach mozna wyrzucic) a wedliny ??? ale na wszystkim jest
              > nadruk Qualittet aus Deutschland,

              GDZIE ty w tych Niemczech byłeś? Na pewno nie były to psie konserwy
              i bułki z Polski? Denerwują mnie takie głupawe legendy. Pieczywo
              mają znakomite. Bułek jak z piekarni w Selters w Polsce nie
              uświadczysz. Jakość jedzenia wspaniała, bo klienci bogatsi i
              bardziej wyrobieni od Polaków. U nas naród pozbawiony smaku zeżre
              wszystko, byle było tanie. Tam trzeba się postarać, by znaleźć
              klienta. A szynka westfalska jest po prostu delicyjna, mniam!
              • Gość: Kris Re: zywnosc IP: *.oracle.co.uk 29.11.07, 17:09
                Ja pracowalem przez dlugi czas w Duesseldorfie dla Mannessmana (obecnie Vodafone
                D2) i niestety niemieckie pieczywo ma sie nijak do polskiego (ktorego tez
                "dzieki" Carrefourom i Tesco coraz w Polsce mniej), o czyms takim jak sopocka
                czy lososiowa to w ogole mozesz zapomniec. Zarcie niemieckie ogolnie nie jest
                zle (np. w porownaniu z tym shitem ktory serwuja w UK oprocz knajp tajskich i
                hinduskich) ale do polskich wedlin to jeszcze duzo, duzo im brakuje.
    • 1europejczyk Niemcy jako jeden z nielicznych europejskich 26.11.07, 13:11
      krajow powiekszaja systematycznie od kilku lat swoj export do Stanow
      Zjednoczonych, pomimo coraz bardziej niekorzystnego przelicznika €/$, czym
      wzbudzaja zazdrosc pozostalych,
      Cala reszta powyzszych pseudo-argumentow o szowinistycznym podlozu ma sie do
      rzeczywistosci tak "piesc do nosa" i sluzy glownie glupiutkiej potrzebie
      dowartosciowania sie moich rodakow.
      Papier wszystko przyjmie tyle, ze to nie polski podatnik daje Niemcom pieniadze
      tylko niemiecki Polakom !

      Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii
      • Gość: karol Zapamiętajcie te słowa-polski eksport zimny trup IP: *.bredband.comhem.se 26.11.07, 13:20
        już niedługo.
        Na razie pada Stocznia, dzięki wirtualnej złotówce.
        Poczekajmy tylko jeszcze jak Chiny zwolnią, z polskiego eksportu
        pozostaną zgliszcza.
        • kosmiczny_swir Treba konkurować jakością a nie ceną 26.11.07, 14:04
          Treba konkurować jakością a nie ceną. Trzeba inwestować w zaawansowane technologie. Niemcy zwiększają swój eksport dlatego, że ich produkty są lepsze i technicznie bardziej zaawansowane. Musimy sami wytwarzać technologię w Polsce a nie kupować licencje czy budować montownie.
          • Gość: karol Powiedz to stoczniowcom to Cię wyśmieją. IP: *.bredband.comhem.se 26.11.07, 14:21
            Stocznia pada bo złotówka posiada abstrakcyjną wartość a nie
            dlatego,że ich produkty mają złą jakość czy też są technologicznie
            mało zaawansowane.
            Polski eksport czeka smutny koniec dzięki silnej złotówce.
            Nie daj Boże aby Niemcy prezenieśli swoje MONTOWNIE/ nie mylić z
            produkcją/ z Polski.
            • 1europejczyk Tyle (i cale szczescie), ze to nie stoczniowcy 26.11.07, 16:34
              beda decydowac o wartosci zlotowki. Gdyby to oni decydowali dawno poszlibysmy z
              torbami. Od lat zyja zamiast z wlasnej pracy to z panstwowego dofinansowywania
              podle zerujac na zaslugach z czasow Solidarnosci.
              Smiech stoczniowcow dzisiaj po 18 latach zycia na panstwowym garnuszku jest
              mniej wiecej tyle samo wart co zeszloroczny snieg.
              Skoro 18 lat nie wystarczylo polskim stoczniowcom by przystosowac sie do silnej
              polskiej waluty i samodzielnosci na rynku nic juz im nie jest w stanie pomoc
              oprocz szukania pracy gdzie indziej niz w stoczniach.
              Gdyby silna waluta miala miala miec tylko taki efekt jak piszesz caly przemysl
              europejski nalezaloby spisac na straty z airbusem na czele (wobec stale rosnacej
              wartosci € wobec $ ).
              Dziwne czemu Niemcom nie przeszkadza to rokrocznie zwiekszac eksport do Stanow ?


              Re: Powiedz to stoczniowcom to Cię wyśmieją.
              • kali23 Piszesz od rzeczy i nie na temat. 26.11.07, 17:53
                Jak to mieli stoczniowcy przyzwyczić się do silne waluty przez "18"
                lat?
                Z airbusem niezbyt dobry przykład bo właśnie mają kłopoty z powodu
                silnego EURO.
                Nie kumam co chcesz powiedzieć?
                Mimo wszystko pozdrawiam.
      • stan123 Niemcy nie przyszli nam dawac tylko zarabiac 26.11.07, 16:57
        Niemcy nie przyszli nam cokolwiek dawac tylko zarabiac. I zarabiali.
        Ale jak ktos oczekuje "Polnishe Wirtshaft" to i taki od nas dostaje.

        Inna sprawa to podbijamy sobie w Polsce za duzo "bebenki". Rumuni,
        Wegrzy czy Ukraincy sa co najmniej tak dobrzy jak my w niektorych
        galeziach, wiec nie ma co sie puszyc tylko trzeba sie brac do roboty
        i udowodnic Niemcom ze jestesmy bezkonkurencyjni w lojalnosci,
        solidnosci, itp. Bo co teraz zdobedziemy w sensie zagranicznych firm
        to jest wszystko na najblizsze 20 lat. I te firmy to nasze "okno" na
        swiat przemyslu i technologii.
    • Gość: Tomi Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.07, 13:12
      Rumuni są bardzo mili i sympatyczni dla Polaków zwłaszcza. Powinniśmy sie z nimi
      zaprzyjaźnić bardziej. Nie jest to żaden zacofany kraj. Zyją tam podobnie a
      nawet często lepiej niż w Polsce.

      A co do niemieckich firm. Coż wypierają je na rynku pracy koncerny amerykańskie,
      azjatyckie i brytyjskie. U włochów całkiem niezłe sie pracuje. Skandynawowie
      mają świetne firmy. Jest wybór zwłaszcza w dużych miastach. Niemcy mało płaca
      po prostu białym murzynom.

      -----------
    • Gość: hans Niska jakość i nieterminowość. :-) IP: 80.51.243.* 26.11.07, 13:16
      Jeśli ktoś płaci minimalną pensję, wykorzystuje pracowników jak niewolników oraz dostawców / kooperantów i na tym zarabia kasę, to niech jak najszybciej spieprza z Polski, a z pewnością niech się głupio nie dziwi "niskiej jakości produkcji". Za dobrą i wydajną pracę trzeba dobrze płacić !
    • Gość: lcc Niemieckie firmy uciekają z Polski? niezauważyłem IP: 193.109.212.* 26.11.07, 13:19
      znikają te, które nie były zainteresowane inwestowaniem w polsce.
      "rynek pracy nie aż tak elastyczny, jak wyobrażali to sobie
      niemieccy pracodawcy" z polskiego na polski to brzmi mniej
      więcej "nie można juz w tym zapyziałym kraju znaleźć nikogo chętnego
      do pracy po 10 godz. dziennie za 200 euro miesięcznie" ...auf
      wiedersehen und viele spass :)
      • Gość: aquaminerale Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski? niezauważ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 13:34
        Szkoda, ze oficjalnie tak nie napisali...;)
        Brak szacunku pracownicow do firmy i kradzieze mienia firmowego nie biora sie z
        kosmosu. Jakas przyczyna musiala byc. W dodatku problem nie nastapil nagle tylko
        musial narastac stopniowo. Moze zli ludzie na zlych stanowiskach? Moze jakies
        nieczyste zagrywki wewnatrz zespolu pracowniczego? Moze jakies swinstwa ze
        strony niemieckich szefow? Przyczyn cala masa moze byc. Podobna sytuacje
        przezylem z pewnej firmie w ktorej ponad 4 lata pracowalem - z preznej i dumnej
        firmy z powodu wojny kierownikow odeszlo lub zwolniono 50% zalogi. Warto
        pamietac, ze winny praktycznie zawsze jest czlowiek, nie firma.
    • Gość: niewolnik Helmutow Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 13:23
      ja sie nie dziwie ze ludzi spieprzaja z tych kacetow. 50 ojro to moze i byc 25%
      podwyzka kiedy tyra sie na helmuta za glodowa pensje.
      rynek pracy nie byl dostatecznie elastyczny - no pewnie, to juz nie te czasy
      kiedy mozna bylo zrobic lapanke w Warszawie i wywiezc na przymusowe roboty
      tysiace niewolnikow.

      helmut od dziadziusia sie nasluchal jak ten biznes robil w latach 40tych w
      Polsce (wtedy jak GG) i myslal ze powtorzy jego "sukces".

      niech spieprza do rajchu i tam sie uzera z turasami.

      dobre firmy nie maja takich problemow.
    • Gość: Smith Polska to jeszcze III swiat IP: 209.8.41.* 26.11.07, 13:26
      Polska to jeszcze III świat,złodziejska mentalność i powszechne chamstwo
      • Gość: gość Re: Polska to jeszcze III swiat IP: *.chello.pl 26.11.07, 14:43
        a jakieś argumenty czy tyko tak napisałeś ?
        • Gość: nc Re: do kolegi IP: *.pool.mediaWays.net 27.11.07, 19:19
          Niemcy to najwieksi wyzyskiwacze, ale czasy sie skonczyly, skapi,
          falszywi , zycze ci powodzenia z ty,mi turasami brudasami,
          poczekajmy jeszcze 5 lat , juz ich jest 2,5 mil ,i co robia siedza w
          mieszkaniach i dostaja kase od panstwa i mnoza sie jak kroliki, i
          prosza o azyl z powodow politycznych w ich kraju, powoli sie uczy
          tureckiego hhe
      • piotrek20074 Re: Polska to jeszcze III swiat 26.11.07, 14:59
        A jaką mentalność mają niemcy? Przemysłowe mordowanie ludzi.
        • Gość: n Re: Polska to jeszcze III swiat IP: *.pool.mediaWays.net 27.11.07, 19:23
          i jeszcze sie do tego mordowania nie poczuwaja
        • Gość: :))) Re: Polska to jeszcze III swiat IP: *.acn.waw.pl 27.11.07, 21:09
          piotrek20074 napisała:

          > A jaką mentalność mają niemcy? Przemysłowe mordowanie ludzi.

          To i karolkowi wojtyłce dopisz jeszcze trupy z wypraw krzyżowych.
          Przecież z Chrystusem na pysku wymordowano wtedy całą ludność
          Jerozolimy i to byli kolesie JPII. Jak już sięgasz po argumenty - bądź
          konsekwentny!
      • Gość: n Re: Polska to jeszcze III swiat IP: *.pool.mediaWays.net 27.11.07, 19:21
        ja nie chce mowic ile niemcy na kradli i dalej to robia
      • freud1 :) 27.11.07, 19:48
        Gość portalu: Smith napisał(a):

        > Polska to jeszcze III świat,złodziejska mentalność i powszechne
        chamstwo

        Racja! Vide wypowiedz Waszmosci...
    • gs-arts.net Do Chin zeby dzieci na nich tyraly za miske ryzu! 26.11.07, 13:38
      Szwabska natura
    • Gość: eorinbl;sm Niemieckie źle płacą i źle traktują pracowników... IP: 62.29.136.* 26.11.07, 13:46
      a na dodatek nie mają sensopwnej wizji rozwoju - mysleli, że tu
      przyjadą, dadzą zarobić 300 euro, wyprodukują jakiś zbędny złom i
      już wszyscy będą ich całować po dupie.

      tak samo skończyła np. frnacuska firma budowlana lambert&root -
      chcieli handlować materiałami budowlanymi na dzikim wygłodniałym
      wschodzie. zakupili (na kredyt) piekne meganki dla przedstwicieli,
      zapomnieli już tylko zapłacić przedstawicelom. mój znajomy pracowal
      tam jako informatyk i zarabiał 400 pln, pracował tam bardzo krótko
      przed obroną. firma wytrzymała niecałe 2 lata, a potem jakiś idiota
      z jakiegoś "dziennika niedzielnego" pie.. głupoty bez konkretnej
      analizy, które powtarza wybiórcza.

    • Gość: Jarooo Mobilność na tym polega że idzie się tam gdzie lep IP: *.marsoft.net 26.11.07, 13:47
      iej płacą
    • Gość: Kiepski Niedobrzy Polacy nie chca pracowac za miske ryzu! IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 26.11.07, 13:53
      Pojada ,dojczlandy'' do Chin!A jak i tam bedzie za drogo to....ozna
      wynajac niewolnikow od Kim Dzong Ila z czerwonej Korei!0,5Euro za
      godzine + BMW dla oficera ochroniarza i Maibach dla Kima za ...kazde
      50 000 niewolnikow!
      • Gość: Jacus Re: Niedobrzy Polacy nie chca pracowac za miske r IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.07, 14:01
        Gość portalu: Kiepski napisał(a):

        > Pojada ,dojczlandy'' do Chin!A jak i tam bedzie za drogo to....ozna
        > wynajac niewolnikow od Kim Dzong Ila z czerwonej Korei!0,5Euro za
        > godzine + BMW dla oficera ochroniarza i Maibach dla Kima za ...kazde
        > 50 000 niewolnikow!

        Kiedopski cos ci sie pomieszalo. !!!!!!
        To POLSKA przyjmuje niewolnikow z Korei aby ratowali polskie stocznie !!!!
        • Gość: gość Re: Niedobrzy Polacy nie chca pracowac za miske r IP: *.chello.pl 26.11.07, 14:45
          adidasy masz oczywiście made in 'dojczland'? tak xD
    • Gość: Jacus Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.07, 13:57
      Czytajac tze posaty jest wszystko jasne - Polski honor
      zostal obrazony !!!!
      Polak przeciez potrafi, pracuje solidnie, wydajnie jest mobilny
      a jakosc produktow najwyzsza.
      A wiec rodacy jezeli potraficie to zalewajacie Europe i swiat
      posla MYSLA TECHNICZNA a nie soba. !!!!
      • Gość: josel Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: 87.200.74.* 26.11.07, 14:45
        Jakis mlot napisal tutaj, ze nawet niemieckich samochodow nie
        kupuje, ma za to Pande:-). Jasne Audi, BMW sa tandetne:-).
        Czlowieczku ulomny, jedz do dowlnego kraju na tym lez padole i
        wybierz sie na zakupy, wowczas mam nadzieje przekonasz sie, ze
        produkt Made in Germany to synonim najwyzszej jakosci i designu, no
        coz niektorym bosym antkom wciaz zal dupe sciska. Tak na marginesie
        mielista bose antki przyjemnosc podrozowac Deutsche Bahn? Tam to
        dopiero was skreca? co nie? W pociagu relacji Hamburg Altona -
        Krakow zaraz po przekroczeniu granicy komunikaty zamiast dwu
        jezycznych niemiecko/angielskich ograniczaja sie do belkotu, ktory
        tylko czasami przypomina polszczyzne, predkosc spada z tych co
        najmniej 150 km/h do chyba 40 miedzy Legnica a Wroclawiem:-))))
    • Gość: kikis Bzdura, propaganda. Koszty mają 2-3 razy wyższe IP: *.kredytbank.com.pl 26.11.07, 14:33
      Się zastanawiam, komu zależy na tkaiej propagandzie.
      A nuż paru gości przeczyta i się zdecyduje też wyjść z PL?
    • alpm Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii 26.11.07, 14:35
      Jako czlonek zarzadu jednej z polskich firm , do której niemiecka
      spolka matka przeniosła czesc produkcji z Niemiec mam nastepujące
      doswiadczenia:

      - niemieckie spolki czesto patrza tylko na koszty wynagrodzen
      pomijajac inne czynniki jak wyzsze koszty logistyki ( przewozenie
      komponentow z Niemiec do POlski i wyrobów gotowych z powrotem po
      kiepskich polskich drogach)czy tez wyzsze koszty kapitału
      obrotowego ( niemieccy dostwacy czesto wymagaja przedplat od
      polkich podmiotow niezaleznie od tego ze te podmioty nalaza do
      niemieckiej grupy)
      - kwestia jezyka napsula mi sporo krwi. Ja akurat znam niemicecki i
      angielski, ale kadra techniczna u mnie znała tylko angielski (
      lepiej lub gorzej). Niemieccy specjalisci oczekiwali ze wszyscy
      bedziemy sie komunikowac po niemiecku, co jest nierealne,
      inzynierowie nie sa lingwistami.

      - jest mniej wyrazny opor pracownikow koncernu w Niemczech przed
      wspolpraca z Polakami.
      - Srednie spolki niemieckie ( i polskie zreszta tez) nie sa
      mentalnie przygotowane na przenoszenie produkcji za granice.
      Nalezy posiadac kadre, ktora chce mieszkac za granica, zna obce
      jezyki i chce sie uczyc jezyka lokalnego .


    • alpm Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii 26.11.07, 14:42
      Jako czlonek zarzadu jednej z polskich firm , do której niemiecka
      spolka matka przeniosła czesc produkcji z Niemiec mam nastepujące
      doswiadczenia:

      - niemieckie spolki czesto patrza tylko na koszty wynagrodzen
      pomijajac inne czynniki jak wyzsze koszty logistyki ( przewozenie
      komponentow z Niemiec do POlski i wyrobów gotowych z powrotem po
      kiepskich polskich drogach)czy tez wyzsze koszty kapitału
      obrotowego ( niemieccy dostwacy czesto wymagaja przedplat od
      polkich podmiotow niezaleznie od tego ze te podmioty nalaza do
      niemieckiej grupy)
      - kwestia jezyka napsula mi sporo krwi. Ja akurat znam niemicecki i
      angielski, ale kadra techniczna u mnie znała tylko angielski (
      lepiej lub gorzej). Niemieccy specjalisci oczekiwali ze wszyscy
      bedziemy sie komunikowac po niemiecku, co jest nierealne,
      inzynierowie nie sa lingwistami.

      - jest mniej wyrazny opor pracownikow koncernu w Niemczech przed
      wspolpraca z Polakami.
      - Srednie spolki niemieckie ( i polskie zreszta tez) nie sa
      mentalnie przygotowane na przenoszenie produkcji za granice.
      Nalezy posiadac kadre, ktora chce mieszkac za granica, zna obce
      jezyki i chce sie uczyc jezyka lokalnego .


    • olias Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii 26.11.07, 14:54
      Rosnące koszty pracy, najlepiej gdybyśmy za darmo pracowali, ale to
      niemożliwe, bo przegrali tę cholerną wojnę..

      niska jakość produkcji. To trza było tu postawić nowoczesną
      produkcję a nie teraz narzekać że młotkiem nie da się szybko
      klepać.

      nieterminowe dostawy.Znam to z autopsji. Klient polski domaga się
      od mojej firmy dostawy towaru w kilka dni po zamówieniu. Jak od
      firmy niemieckiej ten sam towar dostanie w ciagu miesiaca to wie że
      coś nie tak; normalnie to dwa miesiace.

      Artykuł z gruntu falśzywy jak łże-suka. Chyba to urabianie nowego
      rzadu Tuska-Tuska. Tusku-Tusku Nie daj się!!!!!
    • Gość: anna-888 Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: 62.88.128.* 26.11.07, 15:31
      Liczy sie tylko zysk ! Czas aby wprowadzic inne przepisy dla firm
      pracujacych w Polsce ! Polacy b.dobrze pracuja i nie moga byc
      wykorzystywani !
    • m_oto_r Nie wierze w te tresci... 26.11.07, 15:37
      ...jezeli ktos podnosil place w wymiarze 30% rocznie i jeszcze
      pozwalal sobie krasc samochod, to znaczy ze:
      1) proces rekrutacji odpowiednich pracownikow byl slaby
      2) zarzadzanie firma stalo pod znakiem zapytania
      3) ogolnie pojety klimat czy tez zaangazowanie pracownikow bylo
      zadne (przeniesienie do innej frimy dla 50 Euro rocznie dowodzi, ze
      zupelnie nie zal bylo im tej firmy opuszczac)
      4) dzial logistyki/zakupow praktycznie nieistniejacy jesli powodem
      poworotu do "macierzy" byly nieterminowe dostawy

      Nie twierdze, ze wszystkie powyzsze problemy nie wystepuja w polsce
      ale jak mawial Peter Drucker w firmie / biznesie jedyne naturalnie
      wystepujace procesy to chaos i zamieszanie (cytuje z pamieci) a
      wszystko inne wymaga zarzadzania i przywodztwa.
      • Gość: Mike Re: Nie wierze w te tresci... IP: *.teleton.pl 27.11.07, 14:10
        Przede wszytkim kto powiedzial ze wszystkie plany inwestycyjne muszą zakończyc sie sukcesem i pelna realizacja??? Komus sie wydaje ze np w takich Chinach kazda zapowiedź inwestycji jest w 100% realizowana?? Niecale 19% firm ktore zdecydowaly sie inwestycje ograniczyc lub nawet z nich zrezygnować to wcale nie jest jakiś powod do rozpaczy czy nawet powaznego traktowania. A powody tego mogą byc rozne.Jesli rzad niemiecki w obawie przed migracja wlasnych przedsiebiorstw poczynil jakiejs powazniejsze kroki żeby je zatrzymac to jest rzeczą naturalna że czesc firm wziela to pod rozwage.
    • p.o.magistra niską jakość ustawili specjalnie dla Polski.. 26.11.07, 17:12
      dlaczego ich proszki i żele do prania produkowane w Polsce nie piorą
      a pranko zwyczyjnie śmierdzi ?
      te same marki a kupione w Niemczech albo w Austrii są bez zarzutu.
    • szfindel Re: Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii 26.11.07, 17:13
      Gość portalu: Krychaj napisał(a):

      > Ale dyrdymaly wymawia ten sluss fluss czy jak tam temu willemu.
      > Przecierz zaden normalny czlowiek nie odszedlby z pracy dla 50 euro
      > rocznie (miesieczenie to tak). Poza tym jesli on mowi o nizszej
      > jakosci naszych produktow to chyba nigdy nie pracowal w niemczech.
      > No ale jego problem

      Ale wiesz - jesli to prawda z tym 50 Euro to pomysl sobie co to za pracodawca,
      co zydzil te 50 euro zeby kogos zatrzymac.
      • Gość: Kali I Re: My amerykanie, smiac sie i lubic kolchoz... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 26.11.07, 22:02
        Gorszi kolchoz, lepsza ameryka. Polska tez nie lubic kolchozu.
        Jedynie Michnik i pedaly a takze LiD i PO kochac kolchoz i kochac
        jak poddani zyc na kolanach.
    • Gość: postri Niemieckie firmy uciekają z Polski i Rumunii IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 13:04
      Sam mieszkam w Niemczech i chce załozyc tu firme. Jak sadzicie czy wystarczy to
      ze pojde do urzedu i bede po polsku zalatwial sprawy ??? Skadze, musze znac
      perfekcyjnie niemiecki ( jeszcze nie znam i to mnie hamuje) albo zdac sie na
      pomoc osob trzecich, ktore beda mi pomagaly w kluczowych chwilach. I wcale nie
      dziwie sie ze nikt w urzedach nie mowi po polsku, tak samo jak niemiec nie
      powinien dziwic sie ze w poslkich urzedach beda mowic po polsku czy tez
      angielsku. Od dawna powtarzam to wszystkim- skoro sam czegos od kogos wymagasz,
      zacznij sam najpierw to oferowac. Pozdrawiam wszystkich. PS Jesli ktos z polakow
      mieszkajacych w Niemczech zalozyl swoja firme prosze o kontakt, potrzebuje paru
      rad...postri@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka