Dodaj do ulubionych

EOS KSI Polska sp zoo

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 13:45
Witam serdecznie ekspertów, czy ktoś słyszał o takiej firmie czy to jakaś
gałązka KRUKA ?
Obserwuj wątek
      • Gość: xyz Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 17:21
        No właśnie zaczęli, chce spłacić zakupiony przez nich mój dług nawet
        zadzwoniłam doi Pani, poprosiłam zeby rozbili mi tę kwote na jakieś ratki,
        niestty nie zwruszona Pani powiedziała, że nie ma szans..., przeciez powinno im
        zależeć na tym żebym spłaciłe te kase.... Jak umotywowac jeszcze jedna moja
        rozmowę z tą kobietą żeby mi poszła na rękę?
        • Gość: Anioł Stróż Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 20:09
          Na Twoim miejscu przetrzymał bym ich. Oni na początku wydają się zdecydowani.
          (jest to taktyka większości firm windykacyjnych) Moc jest po Twojej stronie,
          nie chcą iść na ugodę i nie szanują Twojej dobrej woli, to niech się walą. W
          pewnym momencie sami Ci prześlą propozycję i aż będą prosili Ciebie o ugodę.
          Napisz mi iluletni jest ten dług i z czego wynika? Czy trafił do sądu i kiedy
          cokolwiek wpłaciłeś w związku z długiem.

          Pozdrawiam
            • unhappy Re: EOS KSI Polska sp zoo 21.05.09, 17:56
              > haha profesjonalna firma windykacyjna zwykle wpołpracuje z
              > kancelaria

              Ależ może nawet współpracować z NASA.

              > nie placisz do kieruje sprawę do sądu a poźniej komornik
              > i płacz przez takich gagatkow którzy głupio doradzają

              Nie zawsze komornik, nie zawsze sąd - firma windykacyjna nie ma interesu w
              podawaniu do sądu WSZYSTKICH dłużników bo część z nich mogłaby się okazać
              niewypłacalna.
              • Gość: ona Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: 89.231.24.* 03.08.09, 12:16
                mam problem właśnie z firmą EOS KSI. Potrzebuję Waszej porady. Otóż firma kupiła
                mój dług w BŚ. To była karta kredytowa. Nie płaciłam swojego długu kilka lat,
                ponieważ byłam w takiej sytuacji finansowej, że nie mogłam sobie na to pozwolić.
                Oczywiście wiem, że tak czy owak spłacić muszę i kiedy teraz sytuacja znacznie
                mi sie poprawiła, chcę to zrobić. Ale do rzeczy. Otóż po kilku nieprzyjemnych
                rozmowach z panią z tej firmy dowiedziałam się, że mój dług wynosi prawie
                ........9 tysięcy!!! Usiłowałam dowiedzieć się, jakim sposobem urosły mi aż
                takie odsetki. Poprosiłam o szczegółowe rozliczenie i podanie ustaw, którymi w
                naliczaniu się posłużono. Pani - nieodmiennie protekcjonalnie zwracając się do
                mnie "droga pani" - oburknęła, że ona ma ważniejsze sprawy na głowie i nie
                będzie mi szukać numerów ustaw. Przypuszczam, że sama nie była w temacie i nie
                posiadała takiej wiedzy. Poprosiłam o przysłanie maila z rozliczeniem w
                czwartek, dziś jest poniedziałek i nadal czekam. Dla mnie to ważne, ponieważ w
                międzyczasie wpłacałam trochę pieniędzy, a zupełnie jakby ślad po nich zaginął.
                Niestety, nie posiadam dowodów wpłat, bo byłam wówczas za granicą i robił to mój
                ojciec, który po wpłacie kwity wyrzucał. Od soboty - kiedy powiedziałam, że
                wpłacę pieniądze pod warunkiem, że otrzymam maila, telefony ucichły. Wiem, że
                jest wcześnie jeszcze, ale ta pani potrafiła wydzwaniać do mnie po kilka razy na
                dzień, więc ta cisza mnie niepokoi. Obawiam się również tego, że znowu zacznie
                wydzwaniać do mnie do pracy i po sąsiadach, do tego również się posunęła.
                Przedstawiała się w tych telefonach jako przedstawicielka departamentu egzekucji
                przedsądowych, natomiast kiedy tam zadzwoniłam, dowiedziałam się, że rozmawiam z
                biurem prawnym. Chciałabym się dowiedzieć, ilu rzeczywiście prawników w tych
                kabinkach do rozmów siedzi i czy w związku z tym nie można by ich było oskarżyć
                o poświadczanie nieprawdy i wyłudzenia finansowe;)
                Ale tak na serio - jak mogę zdobyć szczegółowe rozliczenie finansowe mojego
                długu? i czy firma windykacyjna może naliczać sobie tak wysokie odsetki? Jakaś
                podstawa prawna?
                • Gość: gośc Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.icpnet.pl 28.08.09, 15:43
                  Droga pani ja tez mam z ta "firma " klopoty- wydzwaniaja po mojej
                  rodzinie ,bez przerwy nekaja mnie w pracy , a musze nadmienic ,ze
                  dlug w/c BS juz splacilam nie wiem wlasnie Dług splacony wiec o co
                  jeszcze chodzi (jakies odsetki??skad sie biora??)jak oni naliczaja
                  jeszcze jakas splate
                  Ta firma jest firma naciagajaca sama sobie nalicza NIEwiadomo skad
                  i za co z kapelusza wziete jakies odsetki nie wiadomo od czego???
                  na w koncu za cos musza sobie kupic wypasione samochody
                  pozdrawiam
                  • Gość: ona Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: 89.231.24.* 28.08.09, 23:17
                    Wpłaciłam im już 500 zł. Ale - szczerze mówiąc - zrobiłam to w ciemno.
                    Poprosiłam o podanie mi podstawy prawnej, według której naliczono mi takie
                    odsetki, odpowiedzi nie uzyskałam. Malo tego telefony nagle się urwały. I teraz
                    obawiam się, ze dla świętego spokoju sprzedadzą mój dług innej firmie i znowu
                    pieniądze, które wpłacam, przepadną!
                    • Gość: AGA Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.home.aster.pl 10.10.12, 14:52
                      i po co płacicie takie starusieńkie długi????????????
                      data przedawnienia jest 3 lata w takich sprawach.. jesli nie placiliscie do tej pory a nagle wplacicie 10 zl, to oni je rozksieguja na 10 roznych FV i tym samym przerwa bieg przedawnienia.. wtedy juz do sadu po nakaz zaplaty i komornik..
                      jesli wiecie, ze od 3 lat nie placicie im zlotowki i do tej pory nie skierowali sprawy do sadu, absolutnie nie placcie.. powiedzcie im tylko ze podnosicie zarzut przedawnienia i prosicie o odnotowanie takiej informacji.. wtedy moga wam... skoczyc:)
                      • Gość: kasia Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.12, 18:02
                        nie można przerwać biegu przedawnienia jeżeli owo przedawnienie już nastąpiło.Można przerwać bieg w trakcie tych trzech lat ale nie po trzech latach. Wszystkie wpłaty po upływie terminu przedawnienia nie spowodują zwrotu wpłaconej gotówki zgodnie z niepisaną zasadą prawa "nieznajomość prawa szkodzi".
                        • kszw2 Re: EOS KSI Polska sp zoo 01.01.13, 21:02
                          Posiadam dług w wysokości 20 tys.+ odsetki 30 tys.
                          Zadłużenie powstało w 2001 roku.
                          Po kilku latach niespłacania kredytu , firma EOS odezwała się listownie, kilkakrotnie o spłatę.
                          Co zrobić w tym przypadku???
                      • Gość: Smerfik Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.centertel.pl 28.12.12, 17:08
                        Gość portalu: AGA napisał(a):
                        > i po co płacicie takie starusieńkie długi????????????
                        > data przedawnienia jest 3 lata w takich sprawach.. jesli nie placiliscie do tej
                        > pory a nagle wplacicie 10 zl, to oni je rozksieguja na 10 roznych FV i tym sam
                        > ym przerwa bieg przedawnienia.. wtedy juz do sadu po nakaz zaplaty i komornik..
                        > jesli wiecie, ze od 3 lat nie placicie im zlotowki i do tej pory nie skierowali
                        > sprawy do sadu, absolutnie nie placcie.. powiedzcie im tylko ze podnosicie zar
                        > zut przedawnienia i prosicie o odnotowanie takiej informacji.. wtedy moga wam..
                        > . skoczyc:)

                        Jeśli nie znasz szczegółów sprawy to głupio nie doradzaj bo za te durne "pomocne" podpowiedzi i tak dłużnik poniesie konsekwencje.
                        Banki bardzo często i chętnie wystawiają Bankowy Tytuł Egzekucyjny który jest potwierdzany pieczęcią sądu i to wystarczy do egzekucji komorniczej tak więc często się zdarza że firmy windykacyjne mają takowy BTE a wypowiedzi "doradzaczy" typu nie płać bo dług jest przedawniony zwalają mnie z krzesła. Bardzo często wierzyciel występując do sądu o Nakaz Zapłaty występuje też o kapitalizację odsetek i zdarza się że z zadłużenia 3000 zł po 10 latach jest tego 15000 zł gdyż kapitał zadłużenia powiększony o odsetki na nowo robi się kapitałem i odsetki są naliczane od wyższej kwoty, zadłużenie wtedy rośnie lawinowo. Jeśli dłużnik ma wątpliwości co do wielkości zadłużenia może zwrócić się pismem poleconym i poprosić o dokumenty potwierdzające zadłużenie i jego wielkość to jest prawo dłużnika. Słuchanie takich "podpowiadaczy" jak AGA może przynieść odwrotny skutek od zamierzonego a taka AGA niczym nie ryzykuje zabawiając się dłużnikiem - to dłużnik i tak ponosi wszelkie konsekwencje. Co będzie jak dłużnik namówiony do niepłacenia nie podejmie rozmów i w międzyczasie zadłużenie zostanie skierowane do sądu po "odświeżenie" i kapitalizację odsetek gdy bank wcześniej wystawił BTE ?
                        • unhappy Re: EOS KSI Polska sp zoo 28.12.12, 17:41
                          Gość portalu: Smerfik napisał(a):

                          > Jeśli nie znasz szczegółów sprawy to głupio nie doradzaj bo za te durne "pomocn
                          > e" podpowiedzi i tak dłużnik poniesie konsekwencje.

                          Poniesie albo NIE PONIESIE. Powinieneś MOŻE PONIEŚĆ. Tu duża różnica :)


                          > Banki bardzo często i chętnie wystawiają Bankowy Tytuł Egzekucyjny który jest p
                          > otwierdzany pieczęcią sądu i to wystarczy do egzekucji komorniczej tak więc czę
                          > sto się zdarza że firmy windykacyjne mają takowy BTE a wypowiedzi "doradzaczy"
                          > typu nie płać bo dług jest przedawniony zwalają mnie z krzesła.

                          Jeżeli dług został przez firmę windykacyjną zakupiony to owo BTE firma windykacyjna może spuścić w klozecie :)


                          > Bardzo często w
                          > ierzyciel występując do sądu o Nakaz Zapłaty występuje też o kapitalizację odse
                          > tek i zdarza się że z zadłużenia 3000 zł po 10 latach jest tego 15000 zł gdyż k
                          > apitał zadłużenia powiększony o odsetki na nowo robi się kapitałem i odsetki są
                          > naliczane od wyższej kwoty, zadłużenie wtedy rośnie lawinowo. Jeśli dłużnik ma
                          > wątpliwości co do wielkości zadłużenia może zwrócić się pismem poleconym i pop
                          > rosić o dokumenty potwierdzające zadłużenie i jego wielkość to jest prawo dłużn
                          > ika. Słuchanie takich "podpowiadaczy" jak AGA może przynieść odwrotny skutek od
                          > zamierzonego a taka AGA niczym nie ryzykuje zabawiając się dłużnikiem - to dłu
                          > żnik i tak ponosi wszelkie konsekwencje. Co będzie jak dłużnik namówiony do nie
                          > płacenia nie podejmie rozmów i w międzyczasie zadłużenie zostanie skierowane do
                          > sądu po "odświeżenie" i kapitalizację odsetek gdy bank wcześniej wystawił BTE
                          > ?

                          Przedawnienie dla BTE to trzy lata :)

                          --
                          Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
                          douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
                          (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
                          ***********************************************
                  • Gość: COSwinny Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.chello.pl 26.09.10, 13:27
                    Moi drodzy.
                    Takie firmy jak EOS KSI i temu podobne to pic na wodę - fotomontaż.
                    To są firmy które chcą zrobić interes jak każda inna. Jak to sie robi?
                    Odkupuje się wierzytelności, które nie rokują spłaty, czasmi robi się to "pakietowo" odkupując całe grono dłużników zanp. 1/10 lub 1/20 kwoty dłużnej, Bank resztę zadłużenia "wrzuca sobie w koszty" a takie firmy jak EOS KSI straszą biednego dłużnika, często w nielegalny sposób i nadużywając prawo, tak że ten mięknie i "coś" tam zaczyna płacić. Suma sumarum o co w tym wszystkim chodzi. Otóż - wyciągnąć ile sie da, z reguły zrabiają na inwestycji zakupu wierzytelności krotnie a klienci którzy nie spłacają przez okres 2-3 lat są następnie odsprzedawani kolejnej firmie "windykacyjnej" za symboliczną sumę, często znajdując sie w "pakiecie" itd. itd.
                    Generalnie podsumowując.
                    1. Będąc winni i chcąc być uczciwi zawsze kierujcie sie literą prawa
                    2. Zawsze proście (to jest podstawa) o "rachunek sumienia" i podliczenie nalenożności.
                    3. Jeśli nie macie kasy - to nie płaćcie i róbcie wszystko by zainwestować w siebie by stanąć na nogi!!! Przy tym najlepie w ogóle nie odpowiadajcie na listy, telefony, maile itp. Często jest to stara sztuczka/podstęp firmy windykacyjnej, która prowadzi do zaakceptowania całości roszczeń i złożenia deklaracji spłaty - WTEDY TO JUŻ MOGIŁA!
                    4. WSZYSTKO DOKUMENTUJCIE co tylko otrzymujecie, wysyłajcie listy polecone, trzymajcie kopie wpłat itp, itd.
                    5. Nie pójdziecie za to do więzienia (chyba że jesteście naprawdę "niezłymi" gagatkami i oszustami)
                    A poza tym nie martwcie się. Pamiętajcie - są 3 rzeczy najważniejsze w życiu człowieka w kolejności:
                    1. Zdrowie - jak tego nie ma to nic innego ważne nie jest
                    2. Rodzina - to jest sens życia człowieka - dla niej i dzięki niej także żyjesz...
                    3. Praca - "kochane" pieniążki to jendo ale to prawie 25% całego naszego życia

                    powodzenie
                • Gość: Windykator Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: 87.204.222.* 18.09.12, 23:25
                  Jeżeli chce Pani dowiedzieć się o swoim zadłużeniu oraz skąd naraosła taka kwota to trzeba znaleźć umowę i tam wszystko pisze - napewno taką wysoką kwotę zrobiły odsetki karne których wysokość wynika z kodeksu cywilnego i postepowania cywilnego. Zakup przeterminowanych długów nie oznacza nie możności ich egzekwowania ponieważ bank przed sprzedażą wierzytelności wystąpił do sądu o nadanie klauzuli i skierował sprawę do komornika. Ze względu na fakt iż przebywała Pani za granicą to mogła Pani nie wiedzieć o prowadzonej egzekucji. Komornik umorzył postępowanie i w takim przypadku okres przedawnienia wynosi 10lat i scenariusz z kierowaniem sprawy do ponownej egzekucji komorniczej powoduje, że dług nigdy sie nie przedawni natomiast odsetki karne sobie rosną. Trzeba negocjować z Firmą i zacząć spłacać, aby pokazać wolę spłaty.
                  • mordimer.madderdin Re: EOS KSI Polska sp zoo 19.09.12, 05:50
                    Gość portalu: Windykator napisał(a):
                    'bank przed sprzedażą wierzytelności wystąpił do sądu o nadanie klauzuli i skierował sprawę do komornika.[...] Komornik umorzył postępowanie i w takim przypadku okres przedawnienia wynosi 10lat"


                    Tak wszystkich odsyłasz do lektury kc i kpc - proponuję więc, żebyś sam je poczytał. A zacząć powinieneś od słownika ortograficznego - jest łatwiejszy w lekturze od ww. pozycji. Zalecam też mniej firmowych szkoleń i integracji - słabym na umyśle, jak widać - szkodzą.

                    W przypadku o którym tak się wymądrzasz, przedawnienie wynosi 3 lata. Odpowiedź dlaczego - znajdziesz w kc + odrobinę myślenia :)

                    A wpisy odnoszące się do postów sprzed ponad 2 lat, usuwam.
                • Gość: basia Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.icpnet.pl 18.07.13, 18:22
                  a ja zeby bylo ciekawiej i smieszniej zalegam z jedna ratka jest 20 dni po teminie i juz list i juz telefonybez kozery naliczylam ich w jednym tylko dniu 20 i to kazdy z innego nr zastanawiam sie ile dostaja za taka nadgorliwoscale jak nie ma pracy to musza sie starac zaczynaja o 7 i tak w do 21 wyciszylam dzwonek i paturze ile nie odebra nych polaczen mysle ze mozna byich pociagnac za uporczywe nekanie telefonami
          • Gość: Popierdulka Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.chello.pl 11.07.09, 01:29
            Puknij się w czoło ANIOŁ??!!! Stróż!!!!!
            jak masz głupim poradom czelnośc dawać na forum internetowym to z
            twoim poziomem umysłu możesz iść do żłobka!!!!
            Sam tam pracowałem w EOS-ie i wiem jak to działa narazisz dłużnika
            na koszty postępowania sądowego i odsetki człowieku i jeszcze
            zciągnie to jednak z niego komornik.
            nigdzie dłużnika się nie wzywa jak jest umowa i autentycznie
            niezaprzeczalne podpisy na niej .bo po co czy teraz jak jest dług
            może sięę dłużnik rozmyślić??????
              • Gość: lukasss256 Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.toya.net.pl 21.09.12, 02:53
                Powiem tak:
                Cholerna banda upierdliwców z którymi wcale nie idzie się dogadać... kiedyś skończyła mi się umowa o świadczenie usłu z PGE przez co zdjeli licznik, do podpisania nowej umowy wystarczyło spłacić należność ze zdjętego licznika ( w moim przypadku 97 zł) co oczywiście zrobiłem i od roku mam nową umowe. Po jakimś czasie zaczeły sie listy , telefony że mam zapłacić 120 zł za rzekomy dług który zapłaciłem... dla mnie to jest chore jeszcze bezczelnym tonem padają pytania kiedy ja to zamierzam spłacić i nie obchodzi ich to że mówię że dług został spłacony x czasu temu a ja mam nową umowę telefony dzwonią nadal nawet w sobote o 7 rano! Sprawę chyba przekaże do prokuratury bo to przechodzi ludzkie pojęcia!
        • Gość: szv Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.31.20.137.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.08.14, 13:05
          To są bandyci z obcego kapitału. Nie sa zainteresowani rozwiązaniem, gdyż placisz za każdy telefon. Ja informowałem o braku zgody na nagrywanie, oraz nie potwierdzałem swoich danych. W ten sposób nie mogli zaliczyć sobie rozmowy i mnie obciążyć. W końcu zadzwoniłem do bezpośredniego wierzyciela jakim był bank, wysłalem także pisemną propozycję porozumienia. Odsyłali mnie do windy EoS ale sie nie zgodziłem. Zarzuciłem im, ze nie chcą odebrać dlugu i określilem propozycje porozumienia oraz poinformowałem, że w przypadku braku bezpośredniego porozumienia wyjeżdżam za granicę i nech mnie pompną. Zgodzili się na bezpośrednią spłate, tylko ustalili wyższe raty i krótszy okres spłaty. POMIŃ EOS I NIE GADAJ ZE ZŁODZIEJAMI.
      • suzi-06 Re: EOS KSI Polska sp zoo 03.12.09, 21:57
        O ja też mam do czynienia z tą kupą debili i wariatów,ale dziś ja nakrzyczałam
        na panią a nie ona na mnie i szybko ugoda się znalazła taka jak chce a nie
        ona...Ale od początku.Dług jest za telefony orange w kwocie 3,5tysiąca-dług
        mojego zmarłego taty który nie żyje już 3,5 roku.połowa tej kwoty to odsetki a
        oni dopiero teraz zaczęli do mnie wydzwaniać...I tak się zastanawiam co robić bo
        czy ten dług czasem nie jest przedawniony?A jeśli tak to co,mogą starać się o
        nakaz zapłaty na moje nazwisko po tym czasie skoro spadku nie odrzuciłam i
        przyjęłam go z długami z własnej niewiedzy i nieznajomości prawa?Czy po upływie
        4 lat od śmierci taty nic mi nie zrobią?bo gdyby to mój dług był to bym płaciła
        a tu co w gratisie go dostałam...:)szczerze to sram na nich ale zastanawia mnie
        trochę to co dalej zrobią kolejny ruch ich,jaki może być?Jeśli byłby ktoś tak
        uprzejmy i mi wyjaśnił jak wygląda sprawa z przedawnieniem,i w takim przypadku
        jak wygląda będę wdzięczna...A odnośnie firmy to kupa debili,za każdym razem
        dzwoni kto inny,mówi co innego,jakaś firma krzak bez norm i zasad,i
        jakiegokolwiek porozumienia między sobą,to jak mają sie z klientem
        porozumieć.Proszę o jakąś pomoc i dziękuję
        --
        Karolka
        • unhappy Re: EOS KSI Polska sp zoo 04.12.09, 09:29
          suzi-06 napisała:

          > O ja też mam do czynienia z tą kupą debili i wariatów,ale dziś ja nakrzyczałam
          > na panią a nie ona na mnie i szybko ugoda się znalazła taka jak chce a nie
          > ona...Ale od początku.Dług jest za telefony orange w kwocie 3,5tysiąca-dług
          > mojego zmarłego taty który nie żyje już 3,5 roku.połowa tej kwoty to odsetki a
          > oni dopiero teraz zaczęli do mnie wydzwaniać...

          Wobec tego długu najwyraźniej można skutecznie podnieść zarzut przedawnienia.
          Trzeba poczekać na pismo z sądu i napisać sprzeciw.

          --
          nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
          podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
          przestępstwem a wręcz morderstwem.
      • Gość: Ola Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.master.pl 19.01.13, 22:22
        Jest to trochę złożona sprawa, ale tak po krótce to - rzetelnie spłacam pewna kwotę , wpłaciłam 19sta ratę, jak w zegarku, a mimo to każdego miesiąca, przez kilka dni dzwonią, niemal o każdej porze dnia i nocy, nawet po tym, kiedy ja osobiście przez telefon informuje ich o dokonanym przelewie. Nie zyczę sobie tego, wprost z każdym razem to mówię, a następny miesiąc jest to samo...
      • Gość: sly1100 Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.13, 13:27
        ja mam pytanie odnoście zadłużenia mieszkania.moja przyjaciólka zadłużyła mieszkanie ,nie dlatego że tak chciała ,zmusiła ją sytuacja.niedawno wzieła kredyt,z 15 tys.,6 tys wziął komornik a 9 tys poszło jednorazowo na poczet zadłużenia.zadłużenia zostało około 24 tys.,próbowała dojśc po porozumienia z firmą EOS ,rozłożyć spłatę na realne raty czyli około 1 tys zł miesiecznie.w odpowiedzi słyszała, że spłata ma sie odbyć w 3 ratach po 8 tys zł miesiecznie lub zablokują jej ponownie konto bankowe.kobieta ma niewiele ponad 2 tys. dochodu i dwoje dzieci w wieku szkolnym na utrzymaniu.dla mnie to normalnie gangsterka!co z tym zrobić ,gdzie sie odwołać lub z kim rozmawiać ?
        • unhappy Re: EOS KSI Polska sp zoo 22.01.13, 14:41
          Gość portalu: sly1100 napisał(a):

          > złożyć spłatę na realne raty czyli około 1 tys zł miesiecznie.w odpowiedzi słys
          > zała, że spłata ma sie odbyć w 3 ratach po 8 tys zł miesiecznie lub zablokują j
          > ej ponownie konto bankowe.kobieta ma niewiele ponad 2 tys. dochodu i dwoje dzie
          > ci w wieku szkolnym na utrzymaniu.dla mnie to normalnie gangsterka!co z tym zro
          > bić ,gdzie sie odwołać lub z kim rozmawiać ?

          Decyduje wierzyciel. Ale co za problem, że zablokuje konto? Brać wypłatę (okrojoną do połowy) do ręki. I nie szafuj takimi słowami jak gangsterka. Gangsterka to by była jakby jej grozili naruszeniem prawa (na przykład obcinaniem palców) jeśli nie spłaci długów. Zablokowanie konta jest prostą i oczywistą konsekwencją egzekucji długu przez komornika. Żadna to groźba.

          --
          Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
          douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
          (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
          ***********************************************
    • Gość: xyz Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:01
      witam ponownie, swego czasu moja siostra rozprowadzał na moje konto kosmetyki
      avonu, nie zapłaciła ostatniej fv która jest z listopad/grudnia 2004 r.,
      niestety dopiero ostatnio wyszło to na światło dzienne, dostałam z firmy EOS
      informacje iż dług został zakupiony przez nich i teraz należy to zapłacić...
      oczywiście chce spłacić ten dług, wczoraj rozmawiałam znowu z Panią która
      zgodziła sie na rozłożenie na raty przy czym 1 rata ma wynosić 220,00 zł a
      następne 4 po 100 zł, w chwili obecnej naprawde bedzie mi ciężko wyskrobać te
      pieniążki i zależało mi na rozbicie tego na 10 rat po 60 zł... przykre ale
      prawdziwe, że tak to się nawet z rodzina wychodzi - na łosia !!! Pytanie czy
      mam ich jkeszcze prosić o zastanowienie sie nad moja sytuacja skoro deklaruję
      chęć spłaty zadłużenia?
    • cali4nia Re: EOS KSI Polska sp zoo 06.02.07, 12:02
      Ja słyszałam o tej firmie. W lipcu 2006 nie zapłaciłam jednego rachunku53zł w
      orange (abonament50 zł). Teraz dzwoni do mnie mężczyzna z firmy EOS KSI żądając
      zapłaty należności w wysokości 2770.46, w czterech ratach. Oddzwoniłam z prośbą
      o rozbicie na jakieś mniejsze kwoty bo niestety nie stać mnie na zapłatę tak
      wysokich rat. Mężczyzna z tej firmy ,strasząc mnie komornikiem i sprawą w sądzie
      wykluczył możliwość rozbicia na mniejze raty powyższej kwoty.Proszę o poradę co
      mam dalej robić. Czy oni moga wejść na moją pensję?Jakie ma prawa taka firma
      windykacyjna, i co moga zrobić?
      POZDRAWIAM.
        • cali4nia Re: EOS KSI Polska sp zoo 06.02.07, 13:09
          Tak to w tej chwili wygląda. Oczywiście ORANGE do tych 53 zł doliczyła karę za
          przedwczesne zerwanie umowy oraz odsetki karne za zwłokę zapłaty. Ale tak jak
          pisałam to był jeden niezapłacony rachunek w wysokości 53 zł za 07.2006. Pisałam
          do ORANGE prośbę o umożenie odsetek karnych oraz kary za przedwczesne zerwaniue
          umowy, ale nikt nie odpowiedział. To jest dla mnie ogromna kwota. Prosiłam tego
          Pana z EOS KSI o zmniejszenie wysokości rat, ale tak jak pisałam ostatnio-
          wykluczył zupełnie taką mozliwość. Wpłaciłam na konto ORANGE 250zł
          (29.01.2007)na tyle było mnie stać, w tytule wpisałam: wpłata na poczet
          zaległego rachunku. I nikt od tamtej pory się nieodzywał- pomijając Pana z
          windykacji który nie miał pojęcia że dokonana została jakś wpłata, a
          potwierdzenie wpłaty wysłałam fasem. Nr rachunku do ORANGE oraz do KSI był taki
          sam ( przynajmniej taki podał mi telkefonicznie). Co mam robic i co mi grozi?
          Proszę o pomoc
          • Gość: viki Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 16:12
            Przede wszystkim grozi ci niewiele. Nikt ci nic nie może zrobic, wejść bez
            wyroku sądowego na pensję itp. To co próbuja zrobic to prawdopodobnie zwykłe
            oszustwo. Zapłaciłaś i nikt Ci wiecej nie bedzie zawracał głowy. Wygląda że
            zapłaciłaś wiecej niz powinnaś. Poza tym samo nie zapłacenie rachunku nie jest
            podstawą do zerwania umowy, tak od razu. Orange czyli TP SA musi przysłać ci
            wezwanie do zapłaty itp. Zrobił to pewnie po 2-3 miesiacach. Mogłaś ale nie
            musiałaś go dostać, jesli nie było wysłane listem poleconym, a takim raczej nie
            przysyłaja, to powinni cię w inny sposób poinformować o tym, że zostało coś nie
            zapłacone. itp. Jesli cię nie poinformowali to nie mieli prawa przekazywac
            tego do firmy windykacyjnej. Różne haczyki tam są. Musiała byś mi napisać
            wiecej szczegółów (viki125@gazeta.pl). Kiedy co jak dostwałaś, wezewania.
            itp.
            • cali4nia Re: EOS KSI Polska sp zoo 07.02.07, 10:49
              Postaram się mniej więcej opisać całą tą sprawę po kolei: Jeszcze w lipcu 2006
              mój telefon w orange był aktywny. Końcem miesiąca przyszedł rachunek 53 zł
              (abonament 50zł+ coś więcej wydzwoniłam ). Nie płaciłam tego rachunku przez 2
              miesiące miałam bardzo trudna sytuację finansową. Wysyłali mi wezwania do
              zapłaty sms-em, ale do listopada 2006 to było wszystko co od nich dostałam. W
              listopadzie dostałam pismo listem zwykłym nie poleconym: z dnia 16.11.2006
              Rozwiązanie umowy; z dnia 14.11.2006 nota obciążeniowa w związku z
              niedotrzymaniem warunków umowy- obciążenie kwotą: 2478,18.Obydwa dokumenty były
              w jednej kopercie.Wysłane zostały listem zwykłym. Napisałam do nich pismo z
              prośbą o umorzenie odsetek karnych itd. Wysłałam to faksem do orange. Nie
              otrzymałam żadnej odpowiedzi. Dopiero 09.01.2007 otrzymałam list zwykły z
              wezwaniem do zapłaty od firmy EOS.Piszą że moje zadłużenie wobec PTK cent.
              wynosi 2720,31- to należność główna, odsetki za zwłokę- 50,15; RAZEM-2770,46.W
              tym samym dniu zadzwonił gość z potwierdzeniem tego co napisane,nie jetem pewna
              czy potwierdził te same kwoty, czy podał inne . Podał terminy i wysokości
              czterech wpłat. Te kwoty mnie tak zdenerwowały, że nawet nie wiem co mu
              odpowiedziałam. Był taki poważny i tak to groźnie mówił,że najpierw wysłałam
              kolejną prośbę do orange faksem,i wpłaciłam na konto które podał mi
              telefonicznie(to samo konto widniało na fakturach od orange)250, 00 zł.Po
              tygodniu zadzwonił ponownie z informacją iż w dalszym ciągu nie wpłynęła do
              niego należność (jedna z czterech) w wysokości chyba 700 coś zł.Jak dla mnie są
              to okropne kwoty. Prosiłam go o rozbićie na więcej mniejszych rat, ale on to
              zupełnie wykluczył. Nawet nie wiedział nic o 250, 00zł które wpłaciłam. Co tam
              dla niego taka kwota jak on chce przeszło 2000. Powiedział że na dzień
              dzisiejszy nie ma o czym ze mną rozmawiać. Odezwie się niedługo i jeśli nie
              będzie wpłaty kieruje sprawe do sądu. Straszył nękaniem komornika itp. Okropnie
              się boję. Nie stać mnie aby zapłacić im takie kwoty. A firma ORANGE jak widać
              zupełnie lekceważy moje prośby. Co mogę zrobić więcej, może wysłac do nich
              prośbę listem poleconym? Proszę o pomoc.
              • Gość: fortuna Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.chello.pl 07.02.07, 11:13
                Orange tak samo teraz lekceważy Ciebie jak Ty ich nie płacą ich rachunków.
                Kara, którą Ci doliczyli wynika z umowy, którą podpisałaś i tym samym dostałaś
                telefon za 1zł albo trochę więcej.
                Sprawa wygląda tak, że pewnie będziesz musiała spłacić to zadłużenie co pozwoli
                uniknąć Ci dodatkowych problemów w przyszłości. Nie sugeruj się zbytnio tym co
                mówi ten Pan z windykacji - chce abyś wpłaciła jak najwięcej bo od tego zależy
                jego wynik a tym samym premia. Wpłacaj co miesiąc stałą kwotę ( tak jak teraz
                wpłaciłaś 250zł )jak będziesz mogła to więcej. Spłacaj karę i kapitał główny a
                jak już to spłacisz to pisz pismo o umorzenie odsetek.

                Firmą windykacyjną zbytnio się nie przejmuj bo nie doszło jeszcze do cesji tego
                długu - firma o której wspominasz dostała do obsługi tą sprawę pewnie na okres
                6 miesięcy.

                Nie chce Ci pouczać ale następnym razem zastanów się jak zaciągasz jakieś
                zobowiązania terminowe ( w tym przypadku na 2 lata )a unikniesz nie potrzebnych
                nerów i stresu. Kwota za rachunek 53 zł w sumie śmieszna doprowadziła Cię do
                całkiem poważnych kłopotów. Zastanów się czy było warto?

                W najgorszym wypadku możesz jeszcze sprzedać telefon zawsze jakaś kwota za
                niego będzie.
                • lukasz20072 Absurd:) Eos ksi robi z ludzi idiotów :) 10.02.07, 12:27
                  Jak czytam wasze opinie to mnie krew zalewa:(

                  Po pierwsze żadna firma windykacyjna nie ma instrumentów prawnych by ściągać
                  dług to jest rola komornika, jedyną dozwolona prawem jest postępowanie sądowe
                  sąd wydaje wyrok i komornik ściąga dług, tez miałem z tą firmą przygode i
                  załatwiłem to tak ze podwazyłem ich calkowitą wirygodnosc co nie bylo trudne:)
                  Jeśli będą dzwonić proszę w miare możliwości nagrać rozmowę ale najpierw trzeba
                  o tym poinformować. Firmy windykacyjne czsto łamią prawo powolując się na
                  fikcyjne przepisty itp straszą kosmicznymi kosztami sądowymi inspektorami co
                  jest conajmniej zabawne:) Więc prosze ie nei bać nic strasznego sie nie stanie.
                  Jak nawet dojdzie do postepowania sądowego najpierw dostanie pan odpis akt i
                  bedzie pan mieć 14 dni na ustosunkowanie sie do zarzutów:) Co oczywuście pan
                  powinien zrobic w taki sposób że podwaza pan ich wiarugodnosć:) o dowody nie
                  trudno. Np pismo gdzie byla informacja o cesji wierzytelnosci bylo wyslane
                  listem zwykłym:) Oninie maja zadnego dowodu ze to wyslali niby mają ten swój
                  rejestr ale to jest zaden dowód przed sądem:) Jak neima pisma o cesji
                  wierzytelnosci to co ma pan na slowo im wierzyć:) takie firmy wykorzystuja
                  nieznajomośc prawa przez dłóznikow w perfidny sposób, a i jeszcze jedno niech
                  pannei wpłaca zadnej kwoty bo to przerywa okres przedawnienia sprawy i on
                  zaczyna sie od nowa. Wszystkie rozmowy pan niech nagrywa a na wszystkei
                  działania typu straszenie inspektorami koszty sondowe w ywsokosci powyzej 500
                  zł jakies dziwne pisme niech pan reaguje wysylając im piwmo listem poleonym z
                  rządaniem podstawy prawnej ich działań W piśmie takim określi pan termin jaki
                  maja na odpowiedz 14 dni:) Brak odpowiedzi z ich strony swiadczy o ich braku
                  wiarygodności:) Po wiecej pytań napisalem panu email i podałem tam numer gg.
                  Jak chce pan rady to zapraszam:)
                    • Gość: lukasz20072 Re: do lukasza 20072 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 13:09
                      A w najbliższych dniach o dzialaności eos ksi zloze doniesienie do prokuratury
                      i polecam każdemu by to zrobil jesli tylko zostana wobec nich podjęte tego typu
                      działania możę wkońcu wezmą sie za nich:) Można też powiadomić Generalnego
                      inspektora ochrony danych osobowych, i Urząd ochrony konkurencji i
                      konsumentów:) A i przepraszam za błedy to z pośpiechu:)
                      • Gość: fortuna Re: do lukasza 20072 IP: *.chello.pl 10.02.07, 13:32
                        Człowieku czy Ty urodziłeś się wczoraj czy może z choinki się urwałeś?

                        Firmy windykacyjne wertowanie dokumentów mają średnio raz na pół roku jeśli
                        chodzi o GIODO natomiast jeśli pójdziesz do prokuratora i powiesz, że Cię
                        nagabują i straszą to gwarantuje Ci że po trzech tygodniach listonasz w zębach
                        dostarczy Ci umorzenie sprawy.

                        Zajrzyj z ciekawości do KC oraz do jakiejkolwiek umowy ( jeśli taką masz np. z
                        operatorem komórkowym ) a już tam zobaczysz, że jak nie będziesz płacił to
                        sprawę przekażą do firmy windykacyjnej. Nie opowiadaj pierdół, że działają
                        bezprawnie. W przypadku ww Pani wpłaca pieniądze jeszcze do Orange a nie na
                        konto firmy windykacyjnej bo działają na podstawie polecenia z ramienia Orange.

                        Odpowiedz sobie na pytanie skoro działają nie legalnie to dlaczego tyle ich
                        jest i mają się świetnie???
                        • Gość: lukasz20072 Do tego mądrali powyżej:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 13:50
                          Powiem ci tak.

                          1.Zadna firma nie ma upranien do ściągania długów.to jest rola komornika i
                          tylko wyłacznie.
                          2. Po drugie rolą firm windykacyjnych jest zastraszenie dłóznika czesto
                          naginaja pramo.
                          3 Wykorzystuja niewiedze dłozników co do prawa w perfidny sposób.
                          4. Wysyłaja listy zwykłe dlatego ze wrazie czego nikt nie udowodni ze coś
                          takiego wyslali nie ma zadnego potwierdzenia z poczty:)
                          5. Nie ma w prawie czegoś takiego jak "Inspektor terenowy" to jest bujda.
                          6. Odrazu widać że nie znasz prawa i nie masz o nim zielonego pojęci.A
                          7 Jak jestes mądrzejszy podaj mi jakies przepisy ustawy gdzie napisane jest ze
                          firma windykacyjna ma prawo ściągać dłóg i ma do tego prawne instrumenty:) Nie
                          znajdziesz takiego.
                          8 Fakt jest kodeks cywilny który dopuszcza sprzedaż dógów innym podmitom ale to
                          nei znaczy ze firmy te mają instrunety do sciągania tego:) Takie uprawnienia i
                          jeszcze raz to podkreslam ma jedynie komornik i nikt wiecej!!! A do tego by
                          komornik dokonał egzekucji potrzebny jest nakaz wykonalności:)


                          Żadna firma windykacyjna nie ma prawnych instrumentów by ściągać dłóg i jeszcz
                          eraz to podkreślam. Takie uprawnienia ma jedynie komornik i nikt wiecej.


                            • Gość: bankowiec Re: lukasz 20072 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:22
                              Masz w pełni rację! straszą jeszcze że użyją 'środków przymusu
                              windykacyjnego".Ciekawe jakich? oprócz telefonów,bzdurnych pism i przygłupiego
                              windykatora terenowego(którego można z czystym sumieniem spuścić ze schodów)
                              nic więcej nie mogą.A to że im się dobrze wiedzie,to tylko żerują na niewiedzy
                              i dobrej woli dłużników.
                              • Gość: justa20114 Re: lukasz 20072 IP: 217.153.99.* 22.06.08, 16:47
                                ludzie wy nie wiece co piszecie!!! jak ktos nie spłacac bedzie długu takiej
                                firmie windykacyjnej to ta firma kieruje ta sprawe do sądu a sąd do komorniki a
                                komornik wtedy juz ściąga ten dług zabierając cos co należy do tej osoby. Wy
                                myslicie ze taka firma gó.. może zrobić?? to sie mylicie a jak nie wierzycie to
                                nie płaćcie rachunków przez 3 lata i odmawiajcie spłaty przez cały czas to wtedy
                                sie przekonacie jakie moga byc konsekwencje tego ze ktos do was dzwoni albo
                                ,,glupie" pisemka pisza...
                                • zauber07 Re: lukasz 20072 22.06.08, 17:31
                                  Gość portalu: justa20114 napisał(a):

                                  > ludzie wy nie wiece co piszecie!!! jak ktos nie spłacac bedzie
                                  długu takiej
                                  > firmie windykacyjnej to ta firma kieruje ta sprawe do sądu a sąd
                                  do komorniki

                                  Tak,może skierować sprawę do sądu,jeżeli dług jest przedawniony
                                  to dluznik skutecznie podniesie zarzut przedawnienia.
                                  Krotko mowiąc to z czym taka firma poleci do komory..?


                                  PS.W jakiej firmie windkacyjnej pracujesz...?


                                  "Latają murzynki-łapać ptaszka"
                                • unhappy Re: lukasz 20072 05.07.08, 21:56
                                  Gość portalu: justa20114 napisał(a):

                                  > ludzie wy nie wiece co piszecie!!! jak ktos nie spłacac bedzie długu takiej
                                  > firmie windykacyjnej to ta firma kieruje ta sprawe do sądu a sąd do komorniki a
                                  > komornik wtedy juz ściąga ten dług zabierając cos co należy do tej osoby.

                                  Święte słowa :) Chociaż komornicy, jeśli tylko dłużnik ma pensję czy konta to
                                  wolą robić to w ten sposób. Telepraca zawsze jest wygodniejsza :D

                                  > Wy
                                  > myslicie ze taka firma gó.. może zrobić??

                                  Bo taka jest prawda :)

                                  > to sie mylicie a jak nie wierzycie to
                                  > nie płaćcie rachunków przez 3 lata i odmawiajcie spłaty przez cały czas to wted
                                  > y
                                  > sie przekonacie jakie moga byc konsekwencje tego ze ktos do was dzwoni albo
                                  > ,,glupie" pisemka pisza...

                                  Widzisz. Jeśli takie zastraszanie stosujesz przez telefon to może czasem uda ci
                                  się kogoś nastraszyć. Niestety na szkoleniu najwyraźniej ci nie powiedzieli, że
                                  ta metoda (straszenie przy pomocy samego straszenia) nie działa na ludzi, którzy
                                  znają się choć trochę na prawie. Ergo takie "straszne teksty windykatora" co też
                                  ta firma mu nie zrobi jak nie zapłaci umieszczone tutaj po prostu rozśmieszają
                                  do łez :)

                                  Tak więc nie pieprz głupot kochanie i swoje "straszne teksty" zostaw ludziom
                                  których atakujesz telefonicznie bo tutaj wyszłaś tylko na żeńską odmianę durnia :)
                          • Gość: justa20114 Re: Do tego mądrali powyżej:) IP: 217.153.99.* 22.06.08, 16:43
                            Firma windykacyjna ma prawo ściagac długi pieniężne jeśli wykupi je od innej
                            firmy a komornik ściąga dług za pomocą fiskowania przedmiotów, wiec firma
                            widnykacyjna moze sciaac długi a nie tylko komornik bo on sciaga w inny sposób.
                            wiec jak niewiesz jak jest to nie pieprz głupot człowieku!! skoro ktoś nie płaci
                            rachunków przez kilka lat to niech sie poitem nie dziwi ze suma jest tak wielka
                            bo przeciez rosna odsetki. jak jakis tłumok bierze cos na raty i potem nie ma na
                            ich splacanie to po cholere wogole cos bierze. i od tego jest firma windykacyjne
                            by sciagac ci ich skoro wczesniej spłacili kogos dług.
                            • aniol_stroz1 Do tej mądrali powyżej :))))) 22.06.08, 22:37
                              Wiadomo, ze komornik ściąga inaczej, bo to jest jedyna instytuacja,
                              która może ściągać długi w Polsce legalnie i według prawa, a pseudo
                              windykacja firm windykacyjnych jest po prostu żałosna i przeznaczona
                              dla nic nie rozumiejących tłumoków i 70-cio letnich emerytów.
                              Oczywiście firma może oddać sprawę do sądu, ale przy długu
                              przedawnionym mogą jedynie cmoknąć dłużnika w ..... :))).

                              Pozdrawiam
                        • Gość: lukasz20072 Artykuł Rzeczpospolitej Zapoznajcie się:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:11
                          fragment artykułu prrasowego
                          "RZECZPOSPOLITA nr 33 09 luty 2005r

                          PRAWO ZOBOWIĄZANIOWE W prawie cywilnym i gospodarczym (handlowym) nigdy nie
                          obowiązywała i nie obowiązuje zasada, że co nie jest zabronione, jest dozwolone.

                          Zakazać dzikiej windykacji

                          Nie można dłużej tolerować naruszania przez tzw. firmy windykacyjne prawa, od
                          konstytucji i kodeksu cywilnego poczynając, poprzez ustawy chroniące dane
                          osobowe i konsumentów po przepisy kodeksu karnego.

                          Na całym świecie prawo zobowiązaniowe słusznie chroni wierzycieli, którym
                          należą się świadczenia od dłużników. Tak też jest u nas. Niespełnienie
                          dobrowolnie wymagalnego świadczenia powoduje bowiem możliwość dochodzenia
                          wierzytelności przed sądem, uzyskanie zasądzającego wyroku i opatrzenie go
                          klauzulą wykonalności, dzięki czemu komornik może wszcząć postępowanie
                          egzekucyjne i przymusowo uzyskać od dłużnika to, co należy się wierzycielowi.

                          Smutna rzeczywistość
                          Są dłużnicy, którzy nie płacą świadczeń, zwłaszcza pieniężnych, bo: • nie
                          chcą • nie mają pieniędzy • świadczenie jeszcze nie jest wymagalne • uznali je
                          w całości lub w części za nienależne • umowę, z której świadczenie wynika,
                          uważają za nieważną albo bezskuteczną • nie otrzymali jeszcze świadczenia
                          niepieniężnego od drugiej strony • mają inną przyczynę niepłacenia i są gotowi
                          wdać się w spór z wierzycielem.

                          W takiej sytuacji kontrahent, jeśli jest pewien swego, powinien wnieść pozew do
                          sądu. Wprawdzie proces będzie długi i uciążliwy, ale postępowanie legalne.

                          Czego kontrahent robić nie powinien? Przeanalizujmy to na przykładzie. X kupił
                          rzecz za umówioną cenę. Przy płaceniu okazuje się, że cena jest znacznie
                          wyższa, niż umówiona, bo sprzedający doliczył VAT i inne należności, mimo iż
                          ustawa o cenach nakazuje wszystkie te dodatkowe składniki umieścić w cenie
                          komunikowanej kupującemu i nie pozwala na różne sztuczki, typu: cena netto i
                          brutto, cena sugerowana, wyjściowa itp. X słusznie uważa, że żądanie sprzedawcy
                          jest bezpodstawne, bo przy zawieraniu umowy podano mu cenę, którą prawidłowo
                          uznał za całą zapłatę, a gdyby wiedział o dodatkach do ceny, to rzeczy by nie
                          kupił, jako że wtedy cena byłaby niekonkurencyjna.

                          Załóżmy, że zakup został zużyty (np. cegły już wmurowano), jego zwrot nie jest
                          więc możliwy. Wyjaśnianie nieporozumienia ze sprzedającym jest bezskuteczne,
                          strony obstają przy swoim. X zapłacił w terminie cenę, na którą się umówił, i
                          nic nie jest winien sprzedawcy. Ten nie kieruje jednak sprawy do sądu (przecież
                          wie o swoim oszustwie), ale zleca jej załatwienie firmie prowadzącej tzw.
                          działalność windykacyjną. Jeśli oszukańczy proceder uprawia nagminnie, to ma z
                          nią nawet stałą umowę.

                          Firma ta przesyła kupującemu wezwanie (lub kilka następujących po sobie) do
                          zapłaty, na kopertach umieszczając czerwone napisy: "wezwanie do zapłaty dla
                          dłużnika!!! ", "ostatnie wezwanie dłużnika", "wezwanie przedsądowe dłużnika". W
                          kopercie jest list z pogróżkami, powoływanie się na nieistniejące lub niemające
                          zastosowania w sprawie przepisy oraz wezwanie do natychmiastowej zapłaty. W
                          przeciwnym razie delikwenta czekają niebotyczne koszty i odsetki, jest nawet
                          gotowy wzór groźnie brzmiącego pozwu. Pismo zaopatrzone jest ponadto w
                          napisy: "100 proc. skuteczności naszych windykacji", "zawiadomimy organy
                          skarbowe, żeby przeprowadziły u was kontrolę", "zawiadomimy rejestr dłużników
                          niewypłacalnych" (nawet jak nie ma on zastosowania, to cóż szkodzi postraszyć).
                          Brakuje właściwie tylko jednego: jak nie zapłacisz, to oberwiesz w ciemnej
                          ulicy!

                          Na dodatek z nazwy firmy i treści korespondencji wynika, że autorami są, a
                          jakże - prawnicy, kancelarie, podpisują się jacyś główni specjaliści od
                          windykacji itp. Widziałem kilka takich listów i przerażenie ich adresatów.

                          Wiele skarg na tego rodzaju działalność tzw. firm windykacyjnych (dalej: FW)
                          napływa do instytucji chroniących prawa konsumenta czy szerzej: obywatela.
                          Problem jest zatem ważny społecznie. Właśnie odezwała się Konferencja
                          Przedsiębiorstw Finansowych ("Rz" z 12 stycznia), która przygotowuje zasady
                          dobrych praktyk, co dowodzi, że i w FW dostrzeżono pleniące się zło.

                          Pełnomocnictwo bez podstaw
                          Rozważyć trzeba dwie sytuacje. Pierwsza, w której FW otrzymała pełnomocnictwo
                          wierzyciela do uzyskania świadczenia na jego rzecz. To obrazował podany
                          przykład. Druga dotyczy cesji wierzytelności na FW.

                          W pierwszej grupie chodzi o prostą postać pełnomocnictwa albo zlecenia
                          dochodzenia wierzytelności od dłużnika na rzecz osoby trzeciej (powierniczy
                          przelew do inkasa). Decyduje stosunek prawny pełnomocnictwa, jego obudowanie
                          może mieć różną postać prawną.

                          Czy w normalnie działającym państwie prawa jest do pomyślenia, żeby
                          konstytucyjne organy państwa wyręczały firmy, które: są samozwańczymi
                          komornikami • działają poza wszelką kontrolą • za nic sobie mają ważność umowy,
                          której jeden z segmentów usiłują egzekwować • nie są zainteresowane tym, czy
                          wierzytelność istnieje, czy jest w ogóle wymagalna albo czy jest już
                          wymagalna • uzurpują sobie rolę sądu, bo stwierdzają pewność należności •
                          posługują się groźbami, także karalnymi • naruszają dobra osobiste, w tym prawo
                          do prywatności, prawo do tajemnicy korespondencji (owe napisy na kopertach),
                          cześć i dobre imię, wreszcie prywatność danych osobowych?

                          Na jakiej podstawie uzyskują te dane, skoro kodeksowe pełnomocnictwo daje tylko
                          prawo do działania w cudzym imieniu. Na podstawie oświadczenia dłużnika o
                          zgodzie na przetwarzanie danych wierzyciel nie ma prawa przekazywać ich osobie
                          trzeciej, która jest pełnomocnikiem (przy czym nie chodzi o adwokata lub radcę
                          prawnego, mających zastępować mocodawcę w sporze i mających ustawowe oraz co do
                          zasady wyłączne prawo do takiego zastępowania). Opowiadanie, że pełnomocnictwo
                          wiąże się z wykonaniem umowy jest fałszem, bo wykonanie umowy należy do jej
                          stron. Musiałoby być specjalne dodatkowe upoważnienie, dodane do oświadczenia o
                          zgodzie na przetwarzanie danych w celu ich wykorzystania przez osoby trzecie.

                          W żadnym razie pełnomocnictwo, które jest jednostronnym oświadczeniem woli
                          mocodawcy i daje tylko uprawnienie do działania w jego imieniu (art. 95 k. c.),
                          nie jest wystarczającą podstawą do angażowania zawodowo i odpłatnie firm
                          trudniących się załatwianiem cudzych interesów. Nie do takich czynności służy
                          pełnomocnictwo. Tym bardziej nie może się to wiązać z udostępnianiem danych
                          osobowych, jako że podstawą działania FW jest stosunek prawny powstający
                          wyłącznie między nią a mocodawcą.

                          Przelew, czyli cesja
                          Na temat drugiej sytuacji rozwinęła się dyskusja o legalności lub nielegalności
                          cesji. Przywołuje się różne argumenty, nie wspomina zaś o najważniejszym:
                          celach zbycia wierzytelności i przepisach k.c. dotyczących przelewu,
                          konstruowanych nie z tego punktu widzenia, jaki usiłują wmówić niektórzy
                          dyskutanci.

                          A przedsiębiorcy, masowi dostawcy towarów na rynek lub powszechnie świadczący
                          usługi (np. telekomunikacyjne) zamiast interesować się wykonywaniem umów, które
                          zawarli (i powodami ich niewykonywania), za odpłatnością przekazują je co do
                          całości świadczeń swojego kontrahenta (zwłaszcza zapłacenia ceny) osobom
                          trzecim (prowizja jest zatem bezprawnie zawarta w cenie). W tym celu na
                          podstawie kolejnych umów wykorzystują konstrukcję przelewu. Obojętna staje się
                          więź gospodarcza, jaka leży u podstaw zobowiązań umownych w obrocie, która
                          powinna w naturalny sposób łączyć kontrahentów, także co do terminów i sposobu
                          wykonania umowy. Więź ta zostaje przerwana, gdy podstawowe obowiązki z umów
                          mają wykonywać osoby trzecie. Wtedy w ogóle obojętny staje się kontrahent i
                          całe zobowiązanie.

                          Oczywiście, umowy można mnożyć (i zwiększać zatrudnienie) przez kolejne
                          przelewy, wszak - jak powiedzą niektórzy - przepisy wprost tego nie zabraniają.
                          Czy to j
                          • Gość: lukasz20072 Re: Artykuł Rzeczpospolitej Zapoznajcie się:) cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:14
                            Oczywiście, umowy można mnożyć (i zwiększać zatrudnienie) przez kolejne
                            przelewy, wszak - jak powiedzą niektórzy - przepisy wprost tego nie zabraniają.
                            Czy to jednak nie prowadzi na manowce? Zwłaszcza wtedy, gdy jeden z
                            kontrahentów przestaje mieć cokolwiek do powiedzenia w kwestii umowy, którą
                            zawierał z konkretnym podmiotem, w warunkach potrzebnego stopnia zaufania.
                            Tymczasem umowy w obrocie są z zasady wzajemne i dłużnik jest także
                            wierzycielem swego wierzyciela. Rozdzielenie tej więzi jest wadliwe i z reguły
                            sprzeczne z właściwością (naturą) zobowiązania. Jaka jest ponadto causa
                            (przyczyna) tych cesji co do umowy sprzedaży, zamiany itd. (art. 510 k.c.),
                            decydująca o ważności przelewu? W jaki sposób ma się spełniać zasada prawa
                            zobowiązaniowego, mająca charakter klauzuli generalnej w art. 354 k.c., o
                            współdziałaniu wierzyciela i dłużnika w wykonywaniu zobowiązania, zgodnie z
                            jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu,
                            zasadom słuszności (zasadom współżycia społecznego) oraz ewentualnie
                            istniejącym zwyczajom?

                            Sprawa nie jest łatwa, bo przepisy o przelewie dają wierzycielowi prawo do
                            przeniesienia wierzytelności na inną osobę bez zgody dłużnika. Nie mogę w
                            krótkim tekście wdawać się w szerszą dyskusję na temat art. 509 i następnych
                            k.c., chcę podążyć trochę innym tropem. Zwracam jednak uwagę, że mają rację
                            generalny inspektor danych osobowych (GIODO), rzecznik praw obywatelskich,
                            prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz minister spraw
                            wewnętrznych i administracji (dlaczego nie sprawiedliwości?), sprzeciwiając się
                            stosowaniu norm k.c. i innych ustaw nie do takich celów, do jakich zostały
                            przewidziane.

                            Cesja wierzytelności została pomyślana jako instrument ułatwiający obrót wtedy,
                            gdy w jakiejś sytuacji faktycznej i prawnej korzystne jest dla wierzyciela
                            zbycie wierzytelności (różna może być tego causa, choć zawsze jest konieczna),
                            nie zaś przedmiot handlu polegającego na stałym, zawodowym skupowaniu cudzych
                            wierzytelności w celu osiągnięcia zysku z tego procederu.

                            Dlatego wielce wątpliwe są głosy broniące FW, które nie dostrzegają w cesji
                            wierzytelności na rzecz takich właśnie podmiotów i w takim właśnie tylko celu
                            sprzeczności z ustawą, a co najmniej z właściwościami (naturą) zobowiązania
                            (niezgodność z art. 509 § 1 art. i 353 1 k. c.). Wołając zaś donośnie o
                            wolności umów, nie dostrzegają sprzeczności z zasadami słuszności (zasadami
                            współżycia społecznego), które mocno są osadzone w istocie i treści art. 353 1
                            k.c., mającego poprzednika w art. 55 kodeksu zobowiązań. Przepis ten akcentował
                            mocno zgodność z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami. Odwołując się
                            zatem i wtedy, i teraz do reguł moralnych."


                        • Gość: lukasz20072 Wnioski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:30
                          Jeśli wystąpią powyższe sytacje polecam złożyć skarge do:

                          1 Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobhowych,
                          2 Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów,
                          3 Prokuratura.

                          I jeszcze jedna informacja na tym forum zauwazylem że śa osoby które zajmują
                          się windykacją :) Wprowadzają w bład grzecznie odpowiadają na problemy:) Ale z
                          punktu widzenia prawa to tak wygląda jak opisalem:) Jak ktoś ma wądpliwosci
                          polecem wizyte w najbliższej kancelari prawnej:)

                          Pozdrawiam.

                        • Gość: lukasz20072 Pan "fortuna" wypisuje głupoty!!! Naćpał się??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 15:01
                          To co pan napisał w poście to jest jedna wielka bzdura!!!! Nieeźle sie ubawilem
                          i ostrzegam innych na tym forum jest duzo pracowników firm windykacyjnych
                          którzy wprowadzają w bład. Jeszcze raz pisze:)

                          Firma windykacyjna ma prawo odkupić dłóg moze żadać wpłaty ale w cywilizowany
                          sposób żadnych gróżb:) Natomiast żadna firma windykacyjna nie ma prawnych
                          instrumetów do egzekucji długu takie uprawnienia ma tylko komornik!!!

                          Pozdrawiam.

                          • unhappy Re: Fortuna pytanie za 100 punktów 05.07.08, 22:22
                            Gość portalu: panna nikt napisał(a):

                            > dł nie jest traktowany jak idiota

                            Jest :)

                            > przepisy nie sa fikcyjne po dluzszym czasie
                            > sprawa zostaje skierowana do inspektora terenowego

                            WOW - Inspektor Terenowy - strach się bać. Napisz nam co też takiego może ten
                            Inspektor Terenowy czego nie mogę ja.

                            > jesli to nie pomoze
                            > rzeczywiscie idzie do komornika ale oczywiscie jesli rozmawiamy o kwotach
                            > wiekszych niz 1000 zł, a firmy maja do tego prawo

                            I co z tego, że mają?

                            > bo mowia rzeczywiscie o
                            > faktach jakie maja sie wydarzyc

                            Jakich? Gradobicie?

                            > jezeli nie idiota to czmu jest dluznikiem?

                            Bo na przykład stracił pracę. No idiota jak nic :|

                  • malykamyk Re: Absurd:) Eos ksi robi z ludzi idiotów :) 29.11.08, 13:40
                    witam.wlasnie mam problem z firma eos,od 2 dni mi groza ze
                    8.grudnia.2008.ma przyjsc ich windykator a nawet mowili komornik
                    zabrac moje rzeczy i ze juz w grudniu zabieraja mi z wypłaty 60%,ja
                    oczywiscie probowalam nawiazac z nimy rozmowy nawet w listopadzie
                    wplacilam 150zł, pisalam prosby i opisałam moja sytuacje ze mam 3
                    dzieci w tym 2dzieci pacjentami onkologi, pracuje tylko maz gdzie od
                    2 miesiecy jest na l-4 i wypłaty ma 1000zł,prosiłam ze chwilowo
                    zanim maz nie wroci do pracy to bede wpłacac tylko po 100zł,niestety
                    pani z firmy eos wrecz krzyczala ze moje argumenty sa do niczego i
                    nawet niepotrzebnie wpłaciłam wogole te 150zł.co robic? maja prawo
                    wejsc i zabrac rzeczy? czy maja prawo zabrac wyplate?
                    • unhappy Re: Absurd:) Eos ksi robi z ludzi idiotów :) 01.12.08, 10:55
                      Ktoś (chyba mike) napisze jakie punkty dobrych praktyk złamał w tym momencie
                      EOS. Myślę jednak, że to bez znaczenia. Z windykatorem trzeba umieć rozmawiać -
                      jeśli pokażesz, że jesteś słaba (a trudno nie być jak się ma tyle zmartwień na
                      głowie) a windykator jest typowym windykatorem (to jest burkiem i chamem) to z
                      waszych rozmów nic nie wyniknie. Ty nie masz, on nie wierzy i tak będzie cię
                      dręczył.


                  • Gość: gosia Re: Absurd:) Eos ksi robi z ludzi idiotów :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:47
                    Witam też mam nie miła sprawe z ta firmą a jak długo trwa okres przedawnienia
                    takich spraw. Zmieniłam miejsce zamieszkani i nie dostaje żadnych upomnien od
                    nich, sprawa dotyczy niedoładowania konta w terminie trzech miesięcy ale tel się
                    popsuł i był wraz z karta u naprawy trudno było go doładować w tym czasie. Nikt
                    normalny nie chce ze mna rozmawiać choć w Play próbowała wyjaśnić sprawę
                  • Gość: realista Re: Absurd:) Eos ksi robi z ludzi idiotów :) IP: 94.254.155.* 25.07.10, 13:21
                    lukasz20072 napisał całą prawdę o firmach windykacyjnych,które w
                    Polsce działają nielegalnie dlatego maskują się i
                    piszą,że "zarządzają wierzytelnościami".Trzy "najsłynniejsze" firmy
                    windykacyjne w tym Eos ksi już zostały ukarane.Także Panie i Panowie
                    windykatorzy piszący tutaj zabierzcie się za uczciwą pracę
                    dlatego,że dziłacie w sposób nielegalny czyli łamiecie prawo.
      • Gość: M Re: EOS KSI Polska sp zoo IP: *.centertel.pl 11.01.09, 10:49
        Moj dlug orange sprzedala wlasnie tej firmie EOS ... rowniez EOS nie
        chciel mi isc na reke zeby to rozlozyc na raty to ja zaczekalam rok
        wlasnie otrzymalam pismo ze EOS skierowala sprawe do kancelarii
        prawniczej a tam sam normalni ludzie i poszli mi na reke i rozlozyli
        ten dlug jak chcialam :) moja rada zaczekaj :)
    • Gość: lukasz20072 wnioski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:32
      Jeśli wystąpią powyższe sytacje polecam złożyć skarge do:

      1 Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobhowych,
      2 Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów,
      3 Prokuratura.

      I jeszcze jedna informacja na tym forum zauwazylem że śa osoby które zajmują
      się windykacją :) Wprowadzają w bład grzecznie odpowiadają na problemy:) Ale z
      punktu widzenia prawa to tak wygląda jak opisalem:) Jak ktoś ma wądpliwosci
      polecem wizyte w najbliższej kancelari prawnej:)

      Pozdrawiam.
      • Gość: Fortuna Re: wnioski IP: *.chello.pl 10.02.07, 15:25
        Świetnie są Ci znane przepisy skopiowane w Internecie natomiast język polski
        jakoś mniej.

        Stary nikt tu nikogo nie wprowadza w błąd. Zajmuje się windykacją nie od dziś i
        strukturę firmy windykacyjnej w przeciwieństwie do Ciebie znam o wiele lepiej
        niż Ty. W dodatku osoba, która rozpoczeła ten wątek pisała zupełnie o czym
        innym - więc naucz się czytać.
        Powiem Ci tak są w Polsce firmy, które nie mają swojego działu windykacji -
        albo rezygnują z tego np. TELE2 i korzystają z firm zewnętrznycg. Na takiej
        samej zasadzie działają firmy windykacyjne co sam wierzyciel. Na mocy
        upoważnienia ale pewnie nie słyszałeś o tym? Nie koniecznie trzeba sprzedać
        dług aby móc go obsługiwać.
        Natomiast są kraje na świecie ( głównie skandynawskie ) gdzie nie trzeba
        ogromnych firm windykacyjnych a ludzie płacą rachunki na czas. Np. Intrum ma
        tam swój Oddział i kończy windykację po pierwszym wysłanym wezwaniu w zasadzie
        upomnieniu do dłużnika.

        Ps. Na koniec zagadka: jakiego rodzaju jest słowo FORTUNA???
    • Gość: lukasz20072 Pani "fortuna" okazała sie nie wiarygodna:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 17:53
      Widzę ze pani "fortuna nie jest w stanie udzielić odpoweidzi na moje pytanie.
      Pani "fortuna jest pracownikiem jednej z firm windykacyjnych podejrzewam że Eos
      Ksi sp. z o. o. i wprowadza w bład!!! Fora dyskusyjne o tej tematyce niestety
      są czesto zdominowane przez takie firmy dbaja one o swój interes w ten sposób
      udzielają sie niby odpoweidzi na pytania niby grzecznie nietety te odpowiedzi
      nie mają pokrycia w rzeczywistosci o czym swiadczy ta nasza konfrontacja:)

      Pozdrawiam.
      • Gość: Fortuna Re: Pani "fortuna" okazała sie nie wiarygodna:) IP: *.chello.pl 10.02.07, 20:38
        Człowieku pytasz o podstawę działania firm windykacyjnych to Ci odpisuję.
        Odnośnie komornika chyba też jasno się wyraziłam a Ty dalej w około panie
        pierdoło to samo... Ręce opadają! Dla Twojej ciekawości to nie jestem
        pracownikiem EOS KSI Polska aczkolwiek znam tą firmę bardzo dobrze. Powiem Ci
        jeszcze, że poważne firmy nie tylko windykacyjne nie bawią się w fora
        internetowe i walką z wiatrakami a przede wszystkim działają a skoro utrzymują
        swoją pozycję na rynku to znaczy, że działają skutecznie.

        Niezapominaj również, że są ludzie, którzy chcą mieć w życiu ŚWIĘTY SPOKÓJ i po
        części spłacają swoje zobowiązania a po części jest to dla nich sprawa honoru.
        Przemyśl to!
          • Gość: Fortuna Re: IP: *.chello.pl 10.02.07, 21:30
            Napisałam Ci już raz - NAUCZ SIĘ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM, w piśmie, które
            otrzymałeś nie jest napisane, że przyjdzie do Ciebie inspektor terenowy po
            odbiór gotówki tylko, aby coś ustalić. Ustalić a odebrać to dwie różne sprawy.
            Trochę za mało o tej branży wiesz a ja nie mam zamiaru Cię szkolić.
            Powiem Ci jeszcze jedną ciekawostkę na dobranoc. Może znasz taką firmę jak
            Provident? Tam pieniędzy nikt nie wpłaca na konto bankowe tylko przychodzi
            przedstawiciel firmy i odbiera pieniądze. Dziwne nie? A przecież nie nazywa się
            komornik i nie przychodzi z nakazem zapłaty w ręku a pieniądze zabiera.

            Daj spobie już spokój albo wymyśl coś naprawdę konkretnego!
              • Gość: Fortuna Re: jak to nie jest?? IP: *.chello.pl 10.02.07, 21:56
                Inspektor terenowy to tylko nazwa stanowiska. Nie wydaje ci się dzwina i
                podejrzana nazwa hydraulik albo sekretarka.

                W piśmie nie jest napisane, że inspektor ma uprawnienia komornika. Widać, że na
                polskim nie uważałeś. Pismo ma charakter informacyjny. Nie rób z siebie takiej
                popierdułki bo facetowi takie rzeczy nie przystoją.
                • Gość: lukasz20072 Fortuna udzielasz wymijających odpowiedzi:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 22:07
                  A to w jakim celu ma mnie odwiedzic to co to jest jak nie uprawnienia
                  komornika?? Jaki inspektor ma prawo wycent majatku??? Możesz mi to
                  powiedzieć??? Sama z siebie idiotkie robisz. Udzielasz wymijających odpoqwiedzi
                  Wyraznie napisane jest ze odwiedza inspektorzy wiec pytam na jakiej podstawie
                  prawnej ??? I" na jakiej podstawie tacy inspektorzy maja prawo wyceny
                  majątku??? Udzil zetelnej odpowiedzi bo widze ze cos nei chcesz na to pytanie
                  odpowiedziec:) Czyżby to byla fikcja??? Bo jak by taki ktos mnie odwiedził
                  zrzucił bym go ze schodów:) i posłał mu troche śrutu mam też 2 fajne pieski:)

                  Napisz mi że inspektor z prywatnej firmy ma prawo do wyceny majatku tak jak
                  jest napisane w tym pismie podaj mi podstawe prawną na podstawie kturej te
                  informacje są podane:) Moim zdaniewm taka nie istnieje:)
                  • Gość: Fortuna Re: Fortuna udzielasz wymijających odpowiedzi:) IP: *.chello.pl 10.02.07, 22:19
                    Jasne, zepchnij gościa ze schodów, poszczuj psami to nie tylko będzie
                    DŁUŻNIKIEM!!! Twoja sprawa zresztą!
                    W dodatku jestem więcej niż pewna, że pędzej czy później ( a raczej prędzej )
                    ten dług zapłacisz.

                    Masz rację wszystko co robią firmy windykacyjne to fikcja. Po twoich
                    wypowiedziach doszłam do takiego wniosku. Przekonałeś mnie. Szkoda tylko, ze
                    mają dużo więcej kasy w kieszeni za tą fikcję niż ty. Ale kończę już tą
                    bezsensowną dyskusję. Szkoda czasu bo ty i tak nic nie zrozumiesz!
                        • Gość: elo Re: Nie rozwadniajcie problemu. Konkretnie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 02:15
                          Synku - w moim przypadku nie ma w ogole zadnego zadluzenia bo zasrany aster nie
                          wywiazywal sie z umowy i przestalem im placic - jak firma windykacyjna cos ode
                          mnie chce to moze przyjsc z wyrokiem sadu posiadajacym klauzule wykonalnosci
                          oraz z komornikiem - ale najpierw musza mi przyslac wezwanie do sadu - niestety
                          jakos nie chca tego zrobic pomimo iz za kazdym razem gdy do mnie dzwonia to ich
                          prosze bysmy spotkali sie w sadzie.
                          Pan inspektor terenowy czy jak tam tego psa zwal moze sie ze mna umowic - ale
                          moj czas jest drogi - za przyjemnosc obcowania ze mna musi zaplacic 500 PLN/h -
                          wysle mu fakture czy mu sie to podoba czy nie a dlug sprzedam innej firmie
                          windykacyjnej - podoba ci sie?

                          Teraz spadaj zastraszac innych.
                    • Gość: bonze Re: Fortuna udzielasz wymijających odpowiedzi:) IP: *.devs.futuro.pl 30.10.10, 13:36
                      Droga Fortuno, Mafia tez ma dużo kasy i wcale nie działają zgodnie z prawem, a twoja odpowiedz do Lukasza wynika że chcesz legalizowac ich bezpodstawne oprocentowane należności. Straszą ludzi i dostają nielegalne pieniądze. Natomiast, agent Providentu odbiera kasę zgodnie z ustalonym harmonogramem spłaty raty i to jest legalnie. Jesli FW dziala legalnie to podaje sprawę do sądu a sąd orzeka wierzytelność i dlużnik wie za co płaci. Wedlug mnie większość wierzytelności są przedawnione i z tego powodu FW działają w formie Mafii bo wiedzą że w Sądzie przegrają.

                      Porady dla FW, najlepiej zgodzić się z dłużniekim aby placił wysokość raty taką na jaką go stać.

                      • unhappy Re: Fortuna udzielasz wymijających odpowiedzi:) 29.09.12, 23:26
                        Gość portalu: matka napisał(a):

                        > Każdy dług jest do wyegzekwowania, a kończy się to w sądzie i komornik sądowy j
                        > uż jest nie do zignorowania.

                        Nie każdy dług kończy się w sądzie, a w przypadku niektórych długów nawet sąd nie pomoże. Bo jak wiemy z próżnego i Salomon nie naleje, a czasem dłużnik może wprost uniemożliwić wierzycielowi dochodzenie spłaty choćby był obrzydliwie bogaty.

                        > Moj syn właśnie zapłacił podwójnie bo nie chciał m
                        > nie posłuchać, by uregulował dług.

                        Ale podwójnie to dużo czy mało? Jaka kwota długu, jakie opóźnienie w spłacie i jak wyglądała jego egzekucja. Bez tych informacji nie można ocenić czy "zapłacił podwójnie" to dużo czy mało.

                        > A kto musiał mu pomódz... no właśnie mama...

                        Nie chcę wyjść na kogoś kto nie docenia matczynej pomocy, ale czasem lepiej zasięgnąć porady prawnika :)

                        --
                        Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
                        douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
                        (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
                        ***********************************************