Dodaj do ulubionych

Tele-Fonika opuszcza Ożarów

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.03, 19:59
Pan Gzik powinien poważnie zastanowic sie co robi. Niech sobie
zalozy swoja wlasna "firemke" i teraz zaczyna inwestyjce w
Ozarowie. Telelefonika juz zamknela ten rozdzial, oddala tereny
rzadowi i inwestorom. Wiec nie rozumiem o co jeszcze chodzi
Gzikowi?! Ktos rozumie?
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Tele-Fonika opuszcza Ożarów IP: 217.153.13.* 30.10.03, 21:52
      mi się wydaje ,że gzik zobaczył że jego rola juz się skońyczła
      i teraz niema co robić to będzie szukał dziury w całym.
      ma chłop niespełnionbe abicje i tyle
      • maksimum CIUPIAL Z HAUSNEREM POWINNI ISC DO PUDLA 30.10.03, 22:03
        To przeciez Hausner pozwolil Cupialowi kupic fabryke w Ozarowie,czyniac go
        monopolista na rynku krajowym.
        No i monopolista Cupial,tuz po zakupie fabryki w Ozarowie,ktora byla jak
        najbardziej dochodowa,zlikwidowal ja.
        I o tym wlasnie mowi Slawomir Gzik.


        Tele-Fonika opuszcza Ożarów

        rav 30-10-2003, ostatnia aktualizacja 30-10-2003 16:55

        Koniec sporu o Ożarów? Właściciel terenów po Fabryce Kabli, spółka Tele-Fonika
        opuszcza podwarszawskie miasteczko. Na jej miejsce wejdą nowi inwestorzy
        czytaj dalej »

        Jeszcze miesiąc temu wicepremier Jerzy Hausner mówił o właścicielu Tele-Foniki
        Bogusławie Cupiale, że to "partner niewiarygodny". Jego zdaniem, myślenicka
        spółka nie wywiązywała się z zawartej w lutym umowy, bo nie przekazała Agencji
        Rozwoju Przemysłu (która zarządza utworzoną w Ożarowie specjalną strefą
        ekonomiczną) pełnomocnictw do sprzedaży bądź dzierżawy tego terenu nowym
        inwestorom. Przypomnijmy: Tele-Fonika przed dwoma laty kupiła kablownię, by po
        kilku miesiącach ją zlikwidować. Wywołało to ostry konflikt z załogą.

        Wkrótce po tej wypowiedzi obaj panowie spotkali się osobiście i negocjacje
        nagle ruszyły z miejsca. W czwartek je sfinalizowano, a towarzyszyły temu
        wzajemnie prawione przez przedstawicieli firmy i resortu komplementy.

        Podpisana deklaracja przewiduje zgodę Tele-Foniki na zamianę należącego do niej
        terenu (5 ha) w Ożarowie na grunty po fabryce Prefabet w Krakowie (12 ha). Co
        dalej? Jak mówił wiceminister gospodarki i pracy Dagmir Długosz, do połowy
        listopada powinny potrwać formalności związane z zamianą, a w połowie grudnia
        ARP wyda pierwsze zezwolenia na nowe inwestycje. Jak mówiła wiceprezes ARP
        Bronisława Kowalak, na przełomie grudnia i stycznia odbędzie się "symboliczne
        wbicie łopaty".

        Chętni do inwestowania czekają, choć niecierpliwie. - Myślałem, że od razu
        zaczniemy, a to będzie dopiero prezent pod choinkę - mówili prezesi firm,
        których zaproszono na czwartkową uroczystość. Reprezentują różne branże, m.in.
        odzyskiwanie odpadów, produkcję środków higieny oraz obróbkę szkła.

        Co na to pracownicy, którzy najpierw przez siedem miesięcy okupowali bramę
        zlikwidowanej kablowni, a teraz od roku czekają na nowe miejsca pracy? Ich
        reprezentant Sławomir Gzik zmącił pełną kurtuazji atmosferę. Najpierw
        podziękował ministerstwu, ARP i samorządowi, a następnie zwrócił się do
        przedstawicieli Tele-Foniki: - Byliście pod ścianą i musieliście zrobić, co
        właśnie zrobiliście. Dobre i to... Nadal jednak będziemy dochodzić, jak to się
        stało, że taka firemka jak Tele-Fonika przejęła i zlikwidowała tak znakomity
        zakład, jak Fabryka Kabli w Ożarowie."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka