Gość: monika Premier zaproponował "rozmowę o wspólnej strate... IP: *.vast.net.pl 25.02.09, 18:50 "Lech Kaczyński mówił w swoim wystąpieniu, że Polsce potrzebny jest dialog... potrzebna jest pochylenie się nad przeciętnym polskim obywatelem, skutkami, które mogą go dotknąć, choć dzisiaj jeszcze nie dotknęły" Pan Prezydent nie bardzo widzi problemu, ze w ostatnich latach min mieszkania podrozaly od 200 do 300 procent,a ostatnio tez wiele innych dobr w czasie oslabienia zlotego i przecietny obywatel juz odczuwa tego skutki,chociaz nie jestesmy jeszcze w strefie euro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarlie/ pln growno wart ... euro = 5.00 pln soon ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 18:55 pln growno wart ... euro = 5.00 pln soon ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8nastka Premier zaproponował "rozmowę o wspólnej strate... IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.09, 20:11 Co na tym "szczycie" robił gość w czarnej sukni i w czerwonym berecie?Może sukienkowi uratują złotego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gjj Co koszerna gazeta obchodza polskie sprawy IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 25.02.09, 20:12 Michnik to moze sobie szekle na euro zmieniac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CALA NAPRZOD Re ..Michnik, Balcer i Tusek pracuja jak polozyc IP: *.fwgc.dot.ca.gov 25.02.09, 21:17 Polakow na lopatki. Lezy to w interesie lewusow polskich oraz kapitalu zachodnio-kolchozniczego (czyt. UE) Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Premier zaproponował "rozmowę o wspólnej strate.. 25.02.09, 21:59 A zlotowka "umacnia" sie. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz Donaldu już się kompletnie pogubił bo sytuacja 25.02.09, 22:05 go przerosła. Goni za błędnymi ognikami, które mają go uratować. Najpierw twierdził, że kryzysu nie ma. Zarządził najpierw oszczęności, potem zarządził olbrzymie dotacje dla zbankrutowanych kredyciarzy. Potem gonił za euro - okazało sie to kompletną bzdurą. Jaki absurd teraz wejdzie na tapetę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta euro spadnie gdy włąśnie dotacje unijne się skoncz IP: 62.148.70.* 25.02.09, 22:07 Czytaliście ze w ciągu miesiąca przy wysokim kurssie euro a słabej złotówce rząd nasz zarobił 557 mil euro więcej ?? więcej!!! dlaczego zalezałby rządowi na mocnej złotówce gdy pojawiły się nowe rozdania kasy z Unii? Gdy pierwsze transze są płącone? Przstudiujcie co było w latach ubiegłych Gdy kończyły się projety w latach 2007-2008 złotówka się umacniała - to świadome działąnia rządu. Jeśli spekulacja to obcych bankó w powiązaniu i porozumieniu. I dobrze:) jesli tak się dzieje to zaczynam wierzyć że ktoś tam na górze włądzy myśli. Fundusze sa w transzach i będzie kurs się wahał aż w końcu w roku 2014-2015 spadnie i złotówka się umocni. Spokojnie kochani pomyślcie o tym nie nerwowo. Przecież nasi ludzie też są w grupie możnych tego świata na literę B - bildberger ;)?? Wejście do euro walutowe to kompletna głupota i nagonka jest faktem ...A może osłabienie złotego po to było również? a moze 2 pieczenie na 1 ogniu? To się nam absolutnie po tym kursie nie opłąca Ubóstwo i bieda skrajna dla wielu. Dlaczego Rząd niby przegapił wejście po lepszym kursie? po pierwsze nie mógł wejść bo pewne kryteria nie były spełnione po drugie po co? skoro unia płąci w Euro które mocne może dac nam przeliczalnie więcej złotówek. A dług naszego kraju...jak to dług ---kiedyś spłącimy Spokojnie - ilu z was brało kredyty myśląc tak właśnie? przeciez to się poobraca jescze kilka razy A kryzys jest wynikiem nie braku Euro w pOlsce tylko ryzykiem podejmowanym przez inych za namową banków. Kto to widział by więcej konsumowac niż się wytwarza. Kiedyś zawsze ktoś sie o to upomni. Dziwicie się bankom? wszyscy żyliśmy zgodne z carpe diem- przedstwiciele - sorry doradcy klienta w bankach też:) podsumowując - czeka nas czas wahań z korzyścią dla euro gdy następowac będzie wymiana forsy z unii a po niej spdaek euro tak jak w latach 204- 2006..7 aż do umocnienia złotóweczki. Nikt z nas niech się nie godzi na przyjęcia eurosów powyżej 4 zł. Dla nas 3,5 byłoby doskonale, realne 4 wszystko powyżej masakra i bieda NIe dajcie się ogłupić. To co się dzieje nie dzieje się przypadkowo Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 tozsamosc narodowa jedynie tak silna jak waluta 25.02.09, 22:37 Pewnie, nie wchodzmy do euro. W koncu zlotowka jest tak silna a polska gospodarka tak odporna, ze ten kryzys nas nigdy nie ruszy... Wiadomo przeciez, ze nasza tozsamosc jest jedynie tak silna jak nasza waluta. Jak nie bedzie zlotego to nie bedzie polskosci. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 addendum 25.02.09, 22:49 To powyzsze to byl oczywiscie zart, bo w mojej opinii polskosc jest jednak chyba nieco silniejsza niz waluta. Kiedys nie bylo polskiej waluty a Polacy tez istnieli i kultywowali kulture polska. Na zachodzie Europy odrzucono waluty narodowe jako archaizm ktorym byly i jakos nie nastapila likwidacja panstw narodowych. Wrecz przeciwnie, sa i kwitna. Dlatego przyjecie euro jest polska racja stanu, bo bedzie stanowic umocnienie pozycji Polski i Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyoszołom Re: addendum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 23:05 w Szewcji i w UK też odrzucili narodowe waluty? Nie i mają się dobrze, dziwne, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vfl Re: addendum IP: *.chello.pl 26.02.09, 00:47 z tym UK to bym polemizowal, niedlugo potroja swoje zadluzenie "Taking RBS and Lloyds onto the government books will eventually push up net debt by as much as 1.5 trillion pounds, equal to 100 percent of GDP, the office said. The move is due within the next few months." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtas Re: Premier zaproponował "rozmowę o wspólnej stra IP: 58.222.255.* 26.02.09, 04:53 Czy to ten sam Glapinski z Porozumienia Centrum zaplatany w tyle roznych afer gospodarczych na poczatku lat 90tych? Ku..., czy mnie oczy nie myla? Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Premier zaproponował "rozmowę o wspólnej strate.. 26.02.09, 08:32 Kazdy z dyskutantow rozumie wypowiedzi prezydenta i premiera inaczej.Kazdy dopasowuje do swoich pogladow na ten temat. Jednym slowem "czeski film". To jest najgorsza sytuacja,bo nic tak nie szkodzi stabilnosci waluty jak brak informacji. Premier ugial sie przed prezydentem,bo wie,ze bez PiSu nie przeszkoczy bariery konstytucji,wiec po co zaczynac walke o cos co nie ma szans zakonczyc. Prezydent osiagnal swoj cel,zahamowal proces stabilizacji waluty.Dzialania na rzecz PiSu ze strony prezydenta to nic dziwnego,ale moim zdaniem posunal sie za daleko na zasadzie hasla "im gorzej tym lepiej". Oczywistym jest,ze celem Kaczynskich jest destabilizacja gospodarki,bo to prowadzi do zwyciestwa opozycji.Nic nie szkodzi jakim kosztem.Juz widac,ze wychodza z lamusa cienie przeszlosci (LPR).Im gorzej tym wiecej skrajnych partyjek kanapowych.Szkoda,ze SLD,pod kierownictwem Napieralskiego,zamienia sie w kanape. Mielismy dwa "jezyczki u wagi" t.j. PSL i SLD.Teraz bedziemy znow miec kosmiczny balagan z LPRem i moze Samoobrona. To wszystko oczywiscie doprowadzi do zahamowania rozwoju kraju. Na zachodzie kryzys "wypali sie" do konca roku.U nas to bedzie jeszcze dwa,trzy lata dluzej.Znow ruszy fala kolejnej emigracji.Teraz rusza ci najzdolniejsi,bo sprawa jezykow wsrod mlodych juz przestaje stanowic bariere. Jednym slowem czarno widze przyszlosc.Tylko jedno haslo mozna teraz rzuci "niech zyja emeryci,przyszlosc narodu",moze troche biedniejsza,ale to bedzie juz niedlugo jedyne zrodlo utrzymania szerokich mas..... Odpowiedz Link Zgłoś