Dodaj do ulubionych

Talex- nowe spojrzenie

11.11.06, 18:55
Niestety nie mogłem poświęcić zbyt wiele czasu na spółkę która warta jest
głębokiej analizy. Ale nawet pobieżne badanie dostarcza sporą bazę do
podejmowania decyzji.
W materiałach i ostatnim raporcie jest garść informacji pozycjonujących
subiektywną wartość tej spółki wyżej niż by to wynikało z suchej analizy
kursu z ostatnich miesięcy i z odnoszenia się do bieżącego wyniku finansowego.
-----------------------------------------
. Jest jeden negatywny element: zarząd ma w DUPIE inwestorów (jak większość
spółek na naszym parkiecie) i nie ma ochoty na szeroka komunikację z
inwestorami ,na informowanie ich o planach czy osiągnięciach. . Tym bardziej
że raporty wymagają wyjaśnienia by nie dołować brzydkimi tytułami z pierwszej
strony (można przecież wyjaśnić dlaczego i że nie jest tak źle jak to wygląda
- tak dla laików). Uczta się od amerykańców. Z komunikatywności zarządu
wystawiam spółce 1jedynkę (czyli zaliczyli ale na minimum) - publikują tylko
to co wymaga prawo. Zero, nic, nada ponad to. Wywiadu w prasie, artykułu etc -
nic. CZY W POZNANIU NIE MA FIRM pUBLIC RELATIONS. Się musiałem namęczyć by coś
o was miłego do cholery napisać. No ale czego się nie robi dla Gorbiego -
przyślijcie mu podziękowania i dyplom.
_______________________________________
DO MERITUM.
Sytuacja techniczna wydaje się być obiecująca.
Spółka wyraźnie pokazała gdzie leży długoterminowe dno jej notowań i jest ono
około pięciokrotnie bardziej oddalone od poziomu swoich dotychczasowych
maksimów. Na dodatek krótkoterminowe wskaźniki wskazują dość zgodnie na
sygnały kupna bądź się do tych sygnałów zbliżają. Na przykład bieżąca cena
właśnie przebiła średnią ruchomą z dwudziestu sesji a macd przeciął punkt
sygnału kupna.
Prócz tego kurs położony jest w środku wahań wstęgi bollingera co daje jeszcze
pewien potencjał wzrostu przy bieżącym ruchu cenowym, bez wywoływanie euforii.
Formowana od czerwca linia trendu wzrostowego ma już trzy zaznaczone dołki
wsparcia a górne ograniczenie kanału rozchyla się i jest wyznaczone jedynie
przez dwa wierzchołki. Ułatwia to bardziej wybicie z kanału niz jeśli by było
odwrotnie. Korelacja do głównego wskaźnika branży nie jest zbyt ścisła co
wskazuje na zainteresowanie firmą nie tylko przez inwestorów kupujących na
ślepo informatykę.
Do poważnego oporu - wyznaczonego przez lukę bessy (wyznaczonej w maju06-
podczas Wielkiej Zwały Majowej) oraz wierzchołki z października brakuje
jeszcze około 20% ruchu bez poważniejszych oporów.
Od strony trochę bardziej fundamentalenej. TLX jest spółką regularnie
wypłacającą dywidendy. Jej cena/zysk wynosi ok 17(2005) a wskaźnik
cena/wartość księgowa około 1. Są to wskaźniki mieszczące sie w granicach
normy dla spółek z tej branży, które podlegają dużym wahaniom. Po wybudowaniu
centrum przetwarzania danych należy wziąć poprawkę, że wiele z pozostałych
firm z tej branży nie posiada poważniejszych składników majątku stanowiących
ich środki trwałe. Pozwala to przypuszczać, że przyjęty wskaźnik cena/wartość
księgowa jest bardziej atrakcyjny - niż w przypadku spółki bez takiego środka
trwałego. Tym bardziej że zbudowane centrum jest zamortyzowane w minimalnym
stopniu. (NIestety mój acrobat reader nie daje sobie rady ze wszystkimi
raportami tlx - i nie mogłem się wgłębić w niektóre pozycje z bilansu i
rachunku przepływów, w tym szczegóły amortyzacji)
Zresztą amortyzacja stanowi istotny element na który trzeba brać poprawkę przy
analizowaniu bieżących raportów finansowcych każdej spółki z tej branży.
Przyjete przez TLX sposoby amortyzacji generują wysokie koszty -
odzwierciedlone w sprawozdaniach finansowych - jednak często bez
odpowiadających im przepływów faktycznej gotówki. Nie należy więc panikować
widząc nagłe pogorszenie rentowności tuż po oddaniu do użytku nowej inwestycji
której główny składnik podlega przyspieszonej dwuletniej(?) amortyzacji.
Biorąc pod uwagę skalę inwestycji - szczególnie w 2005 roku - oraz wpływ
właśnie rozpoczętych amortyzacji na bieżący wynik finansowy - można się tam
dopatrywać (przypuszczać) dużej szansy na wywołanie przez kolejne raporty
finansowe korzystniejszego wrażenia - szczególnie po 2008 roku.
Zarząd zobowiązązywał się do zwiększenia udziału sprzedaży usług w strukturze
sprzedaży i wywiązuje się z obietnicy - mniejsze przychody ze sprzedaży
wynikaja ze zmniejszenia udziału sprzedaży towarów i materiałów - zaś
przychody netto ze sprzedaży produków pozostają na zbliżonym poziomie do
dobrego roku 2005. Poziom stosunku przychodów nad kosztami został więc
zwiększony o około 10%. ; należy tutaj uwzględnić że w specyfice firmy jako
firmy usługowej - jeden kontrakt zapewnia duże skoki tych wartości. Takim
kontraktem, mogącym mieć duży wpływ na pozytywny wymiar następnego raportu
kwartalnego może być na przykład umowa z inmobilia w wartrości ponad 10mln zł
- co przecież stanowi 50% rocznych przychodów ze sprzedaży. oraz 7mln z
kontraktu z men. Niestety zarząd nie kwapi się z podaniem do wiadomości czy w
tym przypadku chodzi o jedną umowę czy też są to dwa nie powiązane ze soba
zdarzenia . Ale nawet jeśli jedno to jego wpływ na rentownośc i ogólne wyniki
spółki i tak będzie bardzo wysoka ( nawet wzrost sprzedaży o 50%?) - i tu
właśnie potrzebne jest wyjaśnienie zarządu i jasna polityka informacyjna - tlx
robi to co większość spółek czyli informuje mało albo wcale. Pomijając raporty
nakazane przez prawo.
Szukając na rynku spółek małych i niedowartościowanych Talex spełnia kryteria
spółki która stoi przed dużą szansą na wzrosty. Rychłe wstąpienie Rosji do WTO
stwarza duże spółkom informatycznym z doświadczeniem we wdrażaniu nowoczesnych
usług. Rosnące koszty pracy i brak kadr informatycznych tworzą stały popyt na
outsourcing usług informatycznych a do tego zadania TLX wydaje się być
przygotowany , zaś jego zarząd właśnie w tym kierunku widzi swoją szansę.
pozdro Gorbi - by się nie sugerować nie czytałem wątków o talexie. To jest to
co ja zobaczyłem w tej firmie.
Ryzyka sa zbliżone dla firm z tej branży - nie widzę żadnego szczególnego dla tlx.
amigo.


Obserwuj wątek
    • zawodowiec4 Re: Talex- nowe spojrzenie 11.11.06, 19:06
      Z tego co wiem to nie ma amortyzacji dwuletniej. Coś tu nie gra.
      A to, że spółka jest przygotowana do czegoś nie znaczy, że będzie to robiła.
      Z jednym się zgadzam: ta spółka ma w dupie inwestorów. Nic o niej nie wiadomo.
      I chyba tak powinno zostać. Niech sobie Gorbi w to inwestuje - to coś dla niego
      bo wszystko mozna tu zinterpretować in plus jak nie ma żadnych danych (typowe
      zachowanie psychotyka).
      • elamigo1 amortyzacja 11.11.06, 19:37
        Nie poświęciłem zbyt dużo czasu na ten talex - normalna analiza to minimum
        kilkadziesiąt godzin pracy, tu poświęciłem godzinkę; ale akurat ta amortyzjacja
        to jest bardzo istotna i częsty błąd przy pierwszej ocenie fundamentów spółki -
        ludzie patrzą na zysk na akcje a nie na przepływy finansowe:
        wkurza mnie tyko że nie mogłem porównać przepływów amortyzacyjnych z fimansowymi
        -= czyli nie do końca wiem jaki jest sposób rozliczenia i finansowania tych
        inwestycji , np czy sprzęt został wzięty w leasingu i jaką częśź środka trwałego
        stanowią budynki i budowle ec.
        Akurat ta amortyzjacja bardzo przykuła moja uwagę - bo mocno rzutuje na bieżący
        wynik a niekoniecznie na cash flow. Inną sprawą są przychody ze sprzedaży - ale
        to inny temay.
        tu masz wyciąg z informacji ustawowej podanej w załączniku talexa do ostatniego
        raportu
        "
        Środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne o wartości początkowej
        powyżej 3 500 zł umarzane są metodą liniową począwszy od miesiąca następującego
        po miesiącu oddania do użytkowania według następujących zasad:
         oprogramowanie komputerowe 2 lata
         koszty zakończonych prac rozwojowych- 3 lata
         wartość firmy- 5 lat
         pozostałe wartości niematerialne i prawne- 5 lat
         sprzęt komputerowy jako poddany szybkiemu postępowi technicznemu umarzany jest
        stawką podwyższoną współczynnikiem 2,0
        "
        koniec cytatu.
        • zawodowiec4 Re: amortyzacja 11.11.06, 20:38
          2 - letnia amortyzacja dotyczy oprogramowania a to jest w wartościach
          niematerialnych i prawnych. Tyle, że nie w Talexie bo u nich jest tam wartość
          firmy (amortyzowana dłużej, chyba w 5 lat).
          Główna część amortyzacji dotyczy, jak zwykle, majątku trwałego - w Talexie to
          głównie budynki.
          Za to w bilansie za I półrocze mają coś takiego jak środki trwałe w budowie
          (5,5 mln) - nie wiem co to jest.
          Pochrzaniona ta firma jest.
          • elamigo1 Re: amortyzacja 11.11.06, 21:04
            Zgadzam się z Tobą - ciężko się dokopać co tam się dzieje. Ja mam dodatkowy
            problem w postaci zabytkowego oprogramowania które nie rozumie niektórych
            niuansów nowych dokumentów - przez co stają się dla mnie nieczytelne lub mi
            obcina kawałek (dokładnie połowę w przypadku bilansu talexu) dokumentu...
            Nawet w ciemno - przez amortyzację (jakakolwiek by nie była) to tuż po
            uruchomieniu nowej inwestycji firma ma prawo wykazać zmiany w dynamice zysku
            netto. Nie mogę się dokopać do czegoś co się powinno znaleźć w wyjaśnieniach
            zarządu do raportu kwartalnego - skąd taka sprzedaż?
            Domyślam się że w ubiegłym roku wygrali jakiś przetarg na dostawę i stąd się im
            wziął taki udział sprzedaży towarów i taku rzut na wynik. Tyle że marżę na tej
            dostawie mieli minimalną - co wynika ze sprawozdań finasowcch . Tu rozumiem
            działania zarządu dążącego do zwiększenia marży operacyjnej. Po prostu na
            przetargach się robi duży obrót ale się mało zarabia. Jeśli wbudujesz w to opcję
            rzeczywistą z tytułu gwarancji na dostarczony sprzęt to się okazuje że taki
            przetarg to nie zawsze jest haj lajf.
            pozdr.
    • gorbibanki BINGO AMIGO 12.11.06, 00:50
      Nawet nie wiesz jak mi pomogłeś :) Nie dostrzegałem do tej pory najważniejszej
      rzeczy uzasadniającej wzrost zamówień z banków :) Ci bankowi informatycy
      rzeczywiście pouciekali na Zachód :) Zwłaszcza Ci z BZWBK gdzie właścicielem
      jest bank irlandzki a to przecież główny kierunek migracji naszych
      informatyków :)
      To,że zarząd milczy jest dla mnie mega korzyścią :) Tym większe będzie
      zaskoczenie gdy dostaną mega zlecenie (wysokomarżową usługę) :)
      I przyznaję się do przeocznia :) Jakoś tak beznamiętnie (brak doświadczenia)
      podchodziłem do amortyzacji :) Wgłębię się w to i obiecuję poprawę :)

      Jescze raz dzięki za wszystko :)
    • stamia Re: Talex- nowe spojrzenie 14.11.06, 09:04
      Gorbi,jeden z poważnych mankamentów Talexu to free float.
      Niskie obroty na pewno nie sprzyjaja zainteresowniu spólką .
      W tym kontekście ,co sądzisz o zapowiedzi Prezesa GPW uruchomiania pożyczek
      papierów wartościowych -krótka sprzedaż?
      • gorbibanki Re: Talex- nowe spojrzenie 14.11.06, 09:09
        Wszystko co będzie w stanie poprawić płynność Talexu będę popierał. Pojawi się
        trochę spekulantów ale dołujących kurs ale i tak najważniejsze jest zapewnienie
        płynności. Sytuacja w Talexie polepsza się z dnia na dzień więć takie pożyczki
        spowodowałyby w końcu wzrost kursu akcji.

        P.S. Ja mam 3 kredyty bankowe żeby móc na poważnie grać. Jak kupowałem Talex to
        płynność była niezła :)
        • makler2006 Re: Talex- nowe spojrzenie 19.11.06, 14:58
          Talex to spółka godna uwagi i moim zdaniem niedowartościowana. Ma tylko 3mln
          akcji, nie tak jak wszystkie balony (np.Bioton 2,5mld akcji). Akcje już nie
          chcą od jakiegoś czasu spadać poniże 9 zł- może to jest to twrde dno. Wg. mnie
          przed tą spółką duże wzrosty, być może przeprowadzi emisję z pp- co na pewno
          wywinduje kurs. Jedynym minusem to bardzo mała płynność, ale tam gdzie małe
          zainterwsowanie często dzieje się coś ciekawego.
          • zawodowiec4 Re: Talex- nowe spojrzenie 19.11.06, 15:29
            Spójrz w bilans tej spółki. Oni nie wiedzą co robić z kasą (mają 9,3 mln zł
            gotówki, poza tym , jak to zauważył Amigo, generują sporo gotówki z przepływów
            operacyjnych) więc po co im emisja.
            A tak w ogóle, ludzie, dajcie spokój z tymi pp. Co ma do rzeczy emisja z pp do
            wyceny spółki. Ostatnio obserwowane reakcje świadczą tylko o niedojrzałości
            obecnych graczy nie mających pojęcia o co chodzi - emisja ma prawo wywindowac
            kurs w górę tylko w przypadku gdy dana spółka wchodzi w jakiś super rentowny
            biznes. W innym przypadku sam fakt emisji powinien być neutralny lub nawet
            powodować spadek kursu (rozwodnienie akcjonariatu). Eh, szkoda gadać.
    • gorbibanki Banki 30.11.06, 08:27
      I tak już taniej nie dokupię to co będę ściemniał :)

      media.prnews.pl/index.php/banki_rozbudowuja_sieci_placowek,display,25135
          • stamia Re:poczucie stabilizacji 01.12.06, 10:28
            Gorbi, jak to przyjemnie patrzeć jak rośnie nieprawdaż?
            Jaki komfort ,poczucie bezpieczeństwa i możemy sobie pospekulować ile
            nasz "pieszczoch" osiagnie na koniec roku.
            Stawka : skrzynka dobrego browaru (symbolicznie)-wypijemy jak kupisz sobie mega
            apartament,a ja nowego S-mesia.
            15-16 to moja propozycja.:)

              • zawodowiec4 Re: Talex- nowe spojrzenie 07.12.06, 09:36
                Widzisz Gorbi. Nie Talex a CSS zostaje przejęte. I to za cenę w sumie taką
                sobie - Krazue nie pupuje spółek po kosmicznych wycenach. Jak na pakiet
                kontrolny to cena jest niska (wskaźnik C/Z około 13 - 14). Nie oczekuj więc
                wysokich wycen za spółkę, która przy CSS jest niestety badziewem.
                Ja osobiście jestem zadowolony bo kupowałem CSS po 17 - 18 zł i właśnie
                sprzedałem po 30 zł. A wszystko w kilka miesięcy. I nie sądzę, że uzyskany cash
                zapakuję w Talex.
                • stamia Re: Talex- nowe spojrzenie 07.12.06, 10:25
                  Nie musisz nikomu udowadniać,zwłaszcza Gorbiemu,że masz więcej doświadczenia w
                  te klocki.
                  A swoją droga to nie musisz kupować akcji Talexu ,bo je na pewno masz,i to
                  niemało :)
                  • gorbibanki Re: Talex- nowe spojrzenie 07.12.06, 10:47
                    Zwłaszcza, że z nowymi placówkami BZWBK, ING, Millenium i Lukasa to nie są
                    żarty.
                    Oczywiście wiadomo, że nie wszystkie będą robić od podstaw ale dostać 4 takie
                    zlecenia na rok 2007 to będzie to na co tak cierpliwie czekam. Niska baza 2006
                    i pożądne zyski 2007. Czego więcej trzeba.
                  • zawodowiec4 Re: Talex- nowe spojrzenie 07.12.06, 10:50
                    Nie mam talexu. Sprzedałem. Ale jakby zaszedł troche niżej to pownownie kupię.
                    Nie trzymam tej spółki tylko nią obracam. Na dłużej zainwestuję jak pęknie 13
                    zł.
                    I nie chcę nic udowadniać nikomu. Jedyne co chcę to pokazać, że ceny takich
                    małych spółek informatycznych płacone przez inwestorów strategicznych wcale nie
                    sa takie wysokie. Szaleństwo rynkowe nie ma żadnego odniesienia do wartości
                    fundamentalnej spółki. Krauze to właśnie pokazał.
                        • citro1 Re: Talex- nowe spojrzenie 08.12.06, 13:18
                          Widze Gorbi,że Ty dalej skromny jesteś!!
                          Szkoda tylko ,że ceny po 10zł nie przewidziałeś pół roku temu.Oj chłopie dużo
                          pracy przed Tobą,nad samym sobą.

                          p.s. może Ty wróżką zostań - to tak bez zgryżliwości
                          • stefekmaly Re: Talex- nowe spojrzenie 08.12.06, 13:53
                            I ostatnio spadki w Polsce też przewidział.
                            I krach/bessę w USA tez przewidział.
                            I recesję w USA też przewidział (tylko nie przewidział, że mu rynek w górę
                            odjedzie).
                            I skromny też jest.
                            I mądry jest bardzo.
                          • gorbibanki Do Citro 08.12.06, 14:27
                            Ja wiem, że to wygląda jakbym był strasznie zarozumiały ale tak naprawdę to
                            strasznie odczuwam potrzebę sukcesu i moja pewność siebie pozwala mi przytłumić
                            te wszystkie dotychczasowe porażki. Chyba lepiej, że sobie wmawiam,że jestem
                            genialny i w końcu mi sie uda niż miałbym powiedzieć "znowu mi się nie udało" i
                            pójść zrobić sobie jakąś poważną krzywdę.
                        • mufafa Re: Talex- nowe spojrzenie 08.12.06, 13:59
                          Nie przesadzaj gorbi są tacy co w tlx inwestują dłużej od ciebie ja już od
                          kilku lat kupuje i sprzedaje a ponad rok tem wszedłem długoterminowo,choć
                          ostatnio na stalka go zamieniłem całkowicie ale myśle za jakiś czas znowu
                          wskoczyć.
                          Swoją drogą ciekawe dlaczego nie wspominasz o ostatnim zawalonym przetargu
                          przez talex nie sądze zebyś o nim nie wiedział.
                                  • gorbibanki Re: Talex- nowe spojrzenie 08.12.06, 15:04
                                    Wiesz przecież, że BZWBK robi tylko przetargi na sprzęt którego nie dostarcza
                                    TALEX. Reszta przypada z urzędu TALEXowi bo wygrali przetarg na całościową
                                    obsługę BZWBK.
                                    Więc podsumowując był to pewnie przetarg na bankomaty a TALEX tego nie robi.
                                    • mufafa Re: Talex- nowe spojrzenie 08.12.06, 15:28
                                      całkliem mozliwe ze to własnie coś takiego było co talex miał dostać tylko
                                      pracownicy delikatnie mówiąc dali ciała coś w tym musi być bo skwasy w firmie
                                      i ostatnio pracownikom sie dostaje
                                      • gorbibanki Re: Talex- nowe spojrzenie 08.12.06, 15:49
                                        Sam sie przyznałeś,że chcesz ponownie wejść w TALEX. Na pewno chcesz to zrobić
                                        tanio więc wybacz ale jesteś mało wiarygodny. I nie chodzi wcale o to, że
                                        jestem do Ciebie uprzedzony tylko wygląda to na sianie przez Ciebie
                                        niepotrzebnego zamętu.
                                        • mufafa Re: Talex- nowe spojrzenie 08.12.06, 16:07
                                          na razie to ja dopiero co wyszełem z talexu i dopiero wejde jak zamkne
                                          stalexport a to raczej jeszcze nie w tym roku, a co do talexu to nie zamierzam
                                          siac zamętu nie zakładam wcale ze odkupie go taniej raczej licze sie z tym ze
                                          drozej ale i tak wyjde na tym lepiej niz bym trzymał go cały czas.
                                          Jeżeli uwązasz ze nie jestem wiarygodny to już twoja sprawa ja nie mówie ze
                                          wiem coś na 100% bonie mam takich info ale moze sobie sam sprawdzisz jakie
                                          talex ostatnio wypłacił premie jeżeli je wypłacił i jak z tym było do tej pory
      • przykopa Re: Talex- nowe spojrzenie 09.12.06, 10:15
        Gorbi...
        -takie wyznanie - opinię znalazłem pod linkiem który podałeś .Nie powiem że
        taka jest moje zdanie .Ale opinia jest dosyć zaskakująca :

        ,,Talex jest wyzwaniem dla wysublimowanego zmysłu smakosza. Jest owocem
        roztrwonienia nieujarzmionych nadziei niesionych na grzbiecie "chciejstwa"
        niedoinformowanych. Jest przedmiotem pożądania o jaki wzbogaca się zasoby w
        swej niepewności o ich zawartość. Jest lokatą. Jest celem. Jest środkiem. Jest
        marzeniem i jednocześnie zagrożeniem w nieustannych wzmaganiach i pojedynkach
        ze wzbierającymi myślami o korelacji do wskaźników jemu podobnych i od niego
        się różniących. Tym właśnie jest Talex..."
          • mufafa Re: Talex- nowe spojrzenie 09.12.06, 12:33
            No nic dziwnego ze po takim tekście nie mogłeś zasnąć, sam sie zastanawiałem
            czy to nie twoje dzieło ale teraz chyba widze ze nie:).
            Swoja drogą ciekawe jak talex sie zachowa w poniedzialek, info raczej nie ma
            duzego znaczenia chyba ze ktoś zacznie gdybać w 2004 było prawie 13 mln 2005
            ponad 9 a teraz ponad 20 tylko że to na 5 latek trzeba rozłożyc bardziej mnie
            komentarz zaciekawił i co sie za nim kryje:).Pozostaje nam poczekac do
            poniedziałku i sie przekonamy
              • mufafa Re: Talex- nowe spojrzenie 11.12.06, 13:48
                Ja nie jestem pewnien czy jest to drugie dno a jezeli jest to czy ono nie jest
                czasami pułapką.Sam kontrakt to nic takiego to nie sa pieniadze które mogą w
                znaczny sposób wpłynąć na wyniki, pocieszającejest ze bank dalej chce korzystac
                z serwisu talexu skoro przewidują okres pięcioletni a co do zmiany wartosci to
                duzo by dała analiza aneksu z 2004 i 2005 sama umowa z 1998 chyba by nam nic
                nie powiedziala bo z tego co wiem to zasady serwisu sie bardzo zmieniły i
                trudno by było wyciagac jakies wnioski a juz o zmianach cen nie wspomne. Jezeli
                chodzi o wzrost wartości kontraktu to może on wynikać ze wzrostu stawek co
                jest prawdopodobne tylko nie wiem czy akurat na tyle zeby uzasadnić ten wzrost
                sieć banku tez jest coraz starsza więc tez mozna zakladac ze serwis bedzie
                coraz cześciej gościł. na wzrost tez moze miec wpływ objęcie serwisem nowej
                sieci bankomatów jaka tworzy bzwbk ale nie wiem czy ta umowa pierwotnie
                obejmuje jakiś serwis zwiazany z bankomatami bzwbk samych bankomatów talex nie
                stawia ale doprowadza do nich sieć i zajmuje sie innymi
                sprawami.Najkorzystniejszym wariantem by było to że wzrost ma zwiazek z tym ze
                talex bedzie robil nowe placówki dla bzwbk i w aneksie uwzględnili juz serwis
                dla nich pewnie to zakładasz i oby tak było ale nie sądze zeby tak sie
                spieszyli.Osobiście nasówa mi sie jeszcze jedna myśl pewnie zaraz uslysze ze
                skoro pozbyłem sie akcji a za jakiś czas planuje znowu wejsc w talex to jestem
                za dołowaniem spólki ale tez coś takiego mi przyszło na myśł może mało
                prawdopodobne ale.....nie wiem jak jest z tym serwisem czy to jest dochodowy
                interes dla spólki czy nie, jeżeli założymy ze serwis to jakas koniecznośći
                talex to robił bo musiał jeżeli chciał sieć i sprzę robic podobnie było kiedyś
                z siecia pieniadze były za sprzet ale nikt nie chciał sprzetu kopowac bez
                sieci i talex to robił z musu, jak by faktycznie tak było to zakładając że
                talex nie ma szans na nowe placówki dla banku będziesie starał wynegocjowac
                takie stawki aby wychodzić z tego serwisu na swoje.Jest to mało prawdopodobne
                ale jeżeli mamy gdybac nad drugim dnem to chyba tez trzeba coś akiego rozważyć
                • gorbibanki Re: Talex- nowe spojrzenie 11.12.06, 14:01
                  Mam swoją teorią co do drugiego dna ale długo jej nie zdradzę. Nauczyłem się
                  już żeby nie krzyczeć od razu o wszystkim.
                  Jeżeli nie będzie krachu na polskiej giełdzie to Talex systematycznie do maja
                  2007 będzie rósł. Później skala wystrzału będzie zależeć od wyników za I
                  kwartał.
                  • mufafa Re: Talex- nowe spojrzenie 11.12.06, 14:43
                    Też podobnie mysłe tylko tymi wynikami sie martwie zeszły rok mieli sprzxet dla
                    ing i millenium to głownie zostało rozliczone w 3q i 4 chyba tez dodatkowo 4q
                    prace dla menu robili to dla abg nie na siebie ale tam chyba nieżle zakrecili z
                    przychodami a w tym roku. Jeżeli nie trafią żadnego kontraktu na rozbudowe to
                    ciężko moze być ale jeżeli cos dostaną to bedzie ciekawie.
                    Martwi mnie jeszcze data center sam pomysł raczej ok ale nie wie czy dobrze
                    zrealizowany.
                    • gorbibanki Re: Talex- nowe spojrzenie 11.12.06, 15:02
                      Ja już tak się nie podniecam, zwłaszcza jak wszystko na razie idzie zgodnie z
                      planem. Powoli ale zgodnie z planem. Wybrałem TALEX także dlatego, że lubi
                      zaskakiwać. W maju 2006 zaskoczył mnie brzydko więc teraz czas na rewanż :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka