Dodaj do ulubionych

Gospodarka ma się dobrze

IP: *.gorzow.mm.pl 28.11.03, 19:46
wiec jest widac klawo hehe
tylko dlaczego taka bieda naokolo?:)
Hyba Hausner na zimne mowi gorace:)
albo statek plynie wiec jeszce nie toniemy:)

Obserwuj wątek
    • Gość: Witold Re: Gospodarka ma się dobrze IP: 213.199.204.* 28.11.03, 20:03
      Parafrazując, stwierdzenie hamletowskie, powiem, że coś gnije w
      państwie polskim, aż można się zahłysnąc od smrodu. Afera goni
      aferę, a prezesi banków (Millenium) który, udupił polskie
      wysokodochodowe przedsiębiorstwo (młyn w prgramie dla reportera
      E. Jaworowicz), zarabia (czyt,:kradnie)milion pln mies.I Pan
      Panie Ministrze i Wicepremierze tego (nie)rządu śmie mówić o
      wzroście. Pytam czego? Chyba nędzy? Niech Pan i Pana świta
      wysiądą ze swoich luksusowych limuzyn i wtopią sie w lud, to
      wtedy dowiedzą się prawdy co naród sądzi o ich "wspaniałej
      twórczości. Życzę dobrego samopoczucia.(szkoda, że na forum nie
      można przekazać odgłosów odruchu wymiotnego na takie
      traktowanie społeczeństwa)
      • Gość: znawca Re: Gospodarka ma się dobrze IP: *.pool.mediaWays.net 29.11.03, 13:26
        taki wzrost jest dopiero od kilku miesiecy. jesli uda sie go utrzymac to efekty
        bedzie widac za rok, dwa. nie ma to nic wspolnego z polskim rzadem, po prostu
        jest teraz sprzyjajaca sytuacja. slaby zloty plus zblizajace sie wejscie do unii
        powoduja, ze polskie firmy sa w stanie coraz wiecej eksportowac, jesli
        zarobione pieniadze zainwestuja w polsce, przerodzi sie to takze na zwiekszenie
        miejsc pracy.
        ale tacy polacy jak ty oczywiscie to spieprza. beda tak dlugo biadolic,
        protestowac, az doprowadza do kolejnej rozruby. wszystko padnie i beda znow
        zaczynac od zera, aby znow wszystko rozwalic kiedy zacznie sie juz krecic.
        takimi falami polska zyje od wiekow.
        fajnie by bylo jakbys potrafil nie tylko biadolic, ale tez zarobic pieniadze,
        bo to jest w polsce mozliwe. tylko takie pierniki jak ty musza w koncu
        zrozumiec, ze zaden swiety mikolaj nigdy nie przyjdzie i nie zrobi im dobrze.
        swoje biadolenie mozesz sobie gdzies wsadzic.
      • Gość: deLUC Re: Na marginesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 17:05
        Przeciez Millenium to bank kolesi z SLD, stawiam kasztany przeciwko orzechom ze
        finansowali ich tak czy inaczej, a k..nalia prezes Kott .... eh co bede pisal
    • Gość: JGA Re: A w Slowacji wprowadzili podatek liniowy 19%... IP: *.navtelcom.com 28.11.03, 20:28
      On October 28, 2003, Slovakia's parliament enacted a 19% flat
      tax on both individual and corporate income to take effect on
      January 1, 2004. The measure passed by a vote of 85 to 48, with
      five abstentions, and garnered the support of some opposition
      deputies. The 19% flat tax on individual income replaces five
      brackets of 10, 20, 25, 35, and 38%.

      Jak widac, Slowak potrafi....

      link:

      www.russianeconomy.org/comments/110303.html
      W Rosji maja podatek liniowy 13% juz pare lat....

      Warto przeczytac;

      english.pravda.ru/main/18/88/351/11392_GaidarGlazyev.html
      • Gość: TYP Re: A w Slowacji wprowadzili podatek liniowy 19%. IP: *.bsk.vectranet.pl 28.11.03, 23:31
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > On October 28, 2003, Slovakia's parliament enacted a 19% flat
        > tax on both individual and corporate income to take effect on
        > January 1, 2004. The measure passed by a vote of 85 to 48,
        with
        > five abstentions, and garnered the support of some opposition
        > deputies. The 19% flat tax on individual income replaces five
        > brackets of 10, 20, 25, 35, and 38%.
        >
        > Jak widac, Slowak potrafi....



        Nie potrafi bo ich premier to zawetowal.


        • Gość: Tomek Z Re: A w Slowacji wprowadzili podatek liniowy 19%. IP: *.acn.waw.pl 29.11.03, 09:21
          Gość portalu: TYP napisał(a):

          > Gość portalu: JGA napisał(a):
          >
          > > On October 28, 2003, Slovakia's parliament enacted a 19%
          flat
          > > tax on both individual and corporate income to take effect
          on
          > > January 1, 2004. The measure passed by a vote of 85 to 48,
          > with
          > > five abstentions, and garnered the support of some
          opposition
          > > deputies. The 19% flat tax on individual income replaces
          five
          > > brackets of 10, 20, 25, 35, and 38%.
          > >
          > > Jak widac, Slowak potrafi....
          >
          >
          >
          > Nie potrafi bo ich premier to zawetowal.
          > Zwetował Prezydent.
          > Ustawy zawetować może PREZYDENT, a ni e premier. I jest tak
          nie tylko na Słowacji, ale i w Polsce i w USA i w większości
          krajów o systemie politycznym, w którym prezydent jest czymś
          więcej niż "głową państwa".
      • Gość: Ja Re:A na Ukrainie 13% IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 30.11.03, 16:48
        A na Ukrainie podatek liniowy 13% i to nie jedyny element
        reformy finansowej (też: niższy VAT - z 20% do 17%, w nast.
        latach do 15%, reforma emerytalna, uproszczenie procedur
        związanych z zakładaniem i funkcjonowaniem firm).
    • Gość: JGA Re: Gospodarka miala by sie lepiej.... IP: *.navtelcom.com 28.11.03, 20:33
      ... gdyby w Polsce wprowadzono podatek liniowy...

      Lista krajow z podatkiem liniowym w najblizszej okolicy:

      Slovakia adds one more country to a growing list that has
      adopted a flat tax. The chronology is
      Estonia (implemented in 1994),
      Latvia (1995),
      Russia (2001),
      Ukraine (2004), and now
      Slovakia (2004).

      Niezle ???
    • Gość: pies fundamenty sa chore IP: *.cl1.dsl.pol.co.uk 28.11.03, 23:12
      wzrost pkb jest spory, ale jakie fundamenty???...gigantyczne
      bezrobocie,wzrost pkb nie stworzyl nowych miejsc pracy,wiec
      skad to pier...lenie o zdrowych fundamentach...oslabienie
      zlotowki i slaby dolar wobec euro przyczaniaja sie do nadwyzki
      obrotow biezacych...sila napedowa jest eksport a popyt
      wewnetrzny slabiutenki(Polacy kasy nie maja,nie zarabiaja),bula
      gigantyczne podatki, a panstwo jeszcze sie nie zdarzylo,zeby
      dobrze pieniadze zainwestowalo,w kazdym razie w 95% zawsze beda
      gorzej zadysponowane niz przez prywatne osoby...gdzie tu zdrowe
      fundamenty??? ....masz odpowiedz na gieldzie ,ktora niby
      przewiduje koniunkture w gospodarce pol roku wczesniej,juz
      wycenia spolki 20 % mniej niz 2 miesiace temu,w20 nakoniec roku
      pewnie ok1300 bedzie...chory kraj,chory minister,chore
      fundamenty!!!
    • Gość: mefisto Re: Gospodarka ma się dobrze IP: 213.78.64.* 29.11.03, 01:27
      bo gospodarka ma się dobrze statystycznie. Inaczej mówiąc, jak
      jeden ma się dobrze na 0 a inny na 9, to statystycznie obydwaj
      macie się dobrze na 4.5. Dlatego Ci tak źle.
    • Gość: Tomek Z Re: Gospodarka ma się dobrze IP: *.acn.waw.pl 29.11.03, 09:24
      Abstrachując od treści merytorycznej, cokolwiek słusznej
      przypominam, że "chyba" pisze się przez "ch". Słowo "Grzech" też
      przez "ch" i to niezoależnie czy oznacza zły czyn, czy szcegóną
      formę imienia "Grzegorz".
      To naprawdę strasznie razi.
    • emes-nju Re: Gospodarka ma się dobrze 29.11.03, 11:15
      Pan Hausner stwierdzil, ze polska gospodarka ma mocne fundamenty. I calkowicie
      sie z nim zgadzam! Polacy, ze swoja przedsiebiorczoscia, nie zdlawiona nawet
      przez komunistow, stanowia ten fundament. Wybuch przedsiebiorczosci po 1989 r.
      o tym swiadczy. Udalo sie bo waadza jeszcze sie uczyla...

      Szkoda tylko, ze kazda waaadza od II wojny robi wszystko, zeby pozostawic
      fundament, a reszte zawlaszczyc. Czy beda to konfiskaty, czy domiar, czy 40%
      PIT - skutek jest ten sam - poglebiajaca sie bieda.

      Oczywiscie, wg ludu pracujacego miast i wsi, wszystkiemu winni sa biznesmeni bo
      zle placa i nie chca zatrudniac. Ale malo kto zadaje sobie trud zobaczenia kto
      najbardziej ograbia wlasnie najbiedniejszych! A robi to waaadza rekami aparatu
      fiskalnego. Przedsiebiorca moze wydac na pracownika - powiedzmy - 2000 zl
      (zupelnie godziwe wynagrodzenie). Ale po oplaceniu (przez pracodawce)
      wszystkiego pracownik dostanie cos kolo 1100 zl! A potem idzie po zakupy i
      praktycznie zawsze zdzieraja z niego ok. 1/5 wartosci towaru na podatki. Z tego
      wynika, ze pracownik ZARABIA kolo 40% tego, co placi mu pracodawca! I to tylko
      pod warunkiem, ze nie wskoczyl w wyzszy prog podatkowy - czyli teoretycznie
      jest biedny i waaadza sie nad nim "pochyla z troska" - jak widac! Akcyza
      (podatek od luksusu... he, he) oblozony jest nawet prad, a byly propozycje
      oblozenia nia telefonow! To dzieki temu mamy takie rozwarstwienie spoleczne (i
      wynikajace z niego konflikty).

      Dzieki tak "sprawnemu" aparatowi ograbiania obywateli w d... dostaja tez ci
      wszyscy, ktorym sie chce wychylic. Zakladam firme, zaczynam zarabiac i juz
      wychodzi 40% PIT - od "zarobku" w kwocie porownywalnej z wartoscia PRZECIETNEGO
      samochodu. To z czego inwestowac? Z czego zatrudniac? Tym bardziej, ze podatek
      od przedsiebiorcow pobierany jest bez patrzenia czy nastapil przeplyw
      pieniedzy - czesto placi sie podatek od wystawionej faktury... nie od zarobku...

      Pomine tu UPORCZYWA przepisologie bo az sie pisac nie chce - wystarczy
      wspomniec, ze TYLKO ustawa o VAT zmienia sie przecietnie 8 (slownie: osiem)
      razy do roku! Drobny przedsiebiorca ma do wyboru: albo sleczy w papierach (kto
      zreszta zrozumie ten pseudo-prawniczy belkot jakim w pisane sa, rekami
      wybrancow ludu, ustawy) i nie pracuje, albo pracuje, placi podatki wg tego co z
      ustaw zrozumial, a potem urzednicy kontroli skarbowej "likwiduja" mu biznes bo
      cos zle zrobil. W ogole urzedy skarbowe "likwiduja", ramach walki z naduzyciami
      oczywiscie (moja firma kiedys naduzyla - nadplacilem podatek VAT - BOLALO!), ok
      200 tys. miejsc pracy rocznie!

      Smutek...
      • Gość: JGA Re: Biurokraci zniszcza wszystko... IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 29.11.03, 18:46
        Biurokratyczne struktury moga zniszczyc wszystko, niezaleznie od ustroju
        socjalno-spolecznego czy typu gospodarki. Indywidualny przedsiebiorca w oczach
        biurokratow to w najlepszym przypadku "dojna krowa" a w najgorszym "aferzysta".
        Jednoczesnie nadmiernie, "konfiskujace" opodatkowanie wzmacnia tzw. "szara
        strefe" gospodarki.
        Sytuacje pogarsza fakt, ze kierownicze stanowska w biurokracji zajmuja ciagle
        ludzie z minionej epoki PRL, ktorzy nie rozumieja i nie doceniaja
        przedsiebiorczosci.
        Do niszczenia drobnych przedsiebiorst przyczynia sie rowniez trend do
        globalizacji ekonomiki.
        • emes-nju Re: Biurokraci zniszcza wszystko... 01.12.03, 10:17
          Gość portalu: JGA napisał(a):

          > Do niszczenia drobnych przedsiebiorst przyczynia sie rowniez trend do
          > globalizacji ekonomiki.


          Niezupelnie.

          Globalne przedsiebiorstwa nie najlepiej radza sobie na malych, lokalnych
          rynkach. A tu doskonale radza sobie "drobni". Sa szybsi i bardziej elastyczni.
          Czesto jest tak, ze u "drobnego" drobny klient ma gotowy produkt szybciej niz u
          giganta wedruje jego zlecenie po wszystkich szczeblach drogi sluzbowej. Nie
          mowiac o tym, ze dla giganta mala sprawa (w jego skali) jest nieoplacalna -
          "drobny" za to traktuje to jako lakomy kasek.

          Gdyby "drobni" mieli jeszcze w Polsce dostep do kapitalu... Ech, marzenia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka