Około 2 lata temu ścięłam włosy do ramion. Jednak nie pasowała mi ta fryzura, więc
postanowiłam zapuścić włosy, by były dłuższe. Marzę o włosach do bioder, ale przez te
dwa lata urosły mi tylko do łopatek. podcinałam je tylko raz w te wakacje, bo rozdwajały
mi się końcówki. Co może powodować to, że włosy tak wolno mi rosną? I czym
ewentualnie mogłabym to przyspieszyć? Prostuję włosy, więc są one trochę zniszczone
(zastanawiam się, czy czasem to nie przez to).
Proszę o pomoc! Z góry dzięki