rczarn11
11.07.06, 10:48
Witam,
Moj znajomy, zachęcony renomą uzywanych samochodów z Luxa zadał mi prace
domową do odrobienia pt. jak wywieżć samochód z Luxa. korzystając z linków
podanych na forum skierowałem sie do stronki www.snct.lu w celu uzyskania
stosownych informacji. Na podstronie dot. Plaques d’exportation opisany jest
zestaw documentów do zebrania w celu uzyskania tablic wywozowych. Niestety
nie wszystko jest dla mnie jasne wiec proszę sumę forumowej wiedzy o pomoc.
W skrócie potrzebne są następujące rzeczy (wersja dla auta używanego
zakupionego od osoby fizycznej):
- wniosek o uzyskanie karty rejestracyjnej
- znaczek za 50 EUR
- umowa sprzedaży a wniej obowiązkowo(pewnie z kopią):
1. "signature legalisee du vendeur" i tu klops bo nie mam pojęcia jak
poświadczyć podpis; czy mam ze sprzedawcą iść do gminy, czy na policję, a
może nie daj Boże do Notariusza? A może nigdzie nie musze isć bo wystarczy:
2. kopia dokumentu tożsamości sprzedawcy (na której jak rozumiem
widnieje podpis)
3. obecność (rozumiem, że w Sanweiler) nabywcy wraz z dowodem tożsamości
4. declaration de "vente-depot" d'un garage - a to co za cudo?
Dalej to już pestka:
- zaświadczenie o ubezpieczeniu (zielona karta)
- ostatni dowód rejestracyjny (szara karta)
- dokument tożsamości w orginale lub poświadczony urzędowo (gmina, notariusz,
policja - nie jestem pewien czy ta ostatnia jeszcze sie tym zajmuje) - chyba
nabywcy, ale to nie jest powiedziane.
Wydawałoby się, że to konic rozterek, ale jeszcze sie doczytałem (strona snct
link do Vente, exportation, mise à la ferraille), że sprzedjąc samochód
jesteś zobowiązany zawiadomic o tym ministerstwo transportu ... załączając
dowód rejestracyjny (szara karta)!? Jak mogę dostać karte z samochodem, skoro
sprzedawca musi ją odesłać do ministerstwa?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc i cenne rady dot procedury wywozu auta.
A teraz cos bardziej filozoficznego.
Jak nakłonić obywatele LU do sporządzenia umowy na sprzedaż samochodu,
uwaga!, z kwotą stanowiącą mniej niż 5% wartości transakcji? Czy taki
obywatel naraża się na jakieś ryzyko, sprzedając samochód po tak śmiesznej
wartości (kopia umowy zostaje jak rozumiem w SNCT)?
Teraz już koniec.
Pozdrawiam i czekam na konstruktywne uwagi.
Rafal