Dodaj do ulubionych

ciaza w intstytucjach EU

19.07.06, 23:35
Witajcie! czy ktos moze wie z doswiadczenia wlasnego badz znajomych, jak w
instytucjach, a moze konkrenie w Komisji, wyglada sprawa ciazy i zwolnienia
lekarskiego w czasie ciazy, nie tylko od lekarza w Luxie ale i od lekarza
polskiego? Czy jesli np. chcialabym spedzic ostatnie miesiace ciazy i porod w
Polsce czy instytucja uznaje takie zwolnienia i czy urlop macierzynski nalezy
sie w normalnym wymiarze i z pelna pensja, dodtakami,itd?
Dochodza do mnie bardzo rozne watki, ale nic potwierdzonego i sprawdzonego, i
wlasciwie nie uklada sie to w jedna logiczna calosc... Bede wiec wdzieczna za
Wasze doswiadczenia w tej kwesti.
Obserwuj wątek
    • tomi_22 Re: ciaza w intstytucjach EU 20.07.06, 00:02
      Ja wiem od baaardzo bliskoch znajomych. Nie ma zadnego problemu. Duzo ci
      przysluguje wolnego, potem wolnego na wychowanie dzidziusia itp. Zaraz a moze
      jutro odezwa sie ci co maja info z bardzo pierwszej reki.

      Urlop. To wiem na 101% ze nalezy sie pelny wraz z calym uposazeniem.

      Rodzic w PL? Z powodu dosyc sporych dodatkow na dzidziusia - jakies 3000
      EUR "becikowego" + o ile sie dobrze pamietam jakies 500 Eur przez 2 lata jak
      jeden rodzic nie pracuje (tu nie wiem dokladnie). Z tego co wiem ja, to te
      dodatki naleza sie jak urodzisz na terenie Luksemburga - tak mi mowili. Wiec
      rodzenie w PL sie moze nie oplacac, choc przeciez nie kasa jest najwazniejsza,
      tylko zdrowie malucha. Aha, slyszalem takze, ze mimo ze urodzisz w Luxie to
      mozesz sie takze starac o becikowe "giertychowe" polskie w kwocie 1000pln :)

      Tyle wiem ja tak z 1 reki na chwile obcena, ale moze niech sie wypowiedza, ci
      co przeszli procedure w niedalekiej przeszlosci.
      • mmm191 Re: ciaza w intstytucjach EU 09.08.06, 11:15
        Tomi, a ja dostałam tylko ok. 1000Euro "becikowego" tzn. 2 razy po jakieś +/-
        500 zasiłek przedporodowy i poporodowy a Ty piszesz o 3000 Euro...? mój mąż
        nie pracuje czyli co, mam tez prawo do zasiłku " allocation d'education" czyli
        jakieś 400 Euro z kawałkiem miesięcznie przez dwa lata chociaż nie należę do
        luxemburkiego sysyemu ubezpieczeń...?

        a jesli chodzi o rodzenie w Polsce czy Lux polecam zdecydowanie Lux ( Maternite
        GD Charlotte )
        pozdr.
        MMM
        • szymbi Re: ciaza w intstytucjach EU 09.08.06, 11:31
          Tomi pisał zapewne o allocation de maternite, które wynosi 2x1500 euro, ale nie
          przysługiwało Tobie, bo pracowałaś przed porodem i zapewne po porodzie też.

          Co do allocation d'education, to radze dowiedzieć się w CNPF, czy przypadkiem
          nie będzie nie przysługuje ono na niepracującego męża. W przypadku gdy ojciec
          dziecka pracuje w instytucjach a matka nie pracuje i nigdy nie pracowała w
          Luksemburgu (a więc żadne z nich nie wpłaciło żadnych pieniędzy do
          luksemburskich kas ubezpieczenia społecznego) allocation d'education
          PRZYSŁUGUJE, ale tylko jeśli rodzina jest zameldowana w Luxie. Nie wiem
          natomiast, czy w odwrotnej sytuacji (a więc Waszej) także tak jest. Zapytajcie.
          • mmm191 Re: ciaza w intstytucjach EU 09.08.06, 14:56
            dzięki za informacje, w takim razie będę musiała się dowiedzieć, jak to jest w
            przypadku niepracującego męża opiekującego się dzieckiem,
            a swoją drogą to co to za niesprawiedliwość, matka pracuje przed porodem potem
            idzie rodzić, wraca do pracy i za to dostaje mnie pieniędzy niż mama która nie
            pracuje wogóle...
            • tomi_22 Re: ciaza w intstytucjach EU 09.08.06, 15:00
              SLuchaj, ze tego co wiem, to w sumie powinno sie dostac tyle co kazdy inny
              przypadek. Mowie powaznie, no chyba ze sam cos, gdzies zle zrozumialem.

              Co do meza to na BANK sie dostaje. Warunek jest taki, ze maz nie moze pracowac
              i musisz mieszkac w Luxie i przejsc wszystkie badania ciazowe w Luxie.
            • szymbi Re: ciaza w intstytucjach EU 09.08.06, 15:14
              to trochę nie tak. matka niepracująca dostaje po prostu zasiłek macierzyński od
              państwa, tak jak Ty dostajesz go od pracodawcy. Nie ma tu żadnej
              niesprawiedliwości, wręcz przeciwnie. Niesprawiedliwe jest, że w Polsce matka
              niepracująca nie dostaje od nikogo żadnych pieniędzy, z wyjątkiem ostatnio
              wprowadzonego becikowego. A tu państwo stać na to, żeby zasiłek macierzyński
              wypłacić matkom niepracujących ze środków budżetowych.
        • tomi_22 Re: ciaza w intstytucjach EU 09.08.06, 14:17
          Z tego co ja wiem na ten temat to powinno byc tego wiecej. Z tego co mi
          powiedziano, to jak sie razem podliczy to co sie dostaje to wychodzi podobnie
          albo nawet i tak samo - dokladnie nie powiem ci teraz. Jesli maz nie pracuje to
          na pewno przysuguje mu te 400 euro z kawalkiem. Trzeba sie tylko po nie
          zglosic. Nie wiem dokladnie gdzie poniewaz tego tematu nie przerabialem. Wiem,
          ze dziala to tak samo jak w przypadku kobiet, ktore to dostaja. Plec nie gra tu
          roli :)
    • szymbi Re: ciaza w intstytucjach EU 20.07.06, 12:11
      Tomek już odpowiedział, że pensja się należy w całości. Recepty z Polski - tak.
      Zwolnienia? Nie wiem.
      Co do spraw finansowych rodzenia w Luksemburgu, o których wspomniał Tomek, to
      pewnie coś tam można by na ten temat napisać, ale wstrzymam się, bo nie wiem,
      czy koleżankę w ogóle taka opcja interesuje.
      • jespere Re: ciaza w intstytucjach EU 20.07.06, 14:26
        znam kogos kto rodzil w pl a w luxie potem bez problemu odebral becikowe i
        wszystkie zasilki.
        tylko po co tak pod gore? tutaj maternite sa naprawde fajne.
        a jesli ciaza zagrozona to polecalbym bardziej paryz niz w-we
        pozdrowienia
        • maczarna Re: ciaza w intstytucjach EU 20.07.06, 14:43
          A czy ten ktos moglby sie odezwac na forum zeby wiecej cos powiedzic na ten
          temat? Mi bardziej chodzi o to, zeby juz w 5 czy 6 miesiacu ciazy stad
          wyjechac, pojsc na polskie zwolnienie, tam rodzic i tam przebyc macierzynski i
          byc moze wychowawczy, jesli mi przysluguje jakikolwiek (chodzi np. o
          zameldowanie w Luxie, itd). Ale ... opcja luxemburska tez jest do powaznego
          przemyslenia.
      • maczarna Re: ciaza w intstytucjach EU 20.07.06, 14:40
        Dzieki Tomi i Szymbi za info. Na razie interesuja mnie obie opcje, czyli
        zarowno porod w Polsce jak i w Lux. Szukam konkretnych informacji, bo tak jak
        pisalam wczesniej "gdzies dzwonia ale nie wiadomo w ktorym kosciele". Slysze o
        roznych sprawach, np o tym ze jesli jest sie dluzej na zwolnieniu w czasie
        ciazy to zabieraja nawet do dwoch miesiecy z urlopu macierzynskiego, ale
        konkretnie w jakich przypadkach (od jakiego lekarza to zwolnienie ma byc?) to
        juz nie wiadomo...
        • figoglinka Re: ciaza w intstytucjach EU 03.08.06, 15:12
          Służe pomocą - rodziłam w Luksemburgu w szpitalu położniczym (Maternite DG
          Charlotte). Bardzo dobra obsługa medyczna.
          Co do zwolnienia, to nie było mi potrzebne, ale wiem, że to nie działa tak jak
          w kraju. Wręcz odwrotnie, żeby Wielkie Księstwo nie posłało cię standardowo na
          macierzyński na 6 tygodni przed spodziewanym terminem porodu należy przynieść
          zaświadczenie od lekarza, w którym stwierdza, że jest się zdrowym i zdolnym do
          pracy do takiego a takiego terminu. Inaczej wysyłają na wcześniejszy
          macierzyński, który odlicza się z całości tego urlopu. Mam obawy, że w
          przypadku, gdy jakaś osoba chciałaby pójść na zwolnienie tuż przed porodem, też
          jej policzą z urlopu, to pewnego rodzaju zabezpieczenie przed nadużywaniem
          zwolnień. Tego ostatniego nie jestem pewna.
          Co do becikowego i zasiłków: zasiłek porodowy dostaje się w kilku częściach -
          pierwszą transzę po porodzie po wysłaniu do Caisse des Allocations familiales
          formularza, na którym sa pieczątki lekarzy świadczące o odbyciu wizyt lek. w
          przepisanych terminach + kwit o zameldowaniu z gminy. Kolejną transzę otrzymuje
          się po przejściu badania w terminie między 6 a 10 tygodniem po porodzie.
          Zasiłek na dziecko otrzymuje po dwóch latach zbierania pieczątek za odbyte w
          terminie wizyty. Aha, no i oczywiście wszystkie wizyty muszą odbyc się w
          Luksemburgu.
    • oksy Re: ciaza w intstytucjach EU 16.08.06, 09:16
      Rzeczywiście, tak jak figoglinka pisze - z założenia należy iść na urlop
      macierzyński sześć tygodni przed terminem porodu, co jest odliczane z całego 20-
      tygodniowego urlopu. Pracować dłużej można tylko pod warunkiem, że lekarz da
      zaświadczenie o zdolności do pracy (ja miałam z tym trochę kłopotu, chociaż
      byłam całkiem zdrowa - lekarz się wystraszył i powtarzał "A jak coś się stanie,
      to ja będę za to odpowiadał?"). Jeżeli się wyjedzie z Luks parę miesięcy przed
      porodem, to macierzyński będzie się liczył od tych 6 tygodni przed terminem.
      Mój urlop macierzyński miał się zacząć po bożonarodzeniowej przerwie, ale dwa
      dni przed przerwą zostałam w domu, bo byłam przeziębiona, po czym dostałam
      pismo, że urlop macierzyński będzie liczony od pierwszego dnia, kiedy nie byłam
      w pracy - czyli 10 dni wcześniej, niż planowałam. A w ogóle, jeśli się przez te
      6 ostatnich tygodni ciąży choruje, to trzeba dać zaświadczenie lekarskie, że
      choroba nie ma związku z ciążą. Inaczej przymusowo zaczynamy urlop. Ale
      oczywiście to nie luksemburskie państwo nas na niego wysyła, bo państwo
      luksemburskie nic do nas nie ma, my jesteśmy instytucjonalni.
      Podsumowując, wyjazd do Polski nie skraca urlopu, ale przesuwa go przed poród.
      Moim zdaniem nie warto. Można za to - to jest oficjalnie w Staff Regulations
      napisane - wziąć urlop wypoczynkowy ciągiem po macierzyńskim. Ja rodziłam w
      Luks, wzięłam macierzyński, wypoczynkowy i 12 dni wypoczynkowego, które można
      przenieść z poprzedniego roku, i byłam z dzieckiem 7 miesięcy, i bardzo sobie
      to chwalę.
      Co do allocation d*education (te 485 euro przez dwa lata), to zwracam uwagę, że
      dostaje się go, jeśli jedno z rodziców jest zatrudnione według przepisów
      luksemburskich. A więc, jeśli jedno pracuje w instytucjach, a drugie nie
      pracuje wcale, i nigdy w Lux nie pracowało, to allocation się nie należy.
      Oczywiście papiery wysłać można, ale nie liczyłabym na pozytywne rozpatrzenie.
      • minka22 Re: ciaza w intstytucjach EU 16.08.06, 09:41
        mnie moze jeszcze ten problem nie dotyczy, ale z jednym mam zagwozdke. Jestes
        chyba jedyna osoba, ktore tego dodatku nie dostala. No chyba, ze znajomi mnie
        czaruja ;)
        Ciekawe.

        P.S. Nie zebym podwazala to co mowisz, ale tak sobie mysle glosno.
        • oksy Re: ciaza w intstytucjach EU 16.08.06, 13:57
          Ale ja wcale nie mówię, że nie dostałam.
          Ja akurat jestem w zupełnie innej sytuacji, natomiast pani w stosownym biurze
          powiedziała mi, kiedy się u niej dowiadywałam jeszcze w ciąży, że aby dodatek
          dostać, trzeba być ubezpieczonym w luksemburskim systemie, a więc praca w
          instytucjach nie wystarczy. Ale dodała też, że zawsze można wysyłać papiery.
          Natomiast zasiłki okołoporodowe - te, do których się zbiera stemple od lekarzy -
          dostają już wszyscy bez problemu, o ile oczywiście mają komplet stempli.
          • oksy Re: ciaza w intstytucjach EU 16.08.06, 14:16
            www.cnpf.lu/ - rzeczywiście, z tutejszej broszury (po francusku) by
            wynikało, że dodatek edukacyjny dostają wszyscy rezydenci. Może więc kobieta, z
            którą rozmawiałam, była po prostu niedoinformowana. Chociaż nie wyglądała...
            Tak czy inaczej, papiery warto wysłać.
            • szymbi Re: ciaza w intstytucjach EU 16.08.06, 14:33
              Ja z kolei znam przypadek konkretny sytuacji, gdzie zasiłek edukacyjny został
              przyznany w układzie ojciec-eurourzędnik, matka-niepracująca. A więc się
              dostaje. Natomiast znam też (wyłącznie z opowiadań) przypadek, gdzie zasiłku
              tego odmówiono, a układ w rodzinie był dokładnie odwrotny, tzn zasiłek miał być
              wypłacany na niepracującego męża eurourzędniczki-matki. Może tu jest
              rozwiązanie? Nie znam natomiast żadnego przepisu, który by to regulował (co nie
              znaczy, że go nie ma).
              • mmm191 Re: ciaza w intstytucjach EU 16.08.06, 15:08
                no ja właśnie jestem też eurourzędniczką i złożyłam wniosek o ten "dodatek
                edukacyjny" bo mąż nie pracuje, na razie wysłałam tylko wniosek i czekam, a w
                międzyczasie kazali tylko dosłać zaświadczenie od kiedy do kiedy byłam na
                urlopie macierzyńskim, czyli chyba mój wniosek jeSt na etapie rozpatrywania, a
                jak go rozpatrzą to się okaże
              • tomi_22 Re: ciaza w intstytucjach EU 16.08.06, 15:21
                A propos tych opowiadan. Zeby sie nie okazalo tak jak z Vatem i IKEA. Tez
                ludzie "gadali" ze w Metzu nie chca dawac, a w Arlon w ogole nie mozna go
                odebrac... :))) A prawda okazala sie jak zwykle - inna, tzn normalnie
                oddawali :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka