Gość: MAciek IP: *.colc.cable.ntl.com 14.10.09, 12:13 Ekscytujace ! Konsolowa gra sprzed roku ! LOL xxx Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martrzyk Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja 14.10.09, 12:21 hmm z przed roku? 17 wrzesnia 2009? Hmm krotki ten rok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMG Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja IP: 212.180.146.* 14.10.09, 12:51 Dobrze zrobili z tym tłumaczeniem. Bądzmy szczerzy - granie babami jest dla homosiów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bdg Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja IP: *.chello.pl 14.10.09, 14:11 o i dmg nie ma pojecia o czym pisze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepsi Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.09, 16:15 Niestety musze przyznac po kilku tygodniach grania w multi, ze ten tryb lezy i kwiczy mowiac delikatnie; brak dedykowanych serwerow, brak mozliwosci przegladania listy serwerow wola o pomste do nieba. Nie wspominajac juz o braku mozliwosci zbalansowania druzyny, braku opcji dolaczenia do aktualnie toczacej sie gry, jak rowniez braku mozliwosci wybrania sobie druzyny z ktora chcemy grac np. w trybie druzynowa anarchia (team deathmatch). Wszystko to dzieje sie jakby hmm przypadkiem i bez naszego udzialu (sic!). Mozna zapomniec o rewanzu z tym samym skladem dryzyny "cudownie" opracowany matchmaking zrobi to za Ciebie i poprzydziela graczy losowo! ;/// Bez wydania porzadnego pacza daje tez grze w trybie multi gora dwa miesiace, w nowym roku pozostanie singiel.Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
simplex Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja 14.10.09, 16:46 Ciekawe kto to tlumaczyl. Czyzby gre wydala Cenega? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepsi Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.09, 17:25 > Ciekawe kto to tlumaczyl. Czyzby gre wydala Cenega? cd projekt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 18:54 @DMG "Bądzmy szczerzy - granie babami jest dla homosiów.." Jasne, Ty to zapewne jadasz tylko serki heterogenizowane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pestek Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 08:24 @DMG "Bądzmy szczerzy - granie babami jest dla homosiów.." Tez sie do nich przyznajesz bo grales w Tom Raidera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uzerrr Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja IP: *.vlan187.architor.lubman.net.pl 15.10.09, 08:32 Obawiam sie, ze rozwalanie jest jedyna zaleta. Innych nie znalazlem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Red Faction: Guerrilla - recenzja IP: 194.146.120.* 01.12.09, 17:50 Rozwalka? Wspaniala rozwalka? Jak slon w skladzie porcelany. Jestem rozczarowany. Odpowiedz Link Zgłoś