Dodaj do ulubionych

ERA oszukuje klientów

IP: 80.50.90.* 18.12.07, 18:16
Witam!

Telefon w sieci Era na abonament kupiłem we wrześniu 1997 roku, na
pierwsze urodziny tegoż operatora. Oto jak potraktowano mnie po
ponad 10 latach terminowego płacenia rachunków (na ogół
trzycyfrowych), kupowania telefonów, gadżetów, kart do TakTaka dla
rodziny i znajomych itp. itd.

W tym roku skończyła mi się kolejna (która to już?) umowa. Nie
podpisałem nowej, bo pojawiła się sieć Play i po porównaniu cen
doszedłem do wniosku, że w Playu jest taniej. Zanim zdecydowałem się
odejść, kilkukrotnie rozmawiałem z konsultantami Ery i próbowałem
wynegocjować dobre warunki. I tu pierwszy szok - po tylu latach i
zostawieniu tylu tysięcy złotych sieć Era zaproponowała mi w
ramach "programu dla stałych abonentów" gorsze warunki niż w Playu
mam przychodząc do nich "z ulicy"! Niewiarygodne!!!

Podjąłem więc decyzję o zmianie operatora z przeniesieniem numeru.
Udałem się do Playa i wypełniłem pełnomocnictwo. Play wysłał
odpowiednie papiery do Ery 6 listopada 2007.

Czekałem cierpliwie 6 tygodni i zadzwoniłem w końcu do BOA sieci
Era. A tam powiedziano mi, że dokumenty z Playa dotarły do nich -
uwaga - 17 grudnia, czyli wczoraj! Ciekawe, prawda? Przypadek? Nie
sądzę. Zastanawiam się, czy gdybym zadzwonił na przykład 29 grudnia
to odpowiedz brzmiałaby "dostaliśmy zawiadomienia z Playa wczoraj,
28 grudnia"?!? A gdybym zadzwonił 13 listopada, to powiedzieliby, że
procedura ruszyła 12 listopada?

A zatem - Play poinformował mnie, że wysłał wszystko co trzeba do
Ery 6 listopada i nie mam powodów, żeby im nie wierzyć, bo przecież
oni też na tym tracą; tymczasem Era ruszyła z procedurą po 6
tygodniach, chociaż zgodnie z prawem mają miesiąc na załatwienie
wszystkiego do końca. Termin rozwiązania mojej umowy z Erą przypada
w połowie lutego...

Ewidentnie łamią lub co najmniej naginają prawo i z premedytacją
oszukują ludzi. Na razie namówiłem żonę na odejście z Ery. Będę też
namawiał na to wszystkich moich znajomych i rodzinę, a jest to duża
grupa abonentów tej sieci. Zgłoszę się też z tym do UOKIK i może
innych organizacji broniących praw konsumentów. Postaram się też
uderzyć z tym do mediów, a mam to szczęście, że jestem dziennikarzem
i może uda mi się nadać tej aferze rozgłosu.

W BOA powiedziano mi, żebym napisał reklamację do Ery. Zrobię to na
pewno, ale ... termin odpowiedzi wynosi 30 dni!!! Przeczytanie
mojego maila/faksu i odpisanie paru słów zajmie im miesiąc...

Co jeszcze mogę zrobić? Czy ktoś też był w podobnej sytuacji i jak z
niej wybrnął? Może ktoś obecnie ma takie same kłopoty i połączy ze
mną siły?

Pozdrawiam wszystkich i proszę o wpisy.
Obserwuj wątek
    • barracuda7110 Nie to słowo. 18.12.07, 19:39
      Nie oszukuje a raczej olewa. Ja byłem w erze 4 lata i jak dostałem ofertę
      przedłużenia umowy to mnie zmroziło. Drogie minuty, drogie telefony (oprócz
      zabytków). Poszedłem do play.

      Ps kupowanie znajomym starterów ery nie ma jakiegokolwiek wpływu na ofertę.
      Zresztą jaka jest oferta ery dla stałych abonentów można się przekonać wchodząc
      na ich stronę www. Innej nie proponują... No chyba, że płacisz kilkaset złotych
      miesięcznie. Ale nawet wtedy jest kiepska.
      • Gość: troll Re: Nie to słowo. IP: *.nat.student.pw.edu.pl 20.12.07, 11:47
        Kolega, ktory opisał swoj problem przedstawil całą sytuacje w sposob bardzo
        emocjonalny, bez dowodow, braku tresci: jakie wlasciwie warunki zaproponowano
        przez: 1) ere; 2) play. chodzi o to, ze czasem jest tak ze nasze wymagania i
        oczekiwania nie sa wspolne z naszymi mozliwosciami.
        a zarzucenie, ze zarzucenie "oszukali" jest tu nie na miejscu, raczej
        proponowalbym "nie spelnili moich oczekiwan" :)
        powodzenia w zyciu
        • Gość: Rozczarowany Re: Nie to słowo. IP: *.icpnet.pl 16.05.12, 23:21
          Moje subiektywne doświadczenie z T-Mobile.

          1. Nachalność pracowników "biura utrzymania klienta" (or smth) T-Mobile: wyraźnie i wielokrotnie mówię jaka usługa mnie interesuję. Wielokrotnie w tej samej rozmowie otrzymuję propozycję innej - droższej usługi. Traktują ludzi jak idiotów. I tak w wielu rozmowach.
          2. Nierzetelność pracowników "biura utrzymania klienta" T-Mobile oraz pracowników sklepu T-Mobile: stałemu klientowi proponują oferty gorsze niż standardowe na ich stronie (nawet te "dla dotychczasowych klientów"). Traktują ludzi jak idiotów.
          3. naciągactwo T-Mobile - włączają niezamawiane usługi (np. granie na czekanie). Po 30 dniach zaczynają naliczać koszty od czegoś, czego w ogóle się nie zamawia. Traktują ludzi jak idiotów.

          A myślałem, że po zmianie Era -> T-Mobile będzie lepiej.
      • Gość: ania Re: Nie to słowo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 11:21
        Witam , ja też miałam niemiłą sytuację z erą. Po 4 latach współpracy tzn.
        płacenia zawsze terminowo rachunków, nabijania dla nich dużych kwot za rozmowy
        ,pod koniec umowy , gdzie zdecydowaliśmy się z mężem ,,ze sieć PLAY klientom z
        "ulicy" daje lepsze warunki nasza Era podniosła nam na 3 miesiące abonament
        prawie o 100%.Tłumaczą się tym (rzecz dzieje się obecnie) , że 2 lata temu
        podpisywaliśmy aneks ale on dotyczył promocji.Konsultanci z BOA głupio mówią ,
        że powinniśmy wiedzieć na ile podpisujemy umowę ja na to , że umowa kończy się
        w sierpniu o czym doskonale wiemy , to nie rozumiem jak mogli nas zrobić na
        szaro i niby stwierdzić , że promocja skończyła się 3 miesiące przed zerwaniem
        umowy. Napisałam reklamacje , nie wiem jeszcze jaka będzie odpowiedż ale mam
        zamiar udać się z tą sprawą do rzecznika praw konsumenta a nawet do medii .
        Proszę napiszcie co mam robić .
      • Gość: kuba 1221 Re: Współpraca z ERA to obłęd IP: *.efekt.net.pl 24.06.10, 12:15
        Nadpłaciłem omyłkowa za rachunek i tego samego dnia zgłosiłem pomyłkę
        w BOA Ery .Określono ,że zwrot pieniędzy nastąpi następnego dnia .Nie
        określono wyrażnie którego to następnego dnia .Obecnie już ten termin
        konsultant okerślił jako termin 10-cio dniowy . prawda będzie napewni
        inna .Era wiedziała ,że posiada cudze pieniądze.Przywłaszczanie
        cudzego można traktować jako kradzież i sądownie jest takie
        postępowanie karane.Wcześniej dałem telefon z niewielką usterką w
        ramach gwarancji zwrócono jeszcze bardziej uszkodzony.Nie daję do
        ponownej naprawy bo całkowicie zniszczą.Niedbaluchy,czy stażyści
        pracujący na czarno w Erze.Uwaga stacje przekażnikowe Ery przy
        granicy Polski są słabsze od zagranicznych.Wszystkie rozmowy w
        strefie przygranicznej są przekierowane przez stacje zagraniczne
        nawet wtedy gdy nie ma się bilingu. Z stąd wniosek Era działa na
        granicy prawa ,oszukuje klijentów ,naciąga rachunki.Dopuszcza firmy
        reklamowe do swojej sieci,by wyłudzić za każden sms 0,10 zł nadane i
        0,10 zł odebranego smsa.Zastrzegłem sobie w biurze obsługi takie
        ataki reklamą ,to 2-tygodnie miałem spokój , ateraz ponownie atakują
        mój telefon.Przyjdzie chyba sądzić się z taką firmą.Żałosne to jest ,
        ale prawdziwe.Era to banda złodziei i oszustów.Proszę unikać
        współpracy z takimi firmami.
        • Gość: Donata Re: Współpraca z ERA to obłęd IP: *.chello.pl 22.08.10, 16:43


          W czasie wyjazdu do Egiptu gdzie stawki za poł. wyk.to:9,90 zł ,a za
          poł.wych.4,90 zł nagiminnie dzwoniono do mnie z Biura Obsługi
          Klienta z propozycjami handlowymi i promocjami. Gdy odebrałam
          telefon i powiedziałam ,że jestem na wyjeździe i żeby do mnie nie
          dzwoniono to spokój był tylko tydzień, co się jeszcze, okazało, że
          jak telefon był nawet wyłączony to naliczano opłatę za połączenia,
          bo w piśmie wyjaśniają mi ,że powinnam wyłączyć przekierowania na
          Pocztę Głosową, którą mam przecież wyłączoną przez i-BOA od samego
          początku . W ogóle indywidualnie nie włączałam żadnych przekierowań
          na Pocztę Głosową w menu aparatu i nic o tym nie wiedziałam, że
          taka możliwość w ogóle istnieje nikt nawet nie poinformował
          nigdzie ,że takie opłaty są możliwe i że nawet jak mam całkowicie
          wyłączony telefon to opłaty naliczają się za połączenia, bo są
          przekierowywane. ERA w odpowiedzi napisała też, że przed wyjazdem
          powinnam sobie w aparacie wcisnąć kod ##002#, tylko ,że o tym nikt
          nie wie nigdzie nie jest napisane dopiero na stronie ERY znalazłam
          informację ale obow. od 01.07.10, a ja wyjeżdżałam w czerwcu/
          posiadam wydruk tej strony/.Nadmieniam , że Pocztę Głosową mam
          wyłączoną przez i-BOA i nigdy z niej nie korzystam. Jednym słowem
          Era nie odpowiada za nic,tylko dlaczego mam płacić za połączenia /
          czyt. dzwonki/ wykonane przez nich przecież wiedzieli , że dzwonią
          w roamingu do Afryki.
      • Gość: henry Re: Nie to słowo. IP: *.com 06.04.11, 20:58
        NAJTAŃSZĄ I NAJKORZYSTNIEJSZĄ ofertę ma sieć „wRodzinie”.

        Na stacjonarne 19gr/min.
        W sieci 19gr/min.
        Poza do innych 27gr – to i tak o 2gr taniej niż inni.
        Na wykorzystanie wpłaconych pieniędzy masz 1 ROK czasu !

        O play nie wspominam. Z takimi cenami nie traktuje ich poważnie!

        wRodzinie doładowanie jest od 25zł i na wykorzystanie masz 1 ROK CZASU ! Jeszcze raz napiszę – PŁACISZ np. 25zł I MASZ DO DYSPOZYCJI 12 MIESIĘCY !
        Nie tak jak u wszystkich innych, że ci blokują po 30 dniach Twoje pieniądze i MUSISZ płacić jeszcze i jeszcze i jeszcze aby móc wykorzystać swoje pieniądze.

        wRodzinie jest NAJUCZCIWSZA ! Oferta jest bardzo prosta i przejrzysta.

        Nikt nie mydli Ci oczu i NIE robi Ci wody z mózgu oszukańczymi pseudo promocjami i lipnymi zniżkami np.: że jak doładujesz za 50zł na 27 dni to dostajesz 1000 i pół minut oraz 99999 sekund za darmo. Tylko musisz ta usługę najpierw aktywować wysyłając sms za 6,99zł i ta aktywacja nie jest 1 raz na stałe tylko na 12 dni ale o tym już nikt Ci oczywiście nie powie.
        ODKRYJESZ TO DOPIERO SAM PO FAKCIE JAK UTOPISZ PIENIĄDZE. To jakie to „za darmo” jak musisz to aktywować za opłatą ?

        A teraz czekam na: uuuuu! i buuuu! że to radiomaryja. I co z tego. Oferta cenowa jest najlepsza! Jest najtaniej, a górnego limitu nie ma. Kto chce więcej to płaci i dzwoni więcej, a kto nie chce to może mieć i korzysta z komórki bardzo tanio !

        Nie, nie jestem handlowcem tej sieci.
      • Gość: Adaś Re: ERA oszukuje klientów IP: 80.50.90.* 18.12.07, 22:17
        Dowód? Patrz i czytaj wyżej! Mam oficjalne (i to dwukrotne!)
        potwierdzenie z Playa, że wysłali do Ery zawiadomienie 6 listopada.
        Tymczasem w Erze twierdzą, że dostali je 17 grudnia. Hi, hi, wolne
        żarty... Myślą, że są zabawni.

        Podejrzewam, że być może specjalnie ignorują dokumenty z innych
        sieci o przeniesienie numeru do czas interwencji wściekłego,
        oszukanego klienta. Być może osoby, które się tym zajmują mają takie
        polecenie z góry. Chyba, że ktoś ma inne wytłumaczenie.

        Raz jeszcze podkreślam - napisałem, że prawo łamią LUB NAGINAJĄ. A
        co do olewania, to zgadzam się w 100%. To kosztowało ich odejście z
        sieci mnie, mojej żony, moich rodziców i jeszcze wielu osób, które
        znam. Powodów jest wiele - beznadziejne aparaty, drogie abonamenty i
        takie numery, jakie wycięto mnie. Niedawno Era była liderem na
        rynku, teraz Plus i Orange mają już więcej klientów. Nic dziwnego, a
        ja postaram się, aby Era straciła kolejnych klientów. Jednak w tym
        na pewno nie będę lepszy niż sama Era, która jest mistrzem świata w
        odstraszaniu klientów!
      • Gość: Sawicka Re: ERA oszukuje klientów IP: *.147.183.9.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.03.10, 19:19
        Zostałam oszukana przez Erę mija 8 miesięcy od popełnionej omyłki przez
        pracownicę Ery. wystawiono mi fakturę na 501 zł. zamiast 160 zł,otrzymałam
        korektę w której były kwoty niezgodne z rzeczywistymi kwotami.Na moją
        interwencję,że w korekcie są sumy chyba wzięte z sufitu bo żadna z tych kwot nie
        odpowiada prawdzie w odpowiedzi przysłano mi korektę korekty, i pismo
        wyjaśniające że nie tylko skorygowano sumę na rzeczywistą ale dodatkowo
        pominięto jedną fakturę która miała mi wynagrodzić niedogodności w związku z
        popełnioną przez Erę pomyłki.Prawda jest taka że po wszystkich korektach Era w
        dalszym ciągu jest mi winna 50 zł. plus wydatki na telefony i korespondencje w
        tej sprawie.Prośba moja o dostarczenie mi szczegółowej Faktury była
        pomijana.Jestem zbulwersowana, że to ja muszę płacić za pomyłki Ery, chodzi mi o
        sam fakt że jakaś uczciwość obowiązuje.Mam tylko taką satysfakcję, że uchroniłam
        moją rodzinę i znajomych od przystąpienia do Ery i odwołałam polecenie zapłaty w
        obawie,że zostanę obciążona Fakturą niezgodną z rzeczywistością.
    • asmith Re: ERA oszukuje klientów 18.12.07, 22:36
      Mi też przenosiny z ery to play przeciągnęły się o miesiąc, ale nie robiłem z
      tego dramatu, bo miesiąc w tą, czy w tą nie robi takiej różnicy.
      Jeśli chodzi o kierowanie pretensji, to raczej miałbym zastrzeżenia do Play. Jak
      sami mówią, dopilnowanie wszystkiego leży w ich interesie. Dlatego powinni
      działać skutecznie, a jeśli jest opór ze strony ery, to sami powinni
      interweniować. Co to za odsyłanie Ciebie, żebyś się z erą szarpał. Dałeś
      pełnomocnictwo, więc powinni z niego korzystać.
      • skynews Re: ERA oszukuje klientów 18.12.07, 23:09


        Trzeba sobie zdać sprawę z faktu że z punktu widzenia obrotów operatora
        pojedynczy klient, nawet z całą rodzina i "wierny" długie lata nie
        jest aż na tyle atrakcyjny żeby otrzymywać jakieś rewelacyjne propozycje przy
        ewentualnym przedłużaniu umowy - mają miliony, najczęściej zadowolonych klientów.

        Nigdy nie przedłużałem umowy na prywatny telefon - jeżeli nawet zostałem u tego
        samego operatora to zawsze z nową umową nie dłuższą od dwóch lat i pilnowałem
        żeby zrealizowane byly wszystkie warunki
        usług telekomunikacyjnych.

        "Ewidentnie łamią lub co najmniej naginają prawo i z premedytacją
        oszukują ludzi."

        To trochę niebezpieczne co napisałeś - jeśli jestes przekonany że masz racje to
        udaj się do dobrego adwokata...będzie wiedział
        co ma zrobić i unikniesz pyskówek z BOA bo te kompletnie nic nie dają. UOKIK też
        nic nie pomoże - na pocieszeniach i deklaracjach się
        skończy - cel nie zostanie osiągnięty.


        Enjoy it !
      • jg1612 Re: ERA oszukuje klientów 14.11.10, 18:39
        Ja też zostałam przez nich OSZUKANA.Miesiąc temu chcąc obniżyć koszty poszłam do Ery aby zmienić sobie taryfę na tańszą. Abonament miał wynosić w sumie 69 zł, a w tym 200 minut wymienianych na smsy-tak mi powiedziała pani w Erze. Oczywiście okazało się że mnie OKŁAMAŁA, bo minuty na smsy się nie wymieniają, i muszę płacić dodatkowo.Wtym abonamencie jest jeszcze 200 minut do Ery i na stacjonarne w weekendy i po 16, niby za 8 zł, ale okaże się to przy pierwszej fakturze. Jak na razie koszty miały być niższe, ale faktura przeliczona proporcjonalnie wyszła mi 3 razy wyższa niż zawsze. A i kończy mi się umowa, więc po tylu latach dali mi promocję na przedłużenie - a mianowicie za 80 zł 500 minut, przedłużenie na 18 miesięcy, bez telefonu, sms po 20 groszy. To ta super promocja po korzystaniu przez parę lat z Ery. A ja poszłam do Play i z ulicy mogę dostać abonament za 49 zł, w tym 500 minut, sms po 18 gr i umowa na rok. Więc jak tu nie odejść z Ery. Odliczam już dni, i namawiam do tych swoją rodzinę.
    • Gość: malmarie Re: ERA oszukuje klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 21:38
      Myślę, że problem, o którym piszesz jest szerszy - chodzi mianowicie o to, że
      operatorzy telefonii komórkowych, ale także platform telewizji cyfrowych (vide
      Cyfra+) zasadniczo mają w głębokim poważaniu tzw. stałego klienta. Wychodzą z
      założenia, że - parafrazując - "lepszy kanarek na dachu, niż wróbel w garści",
      czego naturalną konsekwencją jest pogoń za nowymi abonentami i lekceważenie
      starych. Wśród tych "starych" zresztą niewielu zada sobie trud zmiany operatora,
      a nawet jeśli, to po dwóch latach sytuacja się powtórzy - niegdyś nowy, będzie
      starym i na jaką będzie mógł liczyć ofertę?
      To chyba pytanie retoryczne...
      • skynews Re: ERA oszukuje klientów 20.12.07, 02:11

        "...w głębokim poważaniu tzw. stałego klienta" - inaczej to widzę:
        mam umowę i obie strony muszą spełnić wszystkie jej warunki w najdrobniejszych
        szczegółach - nikt nikomu nie robi żadnej łaski
        "głębokim" lub mniej "głębokim" poważaniem.
        W sprawach spornych, jeżeli BOK nie jest w stanie podjąć korzystnej
        dla mnie zmiany i jeśli jestem całkowicie przekonany że naruszono
        warunki umowy, pozostaje kontakt listowny...najlepiej na firmowym
        papierze kancelarii adwokackiej - to czyni cuda:)

        Enjoy it !
    • Gość: re ERA dezinformuje (kłamie) klientów IP: *.gdynia.mm.pl 20.12.07, 10:15
      przerabiam to od roku na Erze stacjonarnej - kompletnie nie mają pojęcia co oferują

      każdy mówi co innego, ale i tak samemu trzeba dojść co funkcjonuje, a co nie

      dla przykładu poczta głosowa nie funkcjonuje na stacjonarnych (bo nie jest to
      żadna usługa, jeśli muszę sam dzwonić by sprawdzić, czy mam jakieś wiadomości)

      nie ma także możliwości sprawdzenia salda w internecie, można zadzwonić (2PLN
      bodaj) lub przejść się do salonu (co najmniej godzina kolejki) - oczywiście
      faktury przychodzą PO terminie płatności - z WINY ERY, nie poczty (bo inne
      rachunki dochodzą na czas)

      itd, itp...
    • kolodziejo Re: ERA oszukuje klientów 29.12.07, 00:46
      Po pierwsze, Era nie oszukuje. Oferta Ery jest po prostu specyficzna. Nie
      zostałeś oszukany, dokonałeś innego wyboru, do którego miałeś pełne prawo. Po to
      jest kilku operatorów, żeby móc sobie wybrać najlepszego. Na pierwszy rzut oka
      oferta Playa jest lepsza niż np. Plusa, ale ja aktualnie "wydzwaniam" ok. 400
      minut do Plusa i max 60 minut poza sieć, w tym ani minuty do Playa, wysyłam
      około 300-500 SMS, w tym ponad połowa do Plusa. W Playu zapłaciłbym kilkakrotnie
      więcej, niż w Plusie (400 minut wewn. sieci i na stacjonarne za przedłużenie
      umowy, 5 zł za 200 SMS do Plusa, 40 zł abonamentu z godz. rozmów i 300 SMS do
      dowolnej sieci = 40 zł, w Playu za to samo zapłaciłbym 225,40 zł). Dlatego różne
      oferty spełniają różne potrzeby i nie ma co wylewać swoje żale na forum, bo "Era
      oszukuje" to za mocne słowa.
      • galtom Re: ERA oszukuje klientów 17.01.09, 20:39
        kolodziejo napisał:

        > Na pierwszy rzut oka
        > oferta Playa jest lepsza niż np. Plusa, ale ja
        aktualnie "wydzwaniam" ok. 400
        > minut do Plusa i max 60 minut poza sieć, w tym ani minuty do
        Playa, wysyłam
        > około 300-500 SMS, w tym ponad połowa do Plusa. W Playu
        zapłaciłbym kilkakrotni
        > e
        > więcej,

        Wszystko super... ale jeszcze rok, dwa i skad bedziesz wiedzial czy
        dzwonisz na Plusa, Play, Ere????

        Zreszta wystarczy by pierwszy operator zaproponowal, ze pokryje
        koszt przeniesienia numeru albo jak w wiekszosci cywilizowanych
        krajow bedzie to za dormo i co wtedy???

        Ja bym sobie (i wszystkim) zyczyl zeby i u nas bylo prosto (jak np.
        w UK).
        Tzn. np. place co miesiac 50zl - za to mam 300 darmowych minut do
        wszystkich sieci w kraju i koniec. Co mnie obchodzi w jakiej sieci
        jest inny telefon???

        A co do przenoszenia numeru robilem to kilka razy w UK. Trwalo to
        ok. 5 dni (bez zadnych papierow, oplat itp.) Dzwonilem do operatora
        od ktorego odchodzilem wypowiadalem telefonicznie umowe i prosilem o
        PAC code (4 albo 6 cyfr - nie pamietam). Dzwonilem do nowego
        operatora od ktorego juz mialem telefon, podawalem tenze kod oraz z
        jakiej sieci odchodze i juz. 5 dni pozniej moj nowy telefon mial juz
        moj stary numer a stary przestawal dzialac. Dostawalem ostatnia
        fakture i juz. dleczego i nas tak nie moze byc?

        Ludzie byliby zadowoleni a dla operatorow to i tak zadna roznica -
        jak ktos chce odejsc to utrudnianie mu tego na pewno nie sprawi, ze
        nie odejdzie.
      • Gość: dzozefek Re: ERA oszukuje klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 00:37
        Mnie wydymali równo.Zgodnie z prawem wypowiedziałem im umowę w 2007
        roku.Okazało się,że nałożyli na mnie karę umowną i w pisali jako
        dłużkika do BIG.O tym dowiedziałem się teraz tj w styczniu 2009r.W
        kwietniu 2008 r.zawarłem z nimi inna umowę i okazało się ze zle
        naliczli połączenia.Nadpłaty,ponad 600 zł zabrali na poczet kary
        umownej.Niestety ale tylko 2 stówy znazło się na koncie tej kary
        natomiast reszta wyparowała.Zapomniałem dodać ze Era przyznała mi
        rację uwzględniając roszczenia.Mało tego potem,zawiesili mi dwa
        numery pomimo ze płaciłem rachunki bo mam ZALEDŁOŚCI,Rzecznik
        konsumentów i URE przyznaja mi rację ale ERA ma mnie w dupie.Mam
        nadzieję że o moim przypadku przeczytasz w prasie bo myślę że
        Wyborcza tym się zajmie.Mają w tym doświadczenie.Wszyscy mówią ze to
        niemożliwe aby to co mnie spotkało było prawdą.Ale takie rzeczy to
        tylko w Erze.Prostytucja handlowa dotarła do ERY.Chamstwo i hamstwo
        przez samo Ha i ce cha.
      • Gość: Krzysztof Re: ERA oszukuje klientów [Kradnie beszczelnie] IP: *.piotrcentrum.eu 02.10.10, 22:39
        nie tylko OSZUKUJE-lecz perfidnie KRADNIE! namówili mnie przez iBOA na aneks przedłużający umowę z 50% rabatem na abonament na cały czas umowy.A naliczają 100%. reklamacje mają w poważaniu! a czas rozpatrzenia skargi to -<sic> 30 dni! a ty frajerze płać i płacz i pogub się w obliczeniach .strzygą owieczki lepiej niż księża.............................
        PYTANIE DO Was :) JAK rozwiązać umowę z operatorem?? bo kurna nie mam haka,bo przecież rozpatrują reklamację,co się Pan czepiasz słyszę........:(acha kurna jeszcze się dałem na drugi telefon i TA SAMA SYTUACJA!!! mam tego dość
    • Gość: z tt do playkarty Re: ERA oszukuje klientów IP: *.chello.pl 31.12.07, 10:02
      zalewasz, ja mialem podobna sytuacje tj mialem tt zarajestrowanego z ktorego
      korzystal ojciec, ze wzgledu na to ze pracuje w hotelu w ktorym sa nadajniki
      plusa (a potrzebuje zasieg tez na -1) to zdecydowalem ie przeniesc tel do play,
      mam znajomego w erze doradzil co powinienem zrobic, zarejestrowalem wniosek z
      pelnomocnictwem i czekalem uwaga miesiac, w miedzy czasie dowiadywalem sie co
      jest grane u kolegi z ery i przez 3 tygonie nic nie dotarlo do ery ( oczywiscie
      60 pln bylo na koncie na zadoscuczyniienie za numer) to co mowiesz moim zdaniem
      jest nie powazne, play jest jeszcze slabo zorganizowany, np glupie zdrapaniem
      kuponu konczy sie 2-3 tygoniowym oczekiwaniem na zalienie konta, w inych
      sieciach roba to od reki. szkoda ze nim cos sprawdzisz piszesz glupie opinie.
    • edit38 Re: ERA oszukuje klientów 07.01.08, 17:39
      Gość portalu: Adaś napisał(a):

      > Czekałem cierpliwie 6 tygodni i zadzwoniłem w końcu do BOA sieci
      > Era. A tam powiedziano mi, że dokumenty z Playa dotarły do nich -
      > uwaga - 17 grudnia, czyli wczoraj! Ciekawe, prawda? Przypadek? Nie
      > sądzę. Zastanawiam się, czy gdybym zadzwonił na przykład 29 grudnia
      > to odpowiedz brzmiałaby "dostaliśmy zawiadomienia z Playa wczoraj,
      > 28 grudnia"?!? A gdybym zadzwonił 13 listopada, to powiedzieliby, że
      > procedura ruszyła 12 listopada?

      Ja i mój mąż mieliśmy bardzo podobną sytuację tylko że przechodziliśmy z Orange
      do Ery i trwało to 5 tygodni. Jest więc to chyba normalne posunięcie wszystkich
      operatorów którzy oddają swoje numery. To moje zdanie
    • Gość: ebe Re: ERA oszukuje klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 21:31
      Nie wiem gdzie zasęgnąć języka-z tego co Pan pisze wynika że Era
      szybko Mi nie odpisze!Mam taki problem! Moja mama zrezygnowała z
      Telekomunikacji i ze stacjonarnego i przeszla do ERY na
      stacjonarny.Dostała w pakiecie nowy aparat telefoniczny,z Chipem i
      musiała odstawić swój aparat poprzedni[zakupiony z dodatkową
      słuchawką]6 miesięcy prędzej.Kiedy podpisywała umowę nie
      poinformowano Jej że nie może korzystać z innego aparatu niż
      otrzymanym od ERY.Ma tylko 1szt. i nie może np:korzystać z Matki i
      dodatkowej sluchawki.W pakiecie za 30 zł. dostała 20 rozmów po 3
      min. i nie ma naliczania sekundowego.Jak rozmawia 30 sekund to
      kasują Ją za rozmowę 3 min.Chciałaby powrócić do poprzedniego
      operatora,ale nie wiemy jakie wiążą się z tym koszta i jak to zrobić?
      Umowa z Erą podpisana jest na 3 lata,ale są jeszcze takie
      komplikacje że rodzice nie umieją obsługiwać tej słuchawki z Ery!Ma
      bardzo czułą klawiaturę i często im się ona blokuje, nie można się
      do Nich dodzwonić bo włancza się automatyczna sekretarka.Wspomnę że
      rodzice są po 70-tce i musimy jezdzć do Nich aby dojść co im się
      znowu zablokowało.No Poprostu nie radzą sobie ze skomplikowanym
      aparatem.Myślała mama że jak dostanie nowy aparat z Ery to go
      sprzeda ,a zostanie przy nieskomplikowanym DORO.Jednak Era tak się
      urządziła że nie można korzystać z innego aparatu.Pozatym jest
      rodzicom przydatny zestaw 2-słuchawkowy bo mają duże mieszkanie i
      było to na ich wiek duże udogodnienie!Jak to załatwić ,aby wyjść z
      niekorzystnej Ery.Pracownicy Ery nie do końca tłumaczą starszym
      ludziom skomplikowane działanie promocji Ery i jakie ich czekają
      schody! Za wszelkie rady będę wdzięczna. Zatroskana córka
      • Gość: skeezy Re: ERA oszukuje klientów IP: *.chello.pl 14.02.08, 22:59
        > jakie wiążą się z tym koszta i jak to zrobić?
        Umowa i regulamin.

        > Jednak Era tak się urządziła że nie można korzystać z innego
        > aparatu
        Można. Zamiast aparatu, należało wybrać przystawkę Sagem RL300, do której podłączyć można dowolny, analogowy telefon.

        > Jak to załatwić ,aby wyjść z niekorzystnej Ery.
        A cóż w niej takiego niekorzystnego?

        > Pracownicy Ery nie do końca tłumaczą starszym ludziom
        > skomplikowane działanie promocji Ery i jakie ich czekają schody!
        A starsi ludzi powiedzieli pracownikowi operatora, na jaki wpadli pomysł?

        Zamiast szukać dziury w całym i winnych nie tam, gdzie trzeba, proponuję dokupić przystawkę (u operatora, bądź na allegro).
    • Gość: ja Re: ERA oszukuje klientów IP: *.eranet.pl 18.02.08, 23:41
      Adaś.. ale żes sie kurna napocił tyle pisząc - odpowiedz mi tylko na
      proste pytanie.. co się zmieniło w twoim rozwjązaniu umowy..
      odpowiem ci.. WIELKIE NIC..

      a dlaczego to juz ci powiem.. skoro rozwjązanie umowy załatwiałeś w
      listopadzie a umowa ci się konczyła w lutym to niezaleznie czy byś
      wypowiedzenie złożył w lipcu listopadzie czy grudniu to w każdym
      przypadku twoja umowa bedzie rozwjązana w LUTY.. wiec poprostu
      szukasz dziury w całym.. no chyba że chciałeś rozwjązać wczesniej
      umowe i zapłacić kilkaset złotych.. to wtedy zwracam honor..

      ale ogólnie twoja lektura jest wesoła.. :-)
    • Gość: Sławek Re: ERA oszukuje klientów-szok IP: *.bb.online.no 23.02.08, 22:57
      W odpowiedzi na list Adasia chciałbym się podzielic moimi doświadczeniami z Erą
      . Od blisko 1,5 roku pracuję w Norwegii i korzystam roamingu . Tak się składa ,
      że bilingi przychodzące wraz z fakturą do domu praktycznie nie są przeze mnie
      czytane ( mój błąd )z racji odległości , a jak wpadam do domu na chwilę to mam
      lepsze zajęcia niż czytanie zestawień połączeń . Żona dzwoni , podaje kwotę do
      zapłacenia Erze , ja przelewam kasę i po sprawie.
      Ostatnio coś mnie tknęło bo rachunek wydał mi się za wysoki.
      Sprawdzam pierwszy wydruk a tam za połączenia przychodzące stawki zawyżone 2-3
      krotnie .Połączenia wychodzące różnice jeszcze większe. Np. połączenie 3min
      cena 19 zł 61 gr a powinno byc 6zł 40 gr brutto !!!! Transmisja danych to już
      lepiej nie pytajcie za 40kb prawie 20 zł bez kilku groszy. Moje zaskoczenie było
      jeszcze większe jak zacząłem przeglądac faktury z ostatnich 12 miesięcy .
      Wszystkie zestawienia zawierały "błędy" !!!!!!. Dostałem szału ( możecie się
      domyślac co się działo w domu )Telefon do BOA Ery . Szkoda , że nie słyszeliście
      tej ściemy. Dla ścisłości dodam , że reklamacja jest w toku . Zobaczymy co też
      zrobią - chociaż sprawa jest oczywista , wszystko mam udokumentowane.
      Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa . Czy jeżeli oszukiwali mnie przez ostatni
      rok , może przez te 10lat jak jestem ich abonentem też !?.
      Adaś łącze się z Tobą pogrążony w smutku i mam nadzieję , że coś uda się nam
      wspólnie wywalczyc .
      Będę informował Was o rozwoju sytuacji.
      Pozdrawiam Wszystkich Sławciu
        • Gość: gadacz Re: ERA oszukuje klientów-szok IP: *.winn.cable.ntl.com 24.02.08, 01:29
          Nie mow co bys zrobil, tylko zrob to!
          Sadze ze pracujac 1.5 roku napewno ma tamtejszy telefon. Skoro ma polski numer tzn. ze tak chce i koniec.

          Moja historyjka:
          Co prawda w UK'u, telefon zkupilem w salonie firmowym nokii z mozliwoscią wyboru operatora, zdecydowalem sie na yy ze wzgledu na mozliwosc bardzo tanich połączen do polski (z kom. na stacjonarny)
          Przez 18 miesiecy nikt, ale to NIKT! nic mi nie zaoferowal bo!!!
          --operetor yy twierdzil ze umowa zostala zawarta za posrednictwem firmy xxx, a dla odmiany firma xxx ze zadnego bonusa bo telefon mam w sieci yy.Ja mam tylko 800 min i 500sms w abonamecie,a znajomi dostali w bonusach np.dodatkowe 1000min co miesiac.
          Czyli odbijanie pileczki,ale kase co miesiąc brali!! TYLKO KTO!?
          Czyli stala praktyka "kup telefon,a potem martw sie sam"
          Dokladnie to samo mialem w polsce,zalatwienie czegokolwiek po zakupie telefonu graniczylo z cudem.
          Teraz zmienilem operatora, i juz na starcie chcieli mnie wycyckac.
          Abonament opiewa na Ł25 miesiecznie a oni pierwszy rachunek wystawili na Ł49.95 (jako drugi telefon)Dlaczego?!?! bo!!! dodatkowo policzyli za opcje ktorych nie zamawialem
          np. ubezpieczenie aparatu, download danych(dzwonki,gry,i takie tam)
          lokalizacja, i jeszcze news'y.
          Dopiero osobista wizyta w salonie i dlugie wyjasnianie spowodowaly wystawienie nowego rachunku na ustalonym poziomie.
          Na wypisywanie historii jakie mialem z erą i orange poprostu szkoda mi mojego zdrowia (traumatyczne wspomnienia) oraz łącza.
          Pozdrawiam wszystkich kłopoczących sie z operatorami.
          Łącze sie w nerwach z autorem wątku.(wcale sie nie dziwie jemu ze sie w..ił)
    • zofiauk Re: ERA oszukuje klientów 17.03.08, 00:29
      jak to przeczytałam to mnie zatkało bo jestem abonentka ery 3 rok i bylam zawsze
      zadowolona. Z tego wynika że Era zaczyna pogrywać jak Tepsa . Mam nadziej ze za
      rok nie bede miala podobnej histori . Powodzenia w walce o swoje prawa .
      • Gość: Sylwia Re: ERA -nalicza opłaty za niewybrane połączenia IP: 88.220.188.* 19.03.08, 14:29
        Na początku wszystko było OK, ale dziś przy takich samych cenach i
        rozmowach, jak w analogicznym okresie poprzedniego roku płacę ok 30
        zł więcej miesięcznie. Zaczęłam się przyglądąć rachunkom. A dodam,
        że do telefonu dostęp mam tylko Ja. Stwierdziłam, że naliczają mi
        opłaty za połączenia, których nawet nie wybrałam! Pomyślałam, może
        mój telefon wszystkiego nie rejestruje, choć wydało mi się to mało
        prawdopodobne, gdzieś może się w torebce przypadkiem włączył i.t.p.
        Schowałam telefon do szuflady na kilka dni i skrupulatnie
        zapisywałam wykonane rozmowy. W ciągu 8 dni naliczono mi opłaty za
        32 połączenia, których nie wykonałam! Były 2 takie dni, w których
        nie wyciągnęłam nawet tego telefonu z szuflady, a Era i tak mi
        naliczyła połączenia! A jak mnie skasowali? Czasami na 0,01 zł,
        czasami na 0,70 zł , ale były też za 2,10 zł i 4,50 zł.
        I ktoś z was tu na forum wcześniej mówił: uważaj na słowa,bo jak nie
        potrafisz tego udowodnić.... Właśnie w tej chwili trudno jest mi to
        udowodnić, przyznaję.. bo niby jak? Al skoro już na tym forum
        podjęliśmy temat: ERA OSZUKUJE LUDZI to przyjrzyjcie się uważniej
        swoim rachunkom. Powodzenia.
        • Gość: ite Re: ERA -nalicza opłaty za niewybrane połączenia IP: 77.252.139.* 23.06.08, 12:12
          Jako stały klient operatora ERA byłem zainteresowany przedłużeniem umowy z
          wymianą telefonu, dlatego zainteresowałem się abonamentem ( Nowy Pakiet Biznes
          70 w promocyjnej cenie 67,10 z VAT przez 18 cykli rozliczeniowych) przygotowanym
          specjalnie dla stałych klientów. Ten abonament bez promocji wynosi 85,40 z VAT.
          Policzyłem (67,10 * 18 ) + ( 6 * 85,40 ) = 1720,20
          Dla porównania sprawdziłem ofertę promocyjną dla klienta z ulicy, Nowy Pakiet
          Biznes 70 e- promocja 50 % rabat na Abonament i Rozmowy za grosz.
          Pierwszy miesiąc abonament 1,22 z VAT, przez kolejne 8 miesięcy 42,70 z VAT.
          Policzyłem 1,22 + ( 8 * 42,70 ) + ( 15 * 85,40 ) = 1623,82
          Propozycje cenowe dostępnych telefonów były identyczne.
          Rachunek jest prosty: stały klient płaci więcej 96,38 PLN
          • Gość: TORUŃ Re: ERA - to OszuściI!! naciągacze!! IP: 83.220.103.* 26.06.08, 23:10
            1.06.2008 na osiedlu którym mieszkam i prowadzę działalność gospodarczą został
            usunięty Nadajnik ERY z jednego z bloków ( powód protest lokatorów ) Od tego
            czasu w rejonie kilku tysięcznego osiedla sygnał ery spadł od 0 do 7% Sygnał
            zanika a telefon cały czas wyszukuje połączenia. Złożyłem 3 pisemne reklamacje
            oraz kilkanaście zgłoszeń do działu obsługi. W pierwszych odpowiedziach sprawę
            bagatelizowano a to mój tel. jest uszkodzony, a to u nich jest OK, a na końcu
            jak przesłałem im dokument ze spółdzielni potwierdzający demontaż nadajnika ERY
            powiedziano mi, że mimo to że nadajnik nie dział to ich to nie interesuje mam
            umowę i muszę płacić a jak będę chciał zerwać umowę to obciążą mnie karą 1000zł
            za każdy numer tel. a mam ich 3. Ludzie jak to jest umowa zawarta z ERĄ jest na
            usługi ERY czy na posiadanie numeru u tego operatora!! Dodam tylko że z mojego
            osiedla do ERY wysłano kilkadziesiąt reklamacji. A jeden z pracowników ERY
            POWIADOMIŁ MNIE, ŻE NOWY NADAJNIK NA MOIM OSIEDLU JEST W PLANACH DOPIERO W
            PAŹDZIERNIKU LUDZIE CO ROBIĆ?? Moje telefony są do kontaktu z klientami nie
            dochodzą do mnie SMs-y nie dochodzą do mnie połączenia, a jak uda mi się odebrać
            połączenie nikt mnie nie rozumie bo są zakłócenie. Oczywiśćie Technicy ERY
            twierdzą że wszystko jest OK. POMOCY!!!! Podobna sytuacja jest w Lublinie!!
            • Gość: cama Re: ERA - to OszuściI!! naciągacze!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 19:16
              Do mnie parę dni temu zadzwonił gościu z Ery i jak nakręcony nawijał o jakiejś
              nowej taryfie 80 MINUT DO WSZYSTKICH za 19 zł. miesięcznie. Gdy skończył żona
              chciała zadać mu pytanie ale nie zdążyła, bo naciągacz poinformował ją, że
              usługa zostanie aktywowana w ciągu pięciu dni!!!! W dodatku gdy dostałem sms-a o
              aktywacji usługi której woóle nie zamawiałem,nie mogę dostać się do
              Internetowego Biura Obsługi Abonenta (IBOA) ponieważ usługa została "chwilowo
              niedostępna)!!! Uważajcie gdy odbieracie tel. z numeru 602909 bo może się
              okazać, że poprzez "podniesienie słuchawki" aktywowaliście jakąś płatną usługę...
              • Gość: tata Re: ERA - to OszuściI!! naciągacze!! IP: 62.233.240.* 21.01.11, 14:49
                potwierdzam operator PTC ERA stosuje niedozwolone metody pozyskiwania pieniędzy bez zgody abonentów, na dodatek tłumaczy sie że konkursy i inne podchwytliwe raklamy organizują inne firmy. Pytanie dlaczego ERA udostepnia im dane osobowe abonentów bez zgody abonentów. zgoda abonenta na otrzymywanie informacji nie jest zgodą na naciaganie abonentów po przez perfidnie skonstruowane wiadomosci tekstowe (SMS), których nie odmówienie jest interpretowane jako domniemane wyrażenie zgody na udziały w konkursach i innych naciąganiach na wydanie kasy. Ponadto Na jakiej podstawie era dolicza do wystawianych przez jej pracowników faktur nalezności za usługi wykonywane przez obce firmy a nie przez ERĘ i na dodatek ERA nie podaje nazw i adresów tych obcych firm. Jest to sprawa kwalifikująca się do postępowania prokuratorskiego.
                • Gość: Paula Re: ERA - to OszuściI!! naciągacze!! IP: 77.252.231.* 03.02.11, 09:19
                  Zgadzam się mam ten sam problem wysłali do mnie sms, jako inna firma, która reklamuje ERĘ i na dodatek, żeby nie brać udziału w tej loterii, trzeba było odesłać do nich sms za 4,92 zł, nie robiąc tego (tak jak ja), jakos uznałam, że to kolejny mało znaczący sms reklamowy... Dopiero po otrzymaniu rachunku zobaczyłam ile nie odpisanie na ten sms mnie kosztowało...
                  ZŁODZIEJE i OSZUŚCI!!!!
            • Gość: Piotr Re: ERA - to OszuściI!! naciągacze!! IP: *.tktelekom.pl 29.10.09, 19:18
              Abonament w Erze miałem trzy razy po dwa lata.Sześć lat.
              Z trzy tygodnie przed wygaśnięciem trzeciej umowy dzwoniła do mnie
              BABA z Ery że przygotowali mi nowy telefon i nową taryfę.Lecz ja
              powiedziałem że tego numeru nie przedłużam i wyjmuję numer 1
              kwietnia 2009 z telefonu.I tak zrobiłem,1 kwietnia włożyłem numer na
              kartę.Zawsze miałem abonament 60 zł,a oni zaczęli mi przysyłać 90 zł
              za kwiecień i maj.Przyznaję się że zrobiłem byka bo nie wysłałem im
              pisma z rozwiązaniem umowy.W czerwcu im takie pismo wysłaliśmy.
              Lipiec,sierpień i wrzesień był spokój.
              Nawet nie przypuszczałem,te palanty dzisiaj 29 pażdziernika mi
              przysłali rachunek 90 zł do zapłacenia.
              Ta baba z którą rozmawiałem powiedziała mi w czerwcu że
              zapomniała ,że ja mówiłem że tego numeru nie przedłużam.
              Kto pamięta że 2 lata temu w umowie było napisane że po wygaśnięciu
              abonamentu umowa nie wynosi 60 tylko 90 zł.
              To ONI wydzwaniają by przedłużyć umowę,powinni mi przypomnieć że
              abonament wzrośnie.
              Debile,palanty i oszuści,tylko nie abonament,i jak najdalej od ERY.
              I jeszcze jedno,sami mi włączyli jakąś taryfę za 60 żł o której nie
              wiedziałem.
              • szprota Re: ERA - to OszuściI!! naciągacze!! 30.10.09, 00:00
                Podsumowując:
                1. Nie wysłałeś pisma rezygnacyjnego i masz pretensję do operatora, że nie
                rozwiązał z Tobą umowy
                2. Nie sprawdziłeś warunków promocji, które określają okres, na jaki przysługuje
                Ci promocyjna opłata za posiadaną taryfę i masz pretensje do operatora, że Ci o
                tym nie przypomniał
                3. Nie zapłaciłeś ostatniej faktury, mimo że w tym czasie miałeś możliwość
                korzystania z usług operatora i masz do niego pretensje, że wystawił Ci za nie
                fakturę.
                Oj ludzie, a wydawałoby się, że umowę z opem może podpisać tylko dorosły...
                4. Co do "samowolnie" zmienionej taryfy (na korzystniejszą, skorą ją masz za 60
                zł, nie za 90) - dowiedz się w BOA, kiedy została zmieniona i złóż reklamację,
                że nie wyrażałeś na to zgody. Takie zmiany muszą być rejestrowane, jest szansa
                dotrzeć do tego, na jakiej podstawie była ta zmiana.
    • wiaderko26 Z moich obserwacji... 18.07.08, 19:45
      ...wynika, że wszyscy operatorzy (era, heyah, orange - ci z którymi miałem
      styczność) nie są zorientowani na klienta, tylko na swój szybki zysk.

      Zawsze miałem telefon na kartę. Tak sobie wybrałem. Nie chcę zobowiązań, nie
      chcę pamiętać o płaceniu rachunku itp.

      Najpierw byłem w Erze. Miała najlepsze telefony na kartę w zestawach w
      porównaniu do konkurencji ale i do moich zasobów w kieszeni. Miłość trwała dość
      krótko. Pojawiła się Heyah.

      Było taniej i po raz pierwszy czytelnie. Żadnych przeliczników, tabel,
      podziałów, promocji. Jedna taryfa, jedna stawka. Zaczęli jednak kombinować, więc
      odszedłem do Orange.

      I tu kolejne rozczarowanie. Mam Nowe Orange GO. Doładowania za 50pln lub 100pln,
      mała karteczka z cennikiem opłat w portfelu i generalnie da się żyć. Większość
      rodziny i znajomych i tak ma telefony w Orange, więc rachunki są "groszowe".

      Tylko jest problem. Co bym się nie pojawił w salonie ciągle jestem nagabywany,
      aby przejść na abonament. Tłumaczę, wyjaśniam, że taniej niż obecnie się nie da,
      a przy moim nieregularnym dzwonieniu, smsowaniu i mmsowaniu telefon na kartę
      jest idealnym wyborem dla mnie. Wtedy zaczynają mi panienki wciskać ciemnotę, że
      dostanę super telefon za złotówkę. Tyle tylko, że ja taki już mam. Nokia 6233 -
      brakuje jej tylko GPS i WiFi - co jakoś przeżyję. Nie rozumieją.

      W końcu przestałem chodzić do salonu, a zacząłem kupować doładowania w kiosku.
      Telefonów już też nie kupuje w salonie. Wolę allegro.pl

      I tylko żal, że kolejni operatorzy traktują cię na zasadzie - i tak musisz mieć
      telefon, i tak na tobie zarobimy.
      • Gość: Aldi Re: Z moich obserwacji... IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 04.05.09, 18:50
        > Wtedy zaczynają mi panienki wciskać ciemnotę, że
        > dostanę super telefon za złotówkę. Tyle tylko, że ja taki już mam.
        > Nie rozumieją.

        :)
        no cóż... witaj w świecie sprzedaży...
        tak to już jest, że one MUSZĄ Ci to zaproponować
        ale masz PEŁNE prawo do nieskorzystania
        to właśnie lubię w wolnym rynku!
        pozdrawiam!
    • Gość: Eliza Re: ERA oszukuje klientów IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.07.08, 17:23
      Cześć,
      Trochę z innej beczki, ale tez o Era:(
      Jestem użytkownikiem systemu TAK TAK już od kilku lat (prv tel).
      Ponieważ cyklicznie otrzymuję sms-y o treści „Wymień telefon (…)
      Przejdz do TAK TAK FON-zachowasz numer, stan konta i usługi! Przyjdź
      do sklepu Era” dlatego dziś udałam się do punktu Era na ul.
      Puławskiej 15 w Warszawie.

      Po odczekaniu w kolejce 40 minut o ok. 14.30 podeszłam do punktu, w
      którym Pani poinformowała mnie, że prócz dokumentu tożsamości muszę
      mieć jakieś potwierdzenie zatrudnienia lub dokonanej płatności lub
      kartę kredytową. Oczywiście takiej informacji w treści rozsyłanego
      przez Erę sms’a nie było.

      Ale OK. Na szczęście przypomniałam sobie, że dysponuję służbową
      kartą kredytową, imienną na moje nazwisko, ważną, z wysokim limitem,
      która nie dość, że jest kartą kredytową to jeszcze potwierdza moje
      zatrudnienie w firmie (gdyż nazwa firmy widnieje na karcie tuż przy
      moim nazwisku).

      Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nie!!! Pani z
      Działu obsługi klienta po konsultacji 5 sekundowej z kierownikiem
      zmiany uznała, że ta karta kredytowa moją kartą kredytową nie
      jest... tylko firmową i nic nie potwierdza.

      Pani BOA zanegowała Warunki zawarte w pkt III przystąpienia do
      Oferty Promocyjnej „Tak Tak Fon”, w których to nie zostało określone
      o jaka kartę kredytową chodzi, a na pewno nie zostało doprecyzowane,
      że nie może być to imienna karta służbowa.

      Absolutnie nie zostało wzięte pod uwagę to, że z innego punktu
      widzenia może jednak ta karta potwierdza moje zatrudnienie w danej
      firmie.

      Dziś poczułam się jakbym była w innym kraju, w jakiejś Polsce sprzed
      20 lat.

      Pomijając fakt omijania pewnych treści w przekazie promocyjnym
      niezgodnie z prawem polskim uważam, że dzisiejsze zachowanie i brak
      kompetencji ze strony szeregowego pracownika i co gorsza kierownika
      to SKANDAL!!!!

      Czy ktoś z Was też miał przygodę z Erą rodem z komuny? Ja powaznie
      rozważam rezygnację z Ery.
        • Gość: Eliza Re: ERA oszukuje klientów IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.07.08, 21:27
          Gratulucje - świetny buzz-marketingowiec z ciebie:)
          Chyba, że tak altruistycznie trzymasz różne linki na kompie.
          Taaa...
          Więc tą kartę kredytową miałam, a nie widzę zapisu, że nie może być
          to vipowska karta businessowa:)
          Zgodnie z prawem polskim nie można przekazywać treści mogących
          wprowadzać klienta w błąd - dotyczy to również niedopowiedzianej
          reklamy. Długość sms-a nie ma tu nic do rzeczy, może forma
          np: "szczegóły w punkcie Ery" i by wystarczyło. Wszystko można
          powiedzieć przynajmniej na dwa sposoby.
          • Gość: skeezy Re: ERA oszukuje klientów IP: *.chello.pl 19.07.08, 22:13
            > Chyba, że tak altruistycznie trzymasz różne linki na kompie.
            Znalezienie tego typu informacji, to kwestia kilkunastu sekund.

            > Więc tą kartę kredytową miałam, a nie widzę zapisu, że nie może
            > być to vipowska karta businessowa:)
            Sprawa jest prosta. Kredytu udzielono (i wydano kartę kredytową) nie Tobie, lecz Twojemu pracodawcy, a to zasadnicza różnica.
            Naniesienie Twojego nazwiska (obok nazwy posiadacza rachunku kredytowego) na karcie świadczy wyłącznie o tym, że jesteś uprawniona do posługiwania się nią w pewnym zakresie (zakres definiuje umowa o kredyt zawarta między bankiem, a Twoim pracodawcą), ale z pewnością nie do poświadczania Twojej zdolności płatniczej.

            W wykazie dokumentów widnieje też dowód osobisty, ale operator nie stwierdza, do kogo ów dokument ma należeć. Czy w związku z tym, zawierając umowę, przedstawisz dowód osobisty swojego szefa, męża, czy matki?

            > Zgodnie z prawem polskim nie można przekazywać treści mogących
            > wprowadzać klienta w błąd - dotyczy to również niedopowiedzianej
            > reklamy.
            Która część wiadomości ma wprowadzać w błąd?
            W polskim prawie, na które się powołujesz, pojęcie "nieodpowiedzialnej reklamy" nie istnieje.

            Uprzedzając dziwaczne wnioski, informuję, że ani buzz marketingowcem, ani pracownikiem PTC nie jestem.
            • Gość: Eliza Re: ERA oszukuje klientów IP: 81.210.12.* 21.07.08, 09:30
              A mógłbyś!
              Oczywiście - nie masz racji. Przeczytaj definicję prawną i PWN
              dowodu osobistego i innego dokumentu potwierdzającego personalia.
              Używanie przez osobę, dowodu osobistego nie będącego jej własnością
              jest nieważne z prawnego i logicznego puntu widzenia.
              Co do karty kredytowej - to inna sprawa. Skoro Era wprowadziła tak
              dalece szczegółowy zapis jak jej wypukłość to na pewno prawnicy
              przeanalizowali fakt, że może byc imienna biznessowa, skoro tej
              ewentualności nie wykluczyli stosownym zapisem.
              Razi więc mnie niekompetencja pracownika Ery!!!!
              • Gość: skeezy Re: ERA oszukuje klientów IP: *.chello.pl 21.07.08, 15:00
                > A mógłbyś!
                Co mógłbym?

                > Oczywiście - nie masz racji.
                W kwestii?

                > Przeczytaj definicję prawną i PWN dowodu osobistego i innego
                > dokumentu potwierdzającego personalia.
                Jaki związek z usilnym dowodzeniem wprowadzenia w błąd przez operatora ma definicja dowodu osobistego? Posługiwanie się kartą kredytową bądź płatniczą przez osobę nieuprawnioną i w celu innym, niż określony w umowie kredytowej, również jest niedozwolone.

                > Skoro Era wprowadziła tak dalece szczegółowy zapis jak jej
                > wypukłość
                Gdybyś wiedziała, czym różni się karta wypukła od płaskiej, a raczej, czym różnią się rachunki, do których owe karty są wydawane, nie pisałabyś tych bzdur.

                > na pewno prawnicy przeanalizowali fakt, że może byc imienna
                > biznessowa
                "Na pewno" to ziemia jest okrągła...
                Kiedy wreszcie zrozumiesz, że karta, którą bank wydał podmiotowi gospodarczemu, w żaden sposób nie dotyczy posługującego się nią pracownika, a w szczególności, nie potwierdza jego zdolności płatniczej.

                > Razi więc mnie niekompetencja pracownika Ery!!!!
                Mnie natomiast razi Twoja niewiedza i szukanie dziury w całym.
          • szprota Re: ERA oszukuje klientów 28.07.08, 10:38
            Gość portalu: Eliza napisał(a):

            > Gratulucje - świetny buzz-marketingowiec z ciebie:)
            > Chyba, że tak altruistycznie trzymasz różne linki na kompie.

            A można było napisać inaczej: dziękuję za linka, nie umiałam go sama znaleźć, bo
            trzeba się trochę przeklikać, zanim się do niego dotrze. Ale widać z następnych
            postów, że nie umiesz przyznać się do błędu.

            Zgodzę się natomiast z Tobą, że skoro drugi dokument ma potwierdzać wiarygodność
            płatniczą przyszłego abonenta, to karta kredytowa twojego pracodawcy w sumie ją
            potwierdza.
    • Gość: AGA era oszukuje i kradnie !!!! IP: *.chello.pl 17.10.08, 20:09
      WłAśNIE DOSTAłAM FAKTURę I BILING ZA WRZESIEń. W TYM CZASIE BYłAM PRZEZ 10 DNI W
      CHORWACJI. MIAłAM WłACZONY ROAMING. BARDZO ZWRACAłAM UWAGę NA ILOść SMS I
      TELEFONóW, BO JEDNAK JEDEN SMS TO Aż 1,49 Zł. DZIś ZOBACZYłAM, żE JEDEN SMS
      LICZYLI MI OD 2 DO 8 RAZY !!! JESTEM W SZOKU. OBCIąZYLI MNIE ZA 160 SMS, ZAMIAST
      MAX 67. NIE WIEM CO MAM ROZBIć!!?? GDZIE SZUKAć POMOCY??
        • junimond Re: era oszukuje i kradnie !!!! 17.10.08, 21:31
          dlatego np. że Twój telefon używając polskich znaków dzieli smsa 160 znakowego
          na 3 sztuki w trybie kodowania tekstu unicode, spróbuj dla wyjaśnienia napisać
          smsa i sprawdz na ekranie ilość znaków i ilość części wysyłanej wiadomości. A
          jeżeli to nie to to tylko reklamacja do opa.
    • superkoralgol Re: ERA oszukuje klientów 24.10.08, 22:01
      wszedzie pełno niedomówień ;) to domena umów bierz pre paida ;)
      nieważne co byleby Ci sie opłacał!
      simplus jest teraz fajny lub heyah
      wiem, że tam masz wszystko klarownie opisane
      a jak nie pasuje zawsze możesz zrezygnować to akurat nic nie kosztuje ;)
      • melancia Re: ERA oszukuje klientów 28.10.08, 10:23
        Witam, tez mialam podobne zdarzenie z ERĄ, na rozmowach roamingowych
        nacieli mnie na ponad 200 zl. pojawily sie tam jakies polaczenia z
        internetem, jakies dziwne numery, do ktorych w zyciu nie dzwonilam,
        wszyscy mi radza zlozyc reklamacje, tylko, ze jakie ja mam dowody?
        Przeciez mi nie uwierza na slowo, ze nie wybieralam takiego numeru
        albo ze sie nie laczylam z siecia, wedlug mnie abonamentowacy ( a
        moze i nie tylko) sa z gory na straconej pozycji w walce z
        operatorami.
        p.s.
        Nie uwazam, ze ERA jest jakas inna, wedlug mnie wszyscy operatorzy
        sa siebie warci.
        • skynews Re: 28.10.08, 12:12

          "pojawily sie tam jakies polaczenia z
          internetem, jakies dziwne numery, do ktorych w zyciu nie dzwonilam"

          Połączenia z internetem to też niekiedy "dzwonienie" w zależności od
          rodzaju połączenia do transferu.

          Roaming jest zawsze drogą zabawą i do końca nie jest jasne co kto i za co nalicza.
          Mój rekord to prawie 300 zł za 4 MB transferu - podłączyłem komórkę jako modem
          do laptopa - Szwajcaria, marzec tego roku.
          Polski operator jest zdania że wszystko jest prawidłowo:
          "to Swisscom jest powodem tak wysokiej ceny". Jednak w/g cennika na stronie
          operatora szwajcarskiego te 4 MB kosztują max. 18 CHF.
          Polski operator wyjaśnia: "to cena dla abonentów Swisscom'u. Dla obcych jest
          znacznie wyższa i do tego dochodzą rożne opląty licencyjne, opłaty za
          rozliczenia miedzy operatorami, zryczałtowane opłaty za korzystanie z sieci
          operatorów w krajach, przez które sygnał przechodził ze Szwajcarii do Polski,
          podatki etc.... a poza tym Szwajcaria nie należy do UE.
          Podsumowując:
          ceny w roamingu są otwarte do góry zwłaszcza jeżeli chodzi o transfery danych,
          również MMS'ów.
          Ściąganie przez komórkę rożnego rodzaju aplikacji, programów, oglądanie filmów,
          granie online, etc., szczególnie w roamingu może
          okazać się całkiem przykrą niespodzianką na rachunku - trzeba dokładnie wiedzieć
          co się robi.

          Enjoy it !
          • Gość: gość portalu Re:konkrety IP: 217.98.20.* 31.10.08, 01:16
            Era oszukuje to humbug.Era oszukała danego klienta czy lekceważy na ogół
            klientów,to podstawa do sprawdzenia.Niestety trzeba przyjąć do wiadomości,że w
            tym kraju OGÓLNIE nie ma stałych klientów.
            Starzy klienci finansują "darmowe" promocje.Pomacha się czymś klientowi przed
            nosem i on w to ma uwierzyć-wątpliwe prawnie,bardzo.Nie ma co się
            "obrażać",systematyczna migracja i sprawdzanie,porównywanie ofert to na ogół
            korzystne.Ale nie _musi_ się tego robić,chociaż to prostsze niż na przykład mi
            się wydaje.
            • Gość: gość portalu Re:PS. IP: *.tpnet.pl 31.10.08, 01:20
              Powstaje pytanie,na ile klienci są zdolni do nieoszukania się w nowych
              telefonach.Telefon jest w tej chwili dla każdego,nawet bardziej dla tych,którzy
              mogą nie mieć dogodnego komputera i internetu.Czy wszyscy potrafią w pełni
              obsłużyć urządzenie na poziomie technicznym,który kiedyś obsługiwali ludzie z
              wyższym wykształceniem technicznym ?A widzi się,że _normalnie_ używają komórek
              ludzie powyżej 80 lat ze wsi.
              • Gość: Amaru83 Re:PS. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 00:36
                Ja mam taki maly problem, umowa konczyła mi sie 14.I.09 oferte
                dostalem jakoś razem z faktura po 15.10.08, a wię dzwonie na ino
                odbiera młody pan i zaczyna się rozmowa mówie że interesuje mnie
                taki i taki tel. pytam sie ile mnie on wyjdzie w abonamencie 85 zl
                no wiadomo 1 zl. i teraz pytam się jakie sa warunki czyli cena minuty
                (ile) itp.Gdy doszlismy juz jaki mi pasuje ten 85 jest git, iteraz
                tak muwie ze chce ten abonament plus opcja z przyjacielem ok fajnie
                koles mi mówi ze zmieścimy się tam w 100 zł bo o tyle mi chodziło, i
                teraz ,jest wszystko załatwione zgadzam sie na wszystko koles mi
                mówi ze 220 min będe miał plus nr z przyjac. i tak dalej ok. po
                kilku chwialch dostaje smsy od operatora ze moja taryfę zmieniono na
                Era 100 ok . teraz zecz najwazniejsza teraz jest 7 listopad patrze
                na konto I-Boa a tam za rozmowy z pzryjacielem mam juz wykasowane ok
                100 zl i żadnych minut do wykozystania to wtedy jak przy podpisaniu
                aneksu nie mam swoich poprzednich minut z taryfy Era komfort ani z
                nowej Era 100 wic oco chodzi bo jestem blady ??!!
                • katarzyna.zychlinska Re:PS. 04.12.08, 19:00
                  ta przystawka to wielkie gó... !!!!

                  nie wiadomo czemu nagle przestał dzwonic telefon, okazało sie że to wina tej
                  cholernej przystawki, no więc spakowałam ją, wziełam umowę i pojechałam do ery
                  aby oddać do serwisu, pan przyjął , dał telefon zastępczy, powiedział że w ciągu
                  2 tygodni będzie przystawka naprawiona.

                  dostałam przedwczoraj smsa o treści: prosimy o odbiór sprzętu sagem rl300
                  pozostawionego do naprawy w Era...

                  no więc pojechałam dziś odebrać naprawiony sprzęt....i tu zaczyna sie jakieś
                  cholernie nieporozumienie
                  1. Pan w salonie szeroko się usmiechając mówi że przystawka jest po gwarancji -
                  okazało sie że to gó... popsuło sie 3 dni po wygaśnięciu gwarancji

                  - przy czym pan przy przyjmowaniu przystawki do naprawy nie poinformował nas o
                  tym !!!! i napisał w komputerku swoim: naprawa gwarancyjna

                  2. pan w erze mówi że przystawka nie jest naprawiona, ponieważ w serwisie
                  stwierdzili ze padła płyta głowna i koszt naprawy ...i tu uwaga....waha sie ok
                  600zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  3. jak wyrażamy zgodę to odsyłaja do naprawy a potem wystawiają nam fakturke na
                  600zł!!!!!!!!!!!!!

                  4. jak nie wyrażamy zgody to oddają nam posputy sprzęt i możemy sie ugryżć w
                  pietę !!

                  5. możemy kupić nową przystawkę za jedyne ....400zł !!!!!!!!!!!!!!


                  przy czym Pan stwierdza że to serwis tak wycenił a nie on i wogóle to nie era!!!
                  no jak nie era jak gość pracuje w tej firmie i sie z nią identyfikuje!!!!

                  poza tym stwierdził ze jak towar był kupiony za 1zł w promocji to jest to towar
                  niepełnowartościowy !!!!!!!!!

                  to chore !!! po prostu jakieś nienormalne

                  p niczym nikt nie informuje tylko tak na prawde stawia przed faktem dokonanym

                  jeszcze pan miłym głosem poinformował że mogliśmy kupić telefon zamiast
                  przystawki !!!! a nie dociera do niego że mamy bardzo dobry telefon philipsa z
                  sekretarką !!!!

                  a tak na prawde to nie jest przystawka tylko bramka gsm !!!!

                  i tak sie robi na szaro ludzi !!! szeroko sie przy tym uśmiechając i mając w
                  dupie klienta

        • Gość: zibi Re: ERA oszukuje klientów IP: *.tktelekom.pl 21.06.09, 22:32
          Byłem u nich 6 lat.Do 1 kwietnia miałem w ERZE abonament.
          Natomiast pod koniec marca,jak to zawsze bywało,zaczęła do mnie
          wydzwaniać ;BABA:z nową ofertą,i przedłużeniem abonamentu.
          Powiedziałem Jej że od 1 kwietnia rezygnuje z ich usług,i numer z
          telefonu wyjmuję.Numer usunąłem 1 kwietnia.Abonament wynosił 60 zł.
          Przysłali mi 90 zł do zapłaty.20 maja wysłaliśmy do nich pismo że
          zrywamy umowe.Przed wczoraj,2.5 miesiaca numeru nie ma w telefonie a
          oni mi przysłali rachunek 90 zł.Co abonament był 60.Dzisiaj po
          prawie 3 miesiącach,sprawdzam,a numer jest aktualny,można dzwonić.
          Jutro do nich zadzwonię i dostaną zj...,że z tą BABĄ gadałem,numer
          jest cały czas włączony,abonament był 60 zł a przysyłają 90.
          ERA to jedno wielkie oszustwo.
    • Gość: a TO PRAWDA! ERA oszukuje klientów IP: 195.187.136.* 03.06.09, 08:55
      sprawdzajcie swoje rachunki bo oni naliczają pieniądze tak, jakby się nie miało
      wykupionych promocji. Tak samo w tak taku - moj przypadek - jak i w abonamencie
      - przypadek kolezanki. A pozniej strasznie trudno przychodzi im oddanie
      pieniedzy i maja 100 powodow zeby tego nie zrobic.
      Ostatnio dostalam od nich smsa, ze to nie po ich stronie leży wina za to, ze
      pobieraja mi podwojnie za smsy...
      żenada
      miałam przejsc na abonament ale w tej sytuacji nie zrobie tego
      W play nie bylo takich atrakcji
    • Gość: wz Re: ERA oszukuje klientów IP: *.md4.pl 23.06.09, 21:57
      Ja czuję się oszukany z dwóch powodów.
      1) Zmiana trybu przedłużania umów. Jeśli korzystając z promocji przedłużymy
      umowę na kilka miesięcy przed jej końcem to promocja obowiązuje nie do końca
      umowy jak, ktoś mógłby pomyśleć ale do końca obowiązywania aneksu. Nie byłoby w
      tym nic złego gdyby umowa była przedłużana o 2 lata od daty podpisania aneksu.
      Niestety jest przedłużana o 2 lata od daty wygaśnięcia obecnej umowy i np.
      podpisując aneks do umowy 2 miesiące przed końcem umowy, promocja skończy nam
      się za 24m-ce ale umowa dopiero za 26!
      W efekcie za 2-3 ostatnie fakturki przyjdzie słono zapłacić.

      2) Oferty dla stałych abonentów.
      Po przeanalizowaniu ostatniej "Promocji Wiosennej?" wyszło na to, że stały
      abonent może liczyć na całe 5zł mniej niż osoba, która przyjdzie z ulicy i
      podpisze umowę.
      Można się upić ze szczęścia płacąc 60zł zamiast 65zł, albo 80 zamiast 85.
      Naprawdę czuję się wyróżniony, brawo ERA!

      Na szczęście można teraz przenieść numer do innej sieci, bo do tej pory to
      właśnie chęć zachowania numeru trzymała mnie w Erze, no i nie miałem zastrzeżeń
      do działania sieci. Ale ostatnio i z tym jest problem, smsy nie dochodzą,
      zrywane połączenia. A wykłócać się o parę groszy nie ma sensu.
      A może tak pre-paid, i olać umowy?
      • Gość: olka Re: ERA oszukuje klientów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.07.09, 22:02
        Ja wydaję ponad 600zł na abonament w tym dwa telefony i dwa internety.
        Połączenia są przerywane, internet non stop spowolniony. A co najlepsze z
        obsługi dzwonią z ery aby niby obniżyć koszta a gdy Pan zaczął przedstawiać niby
        tą ofertę to normalnie załamka chodziło o to by wziąść następny telefon z super
        tanimi minutami UWAGA ten niby tani abonament kosztował by 400zł brutto WOW!

        Powiedziałam wprost NIE chcę!
        A Oni nadal wydzwaniają! przerywane połączenia nic nie dają!
      • wesoly01 oszukują stałych klientów 05.07.09, 22:06
        UWAGA
        Na początku czerwca 2009 kończyła mi sie umowa z erą.
        I stwierdziłem po analizie wszystkich ofert. Żadnej więcej umowy na 2 lata.
        Teraz czasy sa takie ze oferty zmieniają się co klika miesięcy w dół z cenami
        wszytsko idzie. Wiec wiązanie sie na 2 lata po to zeby uzyskac nowe cacko jest
        bez sensu.
        Zmieniłem na początku czerwca na 1 miesiać taryfe. Żeby mniej zapłącić za
        ostatnią fakturkę i co słysze dzis kiedy dzowniłem. Że
        doliczona mi 50 zł za zmianę taryfy na niższą,. Pomim o tego że moja umowa na
        czas określony została zakończona. Tak więc z zaoszczedzenia nici. Zapłące tak
        samo jak płąciłem do tej pory ok 150 miesiećznie lub wiecej.
        H.......wam w DU........... I tak od was odchodze .
        Dodatkowo przenisłem 1 tak taka do playa
        • Gość: mija Re: oszukują stałych klientów IP: *.telpol.net.pl 14.09.09, 20:38
          jak długo załatwiałeś przeniesienie z ery do playa? To co w reklamie miało
          trwac 1 dzien, ja załatwiam 2 tygodnie.3 wnioski era odrzuciła z powodu
          drobnych błędów formalnych. Zastanawiam się, czy w to w play siedzą
          nieudacznicy,którzy wniosku nie potrafią wypełnic i na nowym kliencie im
          nie zalezy, czy to raczej upierdliwa era nie chce zwolnic numeru, bo
          liczy ,ze mi się znudzi to załatwianie. Napisałam na nich skarge.
          Zastanawiam się co robic. Czy ktoś miał takie doświadczenia i jak to się
          skończyło?
      • Gość: fredee Re: ERA oszukuje klientów IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.09, 13:41
        ja podpisałam kolejną umowę abonamentową z ERA, przysłali kuriera,
        podpisałam w jego obecności aneks i jest tak, jak mówił konsulktant.
        umowa 2letnia obowiązuje od daty podpisania aneksu do umowy, u mnie
        3 m-ce przed zakończeniem starej umowy. płacę 30 zł brutto za 120
        minut wymienialnych na smsy, mam 200 minut m-nie na wybrany numer za
        5 zł m-nie, mogłam też w okreslonym czasie wybrać ofertę rodzinną od
        lipca i wybrac darmowe rozmowy miedzy 1, 2, 3, 4 telefonami,
        opłacając je jako sponsor, ale to nadaje się dla rodziny lub dobrych
        znajmomych. fakt, nie wzięłam telefonu, ale znajomy dostał warunki
        30 zł za 120 minut, telefon V8 i aktywował ofertę rodzinna dla żony
        i dziecka i siebie jako sponsora. chyba oki. jedyne co mi się nie
        podoba, to drogie rozmowy poza abonamentem.
        • Gość: Tommy Re: ERA oszukuje klientów IP: *.chello.pl 10.08.09, 21:31
          Witam,
          mam telefon w tak tak fon (niestety jeszcze 2 lata)Do innych sieci płacę 59gr.
          mimo że plus i orange już dawno zeszły do 29gr. Naiwnie wierzyłem że i era tak
          uczyni. No i doczekałem się taryfy tak tak hot. Niestety, kazało się że w tak
          tak fon nie mogę zmienić taryfy i nadal płacę 59gr. Zgadzam się więc z głosami
          osób którzy czują się oszukani przez erę. A także z tym że dba tylko o
          potencjalnych klientów olewając tych z umową lub abonamentem. Cóż, pomęczę się
          jeszcze te dwa lata a potem pier... ich. Nawet jeśli zaoferują mi lepsze warunki.
          Jeszcze jedna sprawa, czy macie też tak że gdy używacie polskich znaków w sms-ie
          to jedna wiadomość kosztuje tyle co trzy? To już złodziejstwo...
          • Gość:   Re: ERA oszukuje klientów IP: *.multimo.pl 10.08.09, 22:30
            To, że "polska" litera zajmuje więcej pamięci, to jest normalne i
            niezależne od operatora. Trzeba albo pisać bez polskich znaków, albo
            włączyć w telefonie w ustawieniach wiadomości opcję "tryb
            uproszczony" (jakoś tak to się nazywa w nokiach). Wtedy można pisać
            z polskimi ogonkami, a telefon sam przed wysyłką automatycznie je
            usuwa i wysyła esemesy bez polskich znaków.
    • Gość: rapi77 Re: ERA oszukuje klientów IP: 188.33.113.* 25.12.09, 23:20
      Dla mnie ERA GSM to oszusci oddalem modem blueconnect do naprawy w Slupsku
      przy ul . W. Polskiego, to stwierdzili ze tego nie zrobia i oddali uszkodzony
      modem, ale juz bez karty SIM !!! A karte kazali zablokowac i wydali duplikat, za
      ktory trzeba bylo zaplacic !!! ERA juz dla mnie nie istnieje !!!
    • Gość: Daniel Re: ERA oszukuje klientów IP: *.lodz.mm.pl 30.12.09, 13:26
      To ja wam opowiem ciekawszą historie z tymi sieciami takimi jak era, Orange i
      plus mój ojciec kupił doładowanie za 5 zł i nie dostał możliwości dzwonienia z
      tego telefonu, a tudzież potem doładował telefon za 20 zł i dostał następującego
      esemesa który brzmi uwaga cytuje "Kwota brutto 25,36 PLN połączenia wychodzące
      zablokowane ,odbieranie do 05.01.2010" to oznacza że za 25 zł on może odbierać
      tylko telefon od 5 stycznia.
      Powiem wam sam mam abonament w sieci plus i mimo to że zamówiłem u nich
      dodatkowe pakiety minutowe to i tak do tego biznesu dokładam notorycznie
      przynajmniej drugie 100 zł sprawdzając z fakturami i bilingami nie zgadza się to
      w żaden sposób jest to z ich strony jawna kpina i żarty robienia z nas idiotów
      bo np sieć za granica vodafon na pewno wielu ludziom obiła się o uszy nie ma
      takich problemów oczekuje ich przybycia do Polski by wreszcie pozbyć się tych
      dziadów i wyzyskiwaczy jakimi są ERA,Plus i Orange
      • Gość: gall Re: ERA oszukuje klientów IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.05.11, 14:03
        Orange jest brytyjskim operatorem i już połączył się z Ideą, mało tego w czerwcu Erę zastąpi T-mobile, a w niedługim czasie Vodafone przejmie Plus (z tego co czytałem). Mnie również kończy się umowa w Erze i co jakiś czas dzwonią do mnie z coraz to lepszą ofertą, poczekam do czerwca na T-mobile i zobaczymy.
        Pozdrawiam wszystkich napalonych na zmianę telefonu w abonamencie i niecierpliwych.
          • zigomar Też rezygnuję i polecam innym 10.06.11, 14:56
            Nie bede opisywal mojej historii, ale na to co odstawiła mi ERA po latach nie ma slów. Wiem, ze u innych tez nie jest kolorowo, ale dla zasady wypowiadam im zawarte umowy. NIe wspieram dziadostwa i nie zamierzam z płacić firmie, która działa jak urząd. Ludzie my mamy wpływ na jakość uslug - naprawde trochę zachodu to kosztuje, ale jak damy się robić w bambuko to nigdy nic sie nie zmieni - bo uznają ze klien baran i tak za wszsytko zapłaci. Ksztaltuujmy ten rynek i dajmy im powód do zastanowienia się nad ich jakością obsługi. Mam wrazenie, że im nie zależy na klientach. Robią dokładnie jak Polsat, który olał swoich starych klientow i straciłna tym sromotnie. Już nawet udostępnili N swoje kanały, zeby ktokoliwek oglądał ich reklamy.
        • Gość: Jasio Re: ERA oszukuje klientów IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.11, 23:01
          Era (Dziś już T-Mobile, chyba jeszcze wiekszy złodziej, bo tam nic się nie zmieniło. Nadal odpisują na maile i listy banały zwane bełkotem) to super najwiekszy oszust na rynku. Podpisałem umowę na bluconnekt na 6 miesięcy, bo wnuczek chciał koniecznie zobaczyć na ekraniku telefonu drogę do szkoły. Okazał się szajs najwyższej kategorii. Dwa razy uruchomiłem i na tym koniec. Mam nawigację w samochodzie za 4500 zł, ale co się nie robi dla kochanego jedynego wnuczka. Oczywiście ich to nie obchodzi, że ktoś kupuje usługę i z niej nie korzysta. Ale szlag człowieka trafia, że ci oszuści nadal po 6 miesiącach pobierają opłaty. Wyrżnąłem list do oszusta i dostałem odpowiedź, że umowa była podpisana na minimum 6 miesięcy i nadal obowiązuję jeśli się jej nie wypowie. Nic takiego nie podpisywałem. Zamiast powidomić mnie przed upływem 6 miesięcy, że jeśli nie wypowiem umowy to ona nadal obowiązuje, to słali sms-y zachęcając mnie do loterii i konkursów. Wreszcie napisałem do nich, że nie życzę sobie żadnych sms-ów z ery, a za każdy sms będę odliczał od rachunku po 10 zł. Pomogło. Zrozumieli.
          Aha najważniejsze. Jeśli podpisujesz z nimi umowę, to wypisują fakturę za telefon. Podają w nim zapłatę 1 zł, a opust udzielony za telefon 1799 zł. Ten sam telefon na rynku można kupić nie za więcej niż 450 zł. Po co te machlojki robią? Otóż dowiedziałem się, że jak rozwiążę przed czasem umowę, to muszę im zwrócić udzielone opusty (rabaty). Ogromny więc zarobek za wcześniejsze rozwiązanie umowy. Tak postępuje tylko złodziej.
        • Gość: y demi 694.... Re: ERA oszukuje klientów IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 23:30
          Przedłużałam umowę z t-mobile, wcześniej w miałam w abonamencie w ramach minut połaczenia na telefony komórkowe z ue, teraz w taryfie wybranej na stronie internetowej była informacja cytuję" minuty wymienialne na połączenia z UE" natomiast po przysłanu umowy okazuje się, że zapomnieli napisać " wymienialne na połaczenia stacjonarne UE. Ta sprawa nadaje się do UOKIK-u. Na szczęście mam screeny z ich strony www.
          Dotąd nie miałąm problemów z erą, ale widzę że T-MOBILE ma taką politykę oszukiwania ludzi i wprowadzania w błąd
          • Gość: kiki Re: ERA oszukuje klientów - a odkad jest t-mobile IP: *.ver.abpl.pl 29.10.11, 18:35
            wszystkie "pomylki" w systemie zawsze na niekorzysc klienta, odkad zmienili sie na t-mobile to jakas masakra, czyzby tak trzeba bylo zarobic na spoty w tv?!
            od lipca co rachunek jakies bledy w wyliczeniach minut, na infolinii nie moga nic wyjasnic, odpowiedz na reklamaacje ogolne brednie, chociaz wystarczy zliczyc z kalkulatorkiem i juz jasne, ze minuty byly niewykorzystane, a oni kaza doplacic, bo im system pokazuje, ze trzeba doplacac, no swietnie, marze, zeby mi sie juz skonczyla umowa z nimi.
            o kwiatkach typu plac za usluge, ktora wylaczyles nie wspominam, jak walczyc z takimi dzialaniami? jesli jest gdzies w sieci strona kiwanych przez ere/t-mobile dajcie linka chetnie sie tam dopisze!
            • Gość: Gość Re: ERA oszukuje klientów - a odkad jest t-mobile IP: 178.73.49.* 15.07.12, 00:27
              t-mobile to naprawdę oszuści i złodzieje!

              Uwaga! Ostrzegam przed zdzwonieniem na ich "bezpłatne" infolinie, a szczególnie przed próbą wybrania opcji połączenia się z konsultantem. Nie uwierzycie, ale oni pobierają 2.44 z Vat za każdą minutę oczekiwania na konsultanta! Tak! Ja czekałem kilka razy po 5 minut słuchając ich głupiej melodyjki, po czym zniecierpliwiony się rozłączałem i dostałem za to słony rachunek!
              Przekażcie to innym...
            • Gość: jagi48-60 Re: ERA oszukuje klientów IP: *.net.azartsat.pl 19.01.12, 07:23
              Nie umiem zrozumieć, że mieszkam w RP, płacę od zawsze podatki, byłem i jestem człowiekiem który żył zgodnie z przepisami prawa! Niewolno mi jest oszukiwać, kraść, zabijać itp. W pełni się z tym zgadzam! Dlaczego zatem - RP, moja Ojczyzna, daje przepisy f-mom oszukańczym i złodziejskim, które okradają Polaków i, które szczują Polaka przeciwko Polakowi?! A może ten haracz w postaci podatku, przekazywać tym oszustom aby nas więcej nie oszukiwali! To może się bardziej opłacać niż płacić podatki RP, która nie daje nam równych szans z tymi oszustami!!! Dzisiaj kolor buraka-biskupi, wszech obecny, zaczynam nienawidzić bardziej niż kolor czerwony!
              Czy "najjaśniejsi RP" maja prawo, opłacani z naszych podatków, zatrudniać f-my oszukańcze a jednocześnie nie dając nam ochrony prawnej nie tylko w naszym kraju? A może wystarczy być paserem i robić za Piłata?
        • Gość: szeryf-adam Re: ERA oszukuje klientów IP: *.tktelekom.pl 14.03.12, 19:34
          T-mobile oszukuje na ceniach połączeń
          Krótko:
          Minuta połaczenia kosztuje 0,49 gr. Po sprawdzeniu billingu okazuje sie, że niestety nie jest tak. Przykład: rozmawiając 2:56 zapłaciłem 1,45 czyli za 176 sek. zapłaciłem 145 gr. :) dzieląc za sek zapłaciłem 0,8238 i jeszcze kilkanaście cyferek po :) gr zaokrąglimy aby nie było w dół :) daje 0,823 gr. to za minute wychodzi :P 49,38 gr za minute <hahaha>
          Reasumując: KRADNĄ W ŻYWE OCZY .... ALE I NIE KRYJĄ SIE Z TYM bo i kto bawi sie w takie dzielenie a jeśli już to o co chodzi ? o jakieś dziesiąte części grosza <wow>
          A te dziesiąte grosza pomnożone przez prawie 2 miliony klijentów T-mobile i ilośc minutek wygadanych daje dziennie !!!! kilkadziesiąt tysięcy złotych !!!!!
          ZŁODZIEJSTWO POPŁACA TYLKO WIELKIM !!!!
          Najciekawsze jest to, że pisałem do tych Złodziei reklamację i odpowiedz była dla mnie szokująca !!! ONI NIE WIDZĄ BŁĘDU !!!
          Jeśli się myle - to poprawcie mnie prosze . Sprawdzcie swoje bilingi uruchomcie kalkulatory ...
          Pozdrawiam wszystkich okradanych przez T-mobile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka