Dodaj do ulubionych

PES 2010 - recenzja

01.11.09, 22:37
"gdzie znajduje się lewa dłoń Salzana..." gdzieś w majtkach big_grin
Obserwuj wątek
    • Gość: the_mister_a Re: PES 2010 - recenzja IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.09, 22:48
      Szuka portfela. Bramke niech sobie strzela ale na obiad i autobus mieć nie będzia ha a co !!!.

      Co do Fify, to mnie denerwuje, że czy gram z barceloną czy z piastem gliwice róznic nie ma. Sposób strzelania bramek mi to jest nagle zawodnik takiej barcy przeycha się przebiega miedzy moim izawodnikami (chociaż wczesniej nie mogli podac w odleglości do 30 metrów od mojej bramki) i strzela gola... eh
    • the_mister_a Re: PES 2010 - recenzja 01.11.09, 22:49
      cholera z tym logowaniem wolałem jak bylem gosciem wpisywałem A i do przodu teraz sie trza pilnować sad
    • d_pawel Re: PES 2010 - recenzja 01.11.09, 22:55
      the_mister_a -> W Firefoksie dane do logowania i hasło same mi się wypełniają, więc pilnować się nie muszę smile.
    • Gość: konstruktywny Re: PES 2010 - recenzja IP: *.chello.pl 01.11.09, 23:28
      "Albo zbyt wolna reakcja zawodników na wydawane im polecenia. "

      Nie powiedziałbym, że to jest drobnostka, która nie wpływa na całokształt...
    • Gość: zzzZZZzzz Re: PES 2010 - recenzja IP: *.chello.pl 01.11.09, 23:48
      A mi się nie podoba grafika podczas rozgrywki. Zawodnicy wyglądają jakoś tak dziwnie chudo i jakoś tak w nienaturalny sposób się garbią podczas biegu. Grając w poprzednią edycję nie miałem takiego wrażenia uncertain
    • bunch Re: PES 2010 - recenzja 01.11.09, 23:57
      A Ja się nie zgadzam. W ogóle się nie zgadzam. Pisałem już swoje uwagi co do tej gry, w ramach przypomnienia:

      Grałem kilka dni i za czas grania nóż mi się w kieszeni otworzył i ręce opadły.
      Ta gra wygląda jak PES 2009 z wgranym, bardzo dobrym fanowskim modem, dodającym sporo nowych twarzy, band i przyciemniającym kolor murawy.
      W grze występuje zwłoka, swoje akcje trzeba planować z wyprzedzeniem gdyż bardzo często zawodnicy zamiast zrobić dany ruch, koniecznie muszą jeszcze raz dotknąć futbolówki zanim obejmą właściwy kierunek (o zgrozo!). Już widzę tok myślenia Konami: "Aby zmniejszyć dynamikę rozgrywki a co za tym idzie, uczynić ją bardziej realistyczną, dodamy dodatkowy spowalniający ruch dla zawodników". Dlaczego nie wprowadzili też jakiegoś sposobu wyłuskania wychodzącej piłki na aut? W Fifie zawodnik robi wślizg, a tutaj piłkarz wybiega z piłką na aut jak ten matoł. Zawodnikom nie obce są również przypadki wypuszczenia sobie futbolówki na 3 mety od nowi i biegnięcia do niej truchtem w akcji podbramkowej! Kolejna sprawa, te nieszczęsne faule. Znowu zawodnik biegnący z piłką dostaje kose w nogi. I nic z tego nie wynika, albo gwizdnie albo nie. Po prostu, jakby jakaś losowość. Czy to kontakt z piłką czy z nogą rywala, nieważne. No bo przecież mamy kilka takich samych animacji upadku więc tylko wplatamy je w każdy wślizg i niech będzie - faul gotowy, zawodnik się przewrócił. Jak tak można?! W dodatku animacje upadku po faulach są te same co w wersji poprzedniej, ba! Te same co w jeszcze wcześniejszych wersjach. I ci zawodnicy, tarzający się po boisku jak kłody! Trzeba mieć naprawdę nierówno pod sufitem aby takie coś wstawiać po raz kolejny do gry! Plus oczywiście moja "ulubiona" animacja, kiedy to biegnący (zapierdzielający wręcz!) zawodnik z piłką zostaje skoszony od tyłu przez obrońcę i... przewraca się do tyłu! Zupełnie tak jakby był przywiązany łańcuchem do pleców i osiągnął swoje maksimum! Naprawdę nie rozumiem Konami, totalnie! Czy oni mają nas za idiotów? Ja się pytam! Do tego to równie nieszczęsne sędziowanie. Znowu mamy faul i niech się dzieje wola nieba bo jej zawsze wierzyć trzeba. Tutaj zauważyłem też, że łagodniej sędziowie traktują faule zawodników już z żółtymi kartkami na koncie, to akurat mi się podoba. A wiecie czemu tak? Bo w poprzednim PESie było za dużo kartek, praktycznie każdy wślizg i faul przy tym, zawodnika z żółtą kartką to kolejna żółta kartka i wylot z boiska. No więc w kolejnej odsłonie trzeba w druga stronę - myśli Konami. i tak mamy w kółko. "No bo przecież Konami słucha (od teraz - szyderczo przypominam) fanów to zmienia". Zmienia, zamiast doskonale wyważyć i dopracować takie elementy. Konami w tym roku jednak postawić wolało na "karty zawodników" (Pokemon, czy je wszystkie maaaasz....?) i dopracować owłosienie na rękach piłkarzy niż zrobić coś naprawdę użytecznego. W dodatku ten chaos na boisku, a to się piłka odbije a to ona odskoczy itp. Co do przypadkowości...
      Tutaj trzeba uważać - z dwojga złego (przypadki lub oskryptowanie) wybieram przypadki. Bo mam w pamięci oskryptowane do bólu Fify (jak np 2001), gdzie były proste zasady: "stąd zawsze trafisz a stamtąd nigdy nie wejdzie w bramkę". Wciskanie strzału przewrotką, zawsze wieńczonego przepiękną bramką albo przejście boiska jednym zwodem (ruletą) i inne tego typu durnowatości przez duże D!
      Konami w tym roku pierwszy raz miało sesje motion capture i co z tego wyszło?
      Zawodnicy biegnący z piłką (zapieprzający ile sił w nogach) zatrzymują się w ułamku sekundy tuż po wykonanej wrzutce. Jak tak rozpędzony zawodnik może zatrzymać się jak ściana?!
      O, proszę... taki efekt motion capture w nowym PESie (pożal się Boże):
      www.dailymotion.pl/video/xay7sd_pes2010-20090930-21540446_videogames


      PES 2010 prezentuje się jak darmowy dodatek do czteropaków Pepsi.

      Byłem fanem Fify, grałem w każdą odsłonę od 1999 roku (w tym wszystkie World Cup i Euro edycje). Odkąd zagrałem w PESa 3 na PCta - przesiadłem się. I ze zwolennika Fify stałem się PESowcem. Ale w tym roku to jakaś "kpina" łamana przez "żenadę". Fifa 10 (konsolowa oczywiście) bije PESa na łeb.
    • Gość: gość Re: PES 2010 - recenzja IP: *.in-addr.broadbandscope.com 02.11.09, 00:11
      Przenikanie w PES to nie jest bug, to jest feature smile

      img524.imageshack.us/img524/319/pes2010o.jpg
    • i.sadhu Re: PES 2010 - recenzja 02.11.09, 00:27
      Ludzie, jak w ogóle można grać w piłke na komputerze lub konsoli? Nigdy tego nie zrozumiem... Jak patrzę na te wszystkie fify i pesy, to po 30 sekundach zbiera mi sie na wymioty z ogólnej miernoty i monotonii. Tragedia.
    • Gość: sex Re: PES 2010 - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 01:10
      sex
    • Gość: gość Re: PES 2010 - recenzja IP: *.in-addr.broadbandscope.com 02.11.09, 01:19
      "Ludzie, jak w ogóle można grać w piłke na komputerze lub konsoli? Nigdy tego nie zrozumiem... Jak patrzę na te wszystkie fify i pesy, to po 30 sekundach zbiera mi sie na wymioty z ogólnej miernoty i monotonii. Tragedia."

      Zwymiotowałeś jak czytałeś ten tekst lub komentarze, czy może zdążyłeś przeczytać wszystko w 30 sekund?
    • the_mister_a Re: PES 2010 - recenzja 02.11.09, 08:03
      ta ale instalowałem od nowa system i operka dopiero po instalacji jesttongue_out
    • Gość: dude Re: PES 2010 - recenzja IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 08:50
      Piotrek, a jak sprawuje się online?
    • Gość: dude Re: PES 2010 - recenzja IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 09:02
      bunch, wylewasz te swoje gorzkie żale na wszystkich możliwych forach jakbyś głosił jakieś prawdy objawione. Daruj sobie. Prawda jest taka, że wrócił stary PESowy Fun, a że gra ma błędy? A która gra nie ma?
      Wyluzuj bo wrzodów się nabawisz.
    • Gość: Gość Re: PES 2010 - recenzja IP: 62.108.181.* 02.11.09, 11:28
      bunch.. zgadzam się z wieloma wytknietymi błędami.. i dorzuciłbym jeszcze kilka, chociażby to, że online występuje niekompatybilność pomiędzy procesorami AMD i Intela.. jednym słowem TRAGEDIA!
    • i.sadhu Re: PES 2010 - recenzja 02.11.09, 11:33
      "Zwymiotowałeś jak czytałeś ten tekst lub komentarze, czy może zdążyłeś przeczytać wszystko w 30 sekund?"
      --
      Nie przeczytałem całego tekstu, tylko wyrywki. Wydaje mi się, że tekst jest całkiem niezły, komentarze też na poziomie (nie wszystkie).

      @Paladas
      Nie bierz do siebie tego, że nie lubię grać w piłkarzyki na kompie. Ty i tak jesteś fajny, nawet jak to lubisz wink
    • Gość: czoko Re: PES 2010 - recenzja IP: *.toya.net.pl 02.11.09, 11:46
      O lol niekompatybilność online z prockami różnymi a to dobre tego jeszcze nie słyszałem smile
    • prezii Re: PES 2010 - recenzja 02.11.09, 12:13
      @bunch, czekam na obiektywną ocenę filmowąsmile. Zgadzam się w 100%.
    • Gość: mk Re: PES 2010 - recenzja IP: *.broker.com.pl 02.11.09, 13:06
      "mam poczucie, że nie ma tu jednej niezawodnej metody na strzelanie goli. I to stwierdzenie jest według mnie wielkim komplementem. Można próbować z dystansu, można wrzucać w pole karne, można bawić się w Maradonę i przechodzić całą obronę szybkim i zwinnym napastnikiem... Opcji jest bardzo dużo i są na tyle zbalansowane, że można spokojnie koncentrować się na ulubionej strategii."
      To jest właśnie to co mnie urzekło od początku mojej przygody z PESem kilka lat temu, i od tamtej pory już nigdy nie wróciłem do FIFY, i zapewne nie wrócę, bo po co?
      PES daje mi taką wolność w rozgrywaniu akcji że można się w niego po prostu bawić.
    • Gość: mk Re: PES 2010 - recenzja IP: *.broker.com.pl 02.11.09, 13:07
      Zero schematów + ogromna swoboda to cały PES.
    • Gość: BUNCH Re: PES 2010 - recenzja IP: *.2-0.pl 02.11.09, 14:00
      No wylewam, no wylewam. Bo mnie, osobiście PES zawiódł strasznie. To jest Pro Evolution Soccer 2009,5 a nie 2010.
    • spamtool Re: PES 2010 - recenzja 02.11.09, 14:01
      "ja gryzę klawiaturę" - klawiature? grasz w PES na klawiaturze? litosci...
    • Gość: Suszin Re: PES 2010 - recenzja IP: 77.255.2.* 02.11.09, 14:30
      Mi osobiście pes 2010 bardzo się podoba a zwłaszcza wspomniany Master League w którego gram i gram smile. Konami coś wspominało że będzie wydawać darmowe DLC do Pesa, chciałbym żeby z tych drobniejszych rzeczy to dodali w końcu brudzące się stroje (coś nie wielkiego a cieszy oko bo zawodnicy wyglądają trochę jak modele, tacy czyści i w ogóle), żeby usunęli tą beznadziejną animacje faulu gdzie zawodnik się przewraca i turla (to mnie strasznie drażni) a tak poza tym to chyba na razie tylesmile
    • Gość: kao chen Re: PES 2010 - recenzja IP: *.zone6.bethere.co.uk 02.11.09, 14:34
      zgadzam się w większości z BUNCH. Pomimo tych wad pes10 i tak jest w tej chwili(poza pes6) najlepszą piłeczką na PC. W coś grać trzeba. Kolejne wady o których nikt nie wspomniał:
      -karne. rozegrałem do tej pory 5 sezonów i miałem jeden karny. Co gorsze strzelić karnego to po prostu jest loteria. System wykonywania jest maksymalnie skopany.
      -bramkarze puszczają kartofle. Zdarzyło mi się kilka razy że gdy cpu oddawał strzał na moją bramkę, mój kochany bramkarz w którego piłka leciała prosto odwracał się do niej bokiem lub nawet tyłem! by w ostatniej chwili odwrócić się do piłki na wprost ale nie raczył interweniować
    • Gość: art Re: PES 2010 - recenzja IP: *.chello.pl 02.11.09, 14:34
      Zgadzam się z Bunchem i jeszcze dorzucę kilka screenów z gry Rio Ferdinanda w PES 2010
      img528.imageshack.us/img528/6687/pes20102009110212543824.jpg
      img256.imageshack.us/img256/8666/pes20102009110212545985.jpg
      img217.imageshack.us/img217/7698/pes20102009110212550732.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka