Dodaj do ulubionych

Podsumowanie 2010 roku - Felieton

28.11.10, 11:56
Część 1

Witam po dłuższej przerwie wszystkich moich czytelników! Chciałbym na wstępie serdecznie Was przeprosić, że od dłuższego czasu nie opublikowałem na łamach polygamii żadnego tekstu. Ale cóż...ciężki jest żywot gracza. Ostatnie tygodnie spędziłem za wirtualnym kółkiem w świecie gran turismo 5 oraz z wirtualnym karabinem w łapie na polach walki bety Killzone 3. Wiedzcie jednak, ze czas nie tylko mi upłynął na przyjemnościach! Od dłuższego czasu myślałem nad artykułem podsumowującym upływający rok. Po zebraniu odpowiednich materiałów, odwiedzeniu dziesiątek fur dyskusyjnych, przeprowadzeniu niezliczonej ilości sond i badań opinii publicznej dojrzałem do tego aby w końcu podzielić się swoimi przemyśleniami. Jako, ze rok 2010 był niezwykłe bogaty zarówno pod względem gier jak i nowinek technicznych (3d, kontrolery ruchowe) z góry przepraszam jeśli coś umknęło mojej uwadze. Równocześnie zachęcam Was do dzielenie się swoimi przemyśleniami odnośnie bieżącego roku. Mam nadzieję, ze tym razem dyskusja będzie merytoryczna. Jeśli komuś nie spodoba się moja ocena to proszę o rzeczowe argumenty. Fanbojom xboxa mówimy wyraźne NIE! A wiec, zaczynamy...

I kwartał – czyli miłe złego początki MS i wielka ofensywa Sony.

Styczeń wyśmienicie rozpoczął się dla posiadaczy maszynek Sony i MS. Xbox otrzymał rewelacyjnego Mass Effect 2, który co prawda zawodził jako gra rpg, natomiast nieoczekiwanie dawała mnóstwo frajdy wszystkim miłośnikom gier akcji. Wartka akcja, całkiem niezła fabuła oraz smaczki w postaci mośliwości przeniesienia save`a z pierwszej części gry, czyniły tą produkcje niezwykle atrakcyjną. W długie zimowe wieczory faktycznie można było odpalić konsolę i zanurzyć się w świecie, który może nie był zbyt realny, za to bardzo sugestywnie oddany. Sony jednak również nie próżnowało. Posiadacze playstation 3, którzy jeszcze nie wyszli z szoku po wspaniałym Uncharted 2, otrzymali sieciowego fpsa, który oferował walki na niespotykaną dotąd skalę. Doskonałe oraz rozłegłe mapy, ciekawe i zbalansowane frakcje, a takze co najwazniejsze team match na 256! osób pozwalały jak nigdy dotąd zakosztować smaku prawdziwej walki. Nie były to starcia jak w przypadku killzone 2, nie były to nawet bitwy jak w przypadku resistance 2 gdzie na ekranie biegało nawet do 64 graczy. Była to po prostu wojna, w ktorej bitwy toczyły się na każdym metrze kwadratowym mapy. Realia wojny były tak sugestywnie oddane, ze wsród graczy występował ponoć syndrom stresu posttraumatycznego. Niejako z myślą o nich, sony postanowiło wkrótce wydać kolejengo exclusiva, który z weteranów wojny miał zrobić potulne baranki. Dokonał tego za sprawą bajkowego rpg`a z krwi i kości. Mowa tu oczywiście o White Knight Chronicles – grze legendarnego studio Level – 5 twórcy takich hitów jak m.in. seria Dragon Quest. Aż do tamtego czasu playstation 3 cierpiało na brak dobrych jrpgów, które zawsze stanowiły o sile marki, dlatego wyśmienita sprzedaż tego tytułu nie była niespodzianką.
Kolejne miesiące pierwszego kwartału to niestety dominacja jednej konsoli. W lutym na ps3 wyszedł długo oczekiwany Heavy Rain. Gra, która - smialo można to powiedziec - przewróciła branże do góry nogami. Dojrzała fabuła, realni bohaterowie, filmowa narracja, epickie momenty (jak np. ten z odcięciem palca), muzyka oraz kilkadziesiąt możliwych zakonczeń czyniły z tej gry produkcję nietuzinkową. Sony zawsze chętnie pomagało niezaleznym studiom, które mimo braku gwarancji przyniesienia dochodu, dawały gry, w które nie tylko się grało ale również przezywało. Widać, ze taka polityka się opłaca ponieważ gra z nawiązką zarobiła na siebie.
Marzec to z kolei miesiąc, który w kalendarzu każdego posiadacza ps3, był zaznaczony na czerwono od przynajmniej kilku lat. To właśnie w marcu miała ukazać się ostatnia cześć serii, która w oczach wielu graczy była wizytówką playstation 2. Oczywiście chodzi o God of War 3. Nie będę za wiele pisał o tej pozycji ponieważ nie chciałbym aby niniejszy tekst zamienił się w recenzję tej gry. Dzięki studio Santa Monica przezylismy epicką przygodą okraszoną niesamowitą grafiką. Walki z bossami to coś o czym się będzie mowilo przez lata. Wspaniała przygoda, która kazdemu graczowi wryła się w pamięć tak głeboko jak ostrza chaosu wryły się w ciała, kazdego z bogów Olimpu. Kratos w najwyższej formie.
W tym miesiacu otrzymaliśmy również kolejnego exa od Sony, który wydaje mi się - w zalewie wysokobudżetowych hitów – nie został nalezycie doceniony. Fani japońskiego klimatu doskonale wiedza o czym piszę. Yakuza 3. Nic wiecej dodawac nie trzeba. Nie można również zapominac o wydanym exclusivnie w Japonii legendarnym Final Fantasy 13, który w pierwszym dniu, sprzedał się w kraju kwitnącej wisni w ilosci prawie 2 mln egzemplarzy!

Ale co z xboxem? Nie wiele. Po Mass Effect 2 wydawało się, ze MS odpuscil sobie zupełnie pierwszy kwartał szykując się do premiery długo oczekiwanej gry Splinter Cell: Conviction.
Jeden exclusiv na trzy miesiące nie byłby aż tak tragicznym wynikiem jednak ostatnio spadł na MS olbrzymi cios w postaci rewelacji o konwersji Mass Effect 2 na konsole playstation 3. Mało tego, wersja na czarnulke będzie miała bonusowe mapy, interaktywny komiks, który zaznajomi nas z historią z pierwszej częsci oraz dlc, za które posiadacze iksiaka musieli słono płacic. Tym sposobem pierwszy kwartał został całkowicie zdominowany przez Sony, które w trzy miesiace dostarczylo swoim uzytkownikom 5 exclusivów. Drugi kwartał na szczęscie był trochę bardziej zacięty...
Obserwuj wątek
    • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 11:56
      Część 2

      II kwartał – czyli przebudzenie MS oraz cisza przed burzą w wykonaniu Sony.

      Posiadacze playstation 3, którzy po pierwszych trzech miesiącach trochę się rozochocili w otrzymywaniu przez Sony kolejnych mocarnych exów mogli poczuć się troche zawiedzeni w kwietniu. Kwiecień bowiem, był jedynym miesiącem w roku (z wyjątkiem oczywiście sezonu ogórkowego przypadajacego na wakacje, w którym to na żadna platformę nic nie wychodzi), w którym Sony nie wypusciło zadnego exclusiva. Ale z ręką na sercu, czy ktoś narzekał? Był to doskonały czas na to aby rozsmakowac się w tytułach, którymi Sony raczyło nas od stycznia, a na ogranie których nie było czasu.
      Microsoft za to wykorzystał dany moment i wypuscil długo oczekiwanego Splinter Cella. Fanboje xboxa byli mocno zdenerowani faktem, ze gra ukazała się również na peceta dzieki czemu posiadacze ps3 również mogli w tą pozycję zagrać. Ale do rzeczy. Gra nie spełniła swoich oczekiwań. Miała to być odpowiedz na Metal Gear Solid 4 jednak uproszczenie rozrywki do maksimum spowodowało, ze starutki wąsacz Snake w dalszym ciągu jest jedynym mistrzem skradania na konsolach next gen. Nie chce być zbyt surowy, dla gry ubisoftu ponieważ S.C.:C nie jest złą grę jednak przegladając fora tematyczne xboxa, spotkałem się z większą ilościa zastrzeżeń aniżeli zachwytów. Oczywiście nowa forma rozgrywki to sprawa gustu, jednak po kolejnych odslonach serii raczej spodziewamy się doskonalenia formy znanej z poprzednich części.
      Maj był z kolei miesiacem, w którym pierwszy raz od początku roku MS jak i Sony mieli podjąć rękawice. Własnie dopiero w maju miał ukazać się pierwszy prawdziwy (pisze prawdziwy ponieważ niektórzy uznają takie cos jak polexclusiv lub exclusiv konsolowy) ex na xboxa czyli Alan Wake. Sony z kolei postanowiło uraczyć nas bajkowym Modnation Racer, który po little big planet kontynuował idee, którą nazywam „Twórz, dziel i graj”. Alan Wake okazał się grą niezłą. Oczywiście bajki Remedy jako miałby być to psychologiczny thiller można włozyć...między bajki jednak grze nadal nie można było odmówić klimatu. Jedynym, acz dosyc powaznym minusem tej gry jest nieustająca walka, która sprawia, ze z czasem gra stawała się po prostu nudna. Gracze narzekali na brak zagadek, interakcji z otoczeniem, wywiadu wsród mieszkanców, jednak dobra gra swiateł oraz znakomita jak na xboxa grafika rekompensowały ubytki w fabule.
      Modnation racer z kolei okazał się grą niespodziewanie dobrą. Rozbudowany do granic mozliwosci edytor tras oraz fajny, arcadowy model jazdy, który zachwalal sam Kaz Yamamuchi dał mase frajdy zarówno najmłodszym jak i tym troche starszym graczom. W kontekscie tych dwóch gier można powiedziec, ze Alan Wake troche zawiodł ponieważ oczekiwano po nim, ze będzie wybitny, a okazał się być „tylko” dobry. Z kolei MNR, nikt nie wróżył sukcesu. Spodziewano się crapu a niespodziewanie pozycja ta okazała się dobra. Tym sposobem jeśli miałbym ocenic, która z tych gier zwyciezyla w pierwszej potyczce na exy Ms i Sony to powiedziałbym, ze...jest remis. Zresztą bardzo zblizona średnia obu tytułów na Metacritic również nam to sugeruje.
      Ostatni miesiac, drugiego kwartału miał dla włascicieli ps3 i xboxa 360 upłynąć dosc leniwie w oczekiwaniu na wakacje i pierwsze duże targi jakimi mialy być targi E3. Niespodziewanie jednak, Sony postanowiło wydać w Europie grę, która jest już żywą legendą. Mowa o Demon Souls. Była do doskonała odskocznia od modnation racer. Gra oferowała setki godzin w trybie single player, bardzo ciekawy, niespotykany dotąd w innych grach tryb multi, wysoki poziom trudności, swiat gry, który charakteryzował się niesamowitym designem oraz tysiace przedmiotów czekajacych na nas w najciemniejszych zakamarkach olbrzymiego swiata. Znam wielu graczy, którzy posiadają ps3 i grają tylko i wyłącznie w tą własnie gre. Gdyby nie fakt, ze granie to nie tylko moje hobby ale również praca, przypuszczam, ze i ja bym na długie miesiące utkwił w tym swiecie. A wiedzcie, ze jest to swiat, z którego ciezko jest się wydostać.
      Tym oto sposobem zamknelismy za sobą pierwsze półrocze. Nie chce pisac o wygranych i przegranych tych 6 miesięcy, ponieważ dzięki multiplatformom posiadacze xboxa również mogli znalezc cos ciekawego dla siebie.
    • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 11:57
      Część 3

      III kwartał – czyli powodzie i targi gier.

      Część o powodziach sobie odpuszcze. No...chyba zebyscie bardzo nalegali, to wkrótce mogę opublikować jakiś mały artykuł na ten temat wink Heh, ale dosyć już tych zartów, tym bardziej, ze sytuacja Microsoftu nie była za wesoła po pierwszym półroczu. Zła passa miała się odmienić na targach E3. Aaaa, jeszcze jedno... Jak zapewne wiecie targi e3 miały miejsce w czerwcu dlatego powinienem je opisać w poprzednim akapicie. Dla lepszej przejrzystości chciałbym jednak, poswiecic tej czesci miejsce na opis nie tylko targów w LA ale również tych w Kolonii. Wybaczcie więc mi pewną niescisłość. Przejdzmy do konkretów.

      E3

      Konferencja Microsoftu na targach E3 upłyneła pod znakiem nowego kontrolera ruchu. To co miało być pokazem siły Kinecta w rzeczywistości okazało się wyreżyserowanym spektaklem, w którym role graczy zagrali aktorzy. Jeszcze gdyby byli profesjonalistami cały skandal nie ujrzałby może swiatła dziennego, jednak dzięki uważnym widzom, na popularnym serwisie you tube można obejrzec całą mase filmików demaskujace całe oszustwo. Jeśli ktos nawet srednio interesuje się tematyką gier zapewnie wie o co chodzi. Oszustwo polegało na tym, ze najpierw na ekranie był widoczny ruch, a dopiero pozniej aktor ten ruch nasladował.
      Wartym odnotowania wydarzeniem było również pokazanie odchudzonej wersji konsoli xbox 360, potocznie nazywanej slimką. Mimo, iż problemów z przegrzewaniem nie udało się wyeliminować, trzeba uczciwie przyznac, ze od strony estetycznej prezentowała się miło dla oka. Co z gier dla graczy? Niewiele niestety. Ogłoszono kilka czasowo exclusivnych dlc, tejemniczo brzmiącą gre na wyłacznosc, a także zaprezentowano kilka trailerów z takich gier jak m.in. Fable 3 i gears of war 3.

      Sony na swojej konferencji również pochwaliło się swoim kontrolerem ruchowym o swojskiej nazwie ps move. Jednak, w przeciwienstwie do MS nie zapomniało również o tzw. hardcorowcach. Exclusivy jakie ogłosiło to: little big planet 2, infamous 2, twisted metal (!!!), motorstorm 3 i killzone 3. Czesc z tych tytułów, wykorzystac miała nie tylko własnie ps move ale równiez technologie 3D. Niedowiarki, które az do tamtej chwili mowily, ze obecna generacja konsol nie jest jeszcze na to gotowa, musiala posypac głowę popiołem ponieważ prezentacja takich tytułów jak K3 czy M3 w 3d wbiła wszystkich w ziemie. Po tak ciężkim szoku miłą dla oka odskocznią było przemówienia Kevina Butlera, który w charakterystyczny dla siebie sposób dał do zrozumienia, ze ps move zadowoli nawet najbardziej wymagającego gracza. Wisienką na torcie był jednak ktoś inny. Pewnie zastanawiacie się jaka inna postac mogla przebic swoim wystapieniem swietnego Kevina? Dwa słowa: Gabe Nevell – dyrektor Valve. Po latach plucia na konsole z szyldem Sony, w koncu przeprosil za swe słowa ogłaszając, iż Portal 2 ukarze się na playstation 3, a co wiecej wersja na tą konsole będzie tą najlepszą. Po tych słowach wszyscy zebrani na konferencji zbierali szczęki z podłogi.

      GamesCom

      Targi gier w Kolonii, które odbywały się w sierpniu przyniosły kolejne rewelacje z obozu Sony. Najwiekszym szokiem było ogłoszenie konwersji topowej gry xboxa, czyli Mass Effect 2 wzbogaconej o wszystkie dotychczas ukazane się dodatki, oraz bonusowe mapy dostepne wylacznie na playstation 3. Na czarnulke zapowiedziano również nowego Ratcheta oraz długo oczekiwanego Resistance 3. Fani samochodowej symulacji również dostali to czego chcieli. Ogłoszono bowiem oficjalną, światową premierę Gran Turismo 5, która miala przypadac na listopad...tego roku! wink

      Microsoft na targach nie był obecny lub jego obecnosc nie została zauważona. Gigant z redmond tym samym chyba wyraznie dał do zrozumienia, ze po odpuszczenia sobie rynku Japonskiego, również z Europą daje sobie spokoj koncentrujac się tylko i wyłacznie na rodzimym rynku Amerykanskim. Czy jest to słuszna droga? Raczej nie...
      Trzeci kwartał nie był jednak dla MS całkowicie stracony ponieważ we wrzesniu wypuszczono na xboxa najnowszą czesc Halo (moją recenzję można przeczytac na łamach polygamii). Reach był ostatnią grą z serii zrobioną przez studio Bungie, które to zdecydowało się robic gry również dla konkurencji czyli playstation 3...komentarza nie będzie.

    • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 11:58
      Część 4

      IV kwartał - czyli Kinect vs Move, a także kolejny exclusiv od Sony oraz polexclusiv od MS

      W ostatnim kwartale 2010 roku, Microsoft wydał kolejengo po ME2, SC:C pół exclusiva czyli Fable 3. Zauwazyłem wtedy ciekawą sytuacje ponieważ dwa tytuły, stosunkowo wydane w krótkim czasie przez MS dawały złudzenie, ze MS dogania Sony. Owszem doganiało z tymże niezauważony, ze Sony już w marcu zdublowało giganta z redmond. MS w dalszym ciagu miał jedno okrążenie do nadrobienia a meta była już widoczna na horyzoncie. Fable (moją recenzje również znajdziecie na tym portalu) kontynuowała drogę obrana przez MS ku casuali. Casualowa rozgrywka nie przypadła do gustu wielbicielom serii czemu nie możemy się dziwic, gdyż sam twórca gry, słynny Piotruś powiedział, ze nie jest zadowolony ze swojego najnowszego dzieła, któremu do takich hitów jak np. ICO brakuje bardzo wiele (jego słowa). Jednak tym co najbardziej rozpalało graczy w ostatnim kwartale roku była wojna na kontrolery. Sony wypusciło swojego PS move kilka tygodni wczesniej anizeli zrobił to MS. Był to bardzo dobry ruch, ponieważ gracze wygłodniali nowych doznan z gier, którym znudziła się już mocno przestarzała konsolka Wii, rzucili się na nową zabawkę Sony niczym wygłodniałe wilczki. Doszło nawet do sytuacji, ze Sony nie nadążało z dostawami do sklepów. Popyt kilkukrotnie przerosł podaż. Duży wpływ miała na to atrakcyjna cena oraz gry. Sony bowiem w wielu dotychczas ukazanych się tytułach zaimplementowało wykorzystanie move dzieki czemu takie hity jak resident evil 5, MAG czy heavy rain dostarczaly graczom zupelnie nowych przezyc. Biblioteka gier przygotowana specjalnie pod ps move również mała nie była. Oczywiście nie wszystkie gry były bardzo dobre ale na pewno wiekszosc. To wystarczyło aby w miesiac po premierze Sony sprzedało 3.5 miliona unitów (teraz liczba ta oscyluje w granicach 5 – 5.5 mln).

      Microsoft mimo wtopy jaką zaliczył podczas targów E3 nie przelozyl premiery Kinecta. Zamiast wydac miliard dolarów na dopracowanie swojego produktu, postanowił wydac miliard dolarów na kampanie reklamową, czego skutkiem były pokazy kinecta w amerykanskich opdowiednikach polskich telezakupów mango. Wydawać by się mogło, ze po tylu zielonych wlozonych w reklame sukces przynajmniej ten finansowy MS powinien miec w kieszeni, jednak w dniu premiery Kinecta doszło do tego, ze MS musial rozdawac darmowe pączki ludziom po to aby robili sztuczny tłum przez sklepami. Wypięcie się na rynek azjatycki i europejski skutkował tym, ze MS mogl pochwalic się sprzedazą tylko na rynku amerykanskim, która i tak nie była zbyt wysoka. Szacuje się, ze do konca listopada, liczba kinectow w domach nie osiagnela nawet miliona sztuk. Nie mała cena i nie działające gry na pewno miały na to spory wpływ.
      Za wczesnie jest jeszcze na to aby mowic, które z tych urządzeń wygralo w marketingowej wojnie ponieważ zarówno Kinect jak i Ps Move są na poczatku drogi w podrozy po nasze portfele. Jeśli jednak sprzedaz ps move nad kinectem będzie przez najblizsze miesiace powiekszac się w tym samym tempie co dotychczas, to łatwo jest sobie wyobrazic czym będziemy sterowac w kolejnych odslonach Stars Wars w kolejnych latach (recenzje ps move i artukuł o moich obawach dotyczących kinecta również znajdziecie na tym portalu).

      Ostatnim wielkim wydarzeniem jakie przygotowało Sony na koniec tego roku była dlugo oczekiwana premiera gry – legendy Gran Turismo 5 (moja recenzja na tym portalu). Mimo, iż gra ma prawie 6 lat (prace rozpoczely się jakos w 2005 roku) grafiką powaliła wszystkie racery jakie dotąd mielismy okazje ogladac. Wielki Kaz, piątą czescią złożył hołd wszystkim maniakom motoryzacji. Lata czekania opłaciły się. Tysiące samochodów, dziesiątki tras oraz rownie wielka ilosc ich wariacji, generatory tras, niezliczone wyzwania poczawszy od wyscigow kartów, poprzez rajdy, nascar, a koncząc na gt dostarczyly wszystkim milosnikom 4 kółek niesamowitych emocji. Gra legenda wróciła w godnej siebie oprawie HD rozjeżdzajac wszystko co na swojej drodze napotkała.



      Tym oto sposobem przeszlismy przez kolejne miesiace 2010 roku. Nie podejmę się oceny, dla której marki ten rok był lepszy. Ocenę pozostawiam Wam drodzy czytelnicy. Mam nadzieję, ze Wasze opinie wywołają ciekawą i merytoryczną dyskusje. Mam również nadzieje, ze ilosc tekstu czytanego zniechęci do komentowania dzieci, którym zalezy wyłącznie na wywołaniu flame`u.

      p.s. już niedługo opublikuje kolejny tekst, w którym spojrzę w przyszlosc aby zobaczyc co czeka nas w 2011 roku, który zapowiada się niemniej ciekawie niż rok bieżący.
      • robiox360 Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 29.11.10, 17:31
        Ja ci przypomnę o czym zapomniałeś, pałko. Halo: Reach.
        O, i zauważcie, że w grach na X360 nie mówi o swoich doznaniach, tylko, że ,,na forach piasali". RZAL TYPA (o tak, przez RZ, przez Ż jest zarezerwowane dla elity).
        Nie jestem fanboyem, ale za te twoje łgarstwa mam ochotę ci wy@#$%&!!!
        • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 29.11.10, 18:01
          proponuję powtórną naukę czytania. O halo:reach wspomniałem w niniejszym felietonie w części dotyczącej trzeciego kwartału. Nawet odesłałem zainteresowanych tematem halo:reach do mojej recenzji. Co do pozostałych gier na xboxa starałem się jak najmniej pisac o wlasnych odczuciach zeby nie zostac posadzony o fanboystwo przez grupe fanatyków tej konsoli do ktorej ty sie zaliczasz. Dlatego wlasnie przytaczalem opinie innych, glownie posiadaczy wlasnie xboxa, ktorzy najnowsza czescia halo byli i nadal są bardzo mocno zawiedzeni.

          Pozdrawiam

          dosc_glupot
      • skrutten Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 11:35
        A gdzie tu felieton? Na czym polegały te badania opinii publicznej? smile
    • sora_no_iro. Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 13:53
      audio booka nie masz czasem?tongue_out
      • ver Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 13:54
        Cóż za lekkość pióra. big_grin
    • tieu Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 14:08
      Nie czytając zgaduję -

      Sony jest super, a MS ble. GT5 niszczy wszystko. Zgadłem?


      Zbanujcie tego typa...
      • gecko97 Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 14:17
        Raczej chodzi o to, że w tym roku lepiej radziło sobie Sony a Microsoft trochę zwalił sprawę.
    • huberotfm Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 15:31
      Acha fajnie ale ja też podsumuje rok 2010. ! gra czyli mag! Miała być gra idealna a wyszło jak zawsze. tragiczny balans stron, wszyscy biegają z RKm bo wymiatają albo kampernia w krzaczorach kombinowanie jak dostać się na resp wroga przez bugi w grze i ogólnie to straszna sieczka prawie jak L4D. Teraz GoW 3. Świetna gra piekna grafika wyskoka grywalnosc ale niestety żadna rewolucja wzgledem GoW 2 ale mimo wszystko świetna gra. MNR- kolejna świetna gra wiele godzin świetnej zabawy przy niej miałem. Dla mnie taki czarny koń. Demon Souls- typowy średniak. Ani wybitny graficznie ani grywalnie. Typowy średniak. Dobra gra ale nic poza tym. Heavy Rain- miała być rewolucja złamanie granic między rzeczywistością a grą. Wyszedł interaktywny film zamiast gry -.- i teraz Gran Turismo 5. Gra tworzona 6 lat. Trailery ukazywały taką grafike i efekty że wypalało oczy. 1000 samochodów edytor tras zmienna pogoda i pory dnia ułałałyła. Realistyczne zniszczenia NASCAR, WRC. Wreszcie nadszedł dzien premiery! I wyszło szydło z worka! Tylko 200 aut jest premium, nie na wszystkich trasach jest deszcz, zniszczenia odblokowują sie na 40 lvl, sama grafika jest przecietna gra laguje przez problemy z online mało prawdziwych tras (11) oraz model jazdy. Nie jest taki jak w gt4 samochody wreszcie nabrały masy drogi hamowania są dłuższe auta łatwiej wpadają w poślizg ale kiedy zobaczyłem jak w nascarze samochody przepychają się przy 330 km/h i jadą dalej bez żadnego poślizgu ani spinu to mnie zemdliło. I jeszcze ten deszcz. Jade i na szybie pojawiają mi się piksele przejedzie wycieracza i znikają. Już w PGR4 lepiej to wyglądało i deszcz był też na karoserii a w gt5 tego nie ma . Mimo tylu lat czekania dostaliśmy podrasowanie graficznie gt4 z kilkoma nowymi samochodami i lepszym modelem jazdy. Jak dla mnie krap roku. Jak by ktoś chciał wiedzić na jakiej grałem kierownicy to Fanatec 911 turbo S
      • arczisan Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 19:42
        @huberotfm, sporo racji w tym co piszesz. W GoW'a 3 grałem niedawno, tuż po przejściu Collection. Gra wspaniała, mimo że najkrótsza z serii. Niby zbyt wiele poza grafiką się nie zmieniło, ale jak to twórcy gry mówili, chcą by świat był spójny, stąd podobne ataki, speciale itp. Można to odebrać jako wymówkę, ja to kupuję mimo wszystko. Każda walka z bossem jest epicka w tej grze, zakończenie trylogii wspaniałe, no i po raz kolejny exc pokazujący, jak wspaniałą grafikę można wycisnąć na PS3.
        Co do Gt5, nie chcę się wypowiadać, jako osoba nie posiadająca jeszcze tego tytułu (nie jestem tak uprzywilejowany, jak dc_gt, który dostaje grę za darmo miesiąc przed wypuszczeniemtongue_out), aczkolwiek wiele Twoich zarzutów wyczytałem w innych recenzjach, oraz na różnych innych portalach. Tak jakby Gt dostało te 8/10 w dużej mierze z tego powodu, że ma w tytule "Gran Turismo". Mimo, że podobno mimo tego rozczarowania 6-letniego, warto kupić grę.
        • huberotfm Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 20:06
          Gran Turismo jest ogromną marką która ma rzeszę fanów i to oni są jej siłą. Sam byłem wielkim fanem GT wręcz dałbym się za nią zabić. Jak usłyszałem o Forza Motorsport 1 pomyślałem: hym kolejne syfiaste wyścigi które nie mają startu do GT i żyłem w przekonaniu że GT to król i najlepsza ścigałka na swiecie ale zagrałem w Forze i prawie wypaliło mi oczy! Uświadomiłem sobie jak GT4 było zacofaną grą. Przyszła kolejna generacja konsol i kolejne gry GT5p i FM2. I forza 2 to gra która nadal niszczy inne racery mimo kilku lat od premiery później kupiłem GT5p i zobaczyłem bardzo okrojone GT4 z ładną grafiką za 139zł ale nadal wierzyłem że to tylko demo i pełna wersja GT5 pozamiata. Premiera GT5 się przesuwała przesuwała wyszła Forza 3 ( dla mnie najlepszy konsolowy racer i wierze że tylko Forza 4 ją pokona) no i wyszło GT5 które jest tylko powiększonym GT4 z ładniejszą grafiką i lepszym modelem jazdy ale ja się pytam co oni robili te 6 lat? Tą gre zniszczył hype który nad nią był zrobiony twórcy dawali piękne trailery narobili ludziom smaku a wydali przeciętny produkt który i tak sprzeda się w milionach egzemplarzy przez to że ma w tytule Gran Turismo.
          • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 20:47
            hype nie zabija gier tylko zabija wyobrazenia na temat danej gry. to nie jest tak, ze im dluzej jest robiona gra tym lepsza grafika bedzie. wrecz przeciwnie. im dluzej jest robiona tym grafika bedzie gorsza. Gt5 zaczeto robic w 2005 roku i to co widzimy na ekranie jest wlasnie z tego roku. dlugosc produkcji ma za to wplyw na rozbudowanie danego tytułu a tego gt 5 nie mozna odmowic. kazda wymiana pojedynczej śrubki w kazdym z tysiaca aut (tak, standardy roznia sie wylacznie wygladem, wysilek w odwzorowanie modelu jazdu wlozono taki sam jak przy premium) ma wplyw na jego prowadzenie na torze. Co wy myslicie? Ze w rok to mozna zrobic? Masa licencji, eventów, informacji itd tez nie mozna zrobic w kilka miesiecy. Jakie krytyczne recenzje by nie byly, w kazdej jest podkreslone, ze jest to olbrzymia gra, ktora wystarczy na lata wiec nie rozumiem pytan w stylu co oni robili przez ostatnich 5 lat. Odpowiadam. Robili gt4, gt prologue, gt na psp i gt 5. 4 gry w 5 lat. Badzmy obiektywni.
            • huberotfm Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 21:37
              prosze poleć mi swojego dealera
              • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 21:48
                Pytasz sie co robili przez 6 lat to ci odpowiedzialem. Przez 6 lat zrobili 4 gry, a teraz robia piątą - gt 6. Zreszta o czym mu tu mowimy skoro dla Ciebie hype zabija gry a fm 3 to najlepszy konsolowy racer. Poszukaj lepiej lekarza a nie dilera. Pozdrawiam.
                • arczisan Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 23:28
                  Zastanawia mnie jedno, dc_gt. Z jednej strony mam pytanie związane z Twoją recenzją GT5, z drugiej masz podsumowanie roku, więc i ten tytuł znajduje się w temacie.
                  Zastanawia mnie, jak to jest, że Twoja recenzja sprzed miesiąca (chyba, a może dawniej) mówiła, że gra jest perfekcyjna. Żadnych wad. Zastanawia mnie, co powiesz na wszystkie inne recenzje, na stronach, portalach, gazetach, które co jak co tak perfekcyjnych not nie dadzą. Dlaczego każda inna recenzja GT5 opisuje ogrom rozczarowań i problemów jakie bywają z grą? Wiele niespełnionych oczekiwań. Nie znalazłem inne recenzji (a trochę ich już w necie przeczytałem), które opisały Gt5 w takich superlatywach, jak Ty. Oczywiście jest tego bardzo niewiele i gra dostaje i tak świetne noty. 8/10 to rezultat naprawdę niezły.
                  Ale co sądzisz o innych , profesjonalnych recenzjach? Czy wszyscy recenzenci są w błędzie, a Ty nie? A może nie zauważyłeś tego, co inni zauważyli, lub nie przeszkadzało Ci to? A może wszyscy recenzenci Gt5, to wściekli fani Forzy i Xboxa? A może twórcy stwierdzili po wysłaniu kopii dla Ciebie, że gra jest za dobra, więc ją trochę pogorszą? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
                  Jeśli nie wiesz, o czym mówię, poczytaj, recenzji w sieci trochę już jest.
            • robiox360 Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 22:34
              BUUUAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH!!! Uła, ła, ze śmiechu spadłem z fotela. ,,Badzmy obiektywni"
    • tytacz Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.11.10, 16:33
      Brawo za świetny artykuł! Musisz jeszcze podszkolić trochę warsztat, bo widać, że dopiero zaczynasz i piszesz na poziomie próbnej rozprawki w gimnazjum, ale jest dobrze! Powodzenia na przyszłość i większej liczby gier do ogrania smile.
      • screwdriver81 Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 29.11.10, 19:31
        najlepsze jest to ,że ta mała dziewczynka ,ukrywająca się pod nickiem dc_gt,nie poddaje sie,wciaż składa z rodzicami rozprawki o wyzszości jednej strony konfliktu nad drugą,i dobrze sie przy tym bawi trollując na potęge,dziwie sie ,że jeszcze fakt ani super express nie zawiązał współpracy z tym "czymś";]
        • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 08:08
          proszę o pisanie na temat
          • screwdriver81 Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 12:53
            dc_gt napisał(a):

            > proszę o pisanie na temat


            za każdym razem gdy ty coś napiszesz to tematem stajesz sie ty,więc jest na temattongue_out
    • dead.space Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 09:08
      Ale tym komiksem sie jarasz, to nic innego jak ME1 w wersji "animacji flash", wole gre niz komiks ktory wygeneruje save do ME2. Swoja droga, takie czekanie na ME2 na PS3 jest glupie bo jesli kupimy ME2 na 360 bo jest na niego i PC ale PC to PIII mamy mozliwosc zagrania w inne tytuly. Inne gierki czekaja, nim zrobia wersje PS3 to ja ukoncze ME1, ME2, i inne xboxowe gry...
    • coletrain Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 12:34
      nie wiem czy już gdzieś tego nie wspominałem suspicious więc napiszę jeszcze raz.

      Kupiłbyś gó... gdyby miało logo sony i było na ps3, mało tego, napisałbyś felieton że TO gó... to gó... na które czekałeś ! i jest lepsze od innych gówien !

      A tak na marginesie.... ty nie jesteś czasem jakaś lewica albo cosik ? Bo takie bzdury zwykłem czytać tylko na stronach komunistów.

      • rivriet Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 12:51
        @coletrain - Od kiedy lewica = komunizm? ;o
        • coletrain Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 13:24
          rivriet ja wiem że lewica = demokracja i tak dalej ale piszę w uproszczeniu żeby niepotrzebnych sporów nowych nie wprowadzać.
      • arczisan Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 13:12
        Tak sobie myślałem, ze dc_gt jest świetnym materiałem na polskiego posła. Kłamać potrafi i to z jaką pasją (taką, że aż sam w to uwierzył, co gada), szumu potrafi wokół siebie narobić, niczym Lepper. dc_gt, mógłbyś zostać drugim Giertychem.
        • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 13:30
          bla bla bla. Czekam, az ktos choc jedno moje zdanie obali jakims rzeczowym argumentem. Jeszcze sie tego nie doczekalem.
          • dobrehehe Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 14:12
            Szacuje się, ze do konca listopada, liczba kinectow w domach nie osiagnela nawet miliona sztuk.


            na głownej polygami jest ze sprzedało sie 2.5kk. Co o tym sadzisz?
            • coletrain Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 14:38
              dc_gt sądzi że nie ma sensu polemika z merytorycznymi argumentami, sens ma natomiast wszystko ze znaczkiem sony i ps3.

              Wbiłeś mu klina : <
            • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 14:39
              2,5 mln rozesłano do sklepow, a ja wyraznie napisalem o liczbie kinectow w domach.
              • dobrehehe Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 14:46
                i moze sugerujesz ze podobna ilosc move kupili ludzie a nie zostaly rozeslane? pomijam juz ze wiekszsc osob kupowala 2 albo 4 move bo 1 zbytnio nie nadaje sie do zabawy.
          • arczisan Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 14:51
            Co Ty mi tu o argumentach będziesz gadał. Napisałem wcześniejszego posta, na temat gt, na którego nie odpisałeś. Odpisujesz tylko na to, co Ci odpowiada i pasuje.
            • kmh Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 14:58
              Moje ulubione zdanie z całego tekstu:

              "Fanboje xboxa byli mocno zdenerowani faktem, ze gra ukazała się również na peceta dzieki czemu posiadacze ps3 również mogli w tą pozycję zagrać."
              • dead.space Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 20:48
                PS3 ma szanse z Halo 1 i 2 bo tez sie na PC ukazaly
                • legileg Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 22:46
                  Odpalasz debuga, instalujesz Linuxa, odpalasz wirtualna maszynę, emulujesz Windowsa przekierowujesz wszystkie rdzenie na aktywne operacje, odpalasz pierwsze Halo... I cieszysz się wspaniałą płynnością 0,3 klatki na sekundę...

                  Ale ważne, że się da! wink
                  • dewon Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 23:01
                    tekst super zgadzam się ze wszystkim prawie chyba smile, a co sony nie było lepsze 2010 ?????? było i każdy o tym wie ,a gt5 jest dla fanów gt i motoryzacji i jest grą bardzo dobrą i jest lepszy od f3 ,(mova się więcej sprzedało niz knectów dobryhehe)na kinecte sobie nie pogracie w hartcorowe tytuły konsolowisko.pl/news/8545-sony-o-dobrej-sprzedazy-kinecta cała prawda
                    • coletrain Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 23:08
                      no nie ma co " hart kor" wink
                    • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 01.12.10, 07:54
                      Mamma mia! Dziekuje za cieple słowa. Brawissimo!
                  • rivriet Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 01.12.10, 02:42
                    @legileg - Wszystko ładnie, pięknie, ale... nie, nie da się. Playstation 3 z poziomu OtherOS nie ma dostępu do wsparcia akceleracji 3D. Poza tym... przecież na PS3 nie można zainstalować GNU/Linuksa wink

                    Co do pana dc_gt - ja nie wiem, po cholerę to człowieku piszesz? Specjalnie prowokujesz do gadki, chcesz narobić szumu wokół siebie. Czy ty czasem nie planujesz zabłysnąć głupotą jak Zeratul, który 3 lata temu nagrywał filmy jak to "PS3 ssie pauke", a dzisiaj jest "poważnym" redaktorem ps3site.pl? Obaj jesteście siebie warci.
                    • mnemonic320 Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 03.12.10, 16:57
                      Dokładnie confused
    • coletrain Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 30.11.10, 23:16
      aa patrzcie co ten typ około 2 miechów temu wypisywał big_grin skonfrontujcie to z faktami


      "Jesli sie spojrzymy w przeszlosc i przypomnimy sobie, ze jeszcze zadna gra z
      serii gt nie rozczarowała, a co wiecej była olbrzymim krokiem na polu
      elektronicznej rozrywki, a także ze demo gt 5 jakim był prologue sprzedał się
      blisko 2 razy lepiej niz forza motorsport 3 to o przyszlosc oraz jakosc gt 5
      mozemy byc naprawde spokojni. Tysiące samochodów odwzorowane z chirurgiczną
      wrecz precyzją, trasy które powoduja opad szczeny, zmienne warunki pogodowe,
      ktore maja wplyw na zachowanie sie samochodu, temperature asfaltu itd, zmiana
      pory dnia w real time, rozbudowane do niebotycznej skali opcje sieciowe oraz
      spolecznosciowe, wspaniałe zniszczenia, niespotykane dotad zaawansowane AI
      konsoli na taką skalę powoduje, ze gt 5 zdmuchnie forze motorsport 3 jednym
      pierdnięciem stając sie poraz kolejny klasą samą w sobie oraz samą dla siebie."

      i ile z tego stało się prawdą a ile snem mitomana ?
      • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 07:53
        Wszystko co powyzej napisałęm jest prawdą. AI i zniszczenia w mojej wersji recenzenckiej byly odblokowane od początku. W aktualnej wersji stają się lepsze wraz z doswiadczeniem co uważam za genialne rozwiązanie, ktore jeszcze bardziej mobilizuje nas do przedzierania sie przez kolejne szczeble kariery. Brawo Sony.
        • coletrain Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 09:30
          nie no wporządku jak tak uważasz to ok. Jesteś mało wyamagający i niewiele ci do szczęscia potrzeba wink
        • arczisan Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 10:27
          No tak, skoro byłeś pierwszym człowiekiem na ziemi, który dostał wersję recenzencką (ponad miesiąc wcześniej od całej reszty), to na pewno dostałeś inną wersję od innych. Ale nie rozumiem, po co dodawać możliwość zniszczeń po jakimś okresie grania. Dla mnie to nie jest mobilizacja, a czysty idiotyzm. Pewnie zaraz mi powiesz, że skoro jadę po GT5, to muszę być fanboyem Xboxowym, right?
          Bo dla mnie takie dodanie zniszczeń po jakimś okresie, to jakbym w fps'ie, np Killzone 2, dostał możliwość robienia headshotów, po levelu 20. Też byłby to dla Ciebie świetny pomysł, bo mobilzuje do grania?
          • arczisan Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 10:41
            A tak btw, czy to jest dla Ciebie ten świetny system zniszczeń?
            www.gametrailers.com/video/vehicle-damage-gran-turismo/707999
            Ten, który według Ciebie jest lepszy niż w Burnout Paradise? Jak zawsze w Twoim tekście, obiektywizm pełną gębą. A może masz po prostu inną wersję, niż gametrailers, które wykonało tą prezentację? Dostajesz złote kalesony za największego fanboya PS3, jakiego kiedykolwiek widziałem.
            • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 11:52
              jestem fanbojem gier video w ogole, niezaleznie na jaką platforme są. Przyznaję, ze moje tezy niekiedy są postawione z dużym wykrzyknikiem. Ma to na celu pobudzić dyskusje. Jednakze zarazem jestem w swych sądach nad wyraz obiektywny.
    • arczisan Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 12:17
      Tak, jesteś fanboyem gier, tylko jakimś dziwnym trafem nie podobają Ci się żadne gry na Xboxa, a Twoje recenzje gier na tą konsolę są totalnie nieobiektywne. Poza tym, jesteś słabym recenzentem, pokazując właśnie nienawiść do gier na Xboxa. Przykład może chcesz? Twoja ocena Fable 3, oraz Fable 2(pytałem Cię, jaką byś dał temu tytułowi notę). Dałeś ocenę tej gry, porównywalną do gier z Barbie, czy Saw 2. Co to znaczy? Że jeśli gra Ci się nie podoba(lub jest na konsolę konkurencyjną), to jako dobry recenzent powinieneś widzieć jej wartość. Jeśli nienawidzę rtsów, oraz gier na PC jako recenzent nie dałbym Starcraftowi 2 oceny 4/10, bo mi się nie podoba, lub jest na pieca. Nie na tym polega rola recenzenta. Ale Ty tego zupełnie nie rozumiesz. Na bank, jakby Fable 3 wyszedł tylko na PS3 i był exclusivem, nagle kochałbyś tą grę.
      Krzyczysz ciągle, że atakują Cię rzekomo fanboye Xboxa, podczas gdy największym fanboyem jesteś tutaj Ty. Jesteś zaślepiony PS3 i wszystkim co wypuszcza. Mam obie konsole i od czasu jak posiadam PS3, grywam na niej więcej, niż na Xboxie, nie ukrywam tego. Ale to nie znaczy, że Xboxa lubię mniej, czy będę jechał po grach na Xboxie, bo obie konsole kocham równie mocno. I na tym polega miłość do gier (nie do konsol). Mówisz że kochasz gry, ale tak nie jest. Okłamujesz samego siebie. Kochasz gry na PS3, nienawidzisz Xboxa. Kto wie, może nawet sam nie zdajesz sobie z tego sprawy, żyjąc w ciągłym kłamstwie.
      • syc82pl Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 12:31
        To ja jeszcze dodam, że jedynie ty nie prowadzisz dyskusji popartej argumentami. I trzeba ci pogratulować jeszcze jednego. Nikt jeszcze mnie tak nie zraził do gry jak ty. Brawissimo
      • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 12:53
        Wspaniale! Twój przypadek potwierdza moją teorie, ze po zakupie ps3 zrezygnowales z grania na xboxie 360. Bellisimo!
        • arczisan Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 13:37
          Udowodniłeś teraz również, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Przeczytaj może jeszcze kilka razy, co napisałem, a może zrozumiesz, co miałem na myśli.

          Nic nie udowodniłeś, a to co napisałem nie potwierdza Twojej teorii.

          Jak napisałem wcześniej, uwielbiam Twoje tematy, dlatego często w nich pisuję (mam nadzieję, że tego zdania też sobie nie przeobrazisz na swoje), szkoda tylko, że moja rozmowa jest zazwyczaj jednostronna i nie uzyskuję odpowiedzi na moje ARGUMENTY i PYTANIA.
          • dc_gt Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 02.12.10, 21:45
            Wybacz ale zauwazylem, ze jestes uberaktywny w moich tematach i czasami nie nadąrzam z odpowiedziami na Twoje pytania. Zadaj 3 pytania na temat jaki Cię interesuje a odpowiem. Tylko błagam, 3 a nie 30!
    • arczisan pytania 02.12.10, 22:00
      Wystarczy poczytać od góry i wybrać.
      • dc_gt Re: pytania 02.12.10, 23:06
        Ok, odpowiem ci na pytanie dotyczące ocen gt 5 na innych portalach... Fakt, nie są one perfekcyjne ponieważ recenzje te nie są pisane obiektywnie.
        Po pierwsze gt 5 to najbardziej schejtowana gra tego stulecia. Po targach e3 przez pol roku (POL ROKU) wysmiewano podzial na samochody standard i premium, z Kaza robiono potwora, a polyphony digital ogloszono najbardziej leniwym studiem na swiecie (mimo, ze w przeciagu 5 lat wydali 4 gry <gt4, gt5, gt na psp i gt prologue>wink, co wg mnie jest srednią powyzej...sredniej). Z tych i wielu innych powodow wielu recenzentów zacierało rączki aby tylko dorwać sie go gt 5 i wyżyć się na niej za lata czekania (kompleksy). Po premierze skonfrontowano tą wspaniała gre z jakimis chorymi fantazjami, którym zadna gra nawet za 1000 lat nie bedzie w stanie sprostać. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze Ci recenzenci całą winę za ten olbrzymi hype obarczyli Kaza, którego wypowiedzi na temat samej gry, według mojej opiniii były naprawde rzadkie i niezwykle stonowane. Podobną ofiarą swego czasu stał się Heavy Rain, którego noty były obnizane poniewaz: scenariusz nie był tak dobry jak u scorsese, muzyka nie była tak pompatyczna jak symfonie bethoveena, a grafika była gorsza niz w crysisie na najwyzszych detalach. W ten sam sposob w wielu recenzjach chciano załatwic gt 5 rozbierając je na czynniki pierwsze, kazdy jego element porownując z grami, w ktorych akurat ten aspekt był ponadprzeciętny.

        Po drugie i najwazniejsze. Niemalże w kazdej recenzji padało m.in. takie stwierdzenie: "dla fanow gt 5 ta gra zasluguje na 10/10, dla tych co za gt nie przepadają gt 5 zasluguje na 5/10"i zwykle ocena sumaryczna wynosila cos okolo 8. To jakas zupełnie paranoja. To tak jakbym w recenzji jakiegos wysmienitego wina napisał, ze dla tych co lubią piwo, wino to jest chu%#$. Absurdalny przyklad ale dokladnie w ten sam sposob postapil IGN. Napisał on wyraznie, ze gt 5 jako symulacja zasluguje na ocene 10, a dla calej reszty (czyli tych ktorzy nie chca symulacji) gra zasługuje na 5/10 i ostatecznie wystawic ocene 8.5. Tym sposobem dojdziemy do tego, ze do oceny koncowej jakiejs gry bedziemy brali pod uwage ocene kogos kto nienawidzi gier video w ogole. Nie rozumiem w ogole jak mozna oceniac piątą część serii NIE wyłącznie dla fanów gran turismo. Przecież to własnie oni beda najbardziej surowi i krytyczni wobec tej gry.

        Moja ocena w mojej recenzji wziela sie po prostu stad, ze nie popelniłem zadnego z tych dwóch błędów.


        • tytacz Re: pytania 02.12.10, 23:38
          Czyli uważasz, że Twoja recenzja jest obiektywna? Wytłumacz mi, jak jakakolwiek recenzja może być obiektywna? Czy jesteś robotem, który bez żadnych uprzedzeń, uczuć i poglądów działa na zasadzie chłodnych 0 i 1? Znasz pojęcie takich słów jak własne zdanie, własne poglądy czy też własny gust? Ktoś zjechał GT5 bo miał kompleksy? To widocznie Ty masz ich bardzo dużo gdy spojrzymy na Twoje recenzje Halo Reach, Fable 3 czy test Kinecta (wszystko oczywiście związane z Xboxem od Microsoftu).
          • dc_gt Re: pytania 03.12.10, 08:03
            To ze te 3 gry byly exami od MS nie miało rzadnego wplywu na ocene koncową. Co do obiektywizmu, to tak! Jestem obiektywny. Jesli wg Ciebie nie da sie byc obiektywny to takie słowo w ogole by nie istnialo.
            • tytacz Re: pytania 03.12.10, 11:14
              Czyli jedynymi sprawiedliwymi i obiektywnymi recenzentami na całej kuli ziemskiej jesteś Ty i inni, którzy wystawili GT5 ocenę 10/10. Rozumem i zazdroszczę, że nie należę do takiego zacnego grona. Idę grać dalej na swoim Xboxie, bo jestem fanbojem.
            • djbobas Re: pytania 28.12.10, 00:27
              wg mnie nie da sie byc obiektywnym
              kazdy ma swoje oczekiwania poglady i doswiadczenia i podswiadomie w kazda swa probujaca byc obiektywna wypowiedz sie je wprowadza
              nawet czlowiek bedac tabula rasa wypatrzy w czyms cos co mu sie podoba lub nie i to wyrazi
              wychydybylyby jest takie slowo a czegos takiego nie ma
              • djbobas Re: pytania 28.12.10, 00:28
                z tym wychydybylybym to zart ofc
        • arczisan Re: pytania 03.12.10, 10:22
          Moim skromnym zdaniem GT5 podostawało takie oceny, jakie podostawało, ponieważ poza faktem, jak gra jest świetna (no bo nie ukrywajmy tego, że jest świetna) nie spełniła oczekiwać, które w pewnym sensie sama sobie nałożyła. Wiem, że twierdzisz, że Forzy 3 nie można porównywać z GT5. Niestety mylisz się, ponieważ gdyby nie była porównywalna, nikt by jej nie porównywał. Żadnego innego tytułu nie porównuje się właśnie do serii GT. Może i Kaz wiele nie mówił, ale puszczał ogrom zwiastunów, które co jak co, trochę obiecywały. Poza tym, każdy zastanawiał się, jakie to cudo wyjdzie, skoro robiono je przez 6 lat. Swoją drogą, moim zdaniem winą - albo wręcz przeciwnie - za tak ogromne opóźnienie była właśnie Forza 3, która sporo namieszała. Podejrzewam, że PD zobaczyło, że jest zbyt blisko Forzy (pierwsza i na razie jedyna konkurencja dla GT), stwierdziło, że musi być nieporównywalne. Stąd nagle informacja na E3 2009, że będzie noc, będą zniszczenia (o których przecież wcześniej PD ciągle mówiło, że przy tak pięknej jakości niemożliwe są zniszczenia, a informację o zniszczeniach podało po prezentacji Forzy 3), będą warunki pogodowe i wszystko, byle tylko być o niebo lepszym od Forzy i udowodnić, że Forza nie jest konkurencją dla GT. Wiem, że nie zgodzisz się ze mną, ale zastanawiam się, czy w ogóle grałeś kiedyś w Forzę, skoro twierdzisz, że nie można tej gry porównywać do GT5, jeśli chodzi o fizykę jazdy (wiele osób mówi, że Forza symulacyjnie wygrywa), a sam porównałeś system zniszczeń w GT5 lepszy niż w Bornout (co zastanowiło mnie, że w Bornouta też chyba nigdy nie zagrałeś). GT5 nie dostało perfekcyjnych not, ponieważ PD za bardzo nakręciło wszystkich, mówiąc, czego to nie dostaniemy w tej grze. Podczas gdy grę otrzymaliśmy i okazało się, że jest sporo problemów i nie do końca tak, jak miało być.
          Co do systemu Premium, Standard, oczywiście, że ludzie sie burzyli. Co tu się dziwić? Szczerze powiem, że panowie mniej by sobie zaszkodzili, gdyby wypuścili mniejszą ilość samochodów, ale wszystkie ładne, z kokpitami. Poza tym znowu napomnę o Forzy, Ci byli w stanie stworzyć całą grę (oczywiście nie tak ogromną jak GT5) z 400 samochodami, każdy ze swoim specjalnym modelem i fizyką jazdy, oraz z kokpitami w dwa lata. Czyli da się, tak? Niestety wspólny kokpit dla kilkuset samochodów, to moim zdaniem ogromne niedopracowanie gry. Nie wspominając o tym, że wiele z tych samochodów wygląda, jak zremasterowana wersja samochodów z GT4 w HD.

          Poprawię również Twoją wypowiedź na temat Heavy Rain. Ludzie trochę narzekali, ponieważ po raz kolejny twórcy nakręcili wszystkich, stąd wszyscy oczekiwali ocen 9/10, lub wyżej. A główny powód nie był taki, jak piszesz. Głównym powodem było to, że fani Fahrenheita stwierdzili, że fabularnie i klimatycznie Fahrenheit bije Heavy Rain o głowę. Ja nie chcę się wypowiadać, ponieważ w Heavy Rain nie miałem jeszcze okazji zagrać.

          Dodam jeszcze, że w Forzę 3 zagrywałem się miesiącami, po czym mnie znudziła. ALe i tak uważam, że gra jest świetna i jest jedyną konkurencją dla GT5. I wierzę, że dzięki Forzy GT5 wygląda właśnie tak, jak wygląda.
          • arczisan Re: pytania 03.12.10, 10:41
            Właśnie obejrzałem videorecenzję GT5 na Gametrailers i jesli dobrze zrozumiałem, samochody standard nie posiadają w ogóle możliwości jazdy z kokpitu. To jak niby ludzie grają w tą grę na kierownicy, nie mając możliwości jazdy z kokpitu? Już wiem, z czym będę miał problem, jak kupię GT5. Swoją drogą bardzo ładnie pokazują panowie z gametrailers, jak ogromne różnice w grafice są między samochodami premium a standard. Nieładny pixelowaty cień, okropny brak antyaliasingu, klamki i inne szczegóły są płaskimi teksturami....
            • dc_gt Re: pytania 03.12.10, 11:56
              Gametrailers siedzi od dawna w kieszeni MS wiec ich recenzji nawet nie bede komentował. Co do tego hype`u to pisze serio, ze odpowiedzialni są tu sami gracze oraz portale internetowe, ktore w 99% prezentują poziom pudelka. Skutkuje to tym, ze ludzie zamiast rozumu maja teraz papke i podobnie jak Ty wygaduja glupoty o tym, ze gt 5 jest robione od 6 lat. Nie da im sie wytłumaczyc spokojnie, po ludzku, ze 6 lat temu to nawet nie bylo na rynku gt 4. Po prostu dalej mowia swoje bo przez lata negatywnego piaru nawet w najobrzydliwsze klamstwo uwierzyli. Prawda jest taka, ze za gt 5 PD wzielo sie po wypuszczeniu prologa (3 lata temu?) i naprawde przez długi czas o grze nie bylo nic słychac. Jezeli PD nie puszczalo do mediow zadnych informacji to takie informacje trzeba bylo wymyslec sobie samemu. Ile mamy newsów ze swiata gran turismo, w ktorych to ktos pstryknal fotke Kazowi, jak startuje wwyscigach, pod zdjeciem jest komentarz, zeby wzial sie lepiej do roboty a pod spodem 10000 komentarzy pelne nienawisci. Trzeba spojrzec stawic prawdzie czoła, a wtedy zoabczymy, ze PD wywiązało się z kazdej obietnicy złożonej graczom. Z kazdej.
    • blazkowicz Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 27.12.10, 17:31
      Początkowo myślałem, że będzie fajnie, ale dochodzę do wniosku, że "oswojony troll" pokroju dc_gt jednak bardziej pasuje mi do Game Cornera, wzorem Smugglera 'ku uciesze gawiedzi' w CDA.

      Ci, którzy traktują polygamiowego trolla poważnie, niestety drastycznie zaniżają poziom, a pozostali, czyli rzucający mu skórki od chleba i bawiący się konwencją, nic pozytywnego nie wnoszą.
      • pawepek Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 27.12.10, 17:48
        Blagam was ludzie nie odswiezajcie tych !@#$%^&*() tematów sami-wiecie-kogo!
    • anonim1979 Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 27.12.10, 19:42
      Panowie mnie ZDUMIAŁO to że Lens of Truth którzy mają chwilami zacięcie trochę podobne do dość_głupot jednogłośnie wybrało X'a jako zwycięzce w exach za 2010 rok.
      O czymś to świadczy IMHO... shock

      www.lensoftruth.com/?p=25545&page=2
      Może dlatego że mało kto się podnieca tym co było i można być bardziej obiektywnym, a może że rok 2011 zapowiada się dużo lepiej dla PS3 - za dużo Kinecta w lineupie M$.
      No chyba że Sony znowu pozalicza jakieś obsuwy i gry poprzesuwają na 2012 i do tego M$ rzuci się na E3 jakimiś tajnymi projektami z kapelusza. Już im się takie zdarzały ale ten Kinkiet mnie martwi....
      • Gość: lolipop Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 20:00
        Fail. W tym linku przeciez jest porownanie exow sony z multiplatformami Microsoftu (splinter cell, fable 3, MASS EFFECT 2<ktory za 3 tygodnie ma premierę na ps3>wink. Poza tym nie wymieniono polowy exów sony a przy xboxie z braku laku podano takie" hity" jak crapdown 2 lol Bądzmy powazni.
        • pawepek Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 27.12.10, 22:02
          A White Knight Chronicles to też"hicior"
          • pawepek Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 27.12.10, 22:06
            a co do exów to rzeczywiscie nie powinni dawac ME2 albo SC:C hyba żeby nazwali: Gdzie było w co grac w 2010 roku.
    • djbobas Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 27.12.10, 23:57
      wydaje mi sie czy wg ciebie kto wypusci wiecej exclusivow ten wygrywa dany kwartal?
      poza tym podsumowanie 2010 roku powinno moim zdaniem wyjsc po zakonczeniu roku 2010 a noz widelec lyzka moze w te ostatnie pare dni roku cos wywroci branze do gory nogami (nieee sam w to nie wieze)
      wnioskuje takze ze wiecej czasu spedzasz przed PS3 i grami na nich a M$ oceniasz bazujac na informacjach "wylowionych w sieci"
      Napisales ze "Walki z bossami to coś o czym się będzie mowilo przez lata." to mi sie podoba

      Rok 2020
      -ej stary pamietasz sprzed kolo 10 lat tego bossa w GOW?
      -no co ty przeciez ostatni boss <nazwa gry wydana w 2019> bil go na glowe!
      -ty masz racje!

      dziekuje

    • legileg Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 01:19
      Moje podsumowanie:
      - Średnia pochodzi z Metacritic
      - Na rankingu są tylko gry z zielonym metascore (>=75%), aby nie zapychać crapami
      - Gry dostępne na PC są uznawane za exclusive Xboxa. Jest to dosyć kontrowersyjna decyzja, bo nawet Microsoft wycofał się z umieszczania na takich grach nalepki "only on Xbox 360". Mam jednak na uwadze, że granie na PC to margines. Jeśli kogoś to razi to zaznaczyłem te gry cudzysłowem i może je sobie wyrzucić.
      - Na rankingu nie ma ani Mass Effect 2 (bo za 3 tygodnie wychodzi na PS3), ani Demons Souls (bo w stanach wyszło już w 2009). Umieszczając te gry czułbym, że sztucznie manipuluje wynikiem na korzyść jednej ze stron.
      - Pomijam kontrolery ruchu, jeśli komuś się chce to niech to zrobi za mnie i przedstawi tutaj dla wspólnego dobra. Tylko uczciwie dla obu stron.

      Gra/Średnia:
      PS3:
      God of War 3 92
      MLB 10: The Show 91
      Heavy Rain 87
      The Sly Collection 87
      Gran Turismo 5 84
      ModNation Racers 82
      Yakuza 3 80
      3D Dot Game Heroes 77
      MAG 76


      Xbox360:
      Halo: Reach 91
      "Tom Clancy's Splinter Cell: Conviction" 85
      Alan Wake 83
      Fable III 80
      "Metro 2033" 77
      "Supreme Commander 2" 75
      "Tropico 3" 75

      PS3 wygrywa zarówno pod względem ilościowym (więcej dobrych gier) jak i jakościowym (wyższa średnia gier). Nie jest to zwycięstwo tak miażdżące jak w 2009... Ba, nie jest no nawet zdecydowane wskazanie, bardziej "wygrana na punkty". Nie mniej ciężko udowodnić przewagę Xboxa czymkolwiek innym niż własnym gustem. A o gustach się przecież nie dyskutuje.
      • pawepek Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 09:10
        @legileg jak widac dobrze to podsumowałes i cóż na punkty wygrywa Sony ale jak dobrze powiedziałes to rzecz gustu niektórym Halo wystarczy aby zjesc wszystkie exy od Sony. Co do listy to zapomniałes w Xboxowej kolumnie napisac o CrackDown 2 Gray Matter oraz Sniper:Ghost Warrior.
        • pawepek Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 09:27
          Ponadto MLB10 jest też NA PS2 i nie zostało wydane w polsce a The Sly Collection to stara gra podbita do HD wiec tak samo możnaby tu dac trylogię piasków czzasu wiec moim zdaniem się nie liczy zwłaszcza że Xbox posiada wsteczną kompatybilność więc na dobrą sprawę moglibyśmy każdą grę włacząną z wstecznej kompatybilności uznac jako exwink
          • legileg Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 09:48
            Moje PS3 ma wsteczną kompatybilność...

            Nie sądzisz, że czepianie się gier, które pojawiły się na PS2 tylko z nazwy (bo wyglądają tam zupełnie inaczej) przy jednocześnie pełnej akceptacji Xboxowychi portów z PC, które na kompach wyglądają dokładnie tak samo jak na konsoli pachnie trochę hipokryzją? wink

            Nie oceniam i nie dyskutuje co jest exem, a co nie. Tak samo jak nie dyskutuje co jest dobrą grą, a co nie. Na początku rankingu przyjąłem sobie kilka zasad, którymi się kierowałem. Jeśli uważasz, że nie są uczciwe to zaproponuj inne, albo stwórz własny ranking...
            • legileg Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 10:05
              Co do wydawania gry w Polsce... Gdybym brał to pod uwagę to musiałbym dorzucić Demon Souls do listy PS3, natomiast Tropico i Supreme Commandera wyrzucić z tej Xboxowej. Naprawdę szanujmy się wzajemnie i przynajmniej starajmy się traktować obie strony uczciwie... Te wybiórcze tworzenie zasad pod konkretne gry jest naprawdę nie fair.
        • legileg Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 09:39
          Oczywiście, że tak. Jeśli ktoś kocha Halo to dla niego reszta gier nie instnieje i żadnym Uncharted czy GoW mu oczu nie zamydli... Dla mnie taki Heavy Rain jest grą roku i wszystkie te wychwalane gierki akcji mogą jej co najwyżej buty czyścić. Ale jako, że mało kto ten pogląd podziela to przecież nie będę go na siłę wmawiać.

          Co do wymienianych przez Ciebie gier to absolutnie o nich nie zapomniałem, a zwyczajnie wyciąłem z rankingu chcąc oprzeć się wyłącznie na grach ogólnie uznawanych za dobre (czyli tych z metascore >=75%) co napisałem na samym początku. Po stronie PS3 też sporo crapu poleciało jak chociażby White Knight Chronicles czy Prince of Persia Trylogy.
          • pawepek Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 11:20
            ok ok już nic nie kwestionuje twój ranking jest okwink
            • legileg Re: Podsumowanie 2010 roku - Felieton 28.12.10, 11:51
              Dzięks wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka