Dodaj do ulubionych

Dead Space - recenzja

    • Gość: skso Re: Dead Space - recenzja IP: *.piekary.net 29.11.08, 16:48
      www.speedyshare.com/951231698.html
      Twinkle Twinkle Little Star.mp3
    • Gość: eL Re: Dead Space - recenzja IP: 212.76.37.* 29.11.08, 17:06
      "uważasz, że nie jest to żałosne?"

      pewnie, ale wieeeszz.. stanowisko zobowiązuje wink)

      logowanie byłoby ok w sumie. kto regularnie komentuje to nei zaszkodzi mu raz sie zarejestrować i tyle.
    • ra2er Re: Dead Space - recenzja 29.11.08, 17:40
      Biję się w piersi, oczywiście chodziło mi o "The Thing".

      Apropos problemów ze sterowaniem, o których pisze Paweł w recenzji, to zanim zacząłem grać poczytałem o tej grze na forum i wiele osób na to narzekało. Wystarczyło jednak wyłączyć V-Sync i problem znikał. Tak czy siak na toporną myszkę narzekałem tylko podczas minigierki Zero Gravity Basketball. Bardziej przeszkadzało mi już umiejscowienie bohatera po lewej stronie ekranu, co jest rozwiązaniem zaiste nienaturalnym. Aż prosi się o TPP z kamerą wiszącą wyżej, ponad plecami postaci.

      [POCZĄTEK SPOJLERU] Ostatnia scena walki z kosmicznym dalekim kuzynem wielkiej ośmiornicy jest emocjonująca, ale do tego czasu ma się już na tyle dobrze zmodyfikowane bronie i pancerz, że nie stanowi on większego zagrożenia. Tym bardziej, że jego ataki sprowadzają się do niemrawych uderzeń mackami, których można z łatwością uniknąć. Kilkanaście dobrze wymierzonych strzałów z Contact Beam i koniec mistrzostw, do widzenia. Ale cały etap do tej pory obfituje w dużą dawkę emocji, więc jakoś specjalnie nie narzekałem smile <KONIEC SPOJLERÓW>

      Sprawdziłem jak to jest z tym czasem gry. Według statystyk w grze przejście wszystkich rozdziałów zajęło mi ponad 11 godzin, ale jestem pewien, że grałem w to dłużej. Tym bardziej, że starałem się kilka razy wracać do miejsc już odwiedzonych w poszukiwaniu przeoczonych wcześniej zapisków/nagrań i przedmiotów do inwentarza. A poczucie czasu to mam akurat dobre, bo gram na kompie kumpla, podczas gdy on odrabia 8-godzinną pańszczyznę w pracy. I jestem pewien, że zajęło mi to mniej więcej 3 dni. Oczywiście cały czas nie grałem, ale tak czy siak trudno mi uwierzyć, że tak szybko ją skończyłem. No chyba, że wpadłem w jakąś pętlę czasową wink
    • Gość: j_uk_dev Re: Dead Space - recenzja IP: *.ukonline.co.uk 29.11.08, 17:57
      @ra2er, z tym czasem gry, to nie wiem czy ten system oszukuje czy nie wink Wspomniane 10 godzin 12 minut, to czas w jaki moja połowica przeszła grę jednym ciągiem. Więc jednak gra na pewno jest na ~10 godzin. Mi jednak te 10 godzin nie przeszkadza, nie gram w taki sposób, gram może 2 godziny dziennie jak mam czas, więc dla mnie te 10 godzin na rozgrywkę jest wystarczające. Gra nie zdąży się znudzić.

      Dużo osób narzeka na umieszczenie bohatera po lewej stronie, a mi akurat podoba się ten pomysł. Bardzo wygodnie się gra w ten sposób smile
    • Gość: pitbull88 Re: Dead Space - recenzja IP: *.sdl.vectranet.pl 29.11.08, 18:58
      Paweł Płaza jak nie masz pojęcia o grach o ich historii i o wszystkim co z nimi związane, to polecam byś nie pisał niczego w tym temacie, bo zawsze będzie to nieadekwatne do rzeczywistości.

      A Dead Space ? Dead Space jest jedną z najlepszych gier od EA od kilku dobry lat, więc trzeba się nią cieszyć !
    • d_pawel Re: Dead Space - recenzja 29.11.08, 19:05
      pitbull88 -> Może jakieś konkrety, gdzie się wykazałem nieznajomością tematu?

      A czy najlepszą, polemizowałbym. Z pewnością jedną z lepszych.

      ra2er -> Co do V-Sync sprawdzę, choć wydawało mi się, że mam wyłączoną tą funkcję.

      [SPOILER]Owszem, boss jest łatwy do pokonania, ale graficznie prezentuje się znakomicie smile, szczególnie gra świateł.[KONIEC SPOILERU]

      Licznik musi być zepsuty, albo powtórzenia zabierają tyle czasu. Żeby było jasne, nie biegłem tylko przed siebie, pomijając wszystkie poboczne pomieszczenia smile.
    • Gość: jotun Re: Dead Space - recenzja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 19:27
      na ociężąłość celownika pomaga przesunięcie czułości myszy do oporu wink
    • draftart Re: Dead Space - recenzja 29.11.08, 21:04
      OBEJRZYJCIE ANIME O TYM SAMYM TYTULE!!! POLECAM. Gra bezpośrednio nawiązuje do filmu.
    • simplex Re: Dead Space - recenzja 29.11.08, 21:36
      Moja teoria jest taka, ze licznik nie bierze pod uwage czasu jaki spedzilismy przed wgraniem save. Zalozmy ze gralismy godzine i mamy save z czasem 1:00. Gramy 15 minut bez sejwowania po czym giniemy i wgrywamy starego sejwa. Po 15 minutach sejwujemy i mamy czas gry 1:15 choc tak naprawde minelo 15 minut wiecej.

      "OBEJRZYJCIE ANIME O TYM SAMYM TYTULE!"
      Litości! Downfall to nie jest anime, to amerykanska animacja i amerykanska kreska, choc zapewne jakies inspiracje anime tam widac. Film polecam poogladac po przejsciu gry, bo zawiera troche spojlerow. Moim zdaniem optymalna kolejnosc to komiks - gra - film.

    • Gość: jorek Re: Dead Space - recenzja IP: *.jg.vectranet.pl 29.11.08, 21:37
      Ta gra jest naprawdę słaba. Co za idioci teraz robią gry.
    • Gość: jorek Re: Dead Space - recenzja IP: *.jg.vectranet.pl 29.11.08, 21:46
      Filmik DS faktycznie jest niezły chociaż nie do końca, gdzieś od połowy akcja kuleje.
    • Gość: ToMaj Re: Dead Space - recenzja IP: *.icpnet.pl 29.11.08, 22:53
      odnośnie fragmentu:
      "fajnie jest spowolnić wroga, porąbać go na kawałki i patrzeć jak to wszystko opada, ew. leci do góry, jeśli jesteśmy w próżni"
      Nie bardzo wiem co ma próżnia wspólnego ze stanem nieważkości... tongue_out
    • don_wroc_love Re: Dead Space - recenzja 29.11.08, 23:29
      @Radek zaleski
      obowiązkowemu logowaniu zdecydowanie tak.
      skrytym parówkożercom, tfu!, komentarzodawcom zdecydowane nie. smile
    • Gość: kilerek Re: Dead Space - recenzja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 23:32
      serwery gier, najszybsze jakie sa!

      www.direktplay.pl
    • don_wroc_love Re: Dead Space - recenzja 30.11.08, 00:02
      @Radek zaleski
      a przy okazji - jak myślisz - czy konsolowa wersja Wiedźmina się sprzeda w jakiejś sensownej liczbie egzemplarzy? Niby zmieniają sterowanie, ale IMHO takie rpg'i chyba nie mają większych perspektyw na rynku konsolowym...
    • Gość: Gość Re: Dead Space - recenzja IP: 193.151.48.* 30.11.08, 00:07
      wyjatkowo żałosna recenzja
      polecam ci zagrac na poziomie hard potem na niemozliwym (choc i tak przechodzac gre na poziomie ŁATWY zepsules sobie troche zabawe)najlepiej grubo po zmroku z cała pewnoscia stwierdzisz ze gra jest straszna i to cholernie a piszac bzdury typu "gra po chwili staje sie nudna i klimat sie wypala opraawa dzwiekowa słaba" utwierdzasz wszystkich w przekonaniu ze z dead space miales kontakt jedynie zerkajac spod kołdry na grającego w nią starszego brata
    • Gość: OwN3d Re: Dead Space - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 00:23
      Radek, wprowadzaj obowiązkowy system logowania i nawet się nie pytaj wink. Koniec z kretynami.
    • Gość: bartek Re: Dead Space - recenzja IP: *.hsd1.nj.comcast.net 30.11.08, 00:25
      bardzo solidna gra! ja w nia gralem na konsoli, ale wedlug mnie super!
    • helixking Re: Dead Space - recenzja 30.11.08, 00:42
      Właśnie skończyłem grę. Świetna.
      Mógłbym napisać, że wydaje mi się że recenzję napisał sceptyk, który na końcu musi od niechcenia przyznać że gra jest dobra, ale bez fajerwerków. Nie żeby to było złe, zresztą pokazuje że nie tylko fani horrorów znajdą w DS coś dla siebie.
      Mógłbym napisać, że o poziomie strachu w DS bym podyskutował. Przede wszystkim zależy jak kto się wczuwa. Ja zapominam, że to jest gra i wczuwam się do maksimum, w czym pomaga mi "wiejąca od głównego bohatera pustka" - którą zapełniam oczywiście swoją tożsamością. Nie, nie wiem czy to zdrowe. Ale wtedy dopiero czuję walkę o przeżycie i związany z nią strach (tym bardziej że nie jestem biegły w shooterach, nawet unik prawo-lewo jakoś nie może mi wejść w krew). Gra nie przeraża tak jak np. Silent Hill, ale nieustannie buduje napięcie. Jest świetnie wyważona w przeciwieństwie do SH, gdzie gameplay był tylko dodatkiem do fabuły i strachu.
      Mógłbym napisać jeszcze wiele, ale późno już, a koszmary czekają. Napiszę więc tylko, że dziwi mnie że większość recenzentów pomija fakt, że w DS ciała (zarówno ludzi jak i potworów) po śmierci tracą wagę i przypominają foremną galaretę, a nie kawał mięcha. I o tym, że większość małych i średnich przedmiotów wydaje się nie ważyć. U mnie to właśnie był czynnik który nie pozwalał mi się do końca wczuć i nieco psuł klimat.
    • Gość: crazy Ali Re: Dead Space - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 02:43
      Mam nie@rgina7noł gre ale niechce mi się w nią grać. Ludzie warto czy nie warto. Bo nie chce bez potrzeby kraść EA tych miliardów euro, które przez to stracą.
      No ludzie pisać czy man dokonać skoku na kase EA czy zostawić premie menadżerów w spokoju.

      "Droga redakcjo czekam na rade w nowym numerze bravo Dorota" wink pssssss ha ha ha!!!
    • Gość: haha Re: Dead Space - recenzja IP: *.chello.pl 30.11.08, 05:48
      "Początek jest staranie wyreżyserowany"

      Nawet w śródtytule musi być błąd. Tylko powinszować

    • Gość: gosc Re: Dead Space - recenzja IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.08, 10:38
      gra jest naprawde zajebista, od poczatku do konca jesli gra sie na najwyzszym poziomie trudnosci, bo dopiero wtedy jest "straszna". wiele razy, zwlaszcza pod koniec mialem "gesia skorke", bo wrog wszedzie, a amunicji ni ..uja. jedynym wyjsciem jest wtedy lekko paniczna ucieczka niewiadomo dokad... rewelacja.

      sterowanie, wlasnie dla tego, ze toporne swietne. no, bo jak poruszac sie w takim kombinezonie-zbroi, jak nie topornie i ociezale? dla mnie to jeden z wielu plusow tej gry.

      crazy Ali, ty buraku: przeczytaj pare recenzji, zobacz pare filmikow, to bedziesz wiedzial, czy to gra w twoim guscie, w ktora warto zagrac.
      ja osobiscie chetnie place za dobra gre, bo wiem, ze przez duza mase ludzi z twoim podejsciem ten rynek by nie funkcjonowal.
      wedlug mnie, twojego komenta tu byc nie powinno.

      m.
    • Gość: xx Re: Dead Space - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:23
      Powiem wam jedno gra była by fajan ale jedna misja jest tak trudna ze ch... ja pie... dla kogo oni to rabia takie trudne misjie chyba na PC !!! Szmaty. Chodzi mi o zestrzelenie asteroid ze statku ktos to przeszedł??
    • Gość: DASDSA Re: Dead Space - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:59
      HAHAH TO MA BYC STRASZNE
    • Gość: j_uk_dev Re: Dead Space - recenzja IP: *.ukonline.co.uk 30.11.08, 21:10
      @xx, myślałem że z siebie wyjdę. Wszystko szło w miarę gładko ( co nie znaczy, że łatwo ) do tego momentu wink Za 5-6 razem udało mi się to wink Cholernie ciężkie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka